wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Czerwiec 2016, Nr 6 (253) |


• Klątwa czerwonej pieczątki, czyli jak respektowane jest stanowisko GUNB ws. uwierzytelniania • Narzędzia dla biegłych sądowych w sprawach dotyczących rozgraniczeń i podziałów proponuje Bogdan Grzechnik • Wpis w EGiB a własność nieruchomości – sędzia Magdalena Durzyńska omawia kolejny przypadek z praktyki • ...

powrót

Bogdan Grzechnik

Narzędzia dla biegłych sądowych

Standardy do obsługi geodezyjnej sądów cywilnych (cz. II). Asortymenty prac geodezyjnych omówione w tej części artykułu, czyli roz­gra­nicza­nie i podziały nieruchomości, to sprawy rozpatrywane przez sądy naj­częś­ciej. Dlatego dla nich potrzeba określenia standardów jest najbardziej paląca.

Zanim przejdę do głównego tematu, chciałbym uzupełnić informacje o przepisach podane w I części tego artykułu (GEODETA 5/2016). Otóż 11 marca zmieniony został Kodeks postępowania karnego (ustawa z 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw; DzU 2016 poz. 437). Nowelizacja wprowadza pojęcie „opinii fałszywej”. Jeśli okaże się, że opinia biegłego jest fałszywa, nie otrzyma on za nią ani wynagrodzenia, ani zwrotu kosztów związanych z jej sporządzeniem. Jeśli opinia będzie złożona ze znacznym nieusprawiedliwionym opóźnieniem, wynagrodzenie może ulegać odpowiedniemu obniżeniu. Jeszcze ostrzejszy zapis wprowadzono w art. 233 § 4 kpk: „Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię, ekspertyzę lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, jeśli w procesie sądowym będą wydane dwie opinie biegłych, a sąd przyjmie jedną z nich (co jest oczywiste). W takim przypadku automatycznie druga może być uznana za opinię „fałszywą”, a takiemu biegłemu grożą wszystkie wyżej opisane konsekwencje.

Na szczęście w naszej branży sądy raczej nie powołują dwóch biegłych i nie proszą o dwie opinie w tej samej sprawie. Natomiast fałszywych opinii nie da się wykluczyć. Jednym z głównych powodów sporządzenia błędnej dokumentacji, a więc w konsekwencji fałszywej opinii, może być brak standardów dotyczących opracowań geodezyjnych dla sądów cywilnych. Nie mówię tutaj o świadomym działaniu nieuczciwych osób, bo takie przypadki to pospolite przestępstwo. Zakładam, że takich w geodezji nie ma, a jeś­li się zdarzają, to bardzo rzadko. Gorzej, jeśli biegły popełni jakieś błędy, działając w dobrej wierze (postąpi niezgodnie ze sztuką geodezyjną, bo trudno mówić o niezgodności z przepisami, których dla procedur sądowych brak). Powstaje też pytanie, kto miałby taką opinię ocenić, jeśli generalnie mamy kłopoty z wyłanianiem biegłych i oceną ich pracy (właściwie brak jest takiej oceny). Jak bumerang wraca więc wniosek o szybkie opracowanie i uchwalenie sensownej ustawy o bieg­łych sądowych. Ale nawet ta ustawa nie załatwi naszego problemu, czyli braku standardów geodezyjnych.

Jeszcze jedną bardzo ważną rzecz chciałbym czytelnikom GEODETY uświadomić. Mimo tych wszystkich mankamentów i trudności spotykam wielu biegłych, którzy swą pracą, wiedzą i wnikliwością pokazują, że geodeta to w pełni zawód zaufania publicznego, z którego możemy być dumni. Mimo stanowiska wielu sądów, że biegły sądowy nie jest wykonawcą prac geodezyjnych i nie musi stosować się do przepisów geodezyjnych, koleżanki i koledzy czują się wykonawcami prac i starają się w maksymalnym stopniu wykorzystywać swe wiadomości i przepisy branżowe. Dzięki temu są w stanie prawidłowo obsługiwać sądy. Oczywiście bardzo wiele zależy też od sędziów, którzy powinni posiąść przynajmniej tyle ogólnej wiedzy geodezyjnej, aby dogadywać się z biegłym i traktować go jako doradcę i partnera, a nie osobę, którą się przywołuje do porządku stwierdzeniem: „Panie biegły, proszę nie pouczać sądu”.

• Regulacje (standardy), które mogą ucywilizować współpracę z sądam

W standardach do obsługi geodezyjnej sądów cywilnych musimy zapisać wszystkie podstawowe zagadnienia dla każdego asortymentu prac. Będą one obejmowały:
a) rodzaje czynności oraz dokumenty, które trzeba stworzyć, a także wariantowość niektórych opracowań,
b) procedury (co przekazujemy do PODGiK, co do sądu i w jakiej kolejności),
c) elementy składowe opisowej opinii dla sądu.
Przyjmujemy na wstępie założenie, że pracując dla sądu, biegły sądowy z zakresu geodezji jest wykonawcą prac geodezyjnych i musi posiadać odpowiednie uprawnienia zawodowe, bo w przeciwnym razie nie ma prawa prac geodezyjnych wykonywać. Takie zapisy muszą się znaleźć w przepisach o biegłych sądowych...

Pełna treść artykułu w czerwcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article
Opinie sądowe to nie tabliczka mnożenia. Jasne uregulujmy wszystko, zamknijmy w standardach a weryfikator uwali każdą opinię biegłego. Opinia to ocena stanu sprawy zleconej przez sąd. Wszelka normalizacja i standaryzacja jest błędną drogą dla opracowań biegłego ds geodezji i kartografii w indywidualnej sprawie. Standaryzacja może dotyczyć technik i technologii pomiarowych a i to nie zawsze lecz nie opinii biegłego.
odpowiedz zgłoś


Pożar w Wólce Kosowskiej okiem satelity
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS