wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Raczki Elbląskie w chmurze punktów
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE - listopad 2017, GEODETA 270

SKANOWANIE LASEROWE - listopad 2017, GEODETA 270
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2018-05-16| Geodezja

Wspólne postulaty 6 organizacji

Wczoraj (15 maja) w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej przedstawiciele sześciu organizacji geodezyjnych i kartograficznych podpisali porozumienie o współpracy. Jest to zwieńczenie inicjatywy Geodezyjnej Izby Gospodarczej pn. „Apel 45”, której celem było wypracowanie wspólnej listy koniecznych do wprowadzenia zmian w branży.


Wspólne postulaty 6 organizacji

Porozumienie sygnowali przedstawiciele: Stowarzyszenia Geodetów Polskich, Polskiej Geodezji Komercyjnej, Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego, Stowarzyszenia Kartografów Polskich, Porozumienia Lokalnych Stowarzyszeń Geodetów oraz Geodezyjnej Izby Gospodarczej.

Na mocy podpisanego dokumentu powołany został Komitet Wykonawczy w składzie: Ludmiła Pietrzak (SGP), Robert Rachwał (PGK), Agnieszka Zabłocka-Gasek (PTG), Agnieszka Buczek (SKP), Krzysztof Szczepanik (LSG) oraz Krzysztof Rogala (GIG). Ma on w ciągu 4 tygodni opracować regulamin działania Komitetu, który będzie podlegał akceptacji prezesów poszczególnych organizacji, i spotykać się w zależności od bieżących potrzeb.

Partnerzy porozumienia zobowiązali się także do wspólnych działań na rzecz realizacji poniższych wniosków oraz do wskazania, w miarę potrzeb, ekspertów do ich wykonania. Organizacje postulują:

WNIOSEK nr 1
Powołanie komisji kodyfikacyjnej do opracowania nowej ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.

WNIOSEK nr 1a
Rozważenie powołania służby geodezyjno-kartograficznej jako administracji specjalnej odpowiedzialnej za sprawy geodezyjne i gospodarki nieruchomościami zorganizowanej następująco:
a) Główny Urząd Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami – jako centralny organ administracji rządowej na czele z Głównym Geodetą Kraju,
b) Wojewódzkie Filie Urzędu na czele z Geodetami Województw, podległe GGK,
c) Powiatowe Delegatury Urzędu na czele z Geodetami Powiatowymi, podległe Geodetom Wojewódzkim.

WNIOSEK nr 2
Zmianę ustawy o księgach wieczystych i hipotece w taki sposób, aby geodeci uprawnieni (podobnie jak notariusze) mieli bezpośredni dostęp do zbiorów dokumentów ksiąg wieczystych.

WNIOSEK nr 3
Wpisanie geodety uprawnionego do Kodeksu urbanistycznego-budowlanego jako pełnoprawnego uczestnika procesu inwestycyjno-budowlanego.

WNIOSEK nr 4
Pilne znowelizowanie rozporządzenia MSWiA z 9 listopada 2011 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

WNIOSEK nr 5
Opracowanie możliwości prostego i taniego sposobu zastąpienia granic działek ewidencyjnych granicami nieruchomości (granicami prawnymi) zarówno w sensie prawnym, jak i w zakresie możliwości zasilenia rejestrów publicznych granicami prawnymi tożsamymi z granicami działek ewidencyjnych.

WNIOSEK nr 6
Likwidację barier biurokratycznych i reforma PZGiK w celu usprawnienia i ułatwienia działalności geodezyjnej i kartograficznej między innymi poprzez:
a) uproszczenie procedury i ograniczenie do minimum asortymentu prac podlegających zgłaszaniu i przekazywaniu do zasobu;
b) zlikwidowanie licencji dla wykonawcy prac geodezyjnych i prac kartograficznych;
c) udostępnianie zgłaszającym prace geodezyjne i kartograficzne wszystkich materiałów dostępnych w PZGiK niezbędnych do wykonania tej pracy;
d) powrót do ustalania ryczałtowej opłaty wnoszonej jednorazowo po wykonaniu i złożeniu danego opracowania w ośrodku;
e) zlikwidowanie weryfikacji (kontroli) prac geodezyjnych i kartograficznych wykonywanych przez geodetów posiadających państwowe uprawnienia zawodowe, z jednoczesnym doprecyzowaniem przepisów w zakresie aktualizacji rejestrów publicznych tymi opracowaniami; jako gwarancję jakości wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie zawodowe wykonawców prac geodezyjnych i kartograficznych oraz obowiązkowe doszkalanie;
f) zlikwidowanie trybu administracyjnego przy rozgraniczaniu nieruchomości i podziałach nieruchomości, z jednoczesną zmianą przepisów w zakresie rozgraniczenia, które upoważniałyby geodetę uprawnionego do przeprowadzenie postępowania i zawarcie aktu ugody; w przypadku istnienia granic ustalonych prawnie sprawę powinny rozpatrywać sądy powszechne;
g) ograniczenie do 7 dni maksymalnych terminów załatwiania w PODGiK wszystkich spraw związanych z wykonywaniem prac geodezyjnych i kartograficznych.

WNIOSEK nr 7
Wprowadzenie zakazu wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych na własny rachunek przez pracowników administracji geodezyjnej i kartograficznej.

WNIOSEK nr 8
Podjęcie działań w celu udoskonalenia i wdrożenia standardu wymiany danych GML oraz nieodpłatnego udostępniania wykonawcom prac, schematu formatu (w wersji numerycznej) oraz walidatorów schematu.

Ponadto w porozumieniu znalazł się zapis, że „partnerzy porozumienia niezwłocznie przystąpią do kontynuacji dialogu na temat możliwości ewentualnego utworzenia samorządu zawodowego w najbliższej przyszłości”.

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
ja bym sie nie przejmował doborem słów "prosto i tanio" bo jest dla mnie oczywiste ,że przed tym stoi słowo"dobrze".Mieli napisac "drogo"?

Trwoga Prosto i tanio zrobiono w ARiMR. Skutki jakie takiego skrótu są, każdy może na własne oczy zobaczyć na geoportalu. Patrz ale nie korzystaj i nawet się tego nie wstydzimy, choć słychać głosy aby w końcu tego nie publikować aby ludzi nie wprowadzać w błąd. Dokąd to wszystko zmierza?

??? Czy pod pseudonimem "mierniczy warszawa" ukrywa się Leszek P.?

widać , że głowy profesorskie siedziały nad postulatem 5, bo "tożsamy" oznacza niczym się nie różniący. co zatem oznacza: granica prawna tożsama z granicą działki ewidencyjnej? po pierwsze nie istnieje gtakowa tożsamość, a po drugie, jak napisał @mimi, aby granica była prawna, to trzeba... wszyscy wiemy co - tylko, kto to zrobi?

Szanowny ~mimi w 100% zgoda. Ja się skupiłem na tej części wniosku nr 5 który mówił o merytorycznym celu działania i przegapiłem sugestię żeby to było "prosto i tanio". Wychodzi na to że wniosek jest wewnętrznie sprzeczny. Inna sprawa że całość tych postulatów przypomina raczej zbiór pobożnych życzeń zebranych na zasadzie wzajemnych ustępstw i uprzejmości niż spójną koncepcję zmian. Nie wspominając o wątpliwościach merytorycznych bo to temat na większą rozmowę.

wniosek 5 szanowny kolego Radosławie Smyk, sprawa jest mocno skomplikowana, bo niestety ale te granice które mamy w ewidencji to często: granice faktycznego władztwa (skutek zarządzeni 69 i dekretu w sprawie ewidencji), granice których matematyczny przebieg jet określony np. z dokładnością - 5 m., jeśli ktoś chce ujawnić granicę własności - a do tego musi się finalnie sprowadzić założenie katastru z prawdziwego zdarzenia, to musi zbadać stan prawny nieruchomości, pojechać w teren zrobić pomiar tego co jest odszukać dokumenty w zasobie i skonfrontować to z właścicielami, każde inne działanie pod nazwą "upraszczanie" moim skromny zdaniem doprowadzi do jeszcze większego bałaganu na kolejne 100 lat a ranga naszego zawodu upadnie jeszcze niżej.

Zamiast się naśmiewać z wniosku nr 5 wczytajcie się w niego uważnie. Klucz do zrozumienia tkwi w określeniu "tożsamymi". Nieświadomych tego pojęcia odsyłam do definicji tożsamości w rozumieniu logiki. Cały wniosek nr 5 sprowadza się więc do stwierdzenia - Zastąpić ewidencję gruntów katastrem nieruchomości. Tylko zrozumcie, kto by się nad takim wnioskiem pochylił i zastanowił. To jest przecież oczywiste od dawna. A tak.. proszę bardzo. Dyskusja, czy może raczej zamieszanie, trwa. I o to chodziło. No i oczywiście nie pretenduję do Nobla.

nobel Proponuję wniosek nr 9 - ustanowienie geodezyjnego nobla (to tak na wypadek gdyby jednak znalazł się ktoś kto wie jak zrealizować wniosek nr 5)

GIG zainicjował ten projekt bo chciał zidentyfikować obszary, problemy ,których konieczność rozwiązania poprą WSZYSTKIE ogólnokrajowe organizacje.Tylko to stwarza możliwość, ze decydenci w ogóle zareagują. Przypomnę, że na starcie było 45 wniosków.Nikt nie chce słuchać o problemach co do których my mamy odmienne opinie.Oczywiście, te opinie czasami (często?) kształtuje nie fachowa wiedza a tzw.polityka czy też po prostu prywata.No ale ... c'est la vie

Nobel Tak. Wniosek 5 pisał ktoś naprawdę po dobrym kacu, a reszta osób zachowała się jak pelikany. Dotego polszczyzna, tragiczna. Żadnej nadziei na sensowne zmiany nie widać.

a dzie klocek? Czy już wypadł z obiegu, czy go pomijają?

A to dobre Narazie można podsumowac: postulat 8 bezprzedmiotowy boschematy są dostępne, postulat 7 niekonstytucyjny, postulat 2 niepotrzebny bo już istnieje odpowiednia regulacja która można się odeprzeć (par. 215 ust. 6 rozporządzenia w sprawie regulaminu urzędowania sądów powszechnych) postulat 1a -odcina geodezji od kasy samorządowej .... Już widze jak ci oświecenie uzdrawiają polska geodezję

WNIOSEK nr 5 Nobel z ekonomii a może i z fizyki murowany. Trzymam kciuki.

Mierniczy przysięgły dla prawa własności do nieruchomości jest tym samym co adwokat czy radca prawny dla innych praw obywateli. Do tych co sobie kpią z tej instytucji mam pytanie - czy uważacie że adwokat i radca są zbędni skoro mamy administrację państwową i samorządową?

ODDAJCIE NAM Z POWROTEM MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE!!! @jeometra ty nie zmieniaj bo to niczego nie zmieni

@mierniczy warszawa zmień lekarza

ODDAJCIE NAM Z POWROTEM MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE!!! @pomocny cieszę się - i zapraszam w taki razie do "kopiuj wklej" hasła "ODDAJCIE NAM Z POWROTEM MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE!!!" może w końcu nas usłyszy ktoś. Zacznijmy od podstaw.

mierniczy warszawa Jestem tego samego zdania. Zapomnijmy o punkcie 8 ponieważ jest on totalnie bez sensu :)

ODDAJCIE MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE @ pomocny z @nikt -em -- przyczepiliście się do tego szczególiku jak "g" do okrętu. Ani to pomocne ani nic... Istotna jest podstawowa zmiana kierunku (tego okrętu zwanego szumnie geodezją)

NIKt Idąc Twoim tokiem rozumowania GUGIK powinien dostosować schematy xsd do xml-i tworzonych przez aplikację. Pytanie za 100 punktów - do której? Jeżeli taka wiedza i logika panuje w stowarzyszeniach, a 8 wniosek na to wskazuje, to czarno widzę geodezję w Polsce "po zmianach".

ŻEBY NIE BYŁO nie jest tak że te postulaty nie są słuszne - tylko to są detale podobnie jak "schemat" - POTRZEBA W 1 KOLEJNOŚCI RADYKALNEJ ZMIANY KIERUNKU ustalonego w 1952 roku. GEODEZJA/MIERNICTWO NIE JEST NA POTRZEBY GOSPODARKI CENTRALNEGO PLANOWANIA - JEST NA POTRZEBY GOSPODARKI WOLNO-RYNKOWEJ. UWOLNIĆ TEN ZAWÓD SPOD JARZMA WYMYŚLONEJ PRZEZ KOMUNISTÓW BIUROKRACJI!!! CZY JEST KTOŚ TAKI KTO TO ZROBI ???

Schematy są używane do importu xml bo na ich podstawie baza definiuje docelowe struktury i relacje. Skoro taki jesteś edukacyjny to taka serializacja. Niezgodne struktury xml z xsd na GB danych to poważny problem przy imporcie. Tak wiem, GUGiK to przerasta.

ODDAJCIE MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE to że Pan Walo od geodezji wyższej jako powołany do wyższych celów mógł nie widzieć zwykłej mapy parcelacyjnej czy podziałowej sprzed wojny to ok - zajmuje się GEODEZJĄ - ale że Pani Maciejewska specjalistka nomen omen od KATASTRU nie wskazuje że już kiedyś ktoś kwestie katastralne regulował i nawet to działało to kuriozum albo sabotaż. Doktorzy geodezji co wy nam gotujecie??? Hausbrandt -skądinąd Mierniczy Przysięgły - dał formy, poprawki, mapy... A wy co?? Co po sobie zostawiacie??? Ten sam post socrealistyczny bajzel i rozgilździajstwo które wan narzucono i zostawiono po 1952 roku. Brawo!!! ZAPAMIĘTAMY WAS TAK JAK Gierka, Gomółkę, i pewnych 2 generałów.

NIKt Schematów się nie importuje. Według schematów tworzy się jednostkowe pliki wymiany czyli GML. Schematy "wystawia" się nie po to aby wkurzać ludzi tylko, żeby tworzyć według nich właśnie te pliki. Inaczej tego nie potrafię wyjaśnić. >>>> XML (ang. Extensible Markup Language, w wolnym tłumaczeniu Rozszerzalny Język Znaczników) >>>> XML Schema ? opracowany przez W3C standard służący do definiowania struktury dokumentu XML (...) Dokumenty zawierające definicje XML Schema zapisuje się zwykle w plikach z rozszerzeniem .xsd

Do przodu Problem polega na tym że te same lub podobne wnioski formułuje się od 20 lat i nic z nich nie wychodzi.Ta sama grupa opracowała tezy do samorządu a SGP z panią Pietrzak na czele przyblokowali to skutecznie.Czy teraz Pani Pietrzak rzeczywiście chce stojąc na czele reformatorów.Oto jest pytanie?

Dzieki za wyjaśnienie. Tylko żeby użyć tych danych potrzeba pary zgodnych ze sobą xml i xsd.Po co mi schematy teoretyczne skoro praktycznie dane mają inną strukturę i przy imporcie schematami sypie mi błędami. To po co wystawiać te schematy ? Żeby wkurzać ludzi ? Czy pielęgnować nadzieję że kiedyś będzie dobrze. Dziwne bo w walidator że np GUGiK widzę opis błędów odnoszący się do projektu rozporządzenia. To też jakiś standard w geodezji ?

NIKt Właściwie nie wiem jak to skomentować. Wychodzi na to, że nie tylko "partnerzy porozumienia" nie mają pojęcia o czym mówią :/ Jeszcze raz: Schematy są od tego aby według nich tworzyć pliki XML (GML). Jeżeli te pliki się nie walidują to znaczy, że aplikacje je tworzące nie robią tego zgodnie ze schematem, bądź konkretne dane nie są zgodne z np. słownikami. Ale to nie jest problem ze schematem tylko z aplikacją. Na szczęście deweloperzy wprowadzają kolejne aktualizacje, które tworzą pliki wymiany zgodnie ze schematami.

i żadnego postulatu w sprawie jakości kształcenia geodetów w polsce? tutaj problemu organizacje nie zauważyły, czy uznały go za nieistotny? a może takowy wcale nie istnieje i dumne uczelnie kształcą przygotowanych do pracy w zawodzie geodetów? ;-) ta nasza geodezyjna polska ryba, to psuje się nie tylko od głowy, ale chyba już od każdej strony.

NIKt 'nie bardzo działają'? To znaczy?- 'Notepad nie wykaże'? Litości...wiem, najlepsza byłaby apka na androida...

Schematy muszą być złe bo ilekroć biorę dane z różnych powiatów to się z tymi xsd nie waliduja.A w części to efekt projektów GUGiK więc na pewno po prostu ktoś umieścił nieprawidłowe schematy. Myśl że np bdot500 czy EGib w całej Polsce jest spieprzona jest przecież absurdalna.

SGP walczy o przeżycie dlatego spotkanie u "nich" i Walo na honorowym miejscu. Za wszelką cenę chcą utrzymać swój status qou i dalej przeprowadzać egzaminy i szkolenia na uprawnienia. SGP to szkodniki dla branży. SGP boi się że mogą wypaść na zakręcie wprowadzanych zmian i dlatego dziłąją. SGP jest gwarantem że żadne polepszające zmiany dla branży nie zostaną wprowadzone. Jak ktoś myśli że coś się zmieni to jest naiwny. Będzie kopiuj wklej z GNIOTA zrobią zminy z opłatami i ogłoszą sukces.

starajmy sie czytac ze zrozumieniem Chyba jeszcze nikt się nie urodził żeby sfrustrowanym ekspertom dogodził. Czytając większośc tych negatywnych wpisów, mam wrażenie,że autorzy oprócz krytyki nie chcą albo nie potrafią docenić wysiłku niewielkiej już grupy koleżanek i kolegów (społeczników) chcących doprowadzić do zjednoczenia wszystkich organizacji w dążeniu do przywrócenia rangi naszego zawodu.Osobiście uważam, że należy im się podziękowanie, bo wnioski które uzgodnili są bardzo istotne mimo, że jest jeszcze wiele tematów, którymi trzeba się zająć. Gratuluję, a Komitetowi Wykonawczemu życzę determinacji i sukcesów.

NIKt Czy dyskutujemy o tych samych plikach .xsd? Bo te podane na stronie GUGiK są poprawne. Notepad bardzo dobrze sobie radzi z walidacją GML z tymi schematami. Co ma zostać poprawione w schematach? O jaką reakcję chodzi?

pomocny niestety wskazane przez ciebie schematy nie bardzo działają. Notepad tego wam nie wykaże. Ale spokojnie na pewno to zostanie poprawione. Trzeba tylko odrobinkę poczekać na reakcję tu i tam.

Orzeł dostał koronę z powrotem... A MY! ODDAJCIE NAM Z POWROTEM MIERNICTWO PRZYSIĘGŁE!!! Zaniechanie przywrócenia tytułu MIERNICZEGO PRZYSIĘGŁEGO i wszystkiego co się z tym wiąże to tak jak, przy podziale nieruchomości, zaniechanie przywrócenia granic według mapy scaleniowej lub parcelacyjnej z 1933 r. na rzecz granic z Lpis. TO KONTYNUACJA KOMUNISTYCZNEJ - SOWIECKIEJ POLITYKI OPRESYJNEJ WOBEC GEODEZJI POLSKIEJ - TEGO WAM ŻADEN SZANUJĄCY SIĘ INŻYNIER NIE WYBACZY.

WNIOSEK nr 8 WNIOSEK nr 8 http://www.gugik.gov.pl/bip/prawo/schematy-aplikac yjne oraz https://notepad-plus-plus.org/ Nie dziękujcie Państwo "partnerzy porozumienia".

sam fakt, że spotkanie odbyło się na uczelni, a nie w miejscu neutralnym, a w szczególności kojarzącym się z praktyką zawodu, a nie bajaniem o satelitach i dronach, świadczy o tym, że to kolejne bicie piany. im więcej profesorów, tym mniejsze szanse na sensowne zmiany.

! Korekta " lpis fantastycznie wpisuje się...."

Wniosek nr 5 Opis fantastycznie wpisuje się w ten postulat. Minister powinien przemyśleć czy geodezji nie włączyć do struktur arimr. Egib bysmy już mieli, jakaś komórka it też już jest, struktury są, jakieś systemy się dorobi i będzie hulalo. No i problem też innego ministra ????

Może się nie zorientują Jeśli nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o własne interesy. Poco skupiać uwagę na tym żeby coś zbudować jak właśnie w tym biznesie chodzi o to żeby proces budowania się nie skończył. Popatrzmy teraz z perspektywy gdyby zaistniała taka sytuacja że mamy w kraju wszystkie wymagane prawem rejestry na tip top. Upsss boli prawda? A no boli. No bo co będą robić eksperci ktorzy całe życie zmieniają jedno w kółko i to samo. Nie daj boże trzeba było by się wznieść na wyżyny swoich możliwości może się czegoś nowego nauczyć, A może zwyczajnie zamienić stołek z młodszym kolega który zdecydowanie lepiej porusza sie w temacie usług sieciowych, zintegrowanych rozwiązań systemowych albo przetwarzania danych Cyfrowych.

Kilka przemyśleń No dobrze, należy zapytać po co taki geodeta? Jeżeli adminitracji, to niech ta administracja go utzymuje. Jaki interes ma geodeta w przekazywaniu danych? Co jest gwarantem dobrze wykonanej pracy? Posiadanie uprawnień? Większa kontrola urzędnika nad geodetą, a może coraz większa baza danych i nikomu niepotrzebnych w niej informacji? To nie jest tak, że mapy powinny być własnością geodety i to on swoim imieniem za nie brać odpowiedzialność? A no tak, geodeta za pomiar odpowiada, ale nie posiada map. Szkoda gadać na tych, którzy uważają, że bazy danych i uprawnienia są do czegokolwiek potrzebbe. To zawód techniczny, który obecnie nie wymaga regulacji (jeśli chodzi o pomiar sytuacji). Do tego nie potrzeba nawet osoby z maturą, bo obsługa ts i cada to kwestia nauczenia się, a mapa sama wyjdzie. No, ale jak potrzeba jest unormowania wszystkiego w tym kraju i w są osoby, którym to odpowiada, to nic tylko gratulować. I klasycznie... Ceny w dół, bo GPS za nas wszystko robi.

Pomysły Te postulaty niby mają w czymś na pomoc? Niestety ale po treści większości z nich można wnioskować że autorzy nie mają za bardzo pojęcia o obecnym funkcjonowaniu tego co do tej pory mamy. Dla przykladu: wniosek o utworzenie jakiejś nowej administracji geodezyjnej(tylko co pozytywnego ma to zmienić?) oderwane od samorzadu-tak się niestety składa że samorząd aktualnie ze swoich środków własnych w sporej części finansuje m. In. Prowadzenie baz danych, modernizację, zakładanie gesut bdot itp. Jeśli zadania te zostaną oderwane od samorządów to niestety ale trzeba będzie finansowa ze środków skarbu państwa, (nie oszukujmy się państwo ma inne priorytety). Kolejny przyklad:zakaz prowadzenia działalności przez urzednikow-pomysl niekonstytucyjny bo ograniczanie możliwości prowadzenia takiej działalności musi być uzasadnione WAZNYM INTERESEM społecznym (w praktyce bardzo trudne do uzasadnienia) szkoda że autor pomysłu nie skonsultował go z jakimś prawnikiem

Polska kartografia urzędowa Rozumieć należy że w ten sposób zlikwidowania zostanie polska kartografia. Geodeci nie wiedzą nic lub prawie nic o mapach topograficznych i tematycznych więc w swoich postulatach po prostu je pominęli. Lata pracy nad tworzeniem BDOT10k i map tematycznych zostaną po raz kolejny zmarnowane. Dzięki geodetom...Przykre że SKP przykłada też do tego ręce

Czyli wreszcie wszystkie organizacje przyznały że "socjalizm tak, wypaczenia nie". Ciekawe jak długo będziemy czekać żeby okazało się że prace Komitetu mają tak samo wiekopomne znaczenie jak zespołu który stworzył tezy do powstania samorządu zawodowego. Powielają się i organizacje, i ludzie a merytorycznie wszystko kręci się za własnym ogonem. Nasuwa się jeden wniosek - środowisko zawodowe (co by pod tym pojęciem nie rozumieć) nie jest w stanie stworzyć żadnej sensownej i spójnej propozycji zmian. Ale cóż, jakie środowisko taka jego reprezentacja.

Konkret prosze Zmiany, zmiany... Pan Minister powinien powiedzieć wszystkim postulujacym o zmiany. "Czekam na szczegółowe plany wdrożenia wniosków i przygotowanie konkretnych propozycji zmian prawa". Wybaczcie Państwo ale to żadna sztuka jest rzucić hasło!!! Porozmawiajmy o konkretach najlepiej publicznie.

wnioski Problem polega na tym że osoby z komisji do tej pory też działali w swoich organizacjach i za wszystko co do tej pory ponoszą odpowiedzialność.To nie są osoby z księżyca.

Wnioski A to nie jest powielenie wniosków z Kongresu?

Skandal, najpierw kadra profesorska latami niszczyła geodezję a teraz obradują jak ją naprawić. Wstydźcie się! Trzeba mieć minimum przyzwoitości.

brakuje mi 2 postulatów - wprowadzenia zakazu kształcenia geodetów w szkołach prywatnych i niepublicznych oraz podwyższenia jakości kształcenia studentów geodezji w szkołach państwowych poprzez zatrudnienie kadry dydaktycznej z doświadczeniem zawodowym. a! i jeszcze, zaprzestania bezmyślnego tworzenia klas geodezyjnych w technikach gastronomicznych , hotelarskich itp.

kółko/krzyżyk Bardzo trafne wnioski. Szkoda ze nikogo w polsce nie stac na wypracowanie własnych rozwiazań systemowych. wszystko kopiuj-wklej z zachodu. tylko nie wszystko co na zachodzie funkcjonuje jest do wdrożenia w polsce. Nie ta mentalnosć i nie nie ten poziom zaawansowania.Nie wspominając o finansowaniu. Odnosze wrazenie, że co chwile ktoś maluje trupy zamiast skupić sie na tym zeby kolejnych nie było.

student.. nie wiem kogo a właściwie co sobą reprezentujesz wrzucając takie komentarze.Wstyd człowieku. Co do istoty sprawy-kapitalna inicjatywa, wnioski celne,oby starczyło sił i determinacji osobom z komitetu wykonawczego na realizację.Trzymam kciuki.

~ PRZEPIS NA GEODEZJĘ PRZYJAZNĄ GOSPODARCE (224) - Bogdan Grzechnik

książka Na stole zapewne leży ta książka: https://geoforum.pl/?menu=46976,47320

... a cóż w tej geodezji z zakresu 2 jest takiego trudnego trudniejszego od zakresu 1? Pewnie cała masa nikomu do niczego nie potrzebnych protokołów, które geodeci sami produkują dla geodetów tylko i wyłącznie, zaś prosty człowiek nawet nie wie co podpisuje i dlaczego aż tyle tego. Uprawnienia bym jak najbardziej zostawił, bo geodezji nie można puścić na wolne tory-jest to zawód regulowany uprawnieniami, zaś kto pisze, że jedynka nie potrzebna, to właśnie w terenie widzę jak Ci bez jedynki mierzą tak, że granicznik zakopują pół metra od istniejącego. Jedyne co zmieniłbym w uprawnieniach to zgodnie z prawem budowlanym jedynkę zostawił dla tyczenia i obsługi budynku mieszkalnego jednorodzinnego zaś 4 przeniósł na obsługę budowli i obiektów liniowych, bo to co jest teraz to to że nie ma żadnego wyjaśnienia prawnego co robić z 4 a co z 1.

@~Obserwatorka to zapewne gimbaza milenjalna.

Po co? Ech. Należy właśnie uwolnić zawód. Po cholere postulować mniejszą ingerencję PODGiK, czyli usunięcie weryfikacji, czyli po co zgłaszać pracę? Tak z przyzwyczajenia? Poza tym, to nie do pomyślenia, żeby Starostwo (często nie geodeta) mówił jak się robi mapę, mimo, że projektant chce co innego. O geodetach uprawnionych, co te uprawnienia w pomiarach syt- wys zmieniają? Tyczke lepiej trzyma? Lepiej stworzy plik gml, o którym nie ma pojęcia nic? Roboty prawne jak najbardziej, choć i często widzę spore naciągnięcia. Anglosasi robią mapy bez ośrodków i wszystko jest ok. Może idźmy w stronę własności intelektualnej i samej w sobie. Szczyt absurdu by przekazywać dane do ośrodka i wykupowaniu ich...

Szok i niedowierzanie Nie pojmuję jak możecie pisać tak niewybredne komentarze pod adresem Pani Dziekan? Moim zdaniem świadczy to o Waszej tragicznej kulturze osobistej. Wstyd.

??? Co to za książki z czerwoną okładką mieli na stole?

pani dziekan reprezentowała środowisko chemików. :-) na zapleczu konstruowała odpowiednią aparaturę, celem produkcji wody ognistej.

Trzeba wprowadzić takie zmiany aby wszystko zostało po staremu.

OPGK Kraków górą Robert Rachwał i Agnieszka Buczek to szefowie OPGK Kraków. No może wreszcie coś drgnie. Postulaty z grubsza poprawne, tylko popierać. Gratuluję wytrwałości i życzę sił na dalszą drogę.

Pani dziekan kawę robiła uczestnikom i tylko sobie na chwilę przysiadła.

Urzędnicy ciężkie czasy na was nadchodzą. Co żeście się nachapali to wasze. Konie dyktatury urzędniczej. To jest rak który trawi geodezję.

? A Pani Dziekan to jaką organizację reprezentuje?

Czy tylko u mnie strony "geoforum.pl" otwierają się ostatnio tragicznie dziadowsko? Czytaj - nieznośnie długo?

65 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt