wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Marzec 2016, Nr 3 (250) |


• Bezrobocie wśród geodetów i kartografów 2015 – coroczny raport z rynku pracy • Recepta na bestseller – rozmowa z autorami Książki Roku 2015 w Księgarni Geoforum.pl • Stolica pod kosmiczną lupą – wykorzystanie interferometrii w monitoringu deformacji • Nie ma zgody na taką ugodę. Bogdan Grzechnik ...

powrót

Damian Czekaj

Tachimetry służą w policji

W lutym 2015 r. z wielką pompą – w obecności prezydent m.st. Warszawy oraz komendanta stołecznego policji – zaprezentowano kompleksowy system wspomagania obsługi zdarzeń drogowych eSurv. Po roku sprawdzamy, czy sprzęt za kilkaset tysięcy złotych – w tym tachimetry – okazał się trafioną inwestycją.

Przed zakupem nowego sprzętu funkcjonariusze z Sekcji Obsługi Zdarzeń Drogowych Komendy Stołecznej Policji wykorzystywali do pomiarów przede wszystkim drogomierze (wózki pomiarowe) oraz taśmy miernicze. Tradycyjne metody inwentaryzacji były bardzo czasochłonne i nieraz – gdy dochodziło do rozległych wypadków na skomplikowanych skrzyżowaniach – właściwe odwzorowanie miejsca zdarzenia wymagało 5-6 godzin pracy w terenie. – Wówczas pomiar, rysowanie i opisywanie w notatniku służbowym elementów skrzyżowania oraz dziesiątków śladów kryminalistycznych, zwłaszcza przy złych warunkach atmosferycznych, stanowiło nie lada wyzwanie – mówi starszy aspirant Mariusz Michalak.

Wykorzystanie wózka narzucało też ściśle określoną kolejność wykonywania czynności na miejscu wypadku. Najpierw należało zwymiarować drogę, a dopiero potem – względem pomierzonych już elementów – ślady po wypadku. – Teraz dzięki nowemu sprzętowi możemy ten proces odwrócić – tłumaczy kierownik SOZD aspirant sztabowy Maciej Kołodziej. – Zaczynamy od śladów, a potem, po usunięciu pojazdów i uporządkowaniu jezdni, w tym samym lokalnym układzie współrzędnych odwzorowujemy krawężniki, przejścia dla pieszych itp. Wszystko to, co jest nam potrzebne do opisu miejsca zdarzenia – dodaje. W ten sposób dużo szybciej można przywrócić ruch na drodze.

Pomiar i sporządzenie szkicu roboczego to dopiero początek przygotowania materiału dowodowego. Dane zebrane w terenie trzeba przedstawić w postaci szkicu w odpowiedniej skali. Przed wdrożeniem systemu eSURV był on wykonywany na papierze milimetrowym za pomocą rapidografów i długopisów. – To była ciężka praca – przyznaje kierownik SOZD. – Najpierw parę godzin spędzonych na miejscu zdarzenia, a później żmudne rysowanie. Czasami okazywało się, że szkic zawiera na tyle poważne błędy, że nie może być przekazany dalej. Wówczas trzeba było rysować od nowa – tłumaczy.

Kolejnym mankamentem dotychczasowych metod pomiaru było to, że raz sporządzonych materiałów nie można było wykorzystać ponownie. Nawet gdyby na drugi dzień na tym samym skrzyżowaniu doszło do następnego wypadku, to wszystkie pomiary i cały szkic trzeba byłoby wykonać raz jeszcze od początku do końca. Dzięki nowemu sprzętowi i oprogramowaniu sytuacji tej można już uniknąć.

Policjanci z SOZD nie rezygnują jednak całkowicie ze starych metod. Drogomierze są nadal wykorzystywane m.in. przy niewielkich zdarzeniach, drobnych wypadkach. W określonych sytuacjach jest to w dalszym ciągu dobry i sprawdzony sposób pomiaru.

W skład systemu wspomagania obsługi zdarzeń drogowych – który został zakupiony z funduszy Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy za kwotę 350 tys. zł – wchodzi 5 zestawów pomiarowych, a także stacjonarne i mobilne stanowiska PC z oprogramowaniem i drukarkami...

Pełna treść artykułu w marcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article


Kolorowe wideo z orbity
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS