wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-07-27| Geodezja

Czy sprawa źle zinwentaryzowanego gazociągu przy Zakopiance będzie mieć ciąg dalszy?

W czerwcu media obiegła informacja o rozszczelnieniu gazociągu przy budowie Zakopianki, czego powodem miało być niewłaściwe naniesienie przewodu na geodezyjne mapy. Czy po ponad miesiącu od tego wydarzenia dokonano w tej sprawie nowych ustaleń?


Czy sprawa źle zinwentaryzowanego gazociągu przy Zakopiance będzie mieć ciąg dalszy? <br />
fot. GDDKiA
fot. GDDKiA

Przypomnijmy, że do wypadku doszło 14 czerwca okolicach miejscowości Rdzawka i Klikuszowa na terenie rozbudowy drogi krajowej nr 47 Rdzawka – Nowy Targ. Uszkodzenie nastąpiło podczas mieszania cementu z gruntem przy pomocy specjalistycznej maszyny w celu stabilizacji podłoża, gdzie budowano drogę serwisową. Na szczęście w wyniku awarii nikt nie został ranny. Nie doszło też do wybuchu. Awaria spowodowała jednak poważne problemy z zaopatrzeniem okolicznych mieszkańców w gaz – uszkodzeniu uległa bowiem główna magistrala zasilająca Podhale. Wypadek wymusił także wstrzymanie na kilka godzin ruchu drogowego na Zakopiance.

Już krótko po tym zdarzeniu ustalono, że powodem zdarzenia była nieprawidłowa lokalizacja rury na mapie do celów projektowych, opracowanie to bazowało zaś na materiałach z miejscowego powiatowego zasobu geodezyjnego.

Miesiąc po tym wypadku zwróciliśmy się do krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z pytaniem, czy dokonano w tej sprawie nowych ustaleń oraz czy prowadzone jest jakieś śledztwo. Odpowiedź była jednak krótka: „Do tej pory nie dotarły do nas ani do wykonawcy informację o tym, że prowadzone jest jakiekolwiek śledztwo policji czy prokuratury w tej sprawie. Sieć gazociągu wysokiego ciśnienia była realizowana w 1985 roku. Nie ustalano przyczyn rozbieżności lokalizacji gazociągu w terenie z mapami uzyskanymi ze Starostwa Powiatowego” – wyjaśnia Iwona Mikrut z GDDKiA.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Najważniejsze by przecinek i kropka w operacie były na właściwym miejscu - i takie tego efekty ;) Kiedy w końcu wynikiem prac pomiarowych (wzorem zachodu) będzie mapa (najlepiej 3D) miast sterty niepotrzebnych nikomu papierów, a kontrolą będzie pomiar w terenie bądź porównanie z aktualnymi ortofotomapami miast kontrol czy strony w makulaturze (operacie) są zanumerowane? Puki to się nie zmieni to nic się nie zmieni i takie kwiatki będą co jakiś czas dawać szansę wykazać się pisarzynom.
odpowiedz zgłoś
W 1985? zapewne zakopali gaz bez informowania geodezji, bo wtedy mieli to w 4 literch/
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: W 1985? A teraz to niby gdzie mają?
odpowiedz zgłoś
Co tu szukać, bezrefleksyjna digitalizacja zasobu, możliwe że przez studentów na praktyce.
 7 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Co tu szukać, nie wygląda to na studentów a na leniwych geodetów nie mierzących w terenie a bezkrytyczne przenoszenie projektu (bo wykonawca gazociągu powiedział że wykonane jest zgodnie z projektem) albo pomiar zasypanego gazociągu czyli słupków na załamaniach (bo wykonawca gazociągu zapewnił że słupki są nad gazociągiem )
 6 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Co tu szukać, Patrząc na lata wykonania może być to błąd pomiarowy pod wpływem :P Obecnie "zgodnie z projektem" jest plagą, a odstępstwa drogą przez mękę.
 4 
zgłoś
odp: odp: Co tu szukać, realia 3 lata po stanie wojennym pewnie były inne niż teraz. Teraz nie chodzi o "leniwość" czy pracowitość, tylko o pieniądze i czas. Cóż to za leniwość, gdy jedziesz na budowę na pomiar a tu się okazuje, że już zasypano? Inwestor, młode małżeństwo co pierwszy raz buduje dom, wybałusza oczy ze zdziwienia, bo przedstawiciel gestora sieci powiedział, że wystarczą zdjęcia. Na nic internety, ISAP, na nic wpisywanie w google "jak się buduje dom - przepisy i procedury" majster zasypał i powiedział, że "to nie problem". Masz wybór: zrezygnować jak żeś taki pracowity lub pisać pisma do nadzoru i narazić się na śmieszność we wszystkich instancjach, niczego nie zyskując (sprawdzałem osobiście). Albo zmierzyć ślad wykopu jak wszyscy podobno, wziąć na klatę i sfałszować dokumenty. O 6 metrów w poziomie i tak na pewno się nie pomylisz na przyłączu, zwłaszcza mierząc zasuwy. Ja już od lat praktycznie nie robię drobnych inwentarek, raczej roboty prawne i większe budowy, gdzie łatwiej tego upilnować
 6 
zgłoś
No przecież Pani ci wyraźnie mówi [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]
 2 
zgłoś
odp: Co tu szukać, Mądrze stworzone przepisy powinny zdjąć ciężar odpowiedzialności z geodety za inwentaryzację zasypanych urządzeń. W takim przypadku geodeta powinien opisać na szkicu w jakim stanie zastał do pomiaru urządzenie i zamierzyć wg wskazań inwestora lub kierownika budowy. Inwestor lub kierownik budowy powinien potwierdzić to podpisem na szkicu, w razie odmowy geodeta powinien napisać że odmawia podpisu. Myślę że wciągu roku sytuacja by się wyklarowała i inwentaryzację zgłaszaliby przed zasypaniem. A na mapie mielibyśmy odpowiedni opis jako wiadomość na jaką dokładność możemy liczyć
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Co tu szukać, W przypadku przewodów gazowych jest tak że na nimi umieszczany jest przewód miedziany w izolacji i można dokonać lokalizacji przy użyciu wykrywacza (naprawdę sygnał jest doskonały). Natomiast istnieje inny problem, czyli tworzenie map zasobu PODGK. Często ci co je tworzą pomijają istotne rzeczy. Biorą dane z dygitalizacji tam gdzie są dokładne pomiary. Często brakuje jakichś odcinków będących na mapie analogowej. Znam to z własnego podwórka. I to należałoby wyjaśnić dlaczego na mapie tenże gazociąg jest w innym miejscu niż w rzeczywistości. Geodeta otrzymując mapę z PODGK nie ma podstaw by temu co na niej jest zawarte nie wierzyć. Nie jest też w stanie wszystkiego sprawdzić. Jeżeli zawinił geodeta to który ?. Ten co robił MDCP czy robiący inwentaryzację. czy też wykonujący cyfryzację zasobu.
 2 
zgłoś
odp: odp: Co tu szukać, Wg obowiązującego prawa budowlanego, bo wcale problem nie jest po stronie PGiK, za zapewnienie pomiaru w wykopie odpowiada właśnie kierownik budowy a gdy go nie ma, inwestor. Kierownicy nie bywają na małych budowach praktycznie wcale, zwłaszcza jak znają wykonawców, firmy zatrudniające przypadkowych ludzi, o których coraz trudniej na rynku pracy. Jak wykonawcy spartolą, wolą uciec bez pieniędzy na inną budowę, zostaje sąd. Już przy tyczeniu kierownicy (np. przez telefon) zastrzegają, żeby przypadkiem nie było żadnych odstępstw od projektu, bo to masa kłopotów. Mówią to geodecie, nie wykonawcom. Na koniec podpisują w dzienniku, że wykonano zgodnie z przepisami i sztuka budowlaną. Inwestorzy nie życzą sobie kłopotów na budowie, na którą zapożyczają się na ćwierć życia. A mimo to nie czytają przepisów, tylko słuchają jakiegoś gościa na koparce, co bierze 100zł za godzinę pracy i nie będzie za darmo czekał ani ustalał terminu. Wszystko ci podpiszą, bo to ty masz uprawnienia do stracenia.
 1 
zgłoś
3 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Ewolucja OSM od 2006 do 2018 roku
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS