wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Wysokorozdzielcze wideo z satelity SkySat-1
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
20152016201720182019
| Lipiec 2006, Nr 7 (134) |


• Skleić geodezję – rozmowa z sekretarzem stanu w MSWiA Piotrem Piętakiem • Pozyskujemy ludzi i idee – rozmowa ze Stylim Camaterosem z Bentley Systems Inc. • Kontrola NIK nt. gospodarowania nieruchomościami SP • O wartości informacji i opłatach za nią • Inżynierowie bez granic – wystawa kartograficzna ...

powrót

Zygmunt Szumski

O wartości informacji i opłatach za nią

Od dłuższego czasu chodzą słuchy, że GUGiK powołał komisję opracowującą nowe tablice opłat za czynności związane z prowadzeniem pzgik1 oraz ksit2, za uzgadnianie usytuowania sut3 oraz za udzielanie informacji i wykonywanie wyrysów i wypisów z egbil4. Niektórzy o tych tablicach mówią cenniki. Niesłusznie, bo cennik zawiera ceny, a cena to miernik wartości.

Co znaczy „za drogo”?
Opłaty zawarte w obecnie obowiązujących tablicach5 nie mają nic wspólnego z wartością, która jest od nich kilkaset razy większa. Tablice nie określają cen, tylko opłaty za dane udostępnione do konkretnego celu. Otóż podstawowym założeniem wspomnianej na wstępie komisji jest, że obecne opłaty są za wysokie, czyli dane za drogie. Co to znaczy za drogie? Gdyby pzgik nie było, do każdej inwestycji
potrzebny byłby geodeta, który wykonałby pomiar od podstaw. Jego praca kosztowałaby kilkaset razy więcej niż te dane. Danych potrzebuje każda inwestycja już na etapie, gdy inwestor jeszcze tylko
zastanawia się nad nią. Jeśli opłata za udostępnienie danych geodezyjnych dla takiego inwestora jest za wysoka, to nie jest to inwestor, tylko fantasta.
Kiedy Karol Borowiecki, Maks Baum i Moryc Welt podejmowali inwestycję, mieli nic, ale na te nic wzięli kredyt, bo musieli mieć i mierniczego, i projektanta, i budowniczych. Wiedzieli, że inwestycja ma im przynieść dochód i z niego spłacą ten kredyt, za który zatrudnili mierniczego. A musieli go mieć od razu, bo pzgik nie istniał6. Uważam, że obecnie dane te nie są za drogie, ale przeciwnie, za tanie. Naprawdę za drogie to znaczy, że według mojego osądu cena jest wyższa niż to, co gotów jestem zapłacić za posiadanie. A to, co gotów jestem zapłacić za posiadanie, to właśnie wartość (według mego osądu). Ale bezduszne mechanizmy rynku ustalają wartość rynkową właśnie poprzez sumę decyzji opartych na takich osądach.

Pełna treść artykułu w lipcowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt