wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Galileo w 3D
blog
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2019-01-10| Geodezja, Prawo

LSG chcą mieć wpływ na nowelizację Pgik

Wczoraj (9 stycznia) geodeci z Lokalnych Stowarzyszeń Geodezyjnych spotkali się w Warszawie z przedstawicielami Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.


LSG chcą mieć wpływ na nowelizację Pgik

Jednym z tematów spotkania była zbliżająca się nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Prezes Stowarzyszenia Geodeci Ziemi Piotrkowskiej Krzysztof Szczepanik powiedział, że niepokojące jest to, że o propozycjach zmian w ustawie geodeci dowiadują się z przekazów medialnych i żaden z przedstawicieli organizacji geodezyjnych nie jest zaangażowany w opracowanie nowych przepisów. – Chcemy mieć wpływ na ustawę – podkreślał.
– Ustawa nie jest pisana pokątnie – zapewniał zastępca dyrektora Departamentu Architektury, Budownictwa i Geodezji Bartłomiej Stecki. Nowelizacja powstaje w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju, ale duży wpływ na jej kształt ma główny geodeta kraju Waldemar Izdebski. Częściowo bazuje ona na zapisach tzw. ustawy inwestycyjnej, nad którą pracowali także przedstawiciele organizacji geodezyjnych. – Przygotowany projekt po zatwierdzeniu przez ministra Kwiecińskiego zostanie przekazany do uzgodnień i konsultacji, będziemy dalej wspólnie pracować nad jego udoskonaleniem – tłumaczył Bartłomiej Stecki. Wbrew pierwotnym założeniem nowelizacji nie udało się przekazać do uzgodnień w ubiegłym roku. Kiedy to nastąpi? Zastępca dyrektora DABiG nie potrafił podać konkretnej daty. Ministerstwu zależy jednak na czasie.

Podczas spotkania przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń mówili także o problemach, z którymi muszą się borykać na co dzień. Liczony w tygodniach czas oczekiwania na weryfikację, nieuczciwa konkurencja w postaci pracowników urzędów – to niektóre z zasygnalizowanych nieprawidłowości. Znów powrócił temat powołania samorządu zawodowego, podniesienia rangi zawodu geodety czy zwiększenia odpowiedzialności geodetów za realizowane prace. Jak podkreślał Bartłomiej Stecki, nie wszystkie te sprawy uda się rozwiązać nadchodzącą nowelizacją. Zachęcał jednak do wypracowania wspólnego stanowiska przez organizacje geodezyjne, co ułatwi ministerstwu podjęcie konkretnych działań.

Lokalne Stowarzyszania Geodezyjne na spotkaniu reprezentowali: Krzysztof Szczepanik, Arkadiusz Koza, Daniel Karp, Paweł Olas, Michał Paczkowski, Paweł Grad, Barbara Twardowska, Bogumił Szyda, Piotr Szymański, Jacek Panchyrz i Jarosław Bartczak.


Przedstawiciele LSG (fot. Krzysztof Szczepanik)

Damian Czekaj


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
lista życzeń Ja tak na marginesie. Jeśli jest możliwość to uważam "rze" w egib powinien być rejestrowany zasięg służebności gruntowej.

Jak dobrze że jest Internet. To lepsze niż psychoterapia. Choć na chwilę można poczuć się lepiej dowalajac komuś.

I efekty widzimy.

Czołowa gwiazda SGP jest głównym geodetą kraju. Spotyka się z ministrem chyba dość często.

A SGP nie może przeżyć że ich tam nie zaprosili i czołowa ich gwiazda tu na forum się produkuje.

naprawde nie ocenia się po wyglądzie ? to trzeba było walonki nałożyć. Przynajmniej byłby folklor w ministerstwie.Mamy od góry ministra,sekretarza, podsekretarza stanu potem dyrektora departamentu, a następnie zastępce dyrektora departamentu. Tak, to poziom który osiągnęliście. Gratuluje.

Dalej drap się po plecach albo i niżej. Na pewno to pomoże geodezji. Strój Ci się nie podoba? Człowieka nie ocenia się po wyglądzie.

Podrapię się po plecach. Efekt będzie ten sam co tego spotkania. Troszkę prawdy szanowni panowie. Nikt nie musi wam odpowiadać na jakieś pytania. Jesteście geodetami jak każdy inny i tylko tyle. Reprezentujecie mniej geodetów niż małe wesele, kompetencje ustawodawcze macie żadne, ale pchacie się nieproszeni robiąc z branży pośmiewisko. Iść do ministerstwa w koszulkach lub sweterkach całą kupą i zamiast o postulatach rozmawiać o żalach. A potem być zdziwionym że się niektórzy wkurzają.

To jeszcze zadam pytanie - co należy według tych "odważniaków" zrobić, oprócz hejtowania w necie? Co te odważniaki zrobiły żeby zmienić na lepsze los geodety? Niech się odważniaki pochwalą. A może mają świetny pomysł tylko się wstydzą? Ej odważniaki, do boju!

Żal cztery litery ściska jak się czyta te komentarze. Dno i muł. O co wam ludzie chodzi? O to, że ktoś próbuje coś zrobić? O to, że wy potraficie tylko siedzieć i marudzić? W którym miejscu pokazane na zdjęciu osoby komuś z tych komentujących mądrali kiedykolwiek zaszkodzili? No zgłaszać się odważniacy! Jaką krzywdę i komu ci ludzie wam robią?

Szkoda czasu na polemiki z internetową [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA].

Anonimy a Samorząd - bo tylko to pomoże Polemika z anonimami jest trudna, dużo niedomówień, więcej plucia niż faktów, więc krótko. -Jeśli posiada się odrobinę wiedzy to: każde zarejestrowane Stowarzyszenie ma minimum 15 członków i jeśli się pomnoży to ile wyjdzie? -Jeśli rozmawiamy to dla pożytku własnego i reszty, która na tym skorzysta, a widzimy dużo błędów. -Józio (personalnie) możesz nas nie wspierać, ale może Sam coś zrobisz dla wspólnego pożytku? -Cepie, ha,ha.. HA,HA i inni (personalnie) Wasz nick mówi sam za siebie. A macie coś do powiedzenia konkretnego? Dopowiem, jest to coś co pomoże nie tylko Wam ale wszystkim, czyli nie wysłuchiwaniu Waszych żali! Zachęcam do stworzenia Samorządu, który połączy Nas wszystkich tam każdy będzie się mógł wypowiedzieć, głosować, jawnie lub tajnie!

oplaty Żeby wyjechać w teren musimy opłacić zgoszenie HARACZ państwu i na zakończenie pracy też haracz czy państwo dobrze wymyśliło sobie kase dla siebie egzaminy też wyjazd zapłata 1000 i do domu jakby nie wiadomo nie zdał pan przykro mi testy bo faktycznie jest ciężko zróbcie pisemny i ustny kiedyś tak było

Zyx, czy Ty zazdrościsz, że ktoś działa i chce coś zrobić, czy o coś innego Ci chodzi ? Byle tylko krytykować, a samemu siedzieć na kanapie i mącić...

Skoro jest Apel 45 i w nim jest LSG, to czemu organizują odrębne spotkania. Podważa to jedność organizacji geodezyjnych. Albo jest to gra na samych siebie albo LSG w ogole sie nad tym nie zastanowiły. W obu przypadkach oznacza ich brak profesjonalizmu i mała wiarygodność abstra#$%!!ąc od liczby osob które reprezentują i sektory branży geodezyjnej. Tylko razem i te małe i te duże stowarzyszenia mogą cos usprawnić w geodezji.

Więcej tutaj http://sgg.gniezno.pl

Przynajmniej coś robią, a nie siedzą i narzekają.

ja się nie dziwię przychodzą w 20 osób, reprezentując samych siebie, to dlaczego minister ma z nimi coś ustalać? I tak uważam, że Pan BS delikatnie zwrócił im uwagę. Ale co tam, skąd oni mogą rozumieć delikatność i politykę:):) Raz sierpem raz młotem...

11 osób na zdjęciu 11 osób razy 3 to daje 30 osób. To już Pan Stecki reprezentuje więcej osób w swoim departamencie.

Kszyś bidoku idź się poskarzyć , że ministry Cię nie słuchają a Ty Prezesisko jesteś

jak czytać liczbę członków, cytat: "Nie ma w twoim powiecie Stowarzyszenia Geodetów? Nie czekaj znajdź na początek 2 osoby i powołaj go, my Ci w tym pomożemy."

Niedługo minister rolnictwa poprosi żeby społeczna reprezentacja środowiska dzików i myśliwych wypracowała jednolite stanowisko w sprawie wystrzelania populacji tych pierwszych. W końcu łączy ich fakt wspólnego uczestniczenia w procesie polowania. A jak nie to trudno. Minister wdroży swoje propozycje.

eee? a na stronach chwalili się, że z ministrem się spotkają, jeszcze to zdjęcie http://tnijurl.com/ba1f7e1ec332/

he he jak można tak pomijać Pana Sz. i jego trzyosobowe stowarzyszenie. Czemu ten człowiek nie ma dostępu do akt sprawy? Panie Bartku Proszę natychmiast mu wysłać i niech nowelizuje. Zapytam o to co zawsze - ilu ludzi reprezentują łącznie ci ludzie na zdjęciu? 50? 100?

"Zachęcał jednak do wypracowania wspólnego stanowiska przez organizacje geodezyjne, co ułatwi ministerstwu podjęcie konkretnych działań." - No i to jest klucz! Oczywiście - jednym głosem mają przemawiać LSG, bo oczekiwanie wypracowania porozumienia z geodezyjnym aparatem jest równie sensowne, jak odmowa przez lekarza terapii, do czasu "wypracowania wspólnego stanowiska" pacjenta z nowotworem...

Dużo wody. Nie tylko w butelkach na stole.

26 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt