Ciekawe Tematyarchiwum Geodetywiadomościnewsletterkontaktreklama
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Internetowe Archiwum GEODETY jest ogólnodostępne i zawiera:
• wszystkie artykuły zamieszczone w miesięczniku GEODETA w latach 1995–2023 w postaci osobnych plików PDF;
• wszystkie wydania miesięcznika GEODETA z lat 1995–2023 w postaci plików PDF.
Pliki można ściągać do wykorzystania na własne potrzeby. Copyright GEODETA Sp. z o.o. i następcy prawni. Wszystkie prawa zastrzeżone łącznie z tłumaczeniami na języki obce.

W przypadku problemów z dostępem do internetowego Archiwum GEODETY prosimy o kontakt mailowy (geoforum@geoforum.pl)


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
2016201720182019202020212022
2023
| Grudzień 2019, Nr 12 (295) |


• Z geodezyjną precyzją. Edward Markowski, twórca szopek krakowskich, opowiada o swojej pasji • Słowo o stołecznej reprywatyzacji. Związane z nią regulowane prawem zagadnienia podstawowe przedstawia sędzia Magdalena Durzyńska • Raport GEODETY: Ceny usług geodezyjnych 2019 • Rozmawiamy z dr inż. Agnieszką Pęską-Siwik, ...

powrót

Aleksander Danielski

Jeden system to już był

W reakcji na list otwarty OZZG ws. nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Zacznę od tego, że forma „listów otwartych” zupełnie nie jest skuteczna i raczej jest deklaracją polityczną sensu largo. W tym przypadku chodzi o politykę w sferze geodezji – przynajmniej tak to ma wyglądać.

Celem jest stworzenie okreś­lonej atmosfery i skierowanie uwagi na poglądy osoby lub grupy osób formułujących list otwarty. Nie chcę sugerować, że autorzy listu z OZZG mają złe zamiary, ta forma „protestu” jest dla mnie krzykiem rozpaczy w celu zaakcentowania włas­nych racji, których nie udało się „wygrać” w inny sposób. Opublikowanie listu otwartego służy zdobyciu posłuchu czy sympatii większej liczby odbiorców niekoniecznie zawsze świadomych czy gotowych do zajęcia stanowiska w danej kwestii. Ma on raczej wywołać „szum wokół sprawy”. Ale to nie jest właściwa droga. Takie „listy” zawsze dzielą społeczność na zwolenników oraz przeciwników i tak naprawdę poza sensacją nic nie wnoszą.

Jedyną rozsądną drogą do wprowadzenia zmian są bezpośrednie konsultacje, dyskusje i ustalenia między doświadczonymi fachowcami od zagadnień merytorycznych i informatyki. Muszą być one podejmowane na takich forach, by sformułowane wnioski i decyzje miały status obowiązkowego wprowadzenia do przepisów. I bardzo ważna uwaga: przepisów nie wolno naginać do chwilowej możliwości konkretnych narzędzi, którymi mają być one realizowane, a taki właśnie błąd popełniono w pierwszej wersji rozporządzeń w latach 2012-2013 oraz, niestety, w ich nowelizacji z 2015 r.

Przepis musi być tworzony na bazie najnowocześniejszych osiągnięć technologicznych i gruntownej wiedzy, jak z nich korzystać. I to narzędzia oferowane na wolnym (na szczęście) rynku mają się do tych reguł dostosować lub nawet być lepsze (co zawsze jest motorem postępu), bo inaczej zostaną wyeliminowane przez konkurencję. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że technologie informatyczne są obecnie w stanie podjąć każdy problem i go rozwiązać, byle był logiczny i niezależny od koniunktury skierowanej na danego producenta.

• Nie ma nic za darmo

Dla mnie ogólny wydźwięk tego listu otwartego ma dwa aspekty. Pierwszy to zakulisowa walka konkurencji, która wykorzystuje propagandowe metody do osiągnięcia własnego celu. Mogę to zrozumieć, choć takich metod nie pochwalam. Tu sprawa jest prosta. Jeśli są twarde dowody przekroczenia prawa, należy sformułować pozew do sądu. Jeśli ich nie ma, to takie działanie wywołuje jedynie niesmak.

Drugi aspekt jest o wiele poważniejszy, gdyż „porywa tłumy” w kwestii, w której zamiast merytoryki wykorzystywane są emocje, a za nimi kryje się bardzo dziwna logika: „korzystać, lecz nie dawać nic w zamian”...

Pełna treść artykułu w grudniowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

ładowanie komentarzy

Zwycięski projekt studentów AGH
czy wiesz, że...
© 2023 - 2024 Geo-System Sp. z o.o.

O nas

Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp.

Historia

Portal Geoforum.pl został uruchomiony przez redakcję miesięcznika GEODETA w 2005 r. i był prowadzony do 2023 r. przez Geodeta Sp. z o.o.
Od 2 maja 2023 roku serwis prowadzony jest przez Geo-System Sp. z o.o.

Reklama

Zapraszamy do kontaktu na adres
redakcji:

Kontakt

Redaktor prowadzący:
Damian Czekaj
Sekretarz redakcji:
Oliwia Horbaczewska
prześlij newsa

facebook twitter linkedIn Instagram RSS