wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Pomiary geodezyjne uskoku San Andreas
blog
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
2015201620172018
| Grudzień 2018, Nr 12 (283) |


• Raport GEODETY: Powiatowe usługi WMS a wytyczne GUGiK • Nowy rynek dla geodetów, czyli prace geodezyjne w świetle projektu nowych wytycznych GDDKiA • Odciążenie organu, geodety i obywatela. Aktualizacja danych EGiB w zakresie granic działek na przykładzie Krakowa, cz. II • O obowiązku ujawniania w EGiB niektórych umów ...

powrót

Zenon Marczuk

Prawo winno czemuś służyć

W odpowiedzi na polemikę Grzegorza Ninarda z artykułem nt. podziałów „przez potrącenie”.

Wyrok WSA w Gliwicach, który wywołał dyskusję, dotyczy przypadku pokazanego na mapie. Poszło o wydzielenie 6 m kw. na poszerzenie wjazdu
Wyrok WSA w Gliwicach, który wywołał dyskusję, dotyczy przypadku pokazanego na mapie. Poszło o wydzielenie 6 m kw. na poszerzenie wjazdu
Ożywiona dyskusja na łamach GEODETY wskazuje, że przepisy dotyczące tzw. potrąceń nie są jednoznaczne, skoro bywają różnie rozumiane. A jak mawiał klasyk, jasne sytuacje czynią przyjaciół. Oby zostali nimi wykonawcy prac i administracja geodezyjna. Do tego potrzebne jest wspólne działanie nakierowane na doprecyzowanie przepisów.

Wydaje się, że na temat tzw. potrąceń powiedziano już wszystko albo prawie wszystko. Zapewne uczestnicy dyskusji pozostaną przy włas­nych stanowiskach. Ja również, mimo że moja argumentacja (GEODETA 9/2018) została poddana krytyce przez Grzegorza Ninarda (GEODETA 10/2018). Podtrzymuję tezę o dysonansie, mając na uwadze szczególnie obowiązek normatywny dotyczący zakresu prac związanych z podziałem nieruchomoś­ci, w sytuacji gdy wydzielamy działkę o wielkości do 33% powierzchni nieruchomości dzielonej.

Jestem pełen uznania dla logiki wywodów Grzegorza Ninarda, jednak zdecydowanie nie podzielam kilku uwag (o czym dalej), a szczególnie nie przekonuje mnie interpretacja i końcowy wniosek wskazujący na konieczność dokonania obliczeń zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu ws. EGiB. Wszak to tylko interpretacja.

Zgoda, że rozporządzenie ws. sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (dalej: podziałowe) nie określa sposobu obliczenia powierzchni działki, ale czy z tego można wywodzić, że przepisy rozporządzenia ws. EGiB stają się przepisem generalnym w relacji do przepisów rozporządzenia podziałowego? To prob­lem fundamentalny, ponieważ z niego mogą wynikać określone, bardzo istotne skutki, nie tylko dla wykonawców prac geodezyjnych, ale również dla podmiotów publicznych. Zanim jednak podążę tym tokiem rozumowania, kilka uwag polemicznych do niektórych tez zawartych w artykule Grzegorza Ninarda.

• Kolejność czynności

Jedną z kwestii, która wzbudziła sprzeciw interpretacyjny Grzegorza Ninarda, było moje stwierdzenie zawarte w artykule z września 2018 r. generalnie dotyczące kolejności określonych czynności. Grzegorz Ninard podnosi, że kompletnie nie wiadomo, skąd się wzięła moja teza, iż: „Normatywny zakres obowiązków geodety przy sporządzaniu opracowania na potrzeby podziału nieruchomości dokonywanego na podstawie uogn wyprzedza zatem zakres uprawnienia organu do weryfikacji sporządzanego opracowania, ponieważ weryfikacja ta sama w sobie służy sprawdzeniu wypełnienia przez uprawnionego geodetę obowiązków wynikających z przepisów prawa właściwych dla sporządzonego opracowania”.

Otóż wytłumaczenie tego jest proste i oczywiste dla każdego geodety realizującego jakąkolwiek pracę geodezyjną. Należy tylko poszczególne czynnoś­ci wykonywane w ramach tych prac umieścić na osi czasu. W uproszczeniu – najpierw zgłoszenie pracy geodezyjnej i odbiór materiałów z ODGiK. W tym miejscu bardzo istotna uwaga. To wykonawca prac geodezyjnych określa ilość i rodzaj materiałów niezbędnych dla zakresu pracy, którą ma wykonać, czyli w naszym przypadku zakresu wynikającego z § 8 rozporządzenia podziałowego. Następnie pomiar ze wszystkimi uwarunkowaniami dotyczącymi przyjęcia granic i pomiaru punktów granicznych. Kolejna czynność to...

Pełna treść artykułu w grudniowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt