wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Lipiec 2016, Nr 7 (254) |


• Bez widoków na dobrą zmianę. Raport: płace geodetów • Czas prostowania, czyli monitoring budynku poddanego rektyfikacji • Standardy dotyczące służebności przesyłu w obsłudze geodezyjnej sądów cywilnych przedstawia Bogdan Grzechnik • Nieodwracalne skutki prawne – przypadek z praktyki sądowej omawia sędzia Magdalena ...

powrót

Bogdan Grzechnik

Służebności przesyłu

Standardy do obsługi geodezyjnej sądów cywilnych (cz. III). Kolejne tematy, które trafiają do sądów cywilnych, to służebności. Jest to jedno z ograniczonych praw rzeczowych. Aby rozmawiać na ten temat, w pierwszej kolejności musimy poznać przepisy, które regulują wszystkie służebności. Niestety, są one więcej niż skromne.

Podstawę prawną służebności gruntowych, osobistych i przesyłu stanowi kodeks cywilny (wyciąg z przepisów w artykule). Udział geodetów w ustalaniu służebności osobistych jest niewielki, dlatego nie będziemy się nimi zajmować. Największym problemem są służebności przesyłu, a następnie służebności gruntowe. Służebności przesyłu, do których stosuje się odpowiednie przepisy o służebnościach gruntowych, to stosunkowo nowy asortyment prac, bo pojawił się w kodeksie cywilnym dopiero 30 maja 2008 r. Dotyczy on obciążania nieruchomości urządzeniami infrastruktury technicznej nienależącymi do części składowych nieruchomości.

Mimo upływu 8 lat od zapisania służebności w kc, w przepisach branżowych temat ten jest bardzo lakonicznie uregulowany. W rozporządzeniu o standardach z 2011 r. określono jedynie, że do postępowań sądowych (§ 75) sporządza się „mapę do ustalenia służebności gruntowych”. Ale jak ma wyglądać taka mapa, nigdzie nie napisano.
Natomiast w § 77 ust. 2 wpisano, że „Mapa do celów prawnych może zawierać także dane określające zasięg i rodzaj służebności gruntowych”, z tym że nie dotyczy to map wykonywanych zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomoś­ciami (a więc największej grupy map). Oprócz tego stwierdzenie „może zawierać” co najmniej dziwi, bo informacja o służebności jest bardzo ważna i powinna być umieszczana na każdej mapie.

W § 77 ust. 9 zapisano jeszcze, że „zasięg służebności gruntowych wyróżnia się na mapach do celów prawnych linią przerywaną w kolorze brązowym, zaś rodzaj służebności gruntowej określa się na mapie w formie opisowej, w polu mapy wolnym od rysunku”.

Dodatkowo w § 80 mówiącym o mapach do celów projektowych znalazł się taki zapis:
„4. Na mapie do celów projektowych, w granicach projektowanej inwestycji budowlanej, wyróżnia się linią przerywaną w kolorze brązowym grunty obciążone służebnościami gruntowymi ujawnionymi w księgach wieczystych oraz umieszcza się skrótowy opis treści lub sposobu wykonywania tych służebności.
5. Przepisu ust. 4 nie stosuje się, gdy charakter projektowanej inwestycji budowlanej nie wpływa na sposób zagospodarowania gruntów objętych mapą do celów projektowych.
6. W przypadku gdy mapa do celów projektowych została wykonana bez ustalenia obciążeń, o których mowa w ust. 4, wykonawca zamieszcza na tej mapie stosowną informację w tej sprawie”.

Przy okazji zwracam uwagę, że istnieje wiele służebności niewpisanych do ksiąg wieczystych, ale figurujących w aktach notarialnych. Dlatego powinny być pokazywane wszystkie służebności, a nie tylko te z KW.

(...)

• Zasiedzenie

W sytuacji, gdy właściciel uświadomi sobie, że może wystąpić o należne mu wynagrodzenie, i to uczyni, przedsiębiorca użytkujący urządzenie ponad 30 lat najczęściej występuje o zasiedzenie. Podobnie jest, jeśli przedsiębiorca chce dokonać remontu urządzenia, a właściciel nie chce go wpuścić na nieruchomość. Jest to nietypowe zasiedzenie, bo dotyczy nie własności części nieruchomości, tylko służebności.

Osobiście mam poważne wątpliwoś­ci, czy takie łagodne potraktowanie wieloletniego bezprawia jest słuszne i sprawied­liwe. Ale orzecznictwo jest tutaj jednoznaczne i bezwzględne, czyli korzystne dla przedsiębiorcy. Jest to o tyle dziwne, że przed zmianą ustroju w Polsce przedsiębiorca był państwowy, a obecnie jest prywatny i widocznie dlatego, że się uwłaszczył, nie musi ponosić konsekwencji związanych z tym, że siedzi na prywatnej nieruchomości i cały czas pobiera z tego tytułu znaczne pożytki. Natomiast faktem jest, że nieruchomość ta ma zdecydowanie mniejszą wartość, niż miałaby bez tego urządzenia.

Wprawdzie właś­ciciele nieruchomoś­ci, u których termin zasiedzenia rozpoczął się przed regulacją kc w 2008 roku, a kończył się (albo jeszcze trwa) po 2008 roku, mogli (lub mogą) przerwać to zasiedzenie wnioskiem o ustanowienie służebnoś­ci przesyłu. Ale jak klamka już zapadła i nastąpiło zasiedzenie, to pytanie podstawowe brzmi, czy właś­cicielowi należy się wynagrodzenie za korzystanie przez przedsiębiorstwo z nieruchomości przed zasiedzeniem. Są tutaj różne postanowienia sądów (jedne na tak, inne na nie), a więc warto występować z nadzieją, że trafi się niezawisły sąd, który na otarcie łez przyzna właścicielowi godziwą konstytucyjną rekompensatę, chociaż za te lata wcześniejsze.

A oto dwa przykłady dotyczące dochodzenia swoich praw przez właścicieli prywatnych nieruchomoś­ci, na których wybudowano urządzenia przesyłowe...


Pełna treść artykułu w lipcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Wielodrożność a Galileo
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS