wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Geospatial Revolution, odc. 1
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2018-07-17| Geodezja, Mapy, Prawo

Absolwenci apelują do MIiR o łatwiejsze zdobywanie uprawnień

Przepisy tzw. deregulacji Gowina miały znacznie ułatwić zdobywanie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii w wybranych zakresach, a w praktyce niemal zupełnie ograniczyły dostęp do nich. W związku z tym grupa absolwentów złożyła do Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju petycje ws. stosownych zmian przepisów.


Absolwenci apelują do MIiR o łatwiejsze zdobywanie uprawnień

Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi od 2014 roku regulacjami do uzyskania uprawnień w zakresach 3, 6 i 7 (a więc: geodezyjne pomiary podstawowe, redakcja map oraz fotogrametria i teledetekcja) niepotrzebny jest państwowy egzamin – wystarczy ukończenie studiów o określonym w przepisach programie nauczania. Jak jednak podkreślają autorzy petycji, w praktyce efekty obowiązywania tych przepisów są odwrotne od zamierzonych. Od 2014 r. w trybie bez egzaminu uprawnienia zawodowe w jednym z tych trzech zakresów zdobyły tylko dwie osoby, przy czym stosowne wnioski złożono 34 razy (patrz tabela).

Sygnatariusze petycji zwracają uwagę, że przyczyną tej sytuacji jest przede wszystkim nieprawidłowe interpretowanie przepisów przez głównego geodetę kraju, który prowadzi postępowania kwalifikacyjne. Ten wzywa bowiem osoby ubiegające się o uprawnienia w trybie bez egzaminu do przedłożenia dokumentów, których ci, którzy rozpoczęli studia przed wejściem w życie deregulacji, przedstawić nie mogą (tj. suplementu do dyplomu ukończenia uczelni wyższej). Co więcej, wnioskodawca nie ma formalnej możliwości odwołania się od tej decyzji GGK. Na pozytywne rozstrzygnięcie nie wpływa nawet to, że osoba zainteresowana dodatkowo ukończyła studia podyplomowe, których program jest zgodny z wymaganiami rozporządzenia wprowadzającego deregulację w geodezji i kartografii (tj. ws. uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii).

W związku z tymi problemami autorzy petycji proponują:
• wprowadzenie możliwości uzyskania uprawnień zawodowych przez osoby, które rozpoczęły lub ukończyły studia wyższe przed wejściem w życie rozporządzenia ws. uprawnień… oraz dodatkowo uzupełniły wykształcenie, kończąc odpowiednie kierunkowe studia podyplomowe;
• wprowadzenia do rozporządzenia drogi odwoławczej dla wnioskodawcy, w przypadku gdy główny geodeta kraju negatywnie weryfikuje pod kątem formalno-prawnym złożone dokumenty uprawniające do uzyskania uprawnień, a wnioskodawca nie zgadza się ze stanowiskiem GGK.

W ocenie autorów petycji obecnie mamy dogodny moment do zmiany przepisów. Rząd ogłosił bowiem plan nowelizacji tego rozporządzenia.

Zakres uprawnień Liczba złożonych wniosków w latach 2014-2017 Liczba przekazanych wniosków do Komisji Kwalifikacyjnej po pozytywnej weryfikacji Liczba nadanych uprawnień w trybie art. 45a ust. 2 pkt 1 Pgik
3 14 4 2
6 18 1 0
7 2 1 0

Zestawienie złożonych wniosków o nadanie uprawnień w zakresach 3, 6, 7 w latach 2014 a 2017 w trybie artykułu 44a ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (chodzi o wnioski, gdzie zakończona z wynikiem pozytywnym część wstępna postępowania kwalifikacyjnego na podstawie artykułu 45a. ust. 2 pkt 1 kończy się nadaniem uprawnień)

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
"Uprawnienia W Niemczech nie ma.uprawnień... nie ma mapy zasadniczej... a jest precyzja i pieniądz.... ".### Moja wypowiedź jest taka-W naszym kraju konkurencja odbywa się na zasadzie: - KTO WEŹMIE ROBOTĘ TANIEJ? gdyż bez uprawnień - ale po studiach, na stołku urzędowym, na cudzym oprogramowaniu i sprzęcie.Uczelnie powinny dodatkowy wprowadzić przedmiot: Etyka zawodowa wobec własnego zawodu, wobec kolegów z branży jak również pracodawcy.W naszym społeczeństwie tego brakuje. Młodzi Roboty jest bardzo dużo, ludzie budowali i będą budować, modernizować. Geodeta zawsze będzie potrzebny.

do IdZgłosz.. Świetrny wpis. wart zastanowienie. Może jeszcze dopłacić?

Dziś ten dzień jest ostatni. Wszyscy którzy POKRZYWDZENI się czują w kwestii uzyskania uprawnień niech składają petycję, kolejnej szansy nie budiet :) Miłego dnia.

Jedno co cieszy to równość wobec wykładni prawa stosowanego przez GUGiK, możesz być Kimś, możesz być Żuczkiem a i tak Urząd pokaże Tobie Figę z Makiem. Zaiste Konstytucja jest stosowana w pełnym Wymiarze :)

jasne może jeszcze pisanie piórkiem po niemiecku gotyckimi literami.

XXI wiek @Stara data Czasy się zmieniły i geodeci nie są utrzymywani z pieniędzy podatników, tylko głównie inwestorów, wykonawców i właścicieli gruntów. Geodezja to są prywatne firmy. Wyjątkiem jest robienie porządku po innych geodetach, czyli modernizacja, znana ze swojej "opłacalności". Coroczny test wiedzy to kwintesencja komunizmu - pociągnąłby dość duże konsekwencje w ekonomii. To nie jest tak, że jak podwyższy się ceny, to popyt się utrzyma. On spadnie - z sektora publicznego, jak i prywatnego. Rozumiem, że dla wielu osób niemożliwym wydaje się pomiar powykonawczy kabla i wytworzenie mdcp (tej, co daje się projektantowi) bez dokładnej wiedzy o prawie spadkowym i hierarchii w administracji. Natomiast przy podziale nieruchomości należy odpowiednio odczytywać dokumenty z lat 60-tych, lub te niemieckie (wymaganą znajomość języka niemieckiego dodałbym przy uprawnieniach geodetów z "ziem odzyskanych"). Szkoda, że nikt tych terenów nie użytkuje zgodnie z pomiarem o błędzie kilku metrów.

Egzamin ustny powinien przejść do lamusa. Pozostawić test i egzamin pisemny, tylko zmienić trochę formę egzaminu pisemnego. Powinno być kilka pytań przekrojowych o różnym stopniu trudności, pytania i zadania o zróżnicowanej punktacji. Wtedy to byłoby bardziej przejrzyste. Masz pokazać swoją wiedzę, nie tylko z przepisów, ale także z praktyki (opisać zagadnienie, coś zaprojektować, coś narysować itp.) Na egzaminie ustnym dochodzi stres, ktoś się może "zaciąć", komisja może działać nieobiektywnie, bo ktoś się jej "nie spodoba" itp.

Na rany Chrystusa na do czego wam są potrzebne te uprawnienia 3,6,7 ???

Geodezja Również uważam że należy co roku sprawdzać poziom wiedzy uprawnionym. Skończy się na lewo podbijają operatow. A i kiepskich wykluczy po zdaniu uprawnień. Widać że ktoś nie mający uprawnień panikuje przy każdej zmianie rozporządzen. A za p Podbijanie operatow wykonawcom bez uprawnien powinien być kryminał. Pozdrawiam wszystkich placach podatki i rzetelnie pracujących

@jeometra No tym razem się z Tobą zgodzę. Odsiałoby się 90% wszystkich podpisujących operaty na lewo i prawo. Starczyłoby rozporządzenie w sprawie standardów jako 1 etap, potem BDOT, MZ a na koniec GESUT i tyle.

Też jestem za zaostrzeniem zasad, a zwłaszcza za ponownym zweryfikowaniem kwalifikacji "uprawnionych" po zdaniu lipnyego egzaminu. Im więcej plewy odsieje się od ziarna, tym lepszy będzie poziom geodezji.

PAPUGUJĘ ZA HEJ - ŻE PETYCJA DOTYCZY TEZ KONTROLI PRZEZ MINISTERSTWO PRAWIDŁOWOŚCI DZIAŁAŃ GUGIKU W TYM ZAKRESIE W OSTATNICH LATACH. JEŚLI WIEC KTOŚ W TYM ZAKRESIE CHCE SIĘ DOŁĄCZYĆ MA CZAS DO 20 LIPCA

Dodajmy że petycja dotyczy tez kontroli przez ministerstwo prawidłowości działań GUGiKu w tym zakresie w ostatnich latach. Jeśli wiec ktoś w tym zakresie chce się dołączyć ma czas do 20 lipca.

Brawo za rzetelność dziennikarską... Absolwenci nie apelują o łatwiejsze zdawanie uprawnień. Wskazują na bubel prawny i wątpliwe działania organu który nie wie jak interpretować przepisy za których tworzenie odpowiada.

jasne tylko ze u góry jest mowa o uprawnieniach 3,6,7 ale nie przeszkadza to pisać głupot jak widzę.

Komentarz przyjęty bez usterek Ja tam nie wiem, po co te uprawnienia. Wystarczy zcrackowany program komputerowy, podstawowa wiedza, umiejętność podpisywania się, stawiania pieczątki i podlizywania się przy usterkach. Pomiarów i tak nie trzeba robić, a osoby sprawdzające nie znają realiów z terenu. Zawsze jest zgodność, zawsze jest ładny ciąg niwelacyjny (choć teraz bardziej moda na mapy bez zmian), zawsze odpowiednie dokładności, ale nie zawsze jest odpowiedni ID/KERG. I wtedy jest prawdziwy problem geodety uprawnionego. Wykonawcy nie płacą przecież za mapy, tylko za podpisane i opieczętowane dokumenty.

Geo W którym landzie SĄ te upr??

Geo widać że to Ty nie zdawałeś uprawnień, dlatego boisz się zaostrzenia wymagań i siejesz ferment. Jak dostaniesz zawiadomienie o wyznaczeniu terminu egzaminu dostaniesz informację że egzamin odbywa się na ul Wspólnej 2. Wcześniej było to na Alejach Jerozolimskich 81.

A rynek... To psuja wlasnie tacy jak ty niedouczeni i niewyksztalceni "geodeci".

Ale tu jest Polska. Jak sie nie podoba to jedz do Niemiec, tam sie dowiesz czy nie ma uprawnien. Napisze Ci, ze owszem sa. A tobie zdawanie egzaminow na Wspolnej moze sie z tym serialem telewizyjnym pomylilo?

Uprawnienia W Niemczech nie ma.uprawnień... nie ma mapy zasadniczej... a jest precyzja i pieniądz....

jakbym nie miał uprawnień to po co chciałbym zaostrzenia zasad? Chodzi mi tylko oto żeby zawód geodety uprawnionego wyglądał jak np. w Niemczech. Bo u nas rynek psują tacy jak Ty.

I juz wiem, ze nie masz uprawnien Ani nigdy nie byles na egzaminie.Nieprawda, ze zdaje kazdy, a przepisy mozna miec i z nich pisac. Trzeba tylko wiedziec co pisac i to jest cale clou egzaminow na uprawnienia panstwowe. Nie pisz juz glupot jasiu.

a jak juz zaczniecie czytać ze zrozumieniem powyższy artykuł to dowiecie się ze chodzi o absolwentów którzy ukończyli studia przed czasem kiedy nadawano punkty ECTS. Czyli takich co mają już doświadczenie i wiedzę tylko formalnie nie maja szans na uprawnienia. Dodatkowo dlatego ze liczą się tylko praktyki które sobie wpiszesz po tym jak uzyskasz dziennik praktyk. Czyli jak masz kilka lat praktyki bez dziennika to tak jakbyś nie miał. Mowa o uprawnieniach powyższych czyli tak uwolnionych jak widać w tabelce.

geo skoro masz już uprawnienia to powinieneś wiedzieć jak to wygląda. Zdaje każdy kto przystąpi. Nie ważne jakie doświadczenie posiada, czy wiedzę. Wystarczy pieczątka kolegi z uprawnieniami wycieczka na ul. Wspólną 2 i masz uprawnienia. Później geodezja wygląda jak wygląda.

do wiadomości na każdym egzaminie: na adwokata, notariusza, itp można mieć przepisy na ławce.

muszę cię zmartwić... już zdałem. A ty nie wiesz o czym piszesz , bo cie zapewne nigdy tam nie było.

Geo Strach przed egzaminem z wydrukami na ławce Cie odleciał? Idź i zdasz mimo Twojego poziomu wypowiedzi... dlatego jestem za zaostrzeniem wymogów.

~Uprawniony, coś mi się wydaje, ale... ty chyba ostatnio to zdałeś ale mocz do ubikatora?

Zasostrzyc Zasady nadawania uprawnień. Sam ostatnio zdałem zakres 1 i 2 i wiem że prostszego egzaminu chyba nie ma. Akty prawne na ławce pytania opracowane na forum. A później taki idzie w teren i wspaniały uprawniony. Doświadczenie i samodzielność sprawdzać na egzaminie. Im będzie trudniej zdać tym lepszy poziom geodezji. Dawno skończyć geodezje trzeba było coś wiedzieć. Dziś każdy kto chce kończy.

Każdy był absolwentem i każdy wie jak niewiele tego było aby pracować.

Tylko że fotogrametra nie ma wiedzy starego Leśnego Dziadka i nigdy nie będzie miał... a może być bardzo przydatna... a uprawnienia to powinno nadawać się po odbyciu odpowiedniej praktyki... bo to tylko jest sprawdzian pamięci z ustaw i rozporządzeń których potem i tak nikt nie czyta

@ble Nie znasz realiów. Fotogrametria jest najszybciej rozwijającą się dziedziną naukową ciężko ją nawet zakwalifikować do geodezji. Jeśli ktoś ma wiedzę to na pewno absolwent fotogrametrii a nie pracownik Leśnego Dziadka który kupił "drona" a wiedzę posiadał na dwu dniowym szkoleniu.

Moim zdaniem po studiach nie powinno się dawać żadnych uprawnień zawodowych w zakresie geodezji. Sam kończyłem takie studia na UP i wiem, że nauczanie praktyki zawodowej to jedna wielka pomyłka. Po studiach jest się gołym teoretykiem i kropka.

Ale po co wam te uprawnienia? Obecnie nie wymaga się zakresu 7 a jak ktoś się uprze to wystarczą upr nr 1. Nikt poza geodetami nie rozróżnia zakresów. Na tych zakresach pieniędzy nie zrobicie.

Ciekawy fragment planów rządu. "Jak wynika z planu prac legislacyjnych MIB, nowelizacja miałaby wejść w życie do końca marca 2018 roku."

Pod petycją można się się dopisać termin do 20 lipca 2018 r. Nie ma co się bać, szlak przetarty został.

zakładając że poziom kształcenia będzie ok. Lecz na tym forum pisane jest zupełnie coś innego

spokojnie , prezes waldemar wszystko naprawi i będzie cacy. a sama ustawa gowina, jak i sam p. gowin, niczego nie wniosła. a ile było opowieści o regulowaniu zawodu geodety. mam nadzieję, że nowe rozporządzenie wprowadzi automatyczne przyznanie uprawnień absolwentom sławetnych szkół wyższych zaliczania wszystkich przedmiotów na 7 sem. ;-) to by poprawiło znaczaco sytuacje w zawodzie.

39 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt