wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skanowanie wnętrza platformy wiertniczej
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
20152016201720182019
| Lipiec 2006, Nr 7 (134) |


• Skleić geodezję – rozmowa z sekretarzem stanu w MSWiA Piotrem Piętakiem • Pozyskujemy ludzi i idee – rozmowa ze Stylim Camaterosem z Bentley Systems Inc. • Kontrola NIK nt. gospodarowania nieruchomościami SP • O wartości informacji i opłatach za nią • Inżynierowie bez granic – wystawa kartograficzna ...

powrót

Jerzy Przywara, Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

Skleić geodezję

Z sekretarzem stanu w MSWiA Piotrem Piętakiem, rozmawiają Jerzy Przywara i Katarzyna Pakuła-Kwiecińska

Dlaczego rząd ponownie zaproponował podporządkowanie geodezji MSWiA? Rozwiązanie takie obowiązywało już dwukrotnie i dwukrotnie z niego rezygnowano.

PIOTR PIĘTAK: Podporządkowanie geodezji MSWiA związane jest z rozwojem społeczeństwa informacyjnego oraz coraz głębszą informatyzacją całego życia społecznego w Polsce. Odwołam się tu do programu zatytułowanego „Reforma infrastruktury informacyjnej państwa” napisanego w swoim czasie głównie przez prof. Józefa Oleńskiego, a także przeze mnie, dr. Wojciecha Wiewiórowskiego i dr Agnieszkę Pawłowską. Trzonem tej reformy jest stworzenie trzech systemów referencyjnych: PESEL, terytorialnego (TERYT uzupełniony o dane geodezyjne) oraz rejestru podmiotów gospodarczych i osób prawnych (coś w rodzaju NIP-u). Do czego to jest potrzebne? Otóż nasze ustawodawstwo weszło w wolny rynek z całym nagromadzeniem zasobów prawnych PRL-u. Na przykład w dowodzie tożsamości mamy zapisany adres i to się sprawdzało w PRL-u, bo wówczas tylko nieliczne jednostki mogły mieć więcej niż jedno mieszkanie. Teraz można mieć ich dowolną liczbę, częściej zmieniamy miejsce zamieszkania, ale każda taka zmiana pociąga za sobą konieczność wymeldowania, zameldowania, często wymiany dowodu, korekty w prawie jazdy, dowodzie rejestracyjnym samochodu itd. Prawdziwy horror dla obywatela. Stworzenie systemu tych trzech rejestrów pozwoliłoby na „odmiejscowienie”, „ukapitalistyczniło” polskie społeczeństwo. Dotychczas mieliśmy wolny rynek w sferze gospodarczej, natomiast w sferze prawno-organizacyjnej byliśmy do tego wolnego rynku zupełnie nieprzystosowani. Gospodarka kapitalistyczna wymaga coraz większej i szybszej cyrkulacji pieniądza. Krokiem w tym kierunku jest porządkowanie ksiąg wieczystych, pozwalające stworzyć prawne ramy własności. Moim zdaniem jest to w Polsce szalenie trudne, nie tylko ze względów technicznych, ale głównie kulturowych, czego nie zauważano przy dotychczasowej informatyzacji. A drugi wymóg gospodarki kapitalistycznej to właśnie mobilność. Przecież jest rzeczą ewidentną, że w poszczególnych regionach Polski brakuje ostatnio rąk do pracy tylko z powodu małej mobilności obywateli. Ten problem musimy rozwiązać, by przyspieszyć rozwój.


Jaka miałaby być w tym rola geodezji?

PIOTR PIĘTAK: Przede wszystkim chciałbym podkreś­lić, że geodezja przechodzi do MSWiA nie po to, żeby stworzyć jakiś system policyjny, tylko system terytorialny. Według naszego programu zadaniem geodezji jest stworzenie tego systemu terytorialnego z dużej liczby rozproszonych baz danych. Byłby to system metainformacyjny, w przeciwieństwie do dzisiaj realizowanych koncepcji (których jestem przeciwnikiem), gdzie w bazie centralnej umiejscawia się koszmarną ilość informacji. Zbudowanie ogromnej bazy danych jest pomysłem z lat 80. Zwolennicy tej koncepcji twierdzą jednak, że jest ona bardzo nowoczesna, i ich sztywne stanowisko uniemożliwia wszelki dialog. Utworzenie trzech wspomnianych systemów metainformacyjnych, czyli umożliwiających wyszukanie informacji w innych bazach rozproszonych, jest na pewno tańsze i szybsze. Nie trzeba będzie budować nowych baz, wystarczy połączyć istniejące. Specjaliści pracują obecnie nad nową koncepcją, która nie ma wiele związku z Integrującą Platformą Elektroniczną. Jaki będzie los IPE w przyszłości, trudno powiedzieć, bo na razie mam sprzeczne informacje na ten temat: pean ze strony centralnych władz geodezji i ogromną krytykę środowisk samorządowych. Jeśli będę odpowiedzialny za geodezję, postaram się znaleźć jakieś rozwiązanie kompromisowe. Podstawowym zarzutem pod adresem ekipy obecnie kierującej geodezją jest to, że w ogóle nie podjęła z nami dialogu.

Pełna treść artykułu w lipcowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt