wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
GEOIDA na spotkaniu IGSM w Newcastle
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001
2002200320042005200620072008
2009201020112012201320142015
2016201720182019
| Sierpień 2006, Nr 8 (135) |


• Marzenia geodety powiatowego w Piasecznie, czyli rozmowa z Anitą Wierzejską • Jerzy Albin, główny geodeta kraju, przedstawia swoją wizję służby geodezyjnej i kartograficznej • Prawo geodezyjne i kartograficzne a ustawa zasadnicza • Przyjęto koncepcję GEOPORTAL.GOV.PL • Cały kraj się obsuwa – nowa mapa ...

powrót

Katarzyna Pakuła-Kwiecińska, Jerzy Przywara

Lokal, ludzie i pieniądze

Rozmowa z Anitą Wierzejską, czyli marzenia geodety powiatowego w Piasecznie

GEODETA: Według przepisów BHP na jednego pracownika powinno przypadać co najmniej 2 m2 wolnej powierzchni podłogi niezajętej przez urządzenia techniczne, sprzęt itp. Wydaje się, że jest z tym mały problem w starostwie w Piasecznie?

ANITA WIERZEJSKA: Problemów jest bardzo wiele, a lokalowy jest rzeczywiś­cie najważniejszy. W ciągu roku mamy prawie 10 tys. zgłoszeń robót, a jak wygląda nasz PODGiK, widać gołym okiem. Dusimy się w takich warunkach, chociaż i tak prowadzimy ewidencję gruntów tylko dla dwóch gmin (Piaseczno i Prażmów), a cztery pozostałe (Góra Kalwaria, Konstancin-Jeziorna, Lesznowola i Tarczyn) – prowadzą ją u siebie. Gminy te prowadzą EGiB na mocy porozumień z 1990 roku, dzisiaj powinny przejąć resztę zasobu. Musiałyby jednak wtedy zająć się także prowadzeniem mapy zasadniczej i ZUD, a nie mają do tego ani odpowiednich pomieszczeń, ani ludzi, ani pieniędzy. Poza tym efektywniej jest gospodarować w powiecie, gdy ma się w jednym miejscu zlokalizowaną dokumentację, sprzęt i ludzi, niż prowadzić oddzielne małe bazy w kilku miejscach.

Pełna treść artykułu w sierpniowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt