Jak wyjaśnia Zarząd KRIR, obecnie obowiązujące przepisy nie sprzyjają wymianie gruntów pomiędzy właścicielami m.in. ze względu na funkcjonowanie wojewódzkich biur geodezyjnych. Do obowiązujących zapisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego należałoby wprowadzić uprawnienia dokonywania wymian gruntów przez prywatnych geodetów. Przykładowo, w województwie opolskim brak jest wojewódzkiego biura geodezyjnego, a najbliższe jest dostępne w Krakowie, wobec czego wymiana małych działek jest dla nich nieopłacalna – zwraca uwagę KRIR.
To już kolejny taki apel tej organizacji. Poprzedni został wystosowany w 2017 r. – ministrem rolnictwa był wówczas Krzysztof Jurgiel. Resort był wtedy sceptycznie nastawiony do tej propozycji. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi argumentowało, że obecne regulacje znajdują uzasadnienie w wyjątkowym charakterze prac scaleniowo-wymiennych. Dotykają one bowiem konstytucyjnie chronionej własności mienia rolników i muszą wzbudzać u nich zaufanie, że jednostka wykonawcza przemieszczająca ich grunty w inne gospodarczo ekwiwalentne miejsca działa pod ścisłym nadzorem organu państwa, do którego w każdej chwili mogą złożyć zastrzeżenia. Przedstawiciele resortu podkreślali również, że w ostatnich latach postępowania wymienne nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem wśród właścicieli gruntów rolnych. Potencjał WBGiTR-ów jest więc wystarczający.