Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Internetowe Archiwum GEODETY jest ogólnodostępne i zawiera:
• wszystkie artykuły zamieszczone w miesięczniku GEODETA w latach 1995–2023 w postaci osobnych plików PDF;
• wszystkie wydania miesięcznika GEODETA z lat 1995–2023 w postaci plików PDF.
Pliki można ściągać do wykorzystania na własne potrzeby. Copyright GEODETA Sp. z o.o. i następcy prawni. Wszystkie prawa zastrzeżone łącznie z tłumaczeniami na języki obce.

W przypadku problemów z dostępem do internetowego Archiwum GEODETY prosimy o kontakt mailowy (geoforum@geoforum.pl)


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
2016201720182019202020212022
2023
| Kwiecień 2022, Nr 4 (323) |


• Polsko-ukraińskie relacje w obszarze geografii wojskowej • O wojnie w Ukrainie rozmawiamy z dr. inż. Robertem Wł. Bauerem, dyrektorem IGiK • Organizacja współczesnej kartografii topograficznej Ukrainy • Raport GEODETY nt. informatyzacji powiatowej geodezji 2022 • Satelitarny nadzór radioelektroniczny dobry na wojnę i ...

powrót

Rozmawiał Damian Czekaj

Dane topo i meteo ważne jak broń

O wojnie w Ukrainie i doświadczeniach z misji w Iraku i Afganistanie rozmawiamy z dr. inż. Robertem Wł. Bauerem – dyrektorem Instytutu Geodezji i Kartografii, topografem wojskowym w stopniu podpułkownika, byłym głównym inżynierem Wojskowego Centrum Geograficznego.

Robert Wł. Bauer podczas lotu rozpoznawczego helikopterem W-3W Sokół, Irak, 2005 r. (fot. ze zbiorów Roberta Wł. Bauera)
Robert Wł. Bauer podczas lotu rozpoznawczego helikopterem W-3W Sokół, Irak, 2005 r. (fot. ze zbiorów Roberta Wł. Bauera)

DAMIAN CZEKAJ: Czy inwazja Rosji na Ukrainę była dla pana zaskoczeniem?

ROBERT WŁ. BAUER: Przyznam, że nie spodziewałem się ataku. Wydawało mi się, że Rosjanie koncentrują wojska przy granicy, aby wywrzeć presję na Ukrainę: albo zgodzicie się na nasze warunki, albo zaatakujemy. Obecna sytuacja dowodzi, że mentalnie tkwią jeszcze co najmniej w pierwszej połowie XX wieku.

Dostrzega pan jakieś podobieństwa z aneksją Krymu w 2014 roku?

Podobna jest data rozpoczęcia inwazji: obecna – 24 lutego, Krym – 26/27 lutego. Tylko 8 lat temu chodziło o znacznie mniejsze terytorium. Sławnym „zielonym ludzikom” udało się wówczas zająć część lotnisk, dzięki czemu dalsze działania były znacznie ułatwione – siły agresora miały zapewnione stałe dostawy amunicji, paliwa i wszystkiego, co niezbędne.

Obecnie dwa czynniki obróciły się przeciwko Rosjanom: moment rozpoczęcia inwazji oraz pogoda. Przypuszczam, że termin Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (4–20 lutego 2022 r.) miał istotny wpływ na datę ataku. Stosunkowo łagodna zima bez długotrwałych i silnych mrozów spowodowała, że teren stał się dużo mniej przejezdny dla pojazdów i sprzętu wojskowego. Jak tylko 24 lutego rano wstałem i usłyszałem o wybuchu wojny, powiedziałem żonie, że Rosjanie największy problem będą mieli z… błotem. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, jakiego formatu człowiekiem jest prezydent Ukrainy oraz jak odważni są żołnierze i cywilni obywatele.

Wszyscy widzieliśmy zdjęcia porzuconego przez Rosjan sprzętu.

Słabo zmarznięty grunt zmusił kolumny wojskowe do poruszania się głównie po dobrze utwardzonych drogach. A tych prowadzących np. z Białorusi w okolice Kijowa jest naprawdę niewiele, są wąskie, o niewielkiej przepustowości. Taka sytuacja to mnóstwo zagrożeń: siły muszą poruszać się liniowo po istniejących i dobrze znanych drogach, a nie szeroką ławą po terenie. Dzięki temu łatwo przewidywać prędkość przemieszczania się kolumn oraz miejsca występowania, co pozwala na stosunkowo łatwe zakłócanie ich marszu np. poprzez organizowanie zasadzek, ostrzału itp. Nie mają technicznej możliwości, żeby na stałe zejść z tych dróg, bo to są naprawdę ciężkie pojazdy. W przypadku działań wojennych w rejonie Kijowa nie bez znaczenia jest też przebieg oraz charakter koryta rzeki Dniepr – w pewnym stopniu kanalizuje on ruch wojsk sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, wyklucza element zaskoczenia przeciwnika...

Pełna treść artykułu w kwietniowym wydaniu miesięcznika GEODETA
• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

powrót

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

ładowanie komentarzy

Geospatial Revolution, odc. 4
czy wiesz, że...
© 2023 - 2024 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji:

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS