wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Maj 2019, Nr 5 (288) |


• Wszystkich nie zadowolisz. Projekt nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego • Potencjał świata gier. Czy geodeci potrafią wykorzystać rosnące zainteresowanie danymi przestrzennymi? • Wsiąść do pociągu nie byle jakiego – wywiad z dr. hab. inż. Dariuszem Gotlibem z PW • Zniesienie współwłasności nie jest ...

powrót

Jerzy Królikowski

Wszystkich nie zadowolisz

Prezentacja projektu nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Choć zaprezentowany właśnie projekt nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego ma w założeniu ułatwić pracę zarówno wykonawcom, jak i urzędnikom, to budzi spore kontrowersje w obu tych grupach.

Źródło: MIiR
Źródło: MIiR
Geodezja od lat uchodzi za jednego z głównych hamulcowych procesu inwestycyjno-budowlanego, a kolejne zmiany prawa raczej ten problem pogłębiają, niż rozwiązują. Postulaty dotyczące uproszczenia procedur geodezyjnych podnoszone są szczególnie częs­to po kontrowersyjnej nowelizacji Pgik z lipca 2014 r. Strona rządowa zapewniała, że problem dostrzega i – by go rozwiązać – nawet publikowała konkretne projekty ustaw. Ostatecznie żadnej z nich nie udało się jednak uchwalić.

15 kwietnia światło dzienne ujrzała kolejna propozycja nowelizacji. Jak zapewnia główny geodeta kraju Waldemar Izdebski, jest to kompromis między potrzebami inwestorów i często wzajemnie sprzecznymi interesami służby geodezyjnej oraz wykonawców prac.

• Konkretny termin i kara

Wśród powiatowych urzędników największy opór wywołuje propozycja wprowadzenia konkretnych terminów weryfikacji prac geodezyjnych oraz kar za ich niedotrzymywanie. Obecnie ma się to dziać „niezwłocznie”, co w skrajnych przypadkach oznacza nawet kilka miesięcy. Po wejściu w życie nowelizacji dla obszaru objętego zgłoszeniem prac do 1 ha ma to nastąpić w ciągu 7 dni roboczych, dla 1-10 ha – do 10 dni, a powyżej 10 ha – do 20 dni. Jeśli ODGiK nie zmieści się w tym czasie, WINGiK będzie mógł nałożyć na starostę karę w wysokości 100 zł za każdy dzień zwłoki.

Powiatowi urzędnicy obawiają się, że ze względu na palące braki kadrowe nie będą w stanie dotrzymać tych wymogów. Warto jednak zauważyć, że na ich prośbę GGK wydłużył ten termin z początkowo proponowanych 5 dni dla wszystkich kategorii prac.

Co ciekawe, przedstawione rozwiązania nie wzbudziły entuzjazmu również wśród wykonawców. – Konkretne terminy były zapisane w prawie już wcześ­niej i to się nie sprawdzało – stwierdził Sławomir Barasiński (przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Geodetów) podczas prezentacji projektu nowelizacji w GUGiK (26 kwietnia). Kamil Marchajski (również z OZZG) dodał, że bieg proponowanych terminów będzie w praktyce przerywany pod byle pretekstem – powodem może być choćby zły tytuł w operacie lub nieprawidłowa paginacja. Aneta Adamska z Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju podkreśliła jednak, że już w świetle obecnie obowiązujących przepisów starostwa nie mogą zwracać z takich przyczyn operatów do poprawki – w takich sytuacjach wykonawcy powinni zatem odwoływać do WINGiK-a. – W przypadku mniejszych robót w praktyce oznacza to utratę zlecenia – ripostował Marchajski. Dlatego jego zdaniem przepisy trzeba doprecyzować, np. wprowadzić maksymalną liczbę weryfikacji. – Taki mechanizm będzie automatycznie uruchamiał postępowanie administracyjne, a tego lepiej unikać – przestrzegał natomiast Karol Ziółkowski z MIiR.

Wątpliwości wykonawców budzi także propozycja, by kary na starostwa nakładał WINGiK. Nie brak opinii, że będzie to mechanizm niesprawny i uznaniowy. – Na początku na pewno będzie zamieszanie, ale zapewniam państwa, że w ostatecznym rozrachunku kary te będą dla powiatów bolesne – powiedział łódzki WINGiK Wojciech Dyakowski. Z kolei główny geodeta kraju Waldemar Izdebski przyznał, że być może niektóre propozycje przepisów w tym zakresie trzeba jeszcze poprawić. Nie można jednak pisać ich, wychodząc z założenia, że wszystkie PODGiK-i mają złe intencje.

• Usprawnić relacje geodeta – PODGiK

Zmian upraszczających procedury w ośrodkach dokumentacji zapisano w projekcie nowelizacji znacznie więcej. Jeśli chodzi o zgłaszanie prac, obowiązek ten nie będzie już dotyczył tyczenia budynków i sieci uzbrojenia terenu. Ponadto zgłoszenia będzie można dokonać nawet 5 dni po faktycznym rozpoczęciu pracy. W projekcie doprecyzowano też, jaki cel lub zakładany wynik pracy może być przedmiotem jednego zgłoszenia. Określono również zasady składania tzw. zgłoszeń uzupełniających – zakłada się, że będzie można zadeklarować tylko jeden główny cel pracy. Wykluczy to wykonywanie na podstawie jednego zgłoszenia niezwiązanych ze sobą prac, np. podziału nieruchomości i wytyczenia budynku z przyłączami.

„Papierologię” ograniczy likwidacja licencji dla wykonawców – te zastąpi tzw. licencja ustawowa. Zgodnie z nią geodeta wciąż będzie jednak zobowiązany wykorzystać materiały wydane mu przez PODGiK tylko do wykonania określonej we wniosku pracy. Jeśli naruszy licencję, musi liczyć się z karą w wysokości dziesięciokrotności ryczałtu.

Nowelizacja ma rozwiązać także prob­lem porzucanych prac geodezyjnych...

Pełna treść artykułu w majowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article
Szkoda... szkoda. Pan redaktor Jerzy Królikowski to z całą pewnością osoba patrząca na geodezję z dystansu umożliwiającego wyjście poza horyzont zwykłej gry interesów pomiędzy różnymi rodzajami administracji geodezyjnej w wykonawcami prac geodezyjnych i geodetami. Piszę to na podstawie lektury wielu jego artykułów. Ale już sam tytuł tego artykułu sugeruje, że wzorem całego środowiska i mediów w nim funkcjonujących, daje się ograniczać do sposobu narracji narzuconego obrońców obecnego systemu panującego w geodezji. Celem funkcjonowania administracji państwowej nie jest zadawalanie kogokolwiek ale realizowanie zadań które postawiło przed nią społeczeństwo. A źródłem informacji o tych zadaniach jest prawo, przy czym naprawdę, wbrew temu czego uczy nas praktyka funkcjonowania administracji geodezyjnej, od rozporządzeń ważniejsza jest tu konstytucja. Prawo własności, bezpieczeństwo procesu inwestycyjnego, wolność gospodarcza i rynek, zasada pomocniczości ... ale lepiej udawajmy, że tego nie ma.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś

Wyprawa BARI 1976
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS