wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Ewolucja OSM od 2006 do 2018 roku
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-05-30| Prawo

Co zmienić w zdobywaniu geodezyjnych uprawnień?

Jakie uwagi zgłoszono do projektu nowego rozporządzenia ws. uprawnień zawodowych w geodezji i kartografii?


Co zmienić w zdobywaniu geodezyjnych uprawnień?

Szerzej o planowanych zmianach pisaliśmy na początku maja. W tym miejscu przypomnijmy jedynie, że choć prace legislacyjne dotyczą zupełnie nowego rozporządzenia, a nie nowelizacji, to proponowane przepisy nie przewidują znaczących zmian w zdobywaniu uprawnień. Mają one m.in.:

  • ułatwić zdobywanie uprawnień w zakresach 3, 6 i 7 (a więc: geodezyjne pomiary podstawowe, redakcja map oraz fotogrametria i teledetekcja) w trybie bez egzaminu;
  • zmniejszyć opłaty za postępowanie kwalifikacyjne;
  • zmienić przebieg postępowania kwalifikacyjnego;
  • określić postępowanie w przypadku, gdy geodeta uprawniony nadzorujący praktykanta odmówi mu wpisu w dzienniku praktyki zawodowej potwierdzającego wykonanie określonych prac;
  • zrezygnować z wymagania stosowania pieczątek przez wykonawców prac geodezyjnych przy dokumentowaniu prac w dzienniku praktyk;
  • wprowadzić obowiązek powiadamiania o wystąpieniu przesłanek wyłączenia członka komisji kwalifikacyjnej z prac zespołu kwalifikacyjnego.

Przebieg egzaminu

W ocenie Geodezyjnej Izby Gospodarczej egzamin nie powinien być sprawdzianem umiejętności przepisywania treści aktów prawnych, a sprawdzeniem wiedzy teoretycznej i praktycznej. Dlatego organizacja proponuje wykreślić zapis pozwalający korzystać z tekstów ustaw i rozporządzeń w trakcie egzaminu szczegółowego. Innego zdania jest Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów, który zauważa, że na liście aktów prawnych objętych egzaminem jest ponad 100 pozycji. Nie jest zatem możliwie nauczenie się ich na pamięć, poza tym sensem egzaminu nie powinno być sprawdzenie umiejętności cytowania przepisów, ale ich rozumienia i prawidłowego stosowania w praktyce. Dlatego OZZG proponuje dopuścić korzystanie z treści aktów prawnych w obu częściach egzaminu pisemnego. Jeszcze inaczej zapatruje się na ten zapis Stowarzyszenie Geodetów Polskich. W ocenie SGP korzystanie z treści aktów prawnych powinno być dopuszczalne jedynie w przypadku egzaminu ogólnego (tj. testowego), ale już nie szczegółowego.

Stowarzyszenie Geodetów Polskich postuluje też, by na egzaminie testowym tylko jedna odpowiedź mogła być poprawna (dziś poprawna może być przynajmniej jedna).

GIG chce natomiast dodać zapis, który będzie jednoznacznie wymagał, by na egzaminie ustnym osoba egzaminowana udzieliła poprawnej odpowiedzi na wszystkie trzy pytania. SGP proponuje zaś, by pytania dla tej części postępowania były losowane, co ograniczy możliwość korupcji.

Praktyka zawodowa

GIG postuluje rozszerzyć wymagania dotyczące praktyki zawodowej dla zakresów 1, 2 i 5 o udział w opracowaniu projektu rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami od gruntów przyległych. Jak argumentuje organizacja jest to czynność specyficzna i osoba uprawniona powinna posiadać wiedzę z tego zakresu.

OZZG chce wydłużenia okresu obowiązkowej praktyki zawodowej dla absolwentów studiów (obecnie to rok dla studiów II stopnia i dwa lata dla I stopnia). Zdaniem związku powinny to być np. 3 lata, szczególnie w przypadku zakresu 2.

Jeśli chodzi o obowiązkowe praktyki, OZZG chce również, by jej odbywanie było zaliczane tylko wtedy, gdy praktykant jest formalnie zatrudniony w jednostce wykonawstwa geodezyjnego. Chodzi o to, aby praktyka odbywała się we właściwych i godnych warunkach – tłumaczy związek.

Koszty i tryby postępowania

Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów uważa, że w rozporządzeniu powinno być wyraźnie określone, że postępowanie kwalifikacyjne jest w całości postępowaniem administracyjnym i podlega wszelkim rygorom Kodeksu postępowania administracyjnego.

OZZG zwraca ponadto uwagę na wysokie koszty zdobywania uprawnień, niespotykane w żadnym innym zawodzie regulowanym. Dlatego organizacja proponuje nie tylko obniżyć opłatę za postępowanie kwalifikacyjne (obecnie wynosi 940 zł, po zmianie prawa będzie to 900 zł), ale także dopuścić, by w ramach jednego postępowania można było starać się o uprawnienia w kilku zakresach.

Polska Geodezja Komercyjna uważa z kolei, że proponowane przepisy wbrew intencji autorów wcale nie ułatwią zdobywania uprawnień w zakresach 3, 6 i 7 w trybie bez egzaminu. W wielu przypadkach, również renomowanych uczelni, dokumentacja odnośnie programów studiów z dawnych lat jest szczątkowa – tłumaczy organizacja. Dlatego PGK postuluje wprowadzenie dla absolwentów szkół wyższych możliwości zdawania egzaminu na takich samych zasadach jak w przypadku pozostałych zakresów. „Zniesiona zostanie dyskryminacja pomiędzy technikami (którzy mają prawo do egzaminu) i osobami z wyższym wykształceniem, którzy nie posiadają dodatkowego tytułu technika, którzy takiej możliwości zostali pozbawieni” – uzasadnia propozycję PGK.

Wszystkie uwagi zgłoszone do projektu rozporządzenia

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
~Niszowiec Nie zrozumiałeś mnie Niszowiec, ja jestem początkujący jeśli chodzi o programowanie. A moja opinia wynika tylko i wylacznie z moich obserwacji i nie jest wyznacznikiem dla innych. A majac 50 plus to niestety szanse na poznanie dowolnego jezyka programowania sa male. Oczywiscie w moim mniemaniu.

Uprawnienia nie są wykładnikiem wiedzy.

~x No to czekamy aż programiści wprowadzą uprawnienia.

Uprwniony bez uprawnień Dyplom nie jest wykładnikiem wiedzy, inne zawody np. lekarze rzeczoznawcy również mają sprawdzian swoich kompetencji poprzez zdany egzamin państwowy. Nie wiem w czym jest problem bo wśród moich kolegów duża grupa zdaje i ma uprawnienia a ci którzy nie zdają może powinni skupić się na nauce a nie na biznesie. Najpierw kompetencje i obowiązkowe dokształcanie.

A po tych dziesięciu latach nikt by już nie pamiętał o jakichś tam uprawnieniach geodezyjnych i problem sam by się rozwiązał.

Moim zdaniem... Aby sytuacja sie wyklarowala nalezaloby dopisac art 1 mowiacy o tym, ze np. Od roku 2020 do roku 2030 zamraza sie zdawanie uprawnien i wykonywanie egzaminow ze wzgledu na duza liczbe geodetow uprawnionych. Sadze, ze taki zapis poprawilby patologiczna sytuacje w zawodzie.

Rozporzadzenie a nie ustawa. Zakres zmian duży nie będzie. Osobiście uważam że nie ma większego problemu ze zdobyciem uprawnień przynajmniej w zakresie pierwszym. Egzamin jest do zdania. Ja jakiejs patologii to w tym systemie nie widzę - tym bardziej że dyplom uczelni to często w zasadzie się kupuje.

Uprawnienia Dobrze, że już uzyskałem uprawnienia bo te stowarzyszenia wymyślają takie głupoty że szkoda gadać. Osobiście choć mam uprawnienia jestem za ich zniesieniem. Niech rynek weryfikuje kto jest dobrym geodeta a kto partaczem. A największym absurdem jest to że inspektor wcale nie musi mieć uprawnień aby kontrolować moje operaty! To po co są te uprawnienia??

Ustawa Nowa ustawa ma na celu podniesienie wynagrodzenia wybrańcom i utrudnić życie szaraków. Geodezja leci na łeb więc się żrą jak tu coś jeszcze wydrzeć żeby zarobki poszły do góry . W tym kraju nigdy nie będzie dobrze dopóki będą istnieć kasty wybrańców.

Geodeci Z uprawnieniami biełych zdających kiedyś to tak jak z uzyskaniem praw jazdy za minionej epoki i obecnie.Biegli geideci z biłgorajskiego ponad prawem z układami fałszujacy za plecami sasiadów dokumenty z rozgraniczenia nie potrafiacy ustalic właściciela działki a raczej , sasiad do niczego nie jest potrzebny kto da wiecej ma więcej traktujacy ludzi jak bydło do dojenia kasy .Rzetalność to znajomiści u słowa zrobię granice tak jak mi pasuje a mapy w starostwie mozna poorawic Miejscowe układy

Ciszej nad tą trumną! Projektanci już dawno wyłożyli l*chę na geodezję - teraz projektują sobie na kserówkach z PODGiK-ów, domierzając swoim sprzętem i ludźmi, co im tam konkretnie potrzeba, bez żadnych zgłoszeń, weryfikacji i innych bzdur. A wy dalej bijcie się po głowach grabkami, przekrzykując kto jest "bardziejszym" geodetą...

Zarobki System jest dobry. Uprawnionych geodetów powinno być paru w województwie. Nawet małpka potrafi naciskać jeden przycisk na klawiaturze rejestratora więc nie są jej potrzebne uprawnienia. Jaka praca taka placa. Pozdrawiam kolegów bez uprawnień.

Znieść egzamin,uprawnienia Kiedy zostanie zniesiony egzamin na uprawnienia? Jak długo magister będzie sprawdzać dyplom po studiach na uczelni od profesora? Kiedy te UKŁADY ograniczające dostęp do wykonania zawodu przestaną istnieć???? I ostatnie.. SGP przeczytaj formularz przyjęcia jest tam jasno napisane Podaj osobę wprowadzającą.Gdzie tylko można to utrudnia się dostep i ogranicza wolność gospodarczą. Odpowiedzialność finansową za pracę!!!!!!! a nie papierki dziadków leśnych z pieczarkami.

Wszyscy w komentarzach wypowiadają się negatywnie na temat proponowanych zmian to chyba o czymś świadczy. Mam 10 letnią praktykę milion wpisów w nieudolny dziennik praktyki na 1 i na 2 i co? Te egzaminy to jakaś totalna kpina z ludzi. Co zmienił test wielokrotnego wyboru? Bardziej ktoś umie bądź nie umie prawa, do KTÓREGO MA DOSTĘP W KAŻDYM MIEJSCU I W KAŻDYM CZASIE korzystając z głupiego smartfona? Nie wydaje mi sie.

~I W 2011r. zdało prawie 900 osób, w 2016 tylko 213. Ludzie przestali się uczyć na egzaminy?

Wojtek Niską zdawalność robią tacy jak poniżej w komentarzach idą na egazmin nieprzygotowani, a obwiniają za to innych.

Leśne dziadki Nie ma takiej opcji żeby był przymus zatrudnienia uprawnionego na etat. Po to są możliwe inne formy zatrudnienia żeby z nich korzystać. Jak dla mnie to trzeba znieść w piz... te całe uprawnienia. Naprawdę jak rozmawiam z dużą częścią geodetów co zdobywali uprawnienia 20 lat temu albo więcej to ręce opadają. Z kilkunastu których znam 3/4 nie ma pojęcia o geodezji, aktualnych przepisach itd. I widzę, że to właśnie te "leśne dziadki" tak boją się konkurencji młodych. Znam też starych geodetów- tych kumatych- co śmieją się z młokosów robiących za pół darmo. Oni robią swoje za normalne stawki i na brak zleceń nie narzekają. Także z mojego punktu widzenia ci co tak bronią uprawnień i najchętniej utrudnili by jeszcze ich zdobywanie to takie leśne dziady bojące się o własną du... Pozdrawiam wszystkich kumatych- kolegów po fachu, tych starszych i tych młodszych.

Uprawnienia Dlaczego są takie wymagania?? Dlaczego jest taka forma egzaminu? Dlaczego jest taka niska zdawalnosc??

no tak Mlodzi nie szanuja sarych , starzy mlodych urzednicy wykonawcow itd. ale tego jak GGK przyprowadzil panienke na konsultacje spoleczne i powiedzial ze ta pani potrzebuje mape zasadnicza albo pokazyal na komputerze jak bardzo policja korzysta z naszej pracy - wiadomo naukowiec . Panowie nic sie nie zmieni czy beda uprawnienia czy nie . Mlodzi musza sie uczyc od starych a potem na zachod i uwerzcie mi to jedyna droga jak chcecie zyc normalnie . A mozna sie jeszcze przebranzowic ale po co .

Barany Do jgeo, nie obrażaj kolegów po wachu, starszych od Ciebie, jakbyś był taki mądry, to dawno byś był po uprawnieniach, a jeśli je masz to nie wiem za co. be be

Barany Barany z uprawnieniami z lat 80 tych i 90 tych niech sami zdadzą teraz uprawnienia to może potem pogadamy.

Do ~#$%!!istracja a urzędnikom z wydziału komunikacji bym dał prawo jazdy na tira.

Uprawnienia Czy ktoś wie do kogo konkretnie należą te pomysły ze zmianą przepisów dotyczących uprawnień ?? Czy nikt nie przyzna się zasłaniając się jakaś organizacją? Kto to wymyśla? Jaki ma cel?

W tego typu "firemkach" uprawniony jest z reguły zatrudniony na umowę o pracę w pełnym wymiarze - zgadnij gdzie, kotku??? Nadal nie chcesz dostrzec słonia w menażerii?

gg tak, tylko masa firemek bez uprawnień działa po godzinach robiąc 1 - 3 operaty w miesiącu. Gdyby musieli zatrudnić na umowę o pracę uprawnionego, szybko by się skończyło zaniżanie stawek.

@atol Przecież nie ma problemu żeby dziadziu czy babcia z uprawnieniami był(a) zatrudniony(a) u pięciu wykonawców. Oni umieją brać kasę za nic.

Chcesz zatrudnić na umowę o pracę wszystkich weryfikatorów u wykonawców???

~Jakie to smieszne Młodzi jak idą po studiach do pracy to słyszą zdania w stylu: "No to proponuje minimalną, ale oczywiście na umowie o dzieło, nie, nadgodzin u mnie nie ma, tj nie płace za nie, urlop? Przecież młody jesteś, później odpoczniesz itp." Więc się nie dziw że jak najszybciej uciekają i zakładają własne firmy.

Problem jest 1. Podpisywanie operatów wykonawcom u których nie jest się zatrudnionym na umowę o pracę!!!!!!!! Jeżeli to zostanie uregulowane wszystko powinno się zmienić. Nie będzie tego syfu.

Małolaty z gpsami Małolaty z gpsami jak dla mnie to żaden problem. Duża część z nich lepiej kuma geodezję niż staruchy z gpsami. Moim zdaniem to "starzy" geodeci stanowią większy problem. Oni nie boją się niczego podpisać. Budynek za blisko granicy? Żaden problem- geodeta przesunie. Osie na hali wytyczone z dokładnością - 2cm- "po co wam lepsza dokładność". I wiele innych tego typu historii. Nie mówię, że wszyscy starzy geodeci tacy są ale tak samo nie można wkładać młodych do jednego worka. Naprawdę uprawnienia (przynajmniej w obecnej formie) nie dają gwarancji rzetelnego wykonania usługi. Taka gwarancję daje praktyka poprzedzona solidnymi podstawami teoretycznymi.

do heniekk Kasta geodezyjna , bez przesady sam mam te uprawnienia i od 10 lat pracje za granica i znam kilka takich osob ktore maja te 1,2 i 4 i sie nie rwa do pracy w Polsce. To nie uprawnienia sa problemem tylko malolaty z GPS-ami za unijne pieniadze i z obinizonym ZUSem i oczywiscie olbrzymia wiedza teoretyczna bez doswiadczenia. Moze faktycznie powinny byc zniesione uprawnienia to panowie taksowkarze oprocz uslug przewozowych mogli by swiadczyc uslugi geodezyjne - czemu nie albo dom posprzatam i wkopie kamien graniczny gratis - czemu nie . Ogarnijcie sie bo i tak jestescie po pachy w szambie , i jeszcze jedno jak z kraju przyjerzdza elektryk , murarz czy spawacz to jest fachowiec a jak geodeta to juz inna bajka .

Oprócz pythona wymieniłeś wszystkie starocia z java która pewnie niedługo zniknie bo się licencje zmieniły. Zapewniam Ciebie ze niektóre 50 wciągną takich jak ty nosem.

cd programowanie Stack overflow -> warto się zainteresować w która stronę iść...

Budownictwo W budownictwie mają najpierw test jednokrotnego wyboru z trzema odpowiedziami do wyboru. Potem egzamin ustny, który polega na tym, ze dostaje się pytania i ustawy i ma się 20 minut na przygotowanie odpowiedzi. Nazwijmy rzeczy po imieniu: kasta geodezyjna boi się konkurencji.

odnośnie języka programowania Java to raczej nie, chyba że mobilne -> android itp. Microstation : vba, c#, c , c (mdl), lub teoretycznie dowolny z platformy net -> ale to zależy od wersji. Qgis : python. Leica instrumenty: biblioteka Geo c (płatna). Trimble: nie wiem. Temat jest atrakcyjny bo 50 już nie ogarniają nowości i zarobki lepsze niż w czystej geodezji... ale próg wejścia czy krzywa nauki dla geodety to cięzki orzech...

I znowu Ktoś otworzyć dostęp do zawodu chce poprzez jego zamknięcie ???? ach ta deregulacja

Pytanie z KC i KPA Czy pracownik WINGIK może świadczyć usługi dla podległego mu PODGIK?

Do ~#$%!!istracja no chybaś zwariował !!!! dobry żart.

Java kurs - dziwne to, ale dziś o tym myślałem i trochę czytałem nawet :) Jestem podobnego zdania co kolega/koleżanka "gal". Obowiązkowe kursy i dokształcanie geodetów !! ale nie przez tych leśnych dziadków dla których jest to biznes na którym gadają jak to wszystko "powinno wyglądać" Za to musiał by wziąć się chyba nieistniejący samorząd niestety :/ Niech płatne nawet będzie, wisi mi to, byle takiego partactwa nie było jak ostatnio spotykam :/. Geodeci, urzędnicy, nawet ci na kierowniczych stanowiskach nie potrafią asortymentów nazwać, protokołów rozróżnić, nawet poprawnie "wykazu zmian gruntowych nazwać" :/

Moja rada dla studentów i absolwentów Geodezji.zamiast tracić czas na uprawnienia, lepiej zrobic 8 m-czny kurs programowania Java.

pominięta administracja Ja bym wprowadził jeszcze jeden zapis.. Urzędnicy po przepracowaniu w PODGiK-ach 5 lat w urzędzie częściow firmach geodezyjnych będą zwolnieni z egzaminów i otrzymują uprawnienia z urzędu. Większość pracowników po takim czasie ma większą wiedze z przepisów prawa niż nie jeden geodeta z uprawnieniami z lat 80/90. Druga sprawa zniknie problem kontrolowania dokumentacji przez osoby bez uprawnień. Jeżeli dostaniemy z urzędu wszystkie to nikt nie będzie już miał wątpliwości co do kontroli dokumentacji przez pracownika.

System jest chory, więc dlaczego zasady pozyskiwania uprawnień do poruszania się w nim miały być zdrowe? Kwestia zasadnicza - po jaką CH*LERĘ jakieś tam uprawnienia, skoro KAŻDĄ pracę geodety uprawnionego MUSI sprawdzić i "podbić" ktoś starszy i mądrzejszy ze starostwa, nie koniecznie z uprawnieniami? A broni się tego systemu przy użyciu argumentacji z reguły wyczerpującej znamiona czynów zabronionych z Art. 212 KK (zniesławienie). Więc jak to jest? Jakie publiczne zaufanie, skoro de facto mamy do czynienia z systemem usilnej resocjalizacji zatwardziałej recydywy? W innych branżach wiadomo, co trzeba robić - u "nas" jest tylko ciągłe mieszanie powietrza z powietrzem i wróżenie z fusów.

A później trzepanie mapek po 500 zl i kombinowanie żeby na ZUS wystarczyło. Aha jeszcze walka z niedouczonymi urzędnikami

uprawnienia Czy to prawda ze komisja sprawdza z kluczem testy i cześć opisową? A może tyle osób nie zdaje bo klucz jest zły?? hm? albo komisja sama nie wie? możne pytania są źle ułożone? sprawdza to ktoś?

Upranwiony zgoda pod warunkiem że wszystkie uprawnienia nadajemy od nowa. Tylko kto wtedy będzie egzaminował ?

uprawnienia Kto jest za petycją dotyczącą Uprawnień o następującej treści: 1. Pozostają obecne wymogi dotyczące doświadczenia i dziennik praktyk 2. Pod każdym wpisem oświadczenie o tym że dane sa prawdziwe 3. Postępowanie kwalifikacyjne a) prawdziwa kontorla w ODGiK czy brało się faktycznie udział w opisanej pracy b) kontrola czy było sie zatrudnionym u podmiotu który dokonał wpisu Koszt postępowania kwalifikacyjnego 10.000 zł W przypadku braków np. za mało robót procedura wstrzymana do momentu uzupełnienia W przypadku kłamstwa sprawa karna (składanie fałszywych oświadczeń) Po procedurze kwalifikacyjnej dostajesz uprawnienia i działasz we własnym imieniu jako mierniczy przysięgły odpowiadając za swoją pracę (powołanie mierniczego przysięgłego)

Król jest nagi, a system chory. Nikt nie zada sobie trudu zmian kompleksowych tylko będą przy tym dłubać w kółko. Uprawnienia nie gwarantują, ani wysokiej jakości materiałów, usług czy pracy. Są jedynie możliwością wyciągnięcia kolejnej kasy. Znam 'uprawnionych' którym bym nie dał drewutni tyczyć i nie-uprawnionych, do których nie raz idę po poradę w trudnej sprawie.

mam pomysł aby obecnie posiadający uprawnienia zdawali co 5 lat testy kompetencyjne, żeby się dokształcali, bo przepisy wziąć się zmieniają. Uprawnienia z lat 90 niekoniecznie świadczą o wiedzy o obecnych przepisach. A obecnie ilość aktów prawnych jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do jakości zasobu i ranki zawodu. Taka udawanka.

X Niech barany sami zdają najpierw bez używania aktów prawnych . To szanse będą wyrównane. Podostawali uprawnienia 20 lat temu za nic A teraz udają profesorów prawa i kosmonautyki

Uprawnienia A ja zamiast tych wszyscy zmian był bym za tym żeby podzielić egzamin na 2 części, jedna to forma obowiązkowych wykładów i obejmowała by wszystkie ustawy nie ściśle powiązane z zawodem jak np prowadzenie działalności kpa, kpc, itp. I część egzaminacyjna tylko z ustaw regulujących pracę geodety jak prawo geodezyjne, w tej chwili jest to przerost formy nad treścią, ilość aktów i ustaw w ktorych trzeba byc bieglym przekracza możliwości intelektualne większości ludzi.. egzamin ma weryfikować wiedzę z zakresu geodezji a nie prowadzenia działalności, pytania np o peuap które się zdarzają na egzaminie to wisienka na torcie tego absurdu.

uprawnienia Każdy kto chce jeszcze zaostrzać wymagania powinien z dumnie wypięta piersią udowodnić młodym że obecny egzamin dla doświadczonego geodety to pestka i zdać egzamin po nowemu jeszcze raz... Branża jest CHORA i tyle w temacie!! Ps. Mam uprawnienia ale dalej uważam że to co się wyrabia żeby je zdobyć jest chore...

Uprawnienia A czy komisja przy sprawdzaniu będzie mogła korzystać z materiałów lub kluczy z rozwiązaniami testów?

52 komentarze



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt