wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Apeks skanuje w Trójmieście
blog
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
20152016201720182019
| Marzec 2019, Nr 3 (286) |


• Bezrobocie wśród geodetów i kartografów 2018 – coroczny raport z rynku pracy • ASG-EUPOS oferuje już 4-systemowe korekty RTK i RTN. Jakie mają zalety i jak z nich korzystać wyjaśniają administratorzy serwisu • Rachunek ekonomiczny kontra innowacyjność. II raport sprzętowy GEODETY • Pan Południk, czyli rozmowa GEODETY ...

powrót

Rozmawiała Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

Waldemar Krzysztof Klocek (1949-2019)

Zmarł nagle 5 lute­go 2019 r., niecały miesiąc po swoich 70. urodzinach. Od 1991 r. nieprzer­wanie kierował pracą OPGK w Olsztynie – począt­kowo jako dyrektor, a później prezes zarządu. Niezmordowany działacz społeczny. W naszej branży udzielał się w ostatnich latach głównie jako prezes Polskiej Geodezji Komercyjnej.

fot. KPK
fot. KPK
Od kiedy w maju 2003 r. Waldemar Klocek przejął kierowanie Polską Geodezją Komercyjną, rozmawialiśmy dosyć często, zwykle o sprawach polskiej geodezji. Nie unikał tematów trudnych. Uczestniczył w kilku debatach zorganizowanych przez naszą redakcję, na przykład o samorządzie zawodowym, uprawnieniach czy koniecznych zmianach w Prawie geodezyjnym i kartograficznym. Mamy też za sobą kilka rozmów opub­likowanych w formie wywiadów na łamach GEODETY.

Ale zanim do tego przejdziemy, przytoczę Jego krótką wypowiedź z monografii wydanej w 2012 r. na 20-lecie PGK:
„Dla prezesów i pracowników firm skupionych w Polskiej Geodezji Komercyjnej Związku Pracodawców Firm Geodezyjno-Kartograficznych geodezja, którą powszechnie uważa się za sztukę mierzenia Ziemi, jest czymś więcej niż tylko rzemiosłem czy nawet nauką. Wielu z nas ma do niej stosunek emocjonalny. Związaliśmy się z nią na dobre i na złe. Cierpimy bardzo, kiedy jej się nie wiedzie, a szczególnie wtedy, kiedy nie potrafimy – co, niestety zdarza się zbyt często – porozumieć się w ramach branży i różnych działających w niej grup interesów”.
Myślę, że pisał te słowa szczerze i z serca, o czym zdaje się świadczyć cała Jego działalność na niwie społecznej.

Fragment wywiadu opublikowanego w GEODECIE 9/2017 pt. „Awangarda zawsze była, jest i będzie”:

GEODETA: W jakim celu 25 lat temu postanowiliście się zrzeszyć?

WALDEMAR KLOCEK: Nowa rzeczywistość gospodarczo-ustrojowa wymusiła sformalizowanie działań firm operujących w obszarze gospodarki rynkowej. Potrzebna nam była organizacja, która mogłaby występować w obronie interesów przedsiębiorstw. Wśród wytyczonych celów najważniejsze okazały się ochrona praw i występowanie jako reprezentacja członków wobec związków zawodowych, organów władzy, administracji rządowej i samorządowej, a także podejmowanie starań o podnoszenie jakości usług geodezyjnych, zgodność działań z przepisami prawa i zasadami etyki zawodowej. Nie mniej istotne były aspiracje do oddziaływania Związku na rynek usług geodezyjnych, jego normalny komercyjny charakter, a także jakość stanowionego prawa z zakresu geodezji i kartografii.

Czy biorąc udział w przemianach własnościowych, a właś­ciwie kreując je, zdawaliście sobie sprawę, że nie ma już od tego odwrotu?

Oczywiście zdawaliśmy sobie sprawę, że nie ma odwrotu od prywatyzacji firm, ale przecież tego chcieliśmy! Przyszedł czas, by wejść na wyższy poziom, by dokonać zmian technicznych, technologicznych i organizacyjnych. Mimo braku środków finansowych pomagaliśmy sobie solidarnie. Musieliśmy dotrzeć do pracowników i pozyskać ich zaangażowanie w przemiany. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że nam się udało. Przecież to Polska Geodezja Komercyjna wykreowała prezesów, którzy jako pierwsi dostosowali swoje przedsiębiorstwa do działań na wolnym rynku usług geodezyjnych, w większości ludzi uczciwych, z pomysłami, świetnych pionierów nowych technologii i organizatorów. Reasumując, byliśmy młodzi, pełni zapału i zdawaliśmy sobie sprawę, że od przemian nie ma odwrotu. Nadal mamy ambicje, żeby ten wózek ciągnąć, nawet gdy jest pod górkę.
(...)

Jak widzicie przyszłość firm skupionych w PGK?

Uważam, że źle by się stało, gdyby liczba firm zarówno w PGK, i w ogóle na rynku usług geodezyjnych jeszcze się zmniejszyła. Moje wcześniejsze wypowiedzi wskazują, że właś­nie w Polsce, przy takiej masie geodetów zatrudnionych w różnych formach, na różnych stanowiskach, z różnym wykształceniem, potrzebna jest odpowiednia liczba firm wykonawczych. Awangarda zawsze była, jest i będzie potrzebna. Europa patrzy na nas z respektem i niech tak pozostanie.

Czego obecnie obawiacie się najbardziej, a co napawa was nadzieją?

Bardzo dobre pytanie. Obawiamy się tego, co będzie się działo po roku 2020, kiedy skończy się obecna perspektywa finansowa. Jeśli nic nie wymyślimy, brak lub niewielkie środki unijne na realizację projektów rządowych i samorządowych spowodują plajty wielu firm w naszej branży. Środki, które uda się zarobić do roku 2020, powinny zapewnić zbudowanie nowych propozycji na tyle atrakcyjnych dla administracji, by chciała ona dalej w nie inwestować, ale tym razem z budżetu państwa. Może uspokoją się rejony krajów arabskich i da się tam wykorzystać naszą moc produkcyjną? Czy jest coś, co napawa nadzieją? Oczywiś­cie, trzeba wreszcie przestać się kłócić, zostawić na boku włas­ne ambicje i wspólnie pomyśleć o przyszłości. Wydaje mi się, że dojrzeliśmy do tego.

Na łamach marcowego wydania miesięcznika GEODETA publikujemy obszerniejsze fragmenty tego wywiadu, wracamy również do rozmowy z 2003 r., a także prezentujemy życiorys zawodowy Waldemara Klocka opracowany przez Magdalenę Porycką. Prezesa Polskiej Geodezji Komercyjnej oraz OPGK w Olsztynie wspominają ponadto współpracownicy i znajomi.

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt