wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2011-10-27| Geodezja, Prawo, Instytucje

MSWiA negatywnie o nadawaniu uprawnień

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało wyniki kontroli działań GUGiK w zakresie sposobu, trybu, kosztów oraz przestrzegania prawa w sprawach nadawania uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii w latach 2006-10.


MSWiA negatywnie o nadawaniu uprawnień

Kontrola trwała od kwietnia do czerwca br. Jej wyniki zostały przedstawione GUGiK-owi 4 lipca br., a dwa tygodnie później główny geodeta kraju Jolanta Orlińska przesłała do niego swoje uwagi. Cześć z nich uwzględniono w drugiej wersji tekstu z 13 września. 29 września GGK odmówiła podpisania protokołu z kontroli. W wystąpieniu pokontrolnym MSWiA stwierdziło m.in., że:
• W obowiązującym stanie prawnym nie ma przepisów pozwalających głównemu geodecie kraju na zawarcie porozumienia, na podstawie którego można zlecić jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu organizowanie postępowań kwalifikacyjnych (takowe zawarto z SGP w 1991 r., a następnie w 2002 r.).
• GUGiK niezgodnie z przepisami organizował postępowania kwalifikacyjne poza swoją siedzibą, znacząco podnosząc tym samym koszt ich przeprowadzania.
• Fakt, że te same osoby przygotowywały pytania egzaminacyjne, przeprowadzały egzamin i jednocześnie prowadziły szkolenia dla kandydatów ubiegających się o nadawanie uprawnień zawodowych nie narusza żadnych przepisów, choć należy takie postępowanie uznać za nieetyczne.
• GGK naruszył ustawę o ochronie danych osobowych, powierzając Stowarzyszeniu Geodetów Polskich dane geodetów zainteresowanych nabyciem uprawnień. Osobami uprawnionymi do ich przetwarzania byli bowiem wyłącznie pracownicy GUGiK.
• Pracownicy SGP nie byli uprawnieni do poświadczania zgodności z oryginałem dokumentów składanych przez osoby ubiegające się o nadawanie uprawnień.
• W okresie od 2006 roku do marca 2010 z naruszeniem Prawa geodezyjnego i kartograficznego przekazywano Komisji Kwalifikacyjnej świadectwa potwierdzające nadawanie uprawnień zawodowych opieczętowanych i podpisanych przez GGK in blanco.
• W dwóch przypadkach o kilkanaście dni przekraczano terminy zapisane w kpa na rozpoznanie wniosków ws. ponownego rozpatrzenia sprawy.
• W ocenie MSWiA opłaty wnoszone przez osoby ubiegające się o nadanie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii powinny były w pierwszej kolejności trafiać na rachunek dochodów własnych GUGiK, a nie na konto SGP. W toku kontroli ustalono bowiem, że analizy kosztów i kalkulacji opłat za przeprowadzenie postępowania kwalifikacyjnego były dokonywane przez Stowarzyszenie Geodetów Polskich. Natomiast główny geodeta kraju nie dokonywał własnych analiz i kalkulacji oraz nigdy nie wniósł uwag do kalkulacji przedstawionej przez SGP. Zdaniem MSWiA, gdyby GGK w sposób prawidłowy organizował postępowania kwalifikacyjne, a opłaty byłyby przekazywane na rachunek GUGiK, istniałaby możliwość przekazania do budżetu państwa wygenerowanych nadwyżek finansowych lub zostałaby ustalona inna wysokość opłaty egzaminacyjnej.


Na podstawie wyników ww. kontroli minister spraw wewnętrznych i administracji negatywnie ocenił działania GUGiK w zakresie sposobu, trybu, kosztów oraz przestrzegania prawa w sprawach nadawania uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii. W związku z powyższymi uwagami Departament Kontroli, Skarg i Wniosków wniósł o:
1) natychmiastowe przejęcie przez głównego geodetę kraju prowadzenia postępowań kwalifikacyjnych w sprawie o nadanie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii w celu doprowadzenia do zgodności z przepisami obowiązującego prawa;
2) nieprzenoszenie własnych kompetencji w zakresie przeprowadzania postępowań konkursowych w sprawie nadawania uprawnień zawodowych na Stowarzyszenie Geodetów Polskich, bez upoważnienia zawartego w przepisach;
3) podjęcie natychmiastowych działań mających na celu sprawowanie skutecznego nadzoru nad określaniem wysokości kosztów postępowania egzaminacyjnego oraz nad wydatkowaniem środków pozyskiwanych z opłat egzaminacyjnych;
4) podjęcie działań w celu doprecyzowania przepisów rozporządzenia w sprawie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii w zakresie organizacji postępowań kwalifikacyjnych w sprawach o nadanie uprawnień zawodowych dotyczących praw i obowiązków w nieprzekraczalnym terminie 3 miesięcy;
5) podjęcie natychmiastowych działań w celu wyeliminowania sytuacji naruszających przepisy ustawy o ochronie danych osobowych i zasady Polityki Bezpieczeństwa Ochrony Danych Osobowych w zakresie gromadzenia i przetwarzania danych osobowych;
6) podjęcie działań mających na celu wyeliminowanie sprzeczności pomiędzy przepisami ustawy o ochronie danych osobowych i rozporządzenia w sprawie uprawnień zawodowych w dziedzinie geodezji i kartografii, dotyczących umieszczania w internecie informacji o rodzajach kar dyscyplinarnych w nieprzekraczalnym terminie 3 miesięcy;
7) podjęcie natychmiastowych działań w celu wzmocnienia nadzoru nad terminowością prowadzonych przez GGK postępowań administracyjnych.

JK


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
007 - a teraz muszę Ci dołożyć Boże! Skąd ty masz takie słownictwo? Co to za jakiś 'układ', 'flaszki, za które mogłam sobie wszystki załatwić', 'szeptano po kątach', 'monopol sie skończył', 'zarobisz na egzaminach'. O Wielki Podpowiadaczu Co Ma Robić SGP! Gdzieś ty się takiej retoryki nauczył? Od jednego z byłych ministrów sprawiedliwości i jego Prezesa? Synu! Apeluję do Ciebie! Jesteśmy w zjednoczonej Europie! Zacznij mówić językiem miłości i pojednania, a nie językiem nienawiści, językiem przegranej ekipy! Albo zamilknij na zawsze. I tym rekolekcyjno-adwentowym wezwaniem miłości kończę. A Ty idź i szukaj w innych człowieka. Nawet jeśli szczerze, z sobie tylko znanych powodów nienawidzisz Podatnika VAT.
odpowiedz zgłoś
Szanowny 007 zgłoś się. Od kogo wiesz za co poleciał ten prawnik, który 'musiał przyjść' - niczym 'człowiek imieniem Lenin'? 'Ruszać układ' przymierzała się poprzednia ekipa. Jedno jest pewne - na pewno nie wiesz, że egzaminy przeprowadza komisja egzaminacyjna działajaca przy GUGiK, a nie SGP. I przeprowadzać bedzie nadal, ci sami ludzie, bo takie są przepisy właśnie. Wystarczy zajrzeć do poradnika dla kandydatów, albo na stronę GUGiK, albo po prostu pogadać z kimś, kto zdawał. Decyzje pozytywne, czy negatywne podpisywali jak dotąd GGK. Choć jako blondynka, być może coś pokręciłam.
odpowiedz zgłoś
Do Podatnika VAT Zastanawiam się, czy geodeci zawsze muszą mieć kogoś kto za nas myśli i za nas podejmuje działanie. Redaktor GEODETY napisał, że o fakcie nielegalności prowadzenie egzaminów przez SGP szeptano po kątach od lat i co - NIC, musiał przyjść prawnik, który sprzeciwił się SGP i zapłacił za to głową, jednak ruszył układ jaki wydawał się wieczny i o zgrozo sprzeczny z prawem ? protokół MSWIA jest jednoznaczny. Sądząc po Twej zajadłości należysz do tej starej gwardii, która za flaszkę załatwiała wszystko, a dziś są jeszcze przepisy i trochę moralności.Jeśli już nie będziesz zarabiać na egzaminach lub kursach - trudno monopol się skończył. Jak nie będziesz jeździł sobie na opłacane za opłaty konferencje ? żadna strata, żal mi też nie będzie, że nie zarobisz jak dotychczas na egzaminach ? czas żyć za przyzwoitą emeryturę. Moze SGP wymyśli samorząd bo jakoś trzeba ratować finanse, a mała opłata roczna od każdego uprawnionego np. 1000-2000 zł załata dziurę po odebranych egzaminach.
odpowiedz zgłoś
Co do S.C. Nie potwierdzam, ale i nie zaprzeczam, kogo miałem na myśli. Zresztą, zajął się już chyba czymś innym, bo jad przestał być tu wiadrami wylewany. Szkoda, jaką w umysłach decydentów wywołała ta pseudoafera i tak jest już nieodwracalna. A prawdziwych afer, tych okołogeodezyjnych, kręconych głównie przez prawników zajmujacych sie w urzędach gospodarką nieruchomościami, jakoś nie widać. A nawet jeśli są, to jakoś przechodzą bez takiej nerwówki środowiska geodetów mimo, że wszyscy to ich właśnie wiążą z gospodarką nieruchomościami, co ostatnio szumnie nazywane bywa przez różne Uniwersyteta Szycia Butów i Turystyki - gospodarka przestrzenną
odpowiedz zgłoś
każdy wie Sebastian Ch
odpowiedz zgłoś
Pan S.C ? a kto to ?
odpowiedz zgłoś
A Pan S.C. zbiera te papierki i zbiera - na swój proces. Niektóre sam wypisuje. Niektóre jego koledzy (i oczywiście koleżanki). Ważne, że temat się kręci. A tzw. sztucznie kreowane niezadowolenie społecze - rośnie. Przynajmniej na papierze (znaczy w komputerze). Pisarzom chwała. A w sądzie się wyciagnie i pokaże, jaki się było porządny i jak mnie biedaka skrzywdzili. I druga strona tego zamieszania. Ciekawe jak zaśpiewacie, drodzy kandydaci, gdy okaże się, że egzamin może będzie raz w miesiacu, albo raz na dwa miesiące, w Warszawie, i do tego - per saldo - drożej. Obstawiam, że zapiszczycie cienko, ale trzymam kciuki.
odpowiedz zgłoś
sgp=pzpn=ggk Przez lata się obłowili, nasza GGK o nich nie zapomni byli i są tacy lojalni, że pod każdym pomysłem przyklasną - stara komunistyczna gwardia. Będzie Agencja o jakiej bajki opowiada GGK, lub zabierzemy sądom księgi wieczyste i nasze SGP zrobi egzamin z nowej księgi wieczystej, bo prawnicy na tym się nie znają. Bo jak by się znali to byłaby tam taka radosna twórczość jak w ewidencji gruntów. Co by nie było zarówno SGP, GGK jak i PZPN będę wysyłał paczki oby jak najdłużej i jak najszybciej
odpowiedz zgłoś
wódka zapewne tak, ale to ci z pzpn bedą musieli stawiac, bo sgp to biedota :(
odpowiedz zgłoś
sgp=pzpn [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]
odpowiedz zgłoś
Parodia Ha, a nie mówiłem, że tak będzie - znów się nie podoba: http://geoforum.pl/?page=news
odpowiedz zgłoś
Tak to paranoja Panie Grzegorzu to SGP i GGK korzysta z nas młodych, a nie my z nich, nie wsponinając, że jest to nielegalne i etycznie niedopuszczalne, aby urząd nie robił za co mu płacą. W Polsce ponoć nic się nie da, póki nie znajdzie się ktoś kto chce i wie czego chce ... oby nowy minister wiedział czego chce i powiedział tym co im się nie chce żeby zajeli się sadzeniem marchewki jeśli nie potrafią robić tego do czego zobowiązują ich przepisy i przypomina o tym protokół z kontroli. SGP to jeden z wrzodów toczących i niszczących geodezję od lat... i nic sobie nie robią, z tego że nadal łamią prawo - może rozwiązanie SGP załatwi sprawę raz na zawsze
odpowiedz zgłoś
Parodia Trochę mnie to wszystko śmieszy. Jak GGK faktycznie zrezygnowała by z SGP to połowa z was pisała by posty typu "Skandal jak można było z SGP rezygnować..." a druga połowa "GUGIK zatrudnia więcej urzędników do prowadzenia postępowań. Skandal w czasach kryzysu". Ja osobiście uważam, że korzystanie z SGP jest karygodne, jednak jak widać nie ma innej możliwości.
odpowiedz zgłoś
a w październiku A w październiku dostała wyniki kontroli. Jak odmówię przyjęcia mandatu bo według mnie nie jechałem za szybko to też jest ok ?
odpowiedz zgłoś
czytajcie uważnie "29 września GGK odmówiła podpisania protokołu z kontroli"
odpowiedz zgłoś
do kolegi z naszej kkasy Wacuś ważne, że umiesz czytać i wiesz co wyżej jest napisane, jeszcze kilka lat a może zrozumiesz czymam kcióki
odpowiedz zgłoś
do pary gołąbków Sebuś, jak widzę ciągle masz problemy z ortografią :) - póki co pisze się przez ó.
odpowiedz zgłoś
Państwowa Rada i co dalej? Dziś Państwowa Rada, ciekawe czy GGK powie, że ma za nic wyniki kontroli i nie zamierza nadal przestrzegać prawa. Puki co SGP zaprasza na egzamin 18.11 pomimo, że GGK miał przejąć egzaminy natychmiast. Ciekawe kraj ta nasza Polska, minister napisał, że GGK łamie prawo a nie potrafi zakończyć sprawy. Zastanawiałem się dlaczego Policja nie umiała poradzić sobie z huliganami z Placu Konstytucji... mam nadzieje, że poradzi sobie choć z jednym przez lata [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA] pieniądze od młodych geodetów... Chyba że czeka na kolejną interpelację poselską, aby śmiali się już z nas wszyscy?
odpowiedz zgłoś
uprawnienia Jestem raczej ciekaw zaleceń pokontrolnych po kontroli MSWiA i ewentualnych wniosków o pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych. Dochodzę do wniosku, że kiedy jesteśmy trochę anonimowi jak na tym forum to nie brak nam odwagi na krytykę, ale gdy chodzi o dyskusję merytoryczną to nasz poziom sięga dna. Proponowalem kolegom dysusję merytoryczna ale sprowadza sie ona do:zlikwidować uprawnienia,zlikwidować SGP,odowłać GGK. Pełna "wolna amerykanka" a poziom opracowań geodezyjnych i wiedzy jak to wielokrotnie stwierdziłem -dno
odpowiedz zgłoś
do komentatorów nie trzeba byc geodetą żeby znac się na geodezji. Każdy,kto został oszukany przez geodetę wie o niej więcej niż niejeden geodeta z uprawnieniami. Co do egzaminów, to wszyscy wiemy, że egzamin jest z prawa, a nie z geodezji.Żeby egzamin był z geodezji musieliby w ramach egzaminu praktycznego wyjśc w teren. A dyskusja była merytoryczna dopóki obrońcy SGP, nie zaczęli prowadzic dyskusji niemerytorycznej, która wynika z braku jakichkolwiek merytorycznych argumentów i jakiejkolwiek elementarnej wiedzy o systemie prawa w tym kraju. Zamiast pisac o konkretach wolą doszukiwac się teorii spiskowych.
odpowiedz zgłoś
Po co GGK, GUGiK i uprawnienia? Z ustaleniami kontroli się nie dyskutuje ale wyciąga konsekwencję i sądzi winnych. Protokół opisał, co każdy przystępujący do egzaminu wiedział jednak tylko część umiała o tym mówić a tylko kilku o tym napisać, że dla dobra kilku osób na wierchuszce geodezji nie można poświęcać zapału i uczciwości większości. Oczywiście już wiem z wpisów, że to jest wina gościa od transportu bo jest prawnikiem lub innego dyrektora który nie mógł patrzeć na państwo w państwie jakie chce stworzyć sobie SGP i GGK ku tylko ich chwale ze szkodą dla nas wszystkich wraz z pomysłem SUPER AGENCJI. Ale może geodeci nie są gorsi od prawników czy innych profesji może to oni obalą chore układy drążące geodezję i narażają na pośmiewisko nie tylko na budowie ale i w pierwszym lepszym urzędzie gdzie już mnie pytano jak to możliwa aby otrzymać uprawnienia in blanco i czy ja też takie dostałem - oniemiałem. Skoro wszystkie zmiany mamy mieć dzięki prawnikom OK tylko po co wówczas GGK, GUGiK czy śmieciowe uprawnienia
odpowiedz zgłoś
do czekajacego na normalnosc A to była podpucha z panią naczelnik i doskonale się udała, chociaż akurat to że o geodezji wie zero to prawda. I chyba już dla wszystkich jest jasne kto moderuje tą dyskusję. Ale emocje, ale emocje. Gorąca merytoryczna dyskusja.
odpowiedz zgłoś
do 30 plus VAT Zagadka - a na jakiej podstawie można było znaleźć się w komisji ? W dyskusji padła analogia do prawa jazdy. Rozumiem że każdy z egzaminatorów zdał o niebo cięższy egzamin niż egzaminowani ? Czy gdzieś można zobaczyć kryteria doboru członków komisji ? Bardzo proszę o wpisywanie miejsc i terminów egzaminów które odbyły się już po tym jak GGK otrzymała pismo z kontroli. Mam jakieś dziwne przeczucie że departament analiz pewnej instytucji już te dane przetwarza. Pomóżmy im słowami kluczowymi: skandal, bezprawie, straty skarbu państwa :):)
odpowiedz zgłoś
do 30 plus VAT i geodetki Jak zakończy się następna kontrola MSWIA, to i skończą się przekręty, tak jak i skończyły się po kontroli NIK w sprawie kontroli. Poczekamy na pewno warto ... a w sprawie Naczelniczki to jest prawnikiem i prowadziła szkolenie dla Geodetów Powiatowych z postępowań administracyjnych w Broku razem z obecnym Dyrektorem kontroli i chyba gGEODETKO nie byłaś obecna - skoro piszesz co piszesz. Rzeczywiście nie powinna odpowiadać za wydawanie decyzji administracyjnych. PANI GEODETKO proszę iść do lekarza tylko nie po studiach na akademi medycznej ale po Politechnice na pewno pomoże na nogi bo widzę, że na gło... za późno.
odpowiedz zgłoś
myslący o ...??? to juz nie SGP zarabia tylko Prezes do własnej kieszeni??? uuuu hihi. Myślę że Kolega zamiast czekać powinien wystąpić do najwyższych władz o wprowadzenie go do tej nowej lepszej komisji. W starej-złej komisji jest około 80 osób. Tylu urzędników jest w tym dziale. Skąd też pomysł że skoro znaleźli się młodzi, którzy zapłacili 1000 zł to jakiś urząd zmieni tę stawkę i pomniejszy swój budżet? W jakim celu strzelać sobie w kolano? Żeby "ujadaczom" na Geoforum było raźniej? Zwłaszcza że trzeba będzie kilku (optymizm!!!) nowych ludzi zatrudnić. I to najlepiej takich żeby Ci sami ujadacze nie psioczyli że kolesiostwo... Egzamin będzie kosztował co najmniej tyle samo, tylko kalkulacja obejmie jakieś nieznane jeszcze koszty...
odpowiedz zgłoś
do czekajacego na normalność Departament w GUGiK jest ale wydział od tych spraw nie ma podobno naczelnika - to jakaś tymczasowa osóbka i szukają nowego naczelnika od uprawnień bo dotychczasowy jest poza tematem. Zero doświadczenia i nic wspólnego z geodezją - takie są opinie w środowisku. Sprawdziłam i to naczelnik z czasów poprzedniego dyrektora, którego od jakiegoś czasu zastąpił w końcu ktoś kto wie o co w geodezji chodzi.
odpowiedz zgłoś
do 30 plus VAT Wiem, że to może zdziwić ale mamy w GUGiK Departament Nadzoru, Kontroli i Organizacji Służby Geodezyjnej i Kartograficznej i ma on w zakresie obowiązków nadawanie i odbieranie uprawnień zawodowych i ma Dyrektora który ma zarówo wiedzę jak i uprawnienia, które też posiadają inni pracownicy GUGiK czy WINGiK. Więc proszę nie pisz, że GGK nadal będzie łamał przepisy prawa co potwierdziła kontrola i pozwalał na naciąganie młodych ludzi na egzaminy organizowane przez SGP. Trzeba chcieć tylko uczciwie pracować ... wiem, że po latach samowoli SGP i GGK może się to wydawać niesamowite ale jest faktem.
odpowiedz zgłoś
MSWIA, NIK czy GGK nie zna prawa? Kto nie zna prawa MSWIA czy GGK? To MSWIA czy też GGK oddał swoje kompetencje jak to kiedyś miało miejsce z kontrolami i co potwierdził NIK - który też nie zna prawa??? a w sprawie egzaminu to tak egzaminuje Komisja która jest w 100 procentach z SGP i z przewodniczącym na czele, który za każdym egzaminem dorabia sobie do emerytury ze 100 tyś w roku? Jednak kasa i dokumenty wpływaja do tzw. organizatora nie do Urzędu
odpowiedz zgłoś
karawana Jeden internautów napisał poprzednio o karawanie co jedzie mimo wsciekłego ujadania piesków ( ich zgodny chór może wskazywac że ktoś to towarzystwo wynajął ). Karawana jedzie dalej czy sie komu podoba czy nie!!!!!!!!!!!! PS dla wiekszosci dyskutantów dobra rada ,nieznajomośc prawa ( nietylko g-k) szkodzi bo powoduje niezdrowe emocje
odpowiedz zgłoś
_ To że ludzie czerpiący zyski z tego poatologicznego układu muszą się wykazywać stosowną do otrzymywanych kwot hipokryzją to zrozumiałe, ale fakt że znajdują tylu popleczników na tym forum to już szok. Szkoda że to za mała branża żeby zainteresować tym media.
odpowiedz zgłoś
Pozwolisz że Ci cierpliwie wytłumaczę egzaminy to prowadzi dalej "zwana czy nie zwana" ale jednak legalnie powołana do życia Komisja Egzaminacyjna (bo nigdzie nie zostało to zakwestionowane, po za wypowiedziami kilku zestresowanych młodzików). Miałem się nie włączać do tej dziwnej dyskusji, ale mi się niedobrze robi jak to czytam. DO PÓKI NIE ZOSTANIE STWORZONA KOMÓRKA DO EGZAMINÓW W GUGIK, DOPÓTY EGZAMINY BĘDĄ PROWADZONE JAK DOTYCHCZAS i to nie powinno nikogo dziwić, przecież to jest urząd, musi wypełnić procedury. Rozwiązaniem mogłoby być najwyżej WSTRZYMANIE!!! całkowite egzaminów. Oczywiście zaraz ktoś napisze że "TAK, wstrzymajmy!" ale komu to będzie służyć? zdającym? Jakiś samozwańczy księgowy napisał że SGP zarobiło jakieś pieniądze i wykazało to w swoim sprawozdaniu. Jestem ciekaw, w którym punkcie? Bo jakoś się nie doczytałem. "kolega zadał pytanie kiedy..." Co za "głębokie" pytanie! Brawo, i to niby odwaga? czy jak? Jak można odpowiedzieć na takie pytanie? teorie spiskowe mają to do siebie że karmią się same!
odpowiedz zgłoś
wejść może chyba każdy Rozdanie świadectw jest wg. informacji na stronie gugik o 13.00 więc może wejść chyba każdy. Kolega zadał kiedyś pytanie GGK kiedy uwolni NAS od SGP, szefowa nie nie miała ochoty odpowiadać. Może odpowi na pytanie kiedy zacznie słuchać MSWIA i zabierze egzaminy SGP i PRZEJMIE NATYCHMIAST prowadzenie egzaminów, bo polecenie MSWIA wydał już w październiku a egzaminy prowadzi i kasę zbiera nadal SGP. W tym kraju rządzie Minister któremu podlega cała Policja czy też blondynka bez uprawnień zawodowych?
odpowiedz zgłoś
Chciałbym to zobaczyć HAHAHA "W CZWARTEK odpieram uprawnienia w GUGIK więc zapytam GGK KIEDY ODDA MI KASĘ ZAGARNIETĄ NA JEJ POLECENIE PRZEZ SGP I czy jej nie jest wstyd."
odpowiedz zgłoś
do taka jest PRAWDA? Prawda jest taka jak mówi wystąpienia napisane przez MSWIA, który NADZORUJE GGK i z tym chyba nie ma co dyskutować. W sprawie rozporządzenia i ustawy to nasza jeszcze aktualna GGK zobowiązała się wielokrotnie do zmiany rozporządzeń chyba z 10-iu i napisania NOWEGO PRAWA jakieś 3 lata temu. Więc GGK nie mogła wynająć prawa do egzaminowania firmie X, funadacji Y czy też stowarzyszeniu SGP, które co gorsza za zgodą GGK czerpie zyski z zawyżonych opłat i zmusza ludzi do uczestniczenie w NIE obowiązkowych kursach, które są przepustą do wpisania na listę osób zapisanych na egzamin i prowadzone są przez TZW. członków tzw. Komisji Egzaminacyjnej których najważniejszą zasługą jest członkowstwo w SGP i popieranie prezesa SGP i GGK. A wysyłanie dokumentów do SGP nie jest moim pomysłem ale wynika z informacji na stronie GUGIK więc bez hipokryzji. W CZWARTEK odpieram uprawnienia w GUGIK więc zapytam GGK KIEDY ODDA MI KASĘ ZAGARNIETĄ NA JEJ POLECENIE PRZEZ SGP I czy jej nie jest wstyd.
odpowiedz zgłoś
do taka jest prawda 1. Cytat "GUGiK niezgodnie z przepisami organizował postępowania kwalifikacyjne poza swoją siedzibą" - raport z kontroli 3. Cytat "GGK naruszył ustawę o ochronie danych osobowych, powierzając Stowarzyszeniu Geodetów Polskich dane geodetów zainteresowanych nabyciem uprawnień" raport z kontroli - musiałbyś cokolwiek wiedzieć o umowie powierzenia danych, administratorze danych,przetwarzaniu danych, zgłoszeniu danych do GIODO. 4.Ok, odmowa następuje w wyniku decyzji - więc Ci co nie zdadzą niech się odwołają. Będzie ubaw. 5.Cytat "W okresie od 2006 roku do marca 2010 z naruszeniem Prawa geodezyjnego i kartograficznego przekazywano Komisji Kwalifikacyjnej świadectwa ... podpisanych przez GGK in blanco" raport z kontroli.Fakt osobistego wypisywania przez SGP jest nieco ważniejszy. :) 6.To jest akurat naruszenie KPA. 7.Kodeks cywilny chociażby, nie wspominając o KK jak ktoś wystąpi. Nie mów do mnie gościu,nie pasaliśmy razem świnek. Mówi się rościć sobie prawo do czegoś jeśli już.
odpowiedz zgłoś
dyskusja Wow wow wow. Pomalutku! Wypowiadasz się na bądź co bądź prywatnym portalu ale na forum publicznym i oczekuje się od Ciebie przestrzegania regulaminu i netykiety. "oceną subiektywną"- marny argument. Nie od dziś wiadomo że obiektywny jest tylko Pan Bóg. Także konkrety (tak jak większa część Twojej wiadomości) a nie zaczepki (jak ostanie zdanie).
odpowiedz zgłoś
do geo ( ale nie geo) Geo - przeanalizowałem wystąpienie i mijasz się z prawdą. Wiesz to doskonale i masz ubaw a towarzystwo brnie i brnie. 1) żadne rozporządzenie nie zostało naruszone - ono takie jest i raport z kontroli mówi o konieczności nowelizacji ale to robota dla MSWiA, 3) nie nastąpiło naruszenie ustawy o ochronie danych bo to kandydaci wysyłali dane do Komisji Kwalifikacyjnej wypełniając stosowne oświadczenie a nie GGK, 4) uprawnienia nie są nadawane decyzją administracyjną w rozumieniu KPA 5) nie ma faktu in blanco to bzdura biorąc pod uwagę fakt osobistego odbierania uprawnień 6) to oczywiście bzdura przy tysiącach spraw w urzędach - życzę wszystkim takich porażek, 7) bzdura nie ma takich przepisów. Dodatkowo - dlaczego obrażasz ludzi nazywając powołaną już wiele lat temu Komisją Kwalifikacyjną - tak zwaną ? Kim jesteś gościu, że dajesz sobie do tego prawo - mącicielem ? A administrator trochę się zapędził bo w regulaminie nie ma słowa o zakazie tzw.wygłupów co zresztą jest oceną subiektywną.
odpowiedz zgłoś
Czego takiego strasznego dokonał tu GGK lub SGP? Do SGP pretensji nie mam. Ale GGK "spsił się" okrutnie... Naruszył to, czego naruszyć nie miał prawa... I za to powinien ponieść konsekwencje. Bo to nie jest prywatny folwark. Mam nadzieję, że zostanie z tego rozliczony zgodnie z obowiązującym prawem.
odpowiedz zgłoś
odpowiedz 1. Naruszenie rozporządzenia. 2. Tego nawet nie chce mi się komentować. 3. Naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych zagrożone sankcją karną. 4. Możliwość podważenia decyzji administracyjnej nadającej uprawnienia. 5. Możliwość władowania GGK w potwierdzenie nieprawdy w dokumencie w obiegu prawnym - sankcja karna. 6. Naruszenie KPA - przy skardze możliwe sankcje administracyjne 7. Naruszenie rozporządzenia w zakresie ustalania opłat - możliwość pozwów o zwrot zawyżonych opłat, oprócz tego np 231 KK Decyzja administracyjna wydana z naruszeniem prawa jest z mocy prawa nieważna, czyli co, tych uprawnień nie ma ? Mam tylko jedną nadzieję - że nie jesteś członkiem tak zwanej komisji egzaminacyjnej.
odpowiedz zgłoś
Z igły widły i co dalej. W zdumienie wprawia mnie agresja niektórych komentatorów, zupełnie nieadekwatna do tej konkretnej sprawy.Czego takiego strasznego dokonał tu GGK lub SGP.Po kolei ? 1. egzaminy poza siedzibą (większe koszty dla organizatora, ale mniejsze dla zdających), 2. prowadzenie kursów przez egzaminatorów (brr.., jakie to nieetyczne!), 3. nieprzestrzeganie ochrony danych osobowych (czy ktoś tu z tego powodu ucierpiał), 4. poświadczanie dokumentów (jw.), 5. druki in blanco (jw. i szybsze wydanie dokumentu), 6. dwa przypadki opóźnienia (oby tak tylko działały inne urzędy), 7. zawyżone koszty (zobaczymy, jak skalkuluje to GUGiK ? na pewno dla ludzi spoza W-wy per saldo koszty będą większe).Co się zmieni ? faktyczne średnie koszty zdającego wzrosną, terminy wydania uprawnień będą dłuższe, egzaminy poprowadzą urzędnicy (życzę powodzenia zdającym z wykonawstwa), dane osobowe będą odpowiednio chronione, dokumenty potwierdzane notarialnie, a ew. odwołania będą rozpatrywane w terminie. Tak będzie lepiej ?
odpowiedz zgłoś
Administrator Komentujących proszę o zrezygnowanie z wygłupów na rzecz merytorycznej dyskusji. Dlatego wyłączono cztery ostatnie wpisy.
odpowiedz zgłoś
ojojo do nie geodety: jeśli jak piszesz cała sprawa to efekt działania jakiegoś człowieczka i był na tyle skuteczny, że wmówił MSWiA że są naruszenia prawa i przy tym jeszcze ma zerowe doświadczenie to myślę że powinniśmy go podszkolić i wystawić w negocjacjach w sprawie ropy z rosjanami :):):):) www.gispol.org.pl - dojdziemy do 100 ? :):)
odpowiedz zgłoś
do DUMNEGO BYŁEGO Żegna się czy dostaje kopniaka :) bo to różnica. Cała ta trójka chyba dostała kopniaka ? Ale na szczęście już są nowi wspaniali ludzie na tych stanowiskach. Wspaniali, mądrzy, z pomysłami i chęcią do pracy a nie .....
odpowiedz zgłoś
Do nie geodety Szacunek do ludzi i prawa nazywasz osobistą sprawą? Próbę zaszczepienia przyzwoitości u GGK i SGP aby nie szastali z trudem zarobionymi pieniedzy młodych ludzi nazywasz wendetą? Masz racje KTOŚ ZROBIŁ CI STRASZNĄ KRZYWDĘ ... i nie był to dyrektor od nieruchomości, kontrol, generalny czy następny który żegna się bez żalu z GGK.
odpowiedz zgłoś
Do Zdzicha A jakie ma to znaczenie czy są odpowiedzi czy ich nie ma. Jak się wymyśla pytania to chyba nie ma wstydu jak się publikuje odpowiedzi. Ważne aby egzamin był praktyczny a nie jak dziś, gdzie na papierze mam napisać jak mierzę. Zróbmy też taki egzamin na prawo jazdy - SGP ma już doświadczenie i zobaczymy, czy nasze egzaminy nie są absurdalne, bo nic z wyjątkiem obsługi papierów nie egzaminują. Jedno jest pewne są tańsze i dlatego kosztuja tak drogo.
odpowiedz zgłoś
dot. moderatorów on-line To oczywiste, że cała ta sprawa, to osobista sprawa/wendetta skrzywdzonego i chorobliwie ambitnego cżlowieczka, nie geodety, nie kartografa, nie geoinformtyka, po prostu nikogo z zerowym doświadczeniem w waszych sprawach, kóry waszemu środowisku robi cholerną krzywdę - ale cóż, wy sami mu pomagacie - WY DUMNI POLSCY GEODECI, BRAWO !
odpowiedz zgłoś
Pytanie Dlaczegog GUGiK od pewnegp czasu publikuje pytania testowe wraz z odpowiedziami? Przecież za chwilę ujwnią wszystkie i testy zaczną przypominać testy na egzaminie na prawo jazdy. Może ktoś wie jaki jest cel takiego działania i kto na ten pomysł wpadł? Zobaczcie sami: http://www.gugik.gov.pl/__data/assets/pdf_file/001 9/32437/Testy_odpowiedzi_20110520.pdf
odpowiedz zgłoś
I jeszcze podpowiedź Propozycja zmiany w przepisach - dotyczy zalecenia nr 4: Art.xxx. Gugik może powierzyć organizowanie postepowań egzaminacyjnych organizacji geodetów o zasiegu ogólnokrajowym. I skończą sie złoslwie docinki. Serdeczne ukłony dla PT Dyskutantów.
odpowiedz zgłoś
Do Księgowego Kolega też wyglada na takiego, co tu jest non stop on-line. Może to tylko zbieg okoliczności, w co ufamy, ale faktycznie - niektóre wypowiedzi wygladają na podgrzewanie dyskysji. Medialnej :-). I przez małą grupę aktywistów. A może to po prowstu jakieś rozgrywki personalne?
odpowiedz zgłoś
Do Szaraka w nawiązaniu do odpowiedzi M. Siemoniaka Jakie by kwoty nie były czy 800 000 zł czy 2 300 000 zł jedno jest pewne SGP jak i GGK nie mają prawa zarabiać na egzaminach. Minister Siemoniak w odpowiedzi na interpelacje nr 21498 w dniu 21 kwietnia 2011 r. napisał, że opłata powinna w pełni pokryć koszty bezpośrednie i pośrednie postępowania kwalifikacyjnego, a jego organizator nie powinien uzyskać z tego tytułu żadnego przychodu - więc dlaczego SGP zarabiało i dlaczego Minister w Sejmie powiedział, że SGP robi egzamin bez zysku - okłamał go GGK czy też SGP, które nie miało prawa prowadzić egzaminów?
odpowiedz zgłoś
Księgowy to się zapisz na jakiś kurs , bo dlaczego nie wpisałeś jakiejś innej wartości z tego zestawienia, przecież były tam wyższe kwoty? byłby jeszcze lepszy efekt medialny. Jestem za tym żeby zrobić porządek z tym nadawaniem uprawnień, ale nie róbmy ludziom wody z mózgu.
odpowiedz zgłoś
839.877,67 zł czystego zysku SGP w 2008 r. Rzeczywiście SGP nie zawyża kosztów egzaminów, przecież to tylko ponad 800 000 zł które zapłacili tacy frajerzy jak ja. Nie ma to jak egzaminy po kosztach o czym mówi rozporządzenie ciekawe ile było w 2009, 2010 i obecnie? GGK podarował co rok SGP ponad milion oczywiście w koszty wliczyli sobie wszystko co nijak nie jest związane z egzaminami. Ale to dobrze jak zajmie się tym prokuratura i Minister Finansów to będą mieli razem z Szanownym GGK z czego oddawać. Bo widzę, że egzaminują sobie w najlepsze mając za nic MSWIA.
odpowiedz zgłoś
Polecam od str 20: http://tnij.org/sgp_kasa
odpowiedz zgłoś
do tik taka co masz na mysli kolego?????????
odpowiedz zgłoś
Nowi Nowych będzie coraz więcej bo już następny nie chce siedzieć razem z GGK, ciekawe kto następny zrezygnuje z takiego szefa i kiedy z GGK zrezygnuje MSWIA
odpowiedz zgłoś
GGK już dziękujemy. GGK powinna odpowiedzieć za tą aferę jak również za przyzwolenie na pobieranie nienależnych opłat przez PODGiK. Jedyną rzeczą jaka mnie obecnie pociesza to nowi dyrektorzy, którzy dają nadzieję na normalność.
odpowiedz zgłoś
dobra rada Jak wyglądałby ruch drogowy w Polsce to proszę spytać byłego dyrektora od nadzoru w GUGiK, który zdaje się w branży drogowej a konkretnie w inspekcji drogowej zdobywał szlify - PANIE BYŁY DYREKTORZE,proszę nam odpowiedzieć na to pytanie w końcu jest Pan w tej dyskusji praktycznie ON-LINE.
odpowiedz zgłoś
Nadużycia Ciekawe jak wyglądałby ruch drogowy w Polsce, jeżeli te same osoby prowadziłyby kursy na prawo jazdy, wymyślały pytania egzaminacyjne, prowadziły egzaminy i dostawały podpisane in blanco prawa jazdy od dyrektora WORD-u albo ministra transportu. Jawne nadużycia GUGiK-u i brak etyki w SGP tworzyły chory układ i pora z tym wszystkim skończyć, bo nikomu poza "zasłużonymi działaczami SGP" to nie służyło.
odpowiedz zgłoś
Samorząd tak? Doniesieni może złożyć każdy ale ustawowy obowiązek spoczywa na organie czyli na GGK lub na jego Zastępcy ewentualnie zostaje MSWIA, CBA czy GIODO. A w sprawie samorządu to super sprawa ciepłe posadki dla kliki z SGP i ex GGK i jedna pewność - żadnej odpowiedzialności dla fałszujących mapy i dokumetacje czy korzystających z kradzionnych programów komputerowych, bo jak tu kolegę karać który płaci składki i dobrze głosuje, że robił przekręt a płaci za egzamin ile sobie samorząd sam wymyśli to jest swój chłop, bo przecież się pomylił lub nie wiedział, że kradnie. Tak jak nie wiedział nasza GGK
odpowiedz zgłoś
doniesienie do prokuratury doniesienie do prokuratury może wnieść przecież każdy
odpowiedz zgłoś
cd. Ja czytałem wystąpienie i wyczytałem że w dwóch przypadkach się przedłużyło postępowanie! wydano jakieś 10000 uprawnień! zdaje połowa czyli na jakieś 20 tysięcy !!! postępowań przedłużyły się DWA! to jest faktycznie powód żeby napisać że należy dołożyć wszelkich starań żeby postępowania były terminowe. Komu wyciekły dane osobowe w wyniku egzaminu? Po rejestracji firmy (trzy dni później) dostałem cztery oferty o kredycie na rozpoczęcie działalności, a po egzaminie nic! cisza! a zdawałem dwa razy. Idąc dalej tropem etyki egzaminatorów. Czy ktoś się zastanowił że w szkole profesor nie dość że uczy, nie dość że egzaminuje, to jeszcze odwołania rozpatruje na poprawkowym. śmiech na sali uczy ten kto już coś umie! sprawdza ten co jest w komisji! zamiast "szczekać" - do nauki koledzy, przed egzaminem trzeba się UCZYĆ, a nie płacić za kurs,
odpowiedz zgłoś
Stereotypy? Stereotyp jest taki że geodeta-fachowiec to młody człowiek, który potrafi klikać w Dżipiesa, ale niestety już ocenić błąd faktyczny punktu policzonego przy użyciu wcięcia liniowego (często używane przy GPS) to już się buźka otwiera i głupawe pytanie CO? pojawia się na czole. @ p,s nie prezesi firm, związków, federacji? a kto? nie tacy co są aktywni (bądź co bądź wybrani przez innych członków), nie tacy co są troszkę odważniejsi i przebojowi? a kogo? inspektorów z PODGiK? licencjatów z chińskim GPS w ręce? A może tak: do Komisji wstawmy 10 urzędników z GUGIK, 5 prawników 3 informatyków, 1 specjalistę od przetwarzania danych osobowych, 1 księgowego i ...o kur zapiał zabrakło miejsca dla geodety. hm no nic jakoś to będzie
odpowiedz zgłoś
i na zakończenie - stereotyp Czytajcie uważniej wystąpienie pokontrolne. To nie SGP prowadziło egzaminy, tylko Komisja Kwalifikacyjna, a w niej zdaje się są ulokowanie właśnie ci beneficjenci-wykonawcy projektów unijnych, o których pytam poniżej. Czy prezesi firm, związków, federacji i innych większych "organizacji" faktycznie powini zasiadać w Komisji? Czy raczej powinny tam się znaleźć właśnie osoby niezrzeszone albo nie pełniace funkcji "społecznych", ale mający faktyczny kontakt z rzeczywistoscia geodezyjną, jak chocby sekowani tu i ówdzie przez ośrodki biegli sądowi?
odpowiedz zgłoś
i jeszcze jedno Po co komu były październikowe jasnogórskie porozumienia? Jak wynika z dyskusji wokół wystąpienia GGK, nie wiedzący zupełnie o tym co tak na prawdę wyrabia sie na "dole" , podpisał porozumienia z, niereprezentującymi w żaden poważny sposób środowiska organizacjami geodetów. Wydaje mie sie jednak, że to chyba część piszących na forum kolegów, wylewa frustracje, zamiast realnie spojrzeć na otaczającą ich rzeczywistość. Czy nie prościej jest - jeśłi jest tak żle - napisać do Pani Minister Pitery, CBA, czy choćby WINGiK-a? No tak, ale trzebaby się podpisać. A tego nawet ja nie zrobię :)
odpowiedz zgłoś
Rozliczajmy 1 - gdzie jest tkwiący w ustawie samorząd zawodowy, ktory powinien prowadzić sprawy uprawnień? Czy Państwo Ministrowie oddadzą po prawie 23 latach ten kawałek scentralizowanej komunistycznie władzy? 2 - kto wreszczie zrealizuje marzenie ministra z PIS, Piętaka, o zlikwidowaniu GUGiK? Zapewne szykuje już to w ukryciu "nowa" koalicja, tak w ramach jawności życia publicznego. 3 - kto konkretnie i na jakie kwoty jest beneficjentem projektów unijnych prowadzonych GGK, Marszałków i innych przez ostatnie 5 lat? Bo na pewno nie geodeci uprawnieni, którzy tak na prawdę nie mają reprezentacji, a których frustracje spisał urzednik powiatowy i inni
odpowiedz zgłoś
naprodukowali geodetów uprawnionych, którzy nic praktycznie zrobić nie umieją to teraz mają geodezyjne eldorado.
odpowiedz zgłoś
a co niektórzy mający uprawnienia teraz to fachowcy??? Z 30% to urzędnicy, którzy ani razu w terenie nie byli. I takie są dzisiaj uprawnienia w geodezji. W ogóle to w tym stanie rzeczy po co je robić? Przecież ktoś zawsze klepnie:)
odpowiedz zgłoś
Co do sensowności uprawnień.... Uprawnienia są zapewne potrzebne, choćby po to by eliminować cieńiasów. Mają je projektanci , architekci a nawet elektrycy i bez nich nic się nie zrobi więc dlaczego my ich nie mamy mieć? Miejmy je sobie, ale proszę nie wyciągajcie argumentów, że nas inni wykoszą. Cięgle słychać na forum jęki, że z geodezji nie idzie wyżyć więc skąd takie przypuszczenia, że przedstawiciele innych zawodów będą nam robotę zabierać? Komu się chce za darmo robić? Uprawnienia tak ale na nowych zasadach i tylko dla fachowców !!!
odpowiedz zgłoś
A może blondynka nie wiedziała ... Ciekawe ile osób będzie chciała poświęcić GGK, aby wmówić MSWIA i nam, że nie wiedziała że przez lata łamała przepisy prawa w zakresie danych osobowych, braku publikacji informacji publicznej czy też za oddanie kompetencji urzędu prywatnemu podmiotowi. Ciekawe dlaczego napisała nieprawdę w oświadczeniu o kontroli zarządczej czym wprowadziła w błąd MSWIA, który po tym jawnym zaprzeczeniu oczywistości i interpelacji posła sprawdził, że rzeczywistoś jest zgoła inna niż bajki przedstawiane przez GGK w oświadczeniu na podstawie ustawy o finansach publicznych. Trzymamy kciuki prawda obroni się sama.
odpowiedz zgłoś
do gieik-a Brawo. A wszystkiemu jest winna stonka ziemniaczana zrzucana przez USA, a jak nie ona to cykliści. Ważne, że nasza partia a przepraszam Stowarzyszenie dba o swoją władze dla własnej wygody a nie dla Polski i ludzi w niej mieszkających. Może jeszcze postulat cen minimalnych na usługi i podatek na geodetów z SGP? Będziemy mieli wówczas jak na PKP pociągi stoją lub udają że jadą a ludzie cierpią w brudzie i chłodzie, ale cała wierchuszka związkowców, prezesów i świętych krów pławi się w luksusie, dlaczego nie ma nadal pławić się ELITA SGP i GGK - ile ono zarobili przez te lata? Przecież oni myślą o nas, przepraszam mówią, że myślą, a robią tylko sobie dobrze za nasze wyłudzone pieniądze. Nikt nie chce zlikwidować uprawnień, bez demagogii - jest tylko potrzeba likwidacji patologii jaka drąży geodezję od lat. A nowe prawo kiedy? proszę nie żartować trzeba zarabiać kasę dla swoich. Nikt na górze geodezji nie chce czytelnych reguł lepszy bałagan wówczas łatwiej zapłacić za buble
odpowiedz zgłoś
do zajadłych przeciwników uprawnień gik Czy Wy pieniacze nie widzicie, że dajecie się wypuszczać w dyskusje, które służą zebraniu argumentów do zlikwidowania uprawnień. Koniecznie chcecie przysłużyć się tym, którzy nie mogą wejść na rynek, bo nie maja uprawnień, albo tym którzy chcą ściągać zagraniczne firmy. Zagraniczne firmy stać na robotę za absurdalnie niską cenę, bo u nas nie płacą podatków. Firmy, które po wykończeniu konkurencji podniosą ceny do opłacalnych (widzieliście to już w innych branżach?). Popatrzcie w niektóre geoportale z informacją super: z brakiem obwodnic, zmyślonymi mostami, pokręconymi numerami działek i innymi bzdurami, robione przez informatyków, artystów i wszystkich innych, którzy myślą że wiedza co to geodezja. Chcecie tak? Pewnie, że nadawanie tych uprawnień trzeba zreformować w nowej Upgik, ale nie wylać dziecka z kąpielą. Dziękuje autorowi wpisu: kto i kogo?
odpowiedz zgłoś
do SGP-owca z północy Racja najlepiej zostawić po staremu, będą nadal fundowane wycieczki dla zasłużonych działaczy i bale za pieniądze nielegalnie zabrane młodym ludziom którym, często brakuje do pierwszego, a nasi dziadkowi za nasze pieniądze się bawią, pić na tzw. szkoleniach i egzaminach i jeszcze spłacą kredyt za mieszkanie wnuczka bo ZAWSZE TAK BYŁO. Jak było to trzeba to zmienić i zrobić tak aby geodeta nie musiał się wstydzić za Głównego Geodetę Kraju czy SGP, którzy nie potrafią nawet napisać oświadczenie, że PRZEPRASZAJĄ i zwrócą pieniądze. Że MSWIA zrobi porządek to chyba czas najwyższy, aby sprawdzić ile uprawnień in blanco rozdał GGK i SGP na lewo i prawo, bo dziś nawet nie można sprawdzić w rejestrze, czy jeden lub drugi dostał papier bez skończenia żadnej szkoły i egzaminu bo jest naszym KOLEGĄ a kolegów nie pyta się o takie rzeczy, a ilu sobie je kupiło bo przecież kolega potrzebował i nie należy go pytać za ile. Panie/i z SGP trochę przyzwoitości i mniej zakłamania a będzie kiedyś lepiej
odpowiedz zgłoś
Do Neola Szczekanie to rzeczywiście był szczyt taktu i kultury - wypowiadanie się o raporcie bez czytania to już parodia - zdania nie są podzielone jest wynik kontroli i kropka, trzeba się dostosować albo ponosić tego konsekwencje. Zmiany będą, poczekajmy na start nowego Sejmu, przecież od pytania jedengo posła się zaczęło, a teraz przynajmniej dwie partie mają ciśnienie na istnienie. Poczekajmy też do pierwszego egzaminu po wynikach tej kontroli i sposobu jego przeprowadzenia. Za niedostosowanie się do zaleceń, mam takie dziwne wrażenie ktoś coś komuś urwie. Bo akurat ten minister na znającego się na żartach mi nie wygląda.
odpowiedz zgłoś
troszkę rozsądku... Nie będę wnikać w treść raportu, ani nawet go czytać. Patologie są wszędzie. I należy je tępić. Ale coraz częściej, zamiast karania winnych, sami sobie wmawiamy, że wszyscy kradną. A jeśli wszyscy, to my też...??? Jak widać, zdania są podzielone. Myślę, że prawda jest gdzieś pośrodku. Rozwiązanie nie było złe, zważywszy, że historycznie rzecz biorąc, to jeszcze nie tak dawno, mieliśmy tylko jedną organizację zrzeszająca geodetów (młodszym może wydawać się, że zawsze było ich wiele ... :)) I zważcie anonimowi szczekacze, że wśród członków SGP, jest wielu wartościowych i bezinteresownie działających waszych kolegów (wśród nich i pogardliwie zwane przez niektórych "leśne dziadki"). A organizacji silnej w geodezji nam brakuje. SGP ma tradycje, więc może by je po prostu zmienić młodzieży droga. Wystarczy niewiele wysiłku, żeby wstąpić i trochę, żeby zacząć zmieniać. Ale wysiłek jest jednak potrzebny... Do szczekania nie trzeba go wcale. (Zdawałem dość dawno i nie mam negatywnych wspomnień)
odpowiedz zgłoś
? Ja podzielam pogląd Kalkulatora. Powinien jednak dodać 30 zł dla notariusza za poświadczenie własnoręczności każdego podpisu i jeszcze 6 zł za każdą kartkę poświadczoną za zgodność. Co do mnie, to wyjechałem z Koszalina na trzy dni. W sobotę wręczono mi uprawnienia, a we wtorek następnego tygodnia stałem już przy okienku ośrodka. Minister od administracji zaadministruje egzaminy na śmierć. Wygląda na to, że dzięki wybitnym prawnikom MSWiA, tym razem zgodnie z procedurami, od zdania egzaminu trzeba będzie poczekać ze dwa, trzy miesiące na uprawomocnienia, terminy, wezwania i takie tam, zanim dostanie się łaskawie poświadczenie zdania. I to będą te liberalne ułatwienia dla działaczy gospodarczych na green island? Ale jest już po wyborach koleżanki i koledzy.
odpowiedz zgłoś
art. 29 i SGP do likwidacji Jak MSWIA skieruje już doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez GGK nie powinien zapomnieć o naszych krezusach ze Stowarzyszenie Geodetów Polskich. Zgodnie z art. 29 ustawy o stowarzyszeniach - Sąd na wiosek organu lub prokuratora rozwiązuje stowarzyszenie, jeżeli jego działalność wykazuje na rażące lub uporczywe naruszanie prawa. Że SGP łamało przez lata prawo wie każdy zdający egzamin i wie także GGK, o tym, że uporczywie je narusza też wiadomo, bo nadal zbiera nielegalnie kasę i przetwarza dane osobowe bez upoważnienia a ponadto wprowadza w błąd informując, że nadal nielegalnie prowadzi egzaminy do końca roku. Może choć GGK się dostosuje i ściągnie ze strony www.gugik informacje, że nadal łamie prawo i przekazuje kompetencje urzędu prywatnej grupie uprzywilejowanych ludzi z prezesem SGP na czele??? Który może odda też pieniądze które zabrał bez podstawy prawnej gdy nie dojechałem na egzamin w Katowicach
odpowiedz zgłoś
Do księgowej A po co egzaminy mają trwać 2 dni? Już nie będzie potrzeby pompować kosztów na imprezki w hotelach i restauracjach urządzanych sobie przez komisje z SGP. Sprawdzić test można szybko, zadania też nie są na nagrodę nobla, a po południu może być egzamin i nowy GGK może wręczyć uprawnienia a jak nie to zawsze można podjechać do WINGiK-a. Dyrektor już sprawdzał i miał to w pensji i nie ma problemu aby robił dziś to dalej. Zwłaszcza, że nowy jest geodetą, więc pytania może będą też z geodezji a nie jak dziś w większości z prawa. Więc bez przesady egzamin może kosztować normalnie i może być normalny jeśli tylko przegoni się te patalogiczne porządki na czele z uprawiniemi in blanco podpisywane imieniem i nazwiskiem Głównego Geodety Kraju ku chwale pozbawionej minimum przyzwoitości rodem z kolesiowskiego komunizmu SGP
odpowiedz zgłoś
Do Kalkulatora Nie czytałeś chyba wystąpienia pokontrolnego. Dodaj jeszcze wynagrodzenia trzech pracpowników GUGiK - jednego, który zawiezie pytania, drugiego, który wypisze świadectwa, trzeciego, który ma zlecenie na prowadzenie tego wszystkiego... A - i jeszcze dyrektor weryfikujący pytania. Budżet się nie zamyka ,to i wyniki kontroli takie są,jakie są. Aha? Borostwór - dolicz jeszcze poniedziałek po egzaminie - musisz przyjechać po odbiór świadectwa w GUGiK.
odpowiedz zgłoś
Borowy Kolejny borostwór wychynął z lasu....Nie wiedziałem że w tym 1000 zł był posiłek i noclegi, jakby ludzie nie płacili za nie podchodząc do egzaminu teraz, oczywiście egzaminatorzy dostają DIETY na to, ale nie egzaminowani. Rozumiem, że wolisz patrzeć wedle swojego stołka. Ale fajnie że skalkulowałeś/aś koszty samego egzaminu bliżej rzeczywistości jeszcze tylko komisja pobrudzi rączki weryfikując papiery zamiast ludzi opłacanych z GUGiKu i będzie git :):)
odpowiedz zgłoś
[!@#$} oddajcie pieniądze... SGP ukradło mi 1000 zł. Tak dalej być nie może, przecież to zwykły kryminał. Dobrze chociaż, że zdałem ten zakres 1, bo kilka osób podczas egzaminu u nas w Szczecinie poległo. Jak tylko pogonią tę [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA] z SGP, przystąpię do zakresu 2 w Warszawie. Liczę, że GGK skalkuluje koszty na max. 500 zł. Niech teraz policzę pozostałe moje koszty – 2 lub 3 noclegi (zakładam przyjazd w czwartek wieczorem, a powrót nocnym pociągiem w sobotę lub porannym w niedzielę) to będzie 300-500 zł, razem wszystkie przejazdy wyjdą ok.150 zł, warto też w te 2 dni coś zjeść 100-150 zł, czyli razem będzie 550-800 zł. Zaraz, zaraz … coś mi tu nie gra, przecież dojdzie tu jeszcze 500 zł za egzamin. Wiecie co, to może jednak niech GGK zrobi ten egzamin za 1000 zł w Szczecinie. Dla mnie tak będzie taniej, a i trochę czasu też zaoszczędzę. Ale i tak tym [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA] z SGP nie wolno darować. Przez nich nie zarobili na mnie hotelarze, restauratorzy, kolejarze, taksówkarze itp. a nachapała się obca mi zupełnie organizacja.
odpowiedz zgłoś
Wnioski ? (!) Sprawdźcie, czy wasz profesor wykładowca nie funkcjonuje jednocześnie nieetycznie w komisji na uprawnienia, bo wasze wysiłki spełzną na niczym i nie będziecie dopuszczeni do egzaminu na uprawniania. LEKTURA FENOMENALNEGO PROTOKOŁU ZASTĄPI WAM NIEETYCZNY KURS NA UPRAWNIANIA, PRZECIEŻ ZUPEŁNIE ZBĘDNY DLA BOSKO PRZYGOTOWANYCH LICENCJATÓW I MAGISTRÓW.
odpowiedz zgłoś
uprawnienia Egzaminy na uprawnienia od poczatku były chore.Bardzo długo broniłam się przed zdawaniem ale rynek wymógł to na mnie. Ale przez trzydzieści lat pracy zawodowej dużo się napatrzyłam. Zdawanie bez żadnej praktyki i podpisywanie w ciemno, za kaskę, opracowań kolegom. Pierwsza setka tzw. uprawnionych egzaminatorów nadała sobie sama uprawnienia zeby móc egzaminować innych za sowite wynagrodzenie itp. Zgroza czas najwyższy to zmienić. Niech Ci co stemplują praktyki wezmą za to odpowiedzialność a zmniejszy się armia uprawnionych, którzy nigdy nie wykonali żadnego opracowania.
odpowiedz zgłoś
Boni Michał Boni wg dzisiejszych informacji bedzie ministrem Administraci i cyfryzaji.Może troche posprzata w GUGiK
odpowiedz zgłoś
uprawnienia Masz rację - nadajesz się do komisji egz. ale tu była mowo o nowo wykształconej armii geodetów uprawnionych lub bez (ktoś to podpisze) a kontrola i tak nie ujawni błędów. Sami to robią w polu
odpowiedz zgłoś
punkt graniczny gg - naprawdę nie muszą się poświęcać, niech bawią wnuki do woli. Jaka mapka zajmuje pół dnia ? To ci dopiero zagadka, nie ma ośrodka, opracowania wyników, kontroli ? GEOUPRAWNIONY - a od kiedy to punkty graniczne stabilizuje się palikami ? Może przydałaby się powtórka z egzaminu na uprawnienia ?
odpowiedz zgłoś
Uff...Ech...Ach.... Ale jazda....a ile emocji....Masakra jakaś! Zgadzam się z kolegą "geouprawniony". Jedna uwaga - nie da się czasowo wstrzymać rozmnażania geodetów uprawnionych. Powodzonka!
odpowiedz zgłoś
uprawnienia Gratuluję jak ktoś napisał wcześniej taplaniny w błocie, wzajemnych obelg to wszystko piszą geodeci - uważający się za pępek świata. A jaka jest rzeczywistość. Miernota wykonawstwa sięga szczytów. Niemal 40 % pracuje bez uprawnień, firmy z geodezją w tytule i ani jednego pracownika z uprawnieniami. A koledzy podpisuja wszystko za marne pieniądze. O tym nie chcą pisać zagorzali przeciwnicy GUGIk, Pani Prezes a chyba nowo powstających rozporządzeń. Teraz pokażą geodeci klasę zwłaszcza to młode pokolenie dla których GPS to perfekcja i precyzja i kilka gwoździków w paliku o średnicy 4 cm. jako wskazany precyzyjnie punkt graniczny. B Z D U R A. A tak gwoli prawdy może na jakiś czas przydało by się wstrzymać te rozmnażanie uprawnionych geodetów.
odpowiedz zgłoś
do gg Jest duza roznica pomiedzy cenieniem sie i swojej pracy a naduzyciem swojej pozycji... Ja widze roznice w tym wypadku a wyliczenia "mlodego z marzeniami" sa i tak korzystne dla SGP.
odpowiedz zgłoś
Marzycielu młody ... Jak czytam wyliczenia Młodego z marzeniami o normalności to mi ciarki przechodzą po plecach.W tym kraju to już każdy liczy każdemu.Człowieku opanuj się i zobacz jak Ci ludzie się poświęcają! Niejednokrotnie przejeżdżają pół Polski(zamiast bawić wnuki) by wysłuchiwać często niedouczonych kolegów po fachu i z bólem serca ich oblewać. Jak takiemu Członkowi Komisji musi być później ciężko.... słabi już dawno się wypalili i odeszli. A lekarze w odróżnieniu od nas bardzo się cenią. Co do kwoty jaką udało się wyliczyć to przecież koszt wyprodukowania np jednej niewielkiej mapki d.p. której zrobienie zajmie pół dniówki. I jak się ma to do czasu spędzonego w superszybkim pociągu lub staniu godzinami w kolejnym korku do naszej Stolicy( o 2 dniówkach nie wspomnę)? Bólu tego nie jest wstanie uśmierzyć nawet wieczorne piwko z kolegami.Zastanów się Przyjacielu co piszesz i nie licz koledze ciężko zarobionych pieniędzy tylko zacznij się samemu cenić.A wtedy wszystko będzie dobrze i wszyscy damy rade!
odpowiedz zgłoś
nic to Prokuratura z urzędu? nie przeceniaj prokuratury. Kontrola była, protokół był, nie został podpisany, zalecenia poszły i prędzej czy później zostaną wprowadzone w życie. GGK nie podskoczy MSWIA, no chyba, że jednak zmieni się minister i fortuna przyniesie kolejnego GGK. W efekcie niewiele się zmieni...
odpowiedz zgłoś
geo24 Ty głuptasku:)
odpowiedz zgłoś
JEST DOBRZE A ja się cieszę z kryzysu to może ostudzić zamiary zmian w Pgik które nie jest takie złe. Jeśli jest takie złe to skąd te fortuny geodetów czy nie były one zrobione w latach 90 w oparciu o to złe Pgik. PS Uprawnienia to idealne rozwiązanie. Ja nie chcę aby każdy mógł wykonywać zawód geodety bez ograniczeń. Pouczy się do egzaminów na uprawnienia to je doceni . Osoby które je krytykują widać że ich nie mają albo są bardzo dziwni że sobie odejmują.
odpowiedz zgłoś
na co komu... uprawnienia w opracowaniach syt-wys?Przecież to dobry technik po odpowiedniej praktyce robić umie.Co innego z dokumentacją do celów prawnych, to rozumiem. Na zachodzie jest, że za opracowanie syt-wys odpowiada odpowiedzialnością prawną (za rzetelność i kompetencje) firma a nie jakiś człowiek z uprawnieniami i to firma się ubezpiecza. Zarobki są dla geodetów na zachodzie jak każdy widzi i nie potrzeba uprawnien żeby rangę zawodu podnieść. W Polsce oczywiście inaczej i efekt: urzędnicy zabierający 70% klientów firmom już w starostwie, dorabiający do pensji w godzinach pracy i sami podpisujący sobie operaty bez wyjścia w teren. To się musi zmienić, bo inaczej w tym zawodzie będzie jeden wielki bu...el, kure....wo, i dziadostwo na skalę światową. I mamy podpisywanie uprawnień In Blanco. To jest tylko na górze a co na dole to każdy wie. Zmieńmy cholera jasna tą geodezję, przecież jest tyle mądrych i odważnych ludzi jak np. Pani Redaktor "Geodety", co potwierdziła w ostatnim artykule.
odpowiedz zgłoś
Do Gauss PTG nie złoży jakiegokolwiek doniesienia do prokuratury. Deklaruję to jako "szary" członek Zarządu PTG jedynie we własnym imieniu, nieuzgodnionym z Zarządem Stowarzyszenia. Osobiście uważam, że niniejsza publikacja jest wystarczającaą podstawą aby prokuratura zajęła się przedmiotową sprawą z urzędu. Niepotrzene są zatem jakiekolwiek "dodatkowe" doniesienia.Żywię nadzieję, że sprawa ta nie pozostanie bez dalszego biegu, bez jakiejkolwiek interwencji PTG...
odpowiedz zgłoś
. Pani Jolanty O. nie można traktować jako jedynego zła bo ten stan rzeczy miał się nie tylko za jej kadencji. Na temat SGP wiele słyszałem... nie pamiętam nic dobrego. Teraz jest podstawa (i dowody) żeby coś z tym stowarzyszeniem zrobić. Zarzucanie komuś, że się tu miesza i bryzga z błotem siebie i swoich kolegów uważam za śmieszne... Sam po przeczytaniu raportu pierwszy raz miałem ochotę rzucić się w ten "błotny" wir wydarzeń. Co więcej nie traktuje za swych kolegów z branży nikogo kto traktuje mnie jak śmiecia wypisując In Blanco uprawnienia czy marnotrawiąc pieniądze nie rzadko w błocie po kolana zarobione.
odpowiedz zgłoś
I co dalej Nasuwa się tylko jedno pytanie czy znajdzie się choć jedna osoba lub stowarzyszenie i złoży do prokuratur zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Może PTG?
odpowiedz zgłoś
Karawana? Juz ich tyle na tym forum niby pojechalo... i zadna jeszcze nie dojechala.
odpowiedz zgłoś
karawana jest takie przysłowie"psy szczekają a karawana jedzie dalej" obawiam sie ze sie sprawdzi
odpowiedz zgłoś
To nie dyskusja Z faktami się nie dyskutuje. A fakty są w raporcie z kontroli. Nie ma nowych rozporządzeń są tylko jakieś projekty wiele już ich było i jeszcze wiele będzie. Dzieciaki z błota na tyle znają się legislacji że zostawią ją organom do tego powołanym, a nie jest to SGP ani uczestnicy forum.
odpowiedz zgłoś
Super dyskusja Gdybyż to tyle komentarzy wywołało któreś z nowych rozporządzeń, np. to na temat ZSIN, czy BDOT 500, Gesut czy standardów - a tu nic, koleżanki i koledzy dyskutanci nie mają żadnych uwag? A szkoda! No cóż, taplanie się w błocie to dzieciakilubią najbardziej, a to że same się obryzgaja to inna sprawa. A szkoda!
odpowiedz zgłoś
138 komentarzy, strona 1 z 2
1 2 » »»



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Model 3D Piaseczna na bazie danych z UAV
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS