wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Geospatial Revolution, odc. 4
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-05-06| Geodezja, Prawo

PTG: nowelizacja Pgik nie załatwia właściwie żadnego z istotnych problemów

Znamy już opinię Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego nt. projektu nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego.


PTG: nowelizacja Pgik nie załatwia właściwie żadnego z istotnych problemów

„Dokonana przez nas analiza proponowanych zmian wykazała, że projekt w swojej istocie nie eliminuje istniejących wadliwych procedur, a wręcz utrwala dotychczasową filozofię funkcjonowania Służby Geodezyjnej i Kartograficznej oraz niezdrowe stosunki pomiędzy organami administracji a wykonawcami prac. Polskie Towarzystwo Geodezyjne nie wyraża zgody na tak sformułowane propozycje. Uważamy, że skoro projekt nie załatwia właściwie żadnego z istotnych problemów, to zasadnym jest nawet pozostawienie obecnego stanu prawnego bez zmian” – czytamy w piśmie PTG.

Mimo to PTG w ramach konsultacji projektu nowelizacji wniosło o wykreślenie z tekstu obowiązującej ustawy niektórych wadliwych przepisów, co w ocenie organizacji „w sposób radykalny przyczyni się do poprawy działania poszczególnych podmiotów w dziedzinie geodezji, przyniesie po obu stronach (administracji i wykonawców) wymierne oszczędności finansowe oraz w sposób znaczący skróci procedury, a tym samym terminy, wykonywania prac”. Propozycje PTG obejmują:
• skreślenie instytucji zgłaszania prac,
• skreślenie instytucji weryfikacji materiałów przekazywanych do zasobu,
• skreślenie instytucji urzędowego klauzulowania dokumentacji przeznaczonej dla zamawiającego,
• skreślenie przepisów dot. odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Polskie Towarzystwo Geodezyjne negatywnie odniosło się także do propozycji wprowadzenia opłat ryczałtowych: „Projekt w swojej istocie przewiduje, że proponowana opłata ryczałtowa za każdą zgłoszoną pracę geodezyjną zawiera w sobie składnik w wysokości ponad 2/3 całkowitej opłaty, tj. za obecnie funkcjonującą instytucję uwierzytelnienia dokumentów geodezyjnych przeznaczonych dla zamawiającego. Oznacza to, że dla asortymentu prac, dla których nie jest konieczne uwierzytelnienie dokumentacji (np. wykonanie inwentaryzacji powykonawczej, mapy do celów projektowych albo tzw. „inny cel”), podwyżka opłat jest ponad 3-krotna w stosunku do cen obecnych. W szczególności proponowana stawka minimalna ma wynosić 100 zł, podczas gdy dla znacznej liczby wykonywanych prac geodezyjnych obecna opłata wynosi 30 zł”.

„Polskie Towarzystwo Geodezyjne jednocześnie dopuszcza możliwość zawarcia kompromisu, polegającego – z naszej strony – na zaakceptowaniu proponowanych wysokości opłat ryczałtowych, jednakże przy jednoczesnym zaakceptowaniu – ze strony projektodawcy – naszych postulatów wyrażonych w ww. punktach” – deklaruje organizacja.

Źródło: PTG


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
haha Wykonawca mówi, że lepiej nic nie zmieniać. Czyli tak jak jest to jest dobrze? Czyli zmiana w 2014 na dużo gorsze była dobra?

POPIERAM To jest głos środowiska geodetow wykonawców. Taki projekt zmian zaproponowany przez GGK dobije wykonawców. Lepiej nic nie zmieniać.

PGiK napisać od nowa! 1.Kataster działający na południu kraju nie ma nic wspólnego ze standardami europejskimi więc lepiej go zlikwidować i założyć od nowa. 2. Najgorszą rzeczą trwającą od 1989 r. w PGiK jest zgłaszanie prac - typowo socjalistyczne prawo do reglamentacji. 3. ODGiK-i w obecnej formule nie mają prawa bytu - jeśli już to winny je zastąpić urzędy katastralne zajmujące się tylko ewidencją, branżowców zmusić ustawowo do nadzoru nad sieciami (koordynacje, inwentaryzacje itd.), a cała sytuacja w gestii geodety - wykonawcy - dostanie zlecenie to pomierzy co trzeba i przekaże inwestorowi. Obecnie inwestorzy sponsorują SP aktualizacje mapy zasadniczej, a SP na tym zarabia sprzedając kopie. Ogólnie rzecz ujmując zgadzam się ze wszystkimi postulatami PTG - może wreszcie nasz zawód odzyskałby trochę prestiżu, a nie wieczne korzenie się przed inspektorami, kierownikami itp.

Mając na uwadze, że krytyka musi być, my musimy zrobić tak, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie.

Koledzy z PTG i inni "uzdrowiciele polskiej geodezji" Wasza propozycje prowadzą do likwidacji katastru nieruchomości, takiego, jaki przez wieki ukształtował się w Europie. Dotyczy to także GESUT. Wiadomo, że byłoby to katastrofą dla naszego państwa, obywateli, uczestników obrotu nieruchomościami, inwestorów. Jedyną alternatywą dla obecnego modelu organizacyjnego SGiK oraz wykonawstwa geodezyjnego jest przejęcie przez SGiK pełnej odpowiedzialności za prowadzenie EGiB oraz GESUT, w tym za pozyskiwanie danych niezbędnych do aktualizacji tych rejestrów publicznych przy pomocy własnych jednostek organizacyjnych bądź w drodze zamówień publicznych. Wnoszę o poważne rozważenie tej propozycji i rozwiązania w ten sposób tego węzła gordyjskiego naszej geodezji.

Andrzeju, o kompromis apelował GGK, więc odpowiadamy na ten apel... A co do naszej "siły przetargowej" to wydaje mi się że ją jak najbardziej posiadamy. Proponujemy bardzo merytoryczne rozwiązania, które od dawna są oczekiwane przez wykonawców, a które w żaden sposób nie godzą w interes społeczny czy publiczny. Wręcz przeciwnie: nasze propozycje z pewnością - w jakimś zakresie -uzdrawiają relacje pomiędzy wykonawcami i służbą geodezyjną, a przy tym pozwalają na dokonanie znacznych oszczędności w budżecie Państwa oraz eliminują część "hamulców" w procesach inwestycyjnych. Sądzę zatem, że warto nasze propozycje poważnie wziąć pod uwagę. Ponadto deklarujemy, że aktywnie wspomożemy GGK w przygotowaniu kompromisowego projektu. Mamy wystarczające zdolności w tym zakresie. Z naszej strony jest dobra wola... My się na GGK nie obraziliśmy... Oczekujemy, że zostaną w tej materii przeprowadzone rozmowy... Szkoda jedynie, że wcześniej do takiego kompromisu nie doszło. Ale jeszcze nic straconego.

Polskie Towarzystwo Geodezyjne jednocześnie dopuszcza możliwość zawarcia kompromisu... Aby zawierać kompromis, trzeba mieć jakąś siłę przetargową. A tu będzie klasycznie: "nie uwzględnimy Państwa kompromisu i co nam Państwo zrobicie?"

~Przedsiębiorca Czy możesz coś więcej zdradzić, co innego zacząłeś robić poza typową geodezją?

BZYK BZYK BZYKU WYCIĄGAJ SŁOMĘ Z BUTÓW I ZAPIEPRZAJ JESZCZE RAZ DO SZKOŁY BO TĄ MATURĘ TO CHYBA ZA JAJKA MASZ. A LEŚNYM DZIADKOM TO DO PIĘT NIE DORASTASZ. NAPISZ KONKRET CHOĆBY TAKI Z 1989 KTÓRY OBOWIĄZUJE PRZEZ 30 LAT A POTEM MOŻESZ KOZACZYĆ

Dodam jeszcze. Tu nie spodoba się to "wolnym geodetom", że dodałbym jakieś restrykcje jeśli chodzi o pomiary GESUT. Jak tylko zaczynałem w tej branży pracować to zdziwiłem się, że pomiary wykonywane są po zakopaniu. Nawet byłem zniesmaczony, że tam pracuję i myślałem, że w innej firmie jest inaczej, ale popytałem kolegów ze studiów i u nich jest to samo. Robotnicy co kopią koparką to się śmieją, że ich szef chciał wytyczyć kolizję i jeszcze napisać na paliku ile jest cm w dół ta kolizja. Odchyłka sytuacyjnie 1m, a wysokościowo to się pytamy na ile cm w dół kopali. I jak tu nas szanować?

Adam a o czym tu dyskutować. Modernizację robią z dokładnością 3 m. U wykonawców szukają centymetrów. To już nie te czasy gdy odnowienie jednego obrębu robiła brygada rok czasu.

Jak zobaczę propozycje to może będzie i krytyka, a tak po prostu trafi to do kosza i dalej będzie pan w szoku sobie marzył.

Jestem w szoku... Sądziłem bowiem, znając życie, że propozycje PTG spotkają się z jakąś (a może nawet dużą) krytyką... A tu nic z tych rzeczy, wręcz przeciwnie. Cieszę się zatem z tego powodu. Wyrażone dotychczas na tym forum opinie dotyczą bowiem wyłącznie spraw, które wg Dyskutantów mogłyby się znaleźć w naszej opinii, a które w przesłanym przez nas dokumencie się nie znalazły (np. dot. ew. likwidacji ośrodków dokumentacji (MM), wprowadzenia ustawowych cen prac (absolwent), ponoszenia odpowiedzialności z OC (także absolwent), czy też możliwości różnego zastosowania smartfonów w działalności geodezyjnej (bzyk)). Wg mnie postulaty te zainteresowani mogą jeszcze zgłosić do MIiR, w ramach opiniowania projektu zmian ustawy, pomimo iż upłynął zakreślony termin na konsultacje społeczne. PS. Pragnę zauważyć, że PTG chyba jako jedyna organizacja odpowiedziała merytorycznie na apel Głównego Geodety Kraju wzywający do zawarcia kompromisu. Ze swojej strony proponujemy taki kompromis: "czwórkę PTG". Coś, za coś...

Spalić ośrodki. Śmiać mi się chcę. To co niektórzy oczekują po tej nowelizacji to jakaś paranoja, żeby sprostać waszym wymaganiom to trzeba byłoby nowe prawo napisać i zlikwidować ośrodki. Po wykreśleniu weryfikacji i klauzulowania dokumentacji, w ogóle nie będzie miało sensu prowadzenia ośrodków. Wykupione dokumenty za 10 lat nie będą miały jakiejkolwiek wartości, a i tak nie są wiarygodnym źródłem nawet teraz. Chciałbym, jak ktoś takie rzeczy pisze, żeby ustosunkował się do tego co pisze. Czemu takie zastosowanie, jaki będzie to miało wpływ. Jak to zrobić/napisać w ustawie. Konkrety. Tak to ja sobie mogę przy flaszce z drugim geodetą pogadać. "aaaaa, spalić te ośrodki będzie spokój" to nie na tym chyba rzecz polega.

Wyobrażam sobie Jak wnuczkowi zabierzesz.

bzyk bzyk wyobraź sobie, że nawet kiedyś widziałam smartfon z daleka. Tylko jak go używam do pisania komentarzy na geoforum to z szacunku dla dyskutantów sprawdzam, czy nie ma zbędnej autokorekty.

Psorka Jakbym pisał na maszynie do pisania to bym to wylapal bo maturę mam. Wyobraź sobie że istnieje takie uradzenie jak smartfon, który czasem tak poprawi pisownię.

bzyk bzykaj do słownika bzyk bzyk, bo za "za trzymali" należy się gała. Merytoryki już nawet nie skomentuję.

Prawo geodezyjne jest z 1989 r. i mam wrażenie ze niektórzy ( zwłaszcza leśne dziadki)za trzymali się w rozwoju w tej dacie

Hi hi Normalnie odkrycie Ameryki.

~Przedsiębiorca Ojtam, kilka lat temu jakaś firma ubezpieczeniowa po tych podwyżkach OC o 300% ośmieliła się za tanio sprzedawać polisy, to dostała karę od KNF-u, bo zbyt niska cena nie gwarantowała potem odszkodowań na odpowiednim poziomie. Trochę PR i tez można ustalić min 1500zł za MDCP, tłumacząc że niska cena nie gwarantuje odpowiedniej jakości.

- Sami wiecie,że zmiany proponowane przez GGK to przełożenie "operatu technicznego" z lewej strony biurka na prawą.Przy jednoczesnym zahaczeniu kolanem o jedną z nóg które to biurko podtrzymuje.Sądzę,że PTG bardziej zaprasza GGK dyskusji,bo marzenia marzeniami a rzeczywistość swoje...

do absolwenta przecież Ci co tu krzyczą o likwidacji podgik, myślą,że podgik to tylko wykonawca i on będzie miał spokój. Ale proszę bardzo chcecie jeździć do każdej gminy o #$%!!ołę, super. Nie ma to jak uważać się za nieomylnego.Czekam na likwidację weryfikacji i Waszą odpowiedzialność z OC. Wręcz nie mogę się doczekać. W końcu nie będzie zbędnego gadania, a z swoim interesantem będziecie latali na kolanach,dziś odsyłacie do starosty,bo to w urzędzie nawalili. Do każdej gminy przynajmniej 2 etaty na prowadzenie zasobu. Taka to oszczędność będzie. A wykonawcy w kilku gminach w powiecie. Brawo.

Ceny prac ustawowe jestem przeciw. Patrz np kwestia stawek za delegacje. Stoją w miejscu od 10 lat. A inflacja zasuwa. Dywersyfikacja przyjacielu to klucz do sukcesu. Obdartusy ci podbierają MDCP za 200zł? A daj im zrobić, nie dożyją końca roku. Weź się za pomiar mieszkań albo drony. Jest co robić. Wyszedłem mentalnie poza pudełko i teraz zarabiam znacznie więcej, bo nie robię ogryzków. Każdy może, skoro ja mogłem.

likidacja PODGiK Większość osób chce likwidować podgiki, przenosić ewidencje do gmin jak sugerowano w innym poście. A czy któryś z szacownych wykonawców zastanowił się gdzie będzie dokonywać analizy danych i czy po rozbiciu tego co do tej pory mamy na mniejsze ośrodki, wzrośnie jakość danych. Prace tym bardziej oddawane w różnej formie i stanie dla każdej z gmin/miast, skąd weźmiecie tyle osób by wiedziały co wam wogólę wydać). Nie wspominając że PODGiK czy MODGiK nie zajmują się tylko obsługę geodetów! Może lepszą zmianą był by centralny zasob, operaty tylko w postaci cyfrowej łącznie z zasileniem logowanie po numerze uprawnień). Jak zrobisz coś źle odpowiadasz z twojego OC (zniesienie kontroli dokumentacji, bo jak ma urzędnik sprawdzić twoją pracę jak nie jedzie w teren). Ceny prac powinny być ustawowo ustalone (nikt nie zaniżał by cen), jedynym kryterium jest szybkość i jakość. Brak uprawnień (prowadzisz firmę, wykup OC). Wszyscy tylko marudzą że źle a konkretnych przykładów zmian brak.

wiadomo , że podgik nie jest potrzebny geodetom. ale kto się zdecyduje na takie zmiany? ile kosztuje utrzymanie tzw. PSGiK, tworu, jakiego świat nie widział, w obecnej postaci? kiedy likwidacja tej postpeerelowskiej instytucji?

Organizacja Zamiast tej wyliczanki, PTG mogłoby napisać, skreślenie instytucji odgik i jednocześnie należałoby przedstawić poważną propozycję zmian organizacyjnych, sprawa byłaby może do rozważenia. Po co ta zabawa w ciuciubabkę? Panowie, sprawy należy stawiać jasno!

LSG twierdzi, z słabo z jakością materiałów, a PTG chce znieść weryfikacje by materiały były jeszcze gorsze. Ok.

28 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt