Waldemar Izdebski przypomina, że zgodnie z aktualnymi zapisami Pgik wykonawcy prac geodezyjnych udostępnia się materiały „niezbędne lub przydatne” do wykonania pracy. Niezależnie od tego, jakie materiały zostaną przekazane geodecie, mogą być wykorzystane wyłącznie do pracy geodezyjnej objętej danym zgłoszeniem lub jego uzupełnieniem. W ocenie GGK to o tyle istotne, że materiały udostępniane w ramach opłaty ryczałtowej często przekazywane są podmiotom realizującym prace projektowe, a to jest niezgodne z prawem i znacząco obniża wpływy do budżetu samorządu.
„Skoro przy opracowaniu np. mapy do celów projektowych nie ma potrzeby wglądu do danych o podmiotach w odniesieniu do działek objętych zgłoszeniem, to nie ma też potrzeby udostępniania takich informacji, chyba że wykonawca skorzysta z przywilejów art. 12 ust. 5 lub 6 Pgik. Natomiast jeśli projektanci, działający z upoważnienia inwestora, chcą uzyskać informacje o podmiotach, to nie od wykonawcy prac geodezyjnych. Powinni oni złożyć wniosek o udostępnienie np. wypisu z wykazu działek oraz odpowiadających im podmiotów oraz uiścić stosowną opłatę” – pisze GGK w liście do starostów i prezydentów miast.
Przypomnijmy, że dziś pisaliśmy o dwóch innych pismach GGK dotyczących praktyk, które obchodzą zapisy Pgik i prowadzą do uszczuplenia przychodów samorządów z tytułu udostępniania PZGiK. Dotyczą one deklarowania obszaru objętego pracą geodezyjną oraz zamawiania wypisu z wykazu działek i podmiotów.