wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
201620172018201920202021
| Luty 2012, Nr 2 (201) |


• Bałagan w hydrografii • Rozmowa z Adamem Mencwalem z zarządu Stowarzyszenia OpenStreetMap Polska • Geodezyjne porządki w Krakowie, część II • Wywiad z Urszulą Marszałek-Michalską, pierwszą kobietą mierniczym górniczym w Australii • Zmiany w EGiB: decyzja rzadko, tylko gdy zasadna • Ochrona danych przestrzennych ...

powrót

Jerzy Przywara

Hydrobałagan

Uprawnienia zawodowe nadaje wojsko, do stażu zawodowego wlicza się tylko czas faktycznie poświęcony na pomiar, a w ośrodku dokumentacji płaci się w euro. Wizja przyszłości? Nie, takie zasady obowiązują w hydrografii, dziedzinie pokrewnej geodezji.

Hydrografia to dyscyplina zajmująca się sporządzaniem map dna mórz, rzek, jezior, basenów portowych, pomiarem pływów i prądów morskich, określeniem położenia i identyfikacją obiektów takich, jak: wraki, rafy, budowle inżynierskie. Generalnie działania te mają związek z zapewnieniem bezpieczeństwa żeglugi na różnych akwenach. Od tej strony jawi się ona jako dyscyplina dość spójna. Jeśli jednak spojrzeć na unormowania prawne, to okazuje się, że wykonywanie prac hydrograficznych ujęte jest w kilkudziesięciu aktach. To „tylko” 11 ustaw i ponad 30 różnego rodzaju rozporządzeń i zarządzeń. Do nich dochodzą konwencje, umowy międzynarodowe i standardy Międzynarodowej Organizacji Hydrograficznej (IHO).
Po pierwsze, panuje więc bałagan legislacyjny. Po drugie, pojęcie służba hydrograficzna jest równie dyskusyjne jak służba geodezyjna. Po trzecie, próby czasu nie wytrzymuje przypisanie hydrografii wyłącznie do morza. Po czwarte, choć przepisy tego nie mówią, postępuje zawłaszczanie państwa przez urzędników (analogicznie do geodezji).

Z jednej strony mamy więc wojskowe Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej, z drugiej – trzy cywilne urzędy morskie. To na morzu. Na śródlądziu z hydrografią sporo wspólnego mają: Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej, Główny Urząd Geodezji i Kartografii, a nawet Żegluga Śródlądowa. Jak dobrze policzyć, to okaże się, że coś do powiedzenia ma aż pięć ministerstw. A między nimi uwijają się firmy komercyjne.
Ustawa z 1994 r. o zmianie ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej mówi, że zadania morskiej służby hydrograficznej wykonuje Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej. Sama ustawa jest swego rodzaju ciekawostką, bo uchwalono ją głównie po to, by unieważnić ustawę z 1991 r. o państwowej morskiej służbie hydrograficznej i oznakowania nawigacyjnego, która miała właśnie wprowadzić porządek. Wszystkie zadania hydrografii i oznakowania nawigacyjnego miały podlegać ministrowi transportu i gospodarki morskiej. Tak wyodrębniona służba zajęłaby się także potrzebami marynarki wojennej. Utworzono nawet Biuro Hydrograficzne Rzeczypospolitej Polskiej, które miało łączyć urzędy morskie (administracja cywilna) i jednostki służby hydrograficznej Marynarki Wojennej. Wojsko nie chciało jednak pozbywać się okrętów hydrograficznych i wyspecjalizowanego personelu. Nie zamierzało także oddawać cywilom kompetencji, które posiadało od z górą 70 lat. W 1994 roku kuchennymi drzwiami (w nowelizacji ustawy o obszarach morskich) powrócono do wcześniejszego rozwiązania...

Pełna treść artykułu w lutowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article

Pobieranie danych BDOT10k oraz wtyczka QGIS
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS