wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Styczeń 2019, Nr 1 (284) |


• Plusy i minusy 2018 – doroczne podsumowanie wydarzeń w branży • 73 centymetry na godzinę – geodezyjna obsługa relokacji zabytkowego budynku na terenie Dawnej Fabryki Norblina • Zysk czy strata? Przepisy nowej ustawy o przekształceniu prawa uzytkowania wieczystego... komentuje Bogdan Grzechnik • Rozmawiamy z ...

powrót

Damian Czekaj

73 centymetry na godzinę

Geodezyjna obsługa relokacji budynku na terenie Dawnej Fabryki Norblina w Warszawie. Z taką średnią prędkością przez prawie całą dobę poruszał się 900-tonowy pofabryczny obiekt. 30 listopada 2018 r. byłem świadkiem jednej z najciekawszych w ostatnich latach i niezwykle rzadkich operacji budowlanych.

fot. Grupa Capital Park
fot. Grupa Capital Park
Na placu budowy na warszawskiej Woli po raz pierwszy pojawiłem się w piątek 30 listopada około dziewiątej, na godzinę przed początkiem relokacji. Był to jeden z niewielu tej jesieni prawdziwie mroźnych poranków. Czas przed operacją wykorzystałem na obejrzenie przesuwanego obiektu, szyn, po których za chwilę miał sunąć budynek, oraz napędzającego całą akcję zestawu siłowników. Wszystko to pokazał mi Michał Anisiewicz, jeden z dwóch geodetów obsługujących proces relokacji, mózg tego przedsięwzięcia w zakresie geodezji. Przygodę z Dawną Fabryką Norblina zaczynał jako pracownik warszawskiego przedsiębiorstwa Inwar, teraz rozkręca własną działalność – firmę Survima. Drugiego z geodetów – Damiana Krembuszewskiego – miałem okazję poznać już wcześniej, do niedawna był przedstawicielem handlowym jednego z krajowych dystrybutorów sprzętu i oprogramowania geodezyjnego. – Z Damianem przyjaźnimy się od dawna – mówi mi później Michał Anisiewicz. – Wcześniej sporo pracował m.in. przy układach torowych, więc byłem pewny jego umiejętności – dodaje.

Geodeci na terenie Dawnej Fabryki Norblina pojawili się kilka godzin przede mną, rozstawili dwa tachimetry, za pomocą których mieli rejestrować zmiany położenia budynku, aby ustabilizowały się w niskiej temperaturze, i zanim rozpoczęła się relokacja, przeprowadzili testy przyjętych rozwiązań pomiarowych. Rano oprócz mnie wokół przesuwanego obiektu kręciło się sporo gapiów. Byli to przede wszystkim przedstawiciele inwestora i głównego wykonawcy zwabieni niecodzienną operacją budowlaną – ostatni raz w Warszawie budynek relokowano przecież 17 lat temu. Później, kiedy widzowie się rozeszli – ja wpadałem na Wolę jeszcze dwa razy – łatwiej było zaobserwować fachowców bezpośrednio zaangażowanych w przesuwanie. W początkowej fazie operacji było ich 12 (oprócz geodetów), później – 6.

Sam proces relokacji nie wyglądał spektakularnie. Z odległości kilkunastu metrów nie sposób było dostrzec ruchu odbywającego się z prędkością kilku centymetrów na minutę. Było też cicho – budynek nie trzeszczał, tynk nie sypał się ze ścian. Zadania geodetów sprowadzały się do kilku czynności pomiarowych powtarzanych przez cały czas relokacji. Nie oznacza to jednak, że ich praca należała do łatwych. Przez ponad 20 godzin trwania operacji musieli...

Pełna treść artykułu w styczniowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Skaning ułatwi modernizację statku
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS