wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2021-02-17| Geodezja

Spotkanie ws. ustanowienia zawodu mierniczego wulgarnie przerwane

Dzisiaj (17 lutego) o godzinie 18.00 rozpoczęło się III otwarte spotkanie on-line w sprawie ustanowienia zawodu mierniczego. Niestety, po niespełna 30 minutach musiało zostać przerwane.


Spotkanie ws. ustanowienia zawodu mierniczego wulgarnie przerwane

Organizatorem wydarzenia był Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów, a wsparcie techniczne zapewniało Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców. Spotkanie odbywało się na platformie Zoom Meeting; link umożliwiający uczestnictwo od kilku dni dostępny był na stronach organizatora. O spotkaniu informowaliśmy też na Geoforum.pl.

Obrady od samego początku zakłócały wulgarne nagrania nadawane przez kilku uczestników. Próby ich wyciszenia i usunięcia na niewiele się zdały – osoby te logowały się od nowa, wykorzystując znany link. Przejęty został też ekran spotkania, na którym na żywo zaczęły pojawiać się obelżywe napisy i rysunki. Po blisko 30 minutach prób Mikołaj Kruczyński z Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców zdecydował się przerwać spotkanie. Na przyszłość poradził udostępniać link do obrad tylko znanym osobom.

Krzysztof Szczepanik, prezes Stowarzyszenia Geodeci Ziemi Piotrkowskiej i gospodarz spotkania, nie kryje rozżalenia. – Udostępniliśmy link do spotkania, bo chcieliśmy, żeby uczestniczyło w nim jak najwięcej osób. Sprawa ustanowienia zawodu mierniczego jest na tyle ważna, że każdy powinien móc zabrać głos. Nie sądziłem, że znajdzie się ktoś, kto w tak podły i ordynarny sposób zechce zakłócić naszą dyskusję. Myślałem, że jesteśmy w stanie rozmawiać nawet na najtrudniejsze tematy – mówi Geoforum.pl Krzysztof Szczepanik. – Wyglądało to na atak hakerski przeprowadzony przez specjalistę – dodaje.

Kolejne spotkanie ma zachować otwarty charakter, ale wprowadzone zostaną dodatkowe zabezpieczenia.

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Hm Jedni nie wiedzą, że dobrze trafiają, a drudzy za wszelką ceną chcą udowodnić, że ci pierwsi nie potrafią strzelać...
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
i dobrze Wam tak Ciągle tylko słyszę o etosie zawodu. Jak to nasi eksperci z pseudo stowarzyszeń ułożą nam sielskie życie. Prawda jest taka, że jak nie pogonimy tych stowarzyszeń gdzie pieprz rośnie to nigdy się nic nie zmieni. Stowarzyszenia, samorządy, uprawnienia, prawo rodem z PRL to wszystko tylko blokuje rynek. Na zachodzie nikt nie mówi o etosie zawodu, tam po prostu ciężko pracują a nie zajmują się #$%!!ami. Najwidoczniej koryto za małe, że nasze pseudo stowarzyszenia się uruchomiły.
 8 
 20 
odpowiedz zgłoś
odp: i dobrze Wam tak na zachodzie ciężka praca a u nas jak zwykle stowarzyszenia samorządy i inne dyr#$%!!ły. dajcie już spokój, precz z komuną. gdyby gugik odblokował rynek to zostały by tylko porządne firmy, gdzie o jakości prac nie decydowały by uprawnienia a polisa oc.
 2 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: i dobrze Wam tak Nie życz nikomu co tobie niemiłe
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
Samodzielność , samorządność, samofinansowanie, to są pryncypia demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Samorząd zawodowy zrzesza osoby wykonujące ten sam zawód. Samorząd jest bytem publicznym. Do jego zadań należy ścieżka rozwoju zawodowego, szkolnictwo zawodowe, postępowanie dyscyplinarne, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, czy gromadzenie funduszy rozwojowych i samopomocowych. Jak widać z poniższych tekstów, ich autorzy mają w tym zakresie nikła pojęcie. Życzę refleksji i łączę pozdrowienia.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
Moje zdanie cd. Powinniśmy się dziś skupić na lepszym prawie oraz stworzeniu jednego silnego zawodu, który daje możliwość różnych ścieżek rozwoju, specjalizacji czy pracy w różnych miejscach. Powiedzą Panowie: "Praca w urzędzie to nie to samo co praca w terenie", "Urzędnicy nas nie rozumieją", "Zobacz na te protokoły co wymyślają" - i zgadzam się, bo codziennie je czytam. Problemem tutaj nie jest przede wszystkim brak zawodu, a bardzo słabe i nieprecyzyjne prawo, stwarzające miejsce do powiatowych patologii i układów. Czy nie lepszy byłby zatem samorząd, który mógłby rozliczyć tego geodetę w urzędzie, który może weryfikować prace innych, pisać głupoty w protokołach i dorabiać na boku oraz tego leśnego dziadka, który robi prace bez faktur i podbija wszystko co mu dadzą? W mojej ocenie tak, ale trzeba wznieść się ponad podziały, doświadczenie, miejsce pracy czy przynależność do organizacji.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
A zauważyliście że obecnych tym razem było 64 z trollami ? Gdyby nie ten tak zwany atak, polegający na niekompetencji prowadzącego spotkanie który ma wszystkie narzędzia w zoom w ręku, pies z kulawym ogonem by się tym wydarzeniem nie zajął.
 2 
 9 
odpowiedz zgłoś
Moje zdanie cd. Państwa uporczywe dążenie do etymologicznego oraz zawodowego oderwania miernictwa i mierniczych od geodezji i geodetów nie znajduje dziś pokrycia w istniejącym prawie i rozporządzeniach, istniejących szkołach i uczelniach, kierunkach studiów, urzędach (np. GUGIK, PODGIK), firmach geodezyjnych czy powszechnej świadomości ogółu społeczeństwa. Geodezja i kartografia jako (nieistniejąca obecnie) dyscyplina naukowa jest powoli zawłaszczana przez m.in. przez inżynierię lądową czy informatykę, a wprowadzanie dalszych podziałów nie służy jej rozwojowi (czy przetrwaniu). Problem nie leży w nazwaniu zawodu, a w złym systemie i porządku prawnym, który należy uporządkować na nowo.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
Moje zdanie Wszyscy bardzo dobrze rozumieją przedwojenny podział na geodezję wyższą (naukę) oraz geodezję niższą (miernictwo), który do dziś utrzymuje się w wielu krajach. Niestety z uwagi na różne dzieje historii naszego kraju, znaczenie etymologiczne oraz rozwój nauki i technologii ten podział jest obecnie nieczytelny i niezrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego. Mówiąc "geodeta" ma na myśli osobę wykształconą w zakresie geodezji i kartografii, w tym posiadającą odpowiednią wiedzę w zakresie technik i metod pomiarowych. Dziś dużo bardziej zrozumiałe jest to, iż jako geodeci możemy specjalizować się w różnych dziedzinach: geodezji katastralnej, geodezji inżynieryjnej, geodezji satelitarnej itd., w których wykorzystujemy różne techniki i metody pomiarowe (miernictwo). Wyrazem tej specjalizacji są uprawnienia zawodowe, które w swoich zakresach powinny dawać dużo większą niezależność, czego obecnie bardzo brakuje.
 2 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Moje zdanie uprawnienia??? to dorzućmy jeszcze kilka zakresów. Z kim się na rozum zamieniłeś. na zachodzie nie ma uprawnień, czego nierozumiesz?
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
Ale jaja! W tu terrorystów cyfrowych szukacue, zorganizowanych gup hakerów, pewnie opłacanych przezIzdebskiego albo żydomasonerię Sorosa i Tuska. Za chwilę nazwiecie się "Mierniczymi wyklętymi","Mierniczymi niezłomnymi" i zarządacie ochrony z IPNu. Wystawiliście link i hasło publicznie i dziwi ie się że gnojki z gimnazjum wam zrobiły wjazd trollerski na chatę z rysowaniem #$%!!ów. Grupa rekinstrukcyjna teraz już jest grupą tropicieli spisków. A potem jeszcze odkryją prawdę o płaskiej ziemi i mamy zwycięstwo. Hahaha.
 7 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: Ale jaja! Abdukkah najpierw naucz się polskiego skoro przybyłeś do naszej pięknej krainy, a później zabieraj głos jak skończysz wiesz co? - właśnie to co robią twoi kamraci z kozami
 10 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Ale jaja! No nigdy ta sfora hejterów na usługach pana ..... nie ujadała tak głośno jak teraz. Zatrudniłeś nowego specjalistę od hejtu?
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Ale jaja! omujborze co ja paczę
 2 
zgłoś
@ Jak ktoś nie wie o co chodzi stowarzyszeniom to Grzegorz Braun wyjaśnia. https://www.youtube.com/watch?v=72DqLvI1ecE
 5 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: @ bardzo nieciekawe towarzystwo pod tym linkiem, sami dziwni mężczyźni (kobiet na sali chyba nie było) dyskutujący o prawie do obrony instrumentami służącymi tylko i wyłącznie do zabijania, nie mających innej funkcji praktycznej. Mówią o naturalnym prawie do "broni", choć to bardzo nieadekwatna nazwa tych przedmiotów. I ci sami panowie są jednocześnie zagorzałymi obrońcami życia jako przeciwnicy nienaturalnego prawa do aborcji, zwolennicy sztucznego utrzymywania zaawansowaną medycyną zagrożonych płodów, wcześniaków... a no tak, to już problem żon co nie potrafią strzelać, oni sobie będą spokojnie w lesie harcować i bawić się strzelaniem do kaczek w swoich stowarzyszeniach. A statystyki są nieubłagalne, "broń" jest znacznie częściej używana przez szaleńców i zdesperowanych dzieciaków w szkołach, niż udaje się wykorzystać jej odstraszający charakter. Wystarczy porównać ilość napadów z bronią i zwykłych wypadków z jej udziałem wg danych z UE i z USA.
 7 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: @ o komunista
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: @ ci smutni ludzie czegoś się bardzo boją, że tak się zbroją. Pies szczeka, bo się boi, a miałem psów kilka. Najgłośniejsze są te ze schroniska, bite w przeszłości. Widać to po reakcjach niektórych grup osób na propozycje zmian w naszej branży. Ja się aż tak nie boję zmian, bo umiem sobie poradzić z pomiarem bez urzędu, to urząd-nicy nie będą mieli co robić, jak nas "zabraknie". Podobnie nigdy nie pomyślałem w żadnej sytuacji życiowej, że przydała by mi się broń. A wędrowałem samotnie i sypiałem na dziko w Bieszczadzkich lasach, snułem się nocami po miastach wracając z pub-ów nad ranem, teraz jeżdżę sam na pomiary na różnych odludziach i w miastach ze sprzętem o łącznej wartości odtworzeniowej ok. ćwierć miliona, mieszkam daleko od miasta... ale zacznę się bać jak będę musiał w wezwaniach na grunt uprzejmie prosić o przychodzenie na rozprawę bez broni albo jak będę się zastanawiał, w co jest uzbrojony koleś, który stoi pod moją bramą. Mam też znajomych policjantów z podobnym zdaniem.
 3 
zgłoś
hack it! To była na pewno ta słynna grupa Kosova Warriors Group Misteriozi Pirat - UnikBaba We Are Albania Hackers, Nothing can stop us, only Allah. Czekali w ukryciu na swój dzień.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: hack it! Raczej grupa "7-15/kawusia"
 4 
 1 
odpowiedz zgłoś
legancko będzie Co za autorytety w tych pseudo stowarzyszeniach? Tylko o własne koryto walczą, mieszają ludzią w głowach z tym mierniczym a w gruncie rzeczy chodzi o zawłaszczanie rynku. Dlaczego na zachodzie nie ma tam takich naprawiaczy geodezji. Uprawnienia, samorządy, stowarzyszenia to wszystko rodem z PRL.
 7 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: legancko będzie No właśnie! Czemu na zachodzie tego nie ma? Czemu tam geodeta/mierniczy może dla klienta wykonać pomiar/mapę i mu ją przekazać bezpośrednio niemal z terenu? Może zachód trzeba naprawić wprowadzając zgłoszenia, weryfikację i mapę zasadniczą?
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
policja niech też zbada 1.co się wydarzyło 17 czerwca 2019 r. Kiedy to ukazał się list otwarty wszystkich, oprócz SGP, organizacji w sprawie pgik. Niech zbada dlaczego Izdebski zorganizował skomasowany hejt na sygnatariuszy listu. 2. Jakie podziękowanie dostała pani Iza od Izdebskigo za wysłanie dziwnych listów do sygnatariuszy listu? 3. Czy obecne stanowisko pani Ady w gugiku ma związek z pismami pani Izy, która jest jej koleżanką. Warto te sprawy wyjaśnić.
 7 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: policja niech też zbada Czy to wtedy powstało to, trwałe do dziś, stanowisko ministerstwa które mówi, że będziemy z wami rozmawiali dopiero jak uzgodnicie jednogłośnie wspólne stanowisko? Rzecz jasna razem z SGP, czyli z nimi ;-). Trwałość tego stanowiska zasugerowała pani dyrektor z ministerstwa, obecna na spotkaniu. Taka, ich zdaniem, elegancka forma powiedzenia żeby sobie stowarzyszenia geodezyjne spier....ły :-D. Chamstwo w białych rękawiczkach, nie da się ukryć, że będące nowością w działaniach ministerstwa i GGK. Ale też zrozumiała konsekwencja konkretnych zmian kadrowych. Ciekawe co by odpowiedzieli gdyby stowarzyszenia zgodnie i jednogłośnie przekazały swoje żądanie likwidacji weryfikacji czy pobierania opłat od geodetów?
 3 
odpowiedz zgłoś
Trzeba trzymać się prawa. Należy być konsekwentnym i zgłosić to przestępstwo na policję. Może kara będzie nie wielka ale przynajmniej dowiemy się kto to czyni.
 2 
 10 
odpowiedz zgłoś
. Dla mnie nie ma tematu bo z przykrością stwierdzam, że niektóre osoby aktywnie działające w tych stowarzyszeniach to niestety żadne autorytety. Piszę to ponieważ moich prac natrafiłem na szkice oraz mapy, które podpisały osoby które teraz powołują się jak "Mierniczy". W/w dokumenty są robione chyba długopisem, nieczytelne, brak zachowania staranności, zrobione na "odwal". Świadczy to o braku szacunku do zawodu i ignorancji tych osób. Przykre, że te osoby tak ubogacają Zasób, jednocześnie pisząc jakieś utopijne geoinfocośtam czy wydając przeróżne stanowiska i interpretacje. Proszę by działacze walczący o mierniczych dali przykład dobrej jakości, nawiązujący do lat 20 XX wieku na który się powołują. Pozdrawiam :)
 6 
 23 
odpowiedz zgłoś
odp: . Niestety nie ma powołanego samorządu żeby taki brak staranności zweryfikować i wyciągnąć konsekwencje...
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: . zacznijmy wyciągać konsekwencje od tych, którzy z etosem, patosem i starannością przerysowywali szkice polowe, lecz nie sposób dziś odszukać kamieni bez koparki. Właśnie przeliczam osnowy z 3 różnych robót, w których niektóre punkty były wspólne i rozbieżności wychodzą w metrach. Już to pisałem, rękodzieło i szkice to dziś archaizm, nikt tych szkiców nie ogląda poza kolekcjonerami z odgik, szczególnie tych z syt-wys. To faktycznie dla grup rekonstrukcyjnych, nie dla mnie takie stowarzyszenia, które będą mi walory artystyczne szkiców oceniać, to już mamy teraz. Ja skupiam się na tym, żeby wszystko było perfekcyjnie pomierzone. Wbrew archaicznemu rozporządzeniu o rozgraniczaniu, staram się na rozprawę w teren przyjechać przygotowany, żeby nie marnować cennego czasu ludzi ani improwizować. I mam szkic przygotowany z komputera, czasem po wstępnych ustaleniach w terenie wyznaczam kolejny termin, bo np trzeba coś przeliczyć i go przerabiam przed daniem do podpisu, niewiele ręcznie uzupełniam
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: . aleś Ty nowoczesny a jak PODGiKi do tych Twoich drukowanych szkiców z rozgraniczeń podchodzą ??
 1 
zgłoś
odp: odp: . a wiesz, to różnie, ale generalnie to najtrudniej jest ze szkicami odręcznymi. Rozgraniczeń jako takich to już się praktycznie nie robi, raczej wznowienia i ustalenia EGB. Przy ustaleniach do EEGB to w ogóle jest wydruk zdjęcia i granice na biało i czerwono. Ale jednemu ODGIK-owi nie podoba się, ze ołówkiem, drugiemu, że długopisem. Jeden chce na niebiesko to, co było bez zmian a ołówkiem nowy pomiar, inni chcą w kolorach sieci uzbrojenia przy syt-wys i wkreślonych granic oraz numerów działek. Ba, domagają się ODGiKI nieraz uzupełniania szkiców w ramach weryfikacji operatu, gdy już są protokoły podpisane i nie miało to żadnego znaczenia dla stron. Takie mamy uprawnienia do samodzielnych funkcji, żenada. Ale szkice zwykle są częściowo z komputera, czasami, ale nie zawsze, trzeba dopisać jakieś miary kontrolne itd. Jednak często robię to dwuetapowo: ustalenie przebiegu granic i ponowne spotkanie po utrwaleniu znaków, zwykle to ludziom miejscowym pasuje.
 1 
zgłoś
@ Skandaliczne zachowanie zorganizowanej grupy terrorystycznej nie pozwoliło na przeprowadzenie zetelbej dabaty. Ja sam chciałem spytać przedstawicieli mierniczych o kwestie: 1. Korupcji w PZGiK, 2. Firmy słupy członków rodzin tzw. urzędników., 3. Wprowadzenie tzw. białej księgi, 3. Powołanie zespołu roboczego pod nazwą Stop korupcji, 4. Na jakim etapie jest program Brałeś tracisz wszystko, 5. Jakie metody obieramy aby odzyskać wolność gospodarcza?,6.Jakie działania zostaną podjęte wobec korporacji które czerpią gigantyczne środki z tzw. dzikiej geoinformatyzacja, 7.Czy mierniczy poprą gdy przyjdzie czas nowa liderkę aby w końcu mogła objąć główne stanowisko?8.Czy państwo zapewni jakiś rodzaj wsparcia dla osób które będą musiały się przekwalifikować ? Wg. danych gov cały czas są niedobory w sektorach cleaning, trymering.
 5 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: @ dziękuję za podniesienie tych ważnych kwestii. Teraz już Wiem, że mogę spokojnie udać się na godną emeryturę, widząc, że są ludzie, którzy podejmą moje dzieło. Victoria!
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: @ G A co Ty bierzesz, bo piszesz takie herezje, że oczy bolą jak się to czyta.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: @ "G" ja nie wiem co ... Masz jeszcze jakieś pytania "geniuszu" ? Nie cierpię specjalistów od teorii spiskowych.
 2 
odpowiedz zgłoś
Czy zostanie złożone zawiadomienie na policję?
 1 
 13 
odpowiedz zgłoś
Wczorajszy atak już bezpośrednio wskazał, że za działaniami stoi jakaś zorganizowana grupa. Wcześniej też to było widać np. po hejcie na Geoforum czy działałaniach wśród administracji centralnej. Bo jeśli nawet ktoś odmawia prawa do rozmawiania o samorządzie zawodowym tej grupie wykonawców którzy obecnie to robią to nie ma to związku z ideą samorzadu w ogóle. Samorząd dla każdego zawodu jest nobilitujący i przekłada się na konkretne korzyści z jego istnienia. Oczywiście w zamian za ponoszone koszty, ale to jest chyba oczywiste. Nie znam zawodu, jeśli ktoś zna to niech tutaj wskaże, który bronił by się przed statusem zawodu zaufania pulicznegoo i prosił o likwidację samorządu który o tym przesądza. Jest za to wiele przypadków odwrotnych. To jasne jak słońce. Wracając do zorganizowanej grupy - w imię jakich interesów i w jakim składzie działa ta grupa? Czy ma ktoś jakieś wątpliwości? Z całą pewnością atmosferę dla takich akcji tworzy administracja centralna odmawiając nam nawet prawa do rozmów. Nazwisk nie trzeba chyba wymieniać.
 7 
 14 
odpowiedz zgłoś
odp: Wczorajszy atak już bezpośrednio wskazał, że za działaniami stoi jakaś zorganizowana grupa. Ja jestem za samorządem, ale uważam, że klimat polityczny jest taki że jest to niemozliwe. Może ewentualnie żeby nas wciągnąć do izby budowlanej ale też wątpię. Lepiej jakbyśmy się skupili na egzekwowaniu naszych praw, albo delikatnych zmianach obowiązujących przepisów. Np eliminowanie z rynku podpisywaczy łącznie z zawiadomieniami na prokuraturę. Uważam, że to był czyjs głupi żart.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: ami stoi jakaś zorganizowana grupa. Geostefan naiwny jesteś przynajmniej 1/3 (jak nie więcej) geodezji opiera się na "podpisywaczach", nikt z tym nic nie zrobi bo się rynek geodezyjny "załamie". Jak myślisz organizatorzy spotkania nie podpisują operatów w swoich firmach praktycznie w ciemno.
 5 
zgłoś
Wczorajszy atak już bezpośrednio wskazał, że za działaniami stoi jakaś zorganizowana grupa. a dlaczego jest taka walka z podpisem kwalifikowanym hę? Bo dziadki powiedzą, że mają gdzieś i nie wykupią, żeby podpisywać. I nagle plastikowa piecząteczka za 40zł straci ważność i co dalej? Uprawnień się nie robiło a teraz zostanie duża grupa z ręką w nocniku.
 3 
 4 
zgłoś
odp: odp: Wczorajszy atak(..) Brawo "Cóż..."! Za ten atak hakerski są niewątpliwie odpowiedzialni Ci sami ludzi, którzy chcą ciągle stemplować plastikową pieczątką operaty... Hihihi ... do końca dnia będę miał banana na twarzy... A w ogólności to jaka "zorganizowana grupa"? Sposób ataku wskazuje na ludzi, którzy nie mają poglądów, nie mają zdania i robią tylko zadymę, żeby zaistnieć w przestrzeni i po cichu cieszyć się, że o nim mówią i piszą. Dzisiaj każdy przeciwnik samorządu może spać spokojnie. Ta władza ma inną politykę, wszystko jest skupiane w kolejnych agencjach rządowych, a nie oddawane jakimś samorządom. Nadawanie uprawnień (bo jakieś zawsze będą) to władza, a nasz rząd nie chce dzielić się władzą nawet z JST, a co dopiero z jakimś nowym tworem.
 1 
 1 
zgłoś
odp: Wczorajszy atak już bezpośrednio wskazał, że za działaniami stoi jakaś zorganizowana grupa. To nie był żart. Takie żarty to robią małolaty a te akurat nawet nie wiedzą, że coś takiego jak geodezja istnieje. Dopóki będzie jakaś kasa do wzięcia z budżetu to nigdy nie będzie klimatu. A zawsze będzie jak widać, bo moloch się rozrasta. Pytanie brzmi tylko czy chcemy aby wymagano od nas jak od zawodu zaufania publicznego, bo tak się dzieje, a traktowano nas jak ludzi podległych służbowo administreacji geodezyjnej? Podległych merytorycznie i dyscyplinarnie, na podstawie przepisów które nadają kompetencje osobom które nie mają żadnej wiedzy i funkcji zawodowej. Jeśli geodeci tak postrzegają swoją pozycję w społeczeństwie to tak właśnie są traktowani. Odrębną kwestią jest jakie są skutki takich rozwiązań, ale o tym można rozmawiać tylko z osobami świadomymi tego co się dzieje. Na tym forum szaleją raczej hejterzy i manipulatorzy więc o sensowną rozmowę tu raczej trudno.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
Jak to komu? Jak to komu? SGP i GUGIK stare leśne dziadki, przyjdzie na was czas spadniecie z stanowisk jak liściz drzew...
 7 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: Jak to komu? Popatrz kto jest w komitecie założycielskim tych stowarzyszeń co za mierniczym lobbują. Tam są według Ciebie sami ludzie świeżo po studiach ??? No fakt takie same stare dziadki jak te z SGP.
 6 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Jak to komu? Ken no właśnie spójrz obiektywnie jak leśne dziadki z sgp sprzedawały geodezje wraz z gugik rok po roku... bo akurat jeżeli mówisz o OZZG, to owszem najmłodsi nie są, ale na kolanach i dywaniku w gugiku nie wygrzewali starych kości tylko w terenie działali! SGP kiedyś za tą zdradę geodezji ktoś rozliczy... komuchy, dzieci komuchów i wnuki komuchów :)! A na drzewach zamiast liści ...
 5 
 8 
zgłoś
odp: odp: Jak to komu? Geodeto przez duże "G" Piszesz "jak leśne dziadki z sgp sprzedawały geodezje wraz z gugik rok po roku". Co masz na myśli? Wytłumacz wszystkim swoje głęboko zakorzenione przekonania. Pośmiejemy się z Ciebie wszyscy. Co to znaczy "sprzedawały", co to znaczy "rok po roku"? Na pewno sypniesz przykładami. I nastanie światłość. Piszesz "SGP kiedyś za tą zdradę geodezji ktoś rozliczy"... Za jaką zdradę? Za zdradę geodezji? To chyba trybunał stanu będzie...
 7 
 3 
zgłoś
a nie mówiłem Pseudo stowarzyszenia zachowują się identycznie jak PIS. Ktoś pluje im w twarz a oni twierdzą że deszcz pada. Nie rozumieją że geodeci nie chcą ich pseudo pomocy, która sprowadza się tylko do zawłaszczania rynku dla siebie. Urządzają kpinę z jakimś mierniczym. BYŁEM, JESTEM, BĘDĘ GEODETĄ. PRECZ Z SAMORZĄDEM, UPRAWNIENIAMI I INNYMI KAGAŃCOWYMI PRZEPISAMI PRAWA.
 20 
 17 
odpowiedz zgłoś
odp: a nie mówiłem No ja się nie zgadzam - uważam że uprawnienia w zakresie 2 bezwzględnie powinny być.Nie jest też tak trudno je zrobić i trochę mnie śmiesza wypowiedzi na forum osób które przerasta egzamin
 3 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: a nie mówiłem Też tak uważam. To są głosy ludzi, którzy nie mają uprawnień. Sam znam przynajmniej kilkanaście takich osób, które działają i płaca 50 zł za operat uprawnionemu. Nie uważam że to złe bo w tych przypadkach uprawniony rzeczywiście kontroluje te operaty.
 5 
 2 
zgłoś
odp: a nie mówiłem Popieram w 100% mierniczy nie jest nam zupełnie do niczego potrzebny. Nie zgadzam się na żadne ograniczenia w zakresie wykonywania zawodu przez harcerzyków, którzy sami sobie nadadzą uprawnienia mierniczego w drodze niepokalanego poczęcia.
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: a nie mówiłem W tych zmianach chodzi właśnie o to by urzędnik nie kontrolował naszej pracy! Podpis geodety (mierniczego?) np na mdcp ma być wystarczający
 2 
zgłoś
odp: a nie mówiłem Gwoli ścisłości, nie po to odwalałem 3 lata stażu i zdawałem 4 egzaminy na 4 zakresy uprawnień, żeby teraz grupka niedowartościowanych "mierniczych" pozbawiała mnie prawa wykonywania zawodu i zmuszała do kolejnych egzaminów i płacenia haraczy.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: a nie mówiłem A kto chce zabierać uprawnienia???
 1 
zgłoś
odp: a nie mówiłem TM. Podpis geodety na MDCP już jest wystarczający. Nie zauważyłeś ? To o co chcesz teraz walczyć ?
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: a nie mówiłem Nie wiesz ? Oni chcą walczyć o stołki dla siebie i pieniądze ze składek członkowskich no i chcą zawłaszczyć rynek dla siebie i swoich rodzin
 3 
zgłoś
moja uwaga Nie pochwalam takiego zachowania ale nadal powtarzam nikt nie chce takich zmian o których Wy mówicie. Przykro, że w tak chamski sposób z Wami postąpiono ale niestety Wy reprezentujecie podobny poziom bo nikogo nie słuchacie tylko ciągle o tym mierniczym nadajecie.
 9 
 36 
odpowiedz zgłoś
odp: moja uwaga BRAWO
 3 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: moja uwaga Panna nikt ze starostwa.
 11 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: moja uwaga za samo stwierdzeni "nikt nie chce" powinieneś stracić możliwość wypowiadania się.
 9 
 3 
odpowiedz zgłoś
Nie dociera do Was Nie dociera do Was, że nikt Was nie lubi i nikt nie chce zmian o których z taką zapalczywością mówicie.
 9 
 25 
odpowiedz zgłoś
odp: Nie dociera do Was Haker w taki sposób działaniami pomagasz nam w zawodzie. Jednak ktoś bardzo boi przywrócenia Mierniczego Przysięgłego
 13 
 7 
odpowiedz zgłoś
Jest gdzieś nagranie z chęcią bym ten tzw. atak zobaczył.
 8 
zgłoś
odp: Nie dociera do Was Panna nikt z GUGiKu
 10 
 1 
odpowiedz zgłoś
Hejt na Geoforum, atak na wideokonferencję ze wsparciem Rzecznika MŚP... logika jest oczywista. A kto to robi? No... is fecit, cui prodest.
 7 
odpowiedz zgłoś
22 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skaning ułatwi modernizację statku
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS