wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-12-14| Geodezja, Software

Okiełznać Matrix, czyli o nauce programowania w branży geodezyjnej

Geodeta musi nie tylko wiedzieć, jak mierzyć i liczyć, ale także znać się na prawie czy rozwiązywaniu konfliktów. Ostatnio coraz częściej mówi się, że powinien być też programistą. Tylko jak skutecznie zabrać się do nauki tej trudnej umiejętności? Odpowiedzi na to pytanie udzielamy w grudniowym wydaniu GEODETY.


Okiełznać Matrix, czyli o nauce programowania w branży geodezyjnej
Dyskusja na ten temat wcale nie jest nowa, bo przecież podstawy programowania nauczane są na studiach geodezyjnych od dekad. Tylko ilu geodetów wykorzystywało tę umiejętność po opuszczeniu murów uczelni? Dziś jednak coraz trudniej zaprzeczyć przydatności języków programowania w codziennej pracy firmy geodezyjnej. Dlatego kilka lat temu – gdy pierwsze uczelnie wprowadzały kierunki geoinformatyka i geoinformacja – debata o miejscu programowania w geodezji rozgorzała na nowo. Zaraz podniosły się krytyczne głosy, że absolwent takiego kierunku nie będzie ani dobrym informatykiem, ani dobrym geodetą. Skoro pożytek z niego ma być wątpliwy, skupmy się na tym, w czym od zawsze byliśmy specjalistami – padały argumenty. Oponenci podkreślali natomiast, że umiejętność programowania jest ceniona przez pracodawców i dotyczy to również geodezji, która coraz szerzej wykorzystuje specjalistyczne programy. Sam informatyk nie poradzi sobie z ich pisaniem, dlatego do pomocy potrzebuje kogoś z wiedzą i geodezyjną, i programistyczną. A gdzie leży prawda?

• Multum korzyści

By odpowiedź stała się oczywista, zacznijmy od tego, że w krajach wysoko rozwiniętych naukę programowania coraz chętniej wprowadza się już do szkół podstawowych. Z kolei świetnym przykładem na to, jak bardzo programowanie może usprawnić pracę geodety czy kartografa, jest niedawne uwolnienie danych przestrzennych. Chwała Głównemu Urzędowi Geodezji i Kartografii, że przeforsował tę zmianę, jednak sposób jej praktycznej realizacji pozostawia na razie wiele do życzenia. No bo jeśli ktoś chce np. uzyskać ortofotomapę dla całego województwa, to jej ściągnięcie z Geoportalu wymaga niemal takiej cierp­liwości jak przy usypywaniu mandali. Z pomocą szybko przybyli jednak geoinformatycy, którzy w różnych językach przygotowali proste i skuteczne narzędzia do masowego pobierania danych GUGiK.

Tyle tylko, że przy niszowych problemach nikt nam już bezpłatnie nie pomoże. Zastanówmy się, jak często w ciągu ostatniego roku myśleliśmy sobie: „Ile bym oszczędził czasu, gdybym nie musiał wykonywać tej prostej, choć żmudnej czynności na piechotę, tylko uruchomił ją jednym kliknięciem”. W geodezji i kartografii to chyba powszechny prob­lem, ale stosunkowo prosty do rozwiązania. Na rynku nie brak bowiem zarówno płatnych, jak i bezpłatnych aplikacji
GIS-owych, które można dostosować do swoich potrzeb przy użyciu własnych skryptów. Pomogą one np. wykonać nietypową analizę przestrzenną, odpowiednio zaprezentować dane czy przeprowadzić bardziej skomplikowane obliczenia. Zawód geodety i kartografa coraz mocniej związany jest z bazami danych – tu też programowanie pozwala znacząco usprawnić pracę, chociażby w zakresie wykonywania złożonych zapytań. Wspomnieć trzeba wreszcie o coraz popularniejszej idei sensor fusion...

Pełna treść artykułu w grudniowym wydaniu miesięcznika GEODETA
• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
_ Geodeta póki młody ma szansę przebranżowić się na programistę. Pierwsza praca programisty i zarabiasz więcej niż uprawniony geodeta z 10 letnim doświadczeniem. Takich czasów doczekała branża geodezyjna.
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: _ Geodeta chłopak młody lubi wódkę i wygody
 2 
odpowiedz zgłoś
pomylenie pojęć pisanie prostych programów wspomagających pracę nie czyni z geodety programisty. Znajomość języków programowania na pewno się przydaje w pracy. Przykre jest to, że jak ktoś umie robić coś więcej siedzi w geodezji klepie skrypty za 3 razy mniejsze pieniądze, znam kilku takich geodetów, jednemu udało się uciec z klikania w GISie do klepania kodu dla GISu za 3 razy większe pieniądze.......
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: pomylenie pojęć To jaki poziom skomplikowania kodu czyni według ciebie programistę ?
 6 
 5 
odpowiedz zgłoś
Pozwalający na cokolwiek więcej ponad głupkowate próby lansowania się na portalu dla geodetów.
 6 
 6 
zgłoś
odp: odp: pomylenie pojęć Skąd pomysł że Geoforum to portal dla Geodetów ? A może skąd pomysł żeby używać pojęcia Geodeta skoro postuluje się używać pojęcie mierniczy. Ja tu widzę kategorie GIS, Teledetekcja, Wojsko..... Wyjaśnij mi tzw. żelazna logiko.
 3 
 3 
zgłoś
A kogóż obchodzą twoje przywidzenia? Idź sobie ze swoimi imaginacjami na portal specjalistów IT. Pośmiejemy się zdrowo. :-)
 6 
 4 
zgłoś
odp: odp: pomylenie pojęć Imaginacje jak to ładnie brzmi tak z czasów miernictwa.
 2 
 3 
zgłoś
Za czasów miernictwa też żyli intelektualnie ubodzy kabotyni z ograniczonym słownictwem.
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Za czasów miernictwa Co za niespodziewana samokrytyka, jestem pod wrażeniem.
 4 
 4 
zgłoś
Geodeta chłoptaś na posyłki znów się czegoś nie nauczył, tym razem programowania. Co wy chcecie w tej geodezji jeszcze przyspieszać programowaniem? Przyspieszać czyli optymalizować, tylko w geodezji proces optymalizacji jest już zakończony o czym świadczy poziom maksymalnie zaniżonych cen. Każda branża korzysta z oprogramowania ale tylko geodetów wpędza się w poczucie winy że jeszcze sami nie programują. Informatyzacja w geodezji jest potrzebna jak psu piąta noga.
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: Geodeta Rozumiem, już odkurzam mojego Rotringa, jak będą mierniczy pewnie mi się przyda.
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Geodeta Okurz sobie mózg to Rotring nie będzie Ci potrzebny. ;-)
 4 
 4 
zgłoś
odp: odp: Geodeta Okurz znaczy odkurz ;-).
 4 
 4 
zgłoś
odp: odp: Geodeta Co to znaczy okurz ?
 2 
 4 
zgłoś
Prawdziwy problem Problemem nie jest brak wiedzy i umiejętności programowania przez geodetów, stawki (zarobki geodetów) nie pozwalające na zakup odpowiedniego oprogramowania. Informatycy jakoś nie narzekają, że nie znają się na geodezji. Nie narzekają, że nie znają się na budownictwie, stomatologii czy innych profesjach bo zarabiają na tyle, że ich stać na ich usługi. Czytając ten artykuł można pomyśleć, że powinniśmy się znać na pracy szewca-bo czasem but w terenie się uszkodzi, na pracy krawcowej-bo w terenie nie trudno uszkodzić ubranie, na pracy mecanika-bo przecież sprzęt często wozimy, itd. Ale o tym, że dobrze by było żeby tworzący prawo geodezyjne znali się choć trochę na geodezji to jakoś nikt nie wspomni!
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Prawdziwy problem Qgis jest za darmo ze swoimi wtyczkami lub modelarzem w którym można programować graficznie jest za darmo, FME do nauki jest za darmo, Python jest za darmo, Visual Studio Community dla pojedynczych developerów jest za darmo, Unity 3d do programowania gier do 100 tys$ jest za darmo, Postgres i Postgis jako baza jest za darmo, Liquid Studio wersja Community dla walidacji XML za pomocą XSD jest za darmo , jest mnóstwo darmowego softu do różnych celów. Nikt nie mówi że masz być profesjonalnym deweloperem - masz ułatwić sobie pracę i zautomatyzować co się da.
 2 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Prawdziwy problem Nie musisz się znać na pracy szewca, ale umieć zawiązać buty by wypadało. Podobnie nie musisz się znać na fizyce kwantowej w laserach, ale jako geodeta dobrze by było żebyś potrafił obsłużyć tachimetr. Tak samo z tą "informatyką" - nikt nie oczekuje, że będziesz rozwiązywał problemy algorytmiczne, ale już wiedza np. o tym jak wczytać GML w oprogramowaniu to powinno być jakieś minimum od absolwenta interdyscyplinarnego kierunku jakim jest geodezja.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
Programowanie na studiach :D "podstawy programowania nauczane są na studiach geodezyjnych od dekad" - tak uczyłem się TurboPascala :D pisanie LISPów do AutoCada czy MicroStation musiałem nauczyć się sam. Większość rzeczy da się ogarnąć w EXCELU i MathCadzie. Inną sprawą jest, że potrafiąc pisać programy nikt przy zdrowych zmysłach nie bawiłby się w geodezję (z obecnymi stawkami, przepisami i tymi co te przepisy wymyślają).
 3 
odpowiedz zgłoś
Informatyka zamiast informacji... to postęp którym Polska wyznacza nowe standardy funkcjonowania geodezji. Świat wstrzymał oddech. ????
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Informatyka zamiast informacji... to już podstęp nie postęp. Kiedy pisałem programy na Casio FX880 w Basicu bo ich nie było. Dzisiaj to trzeba by tylko tym się zająć tylko po co ?. Ile czasu zajmie nauka i napisanie programu np. do obróbki zdjęć z drona. Kogoś tu chyba nieźle powaliło by być alfą i omegą od wszystkiego a w efekcie łamagą do wszystkiego. Tak się po prostu już nie da. No może co poniektórzy geniusze dadzą radę, ci co dają te rady dla nas.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Informatyka zamiast informacji... Masz rację nie warto się uczyć, to czemu płaczesz płacąc za te kilka programów pisanych przez te doskonałe nie łamagi z tak znienawidzonych firm informatycznych ? Może trochę konsekwencji ?
 2 
 5 
zgłoś
Ile programów do obróbki zdjęć z drona w życiu napisałeś, skoro tracisz okazję, żeby siedzieć cicho?
 1 
zgłoś
odp: odp: Informatyka zamiast informacji... A chcesz zamówić czy tak sobie gadasz ? :)
 1 
 4 
zgłoś
Tak sobie gadam, bo przecież wypociny po kursach podstaw programowania dla geodetów-przygłupów mogą mieć jedynie wartość sentymentalną dla samych zainteresowanych.
 1 
 1 
zgłoś
odp: odp: Informatyka zamiast informacji... Skoro tak twierdzisz znaczy to wiesz. :)
 1 
 1 
zgłoś
Geodezja nie jedno ma imię Myślę że warto zauważyć, iż aktualnie studia geodezyjne (czy cała branże) dzieli się na wiele specjalizacji. Umiejętność programowania nie jest zdecydowanie panaceum na wszelkie problemy podejmowane w szeroko rozumianej geodezji, lecz mogą być pomocne w niektórych jej dziedzinach (jak np. bazych danych przestrzennych, automatyzacji przetwarzania dużych zbiorów danych, czy modelach geofizycznych/geostatystycznych). Zakładam że osobie trudniącej się geodezją czysto pomiarową (miernictwem), programowanie jest całkowicie zbędne. Pamiętajmy też, że umiejętność programowania dla wielu osób jest jednym z wielu narzędzi pracy, używanym w wymagającym tego zagadnieniach, a nie jedynym fachem jakim się trudnią.
 2 
 7 
odpowiedz zgłoś
Co wspólnego z Geodezją niższą - Miernictwem ma nauka programowania? To jeszcze uczmy się krawiectwa czy szewstwa bo przecież do pracy używamy specjalistycznych ubrań a przede wszystkim odpowiedniego obuwia. To nauczmy się jeszcze wykonywać sztychówki, siekiery oraz naprawiać samochody, bo przecież tych wszystkich narzędzi używamy. Czy tylko ja zauważyłem, że firmy IT rozpanoszyły się w Geodezji?
 10 
 13 
odpowiedz zgłoś
Przecież trzeba jakoś geo-prolowi wmówić, jak dużo mu jeszcze do człowieczeństwa brakuje. Wczoraj nie znałeś "nowego prawa", dzisiaj nie umiesz programować, a jutro... "znowu bez czapki". Tak działa system.
 6 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: Przecież trzeba No widzisz 20 lat temu na studiach geodezyjnych programowalismy w Basic w ramach zajęć kalkulatory Casio na liczenie wcięć, potem był normalny visual basic 6 i Sql, były nmt i geoinfo na AutoCAD, było Microstation 95. W ramach zajęć na studiach geodezyjnych. A ty mi mówisz że dziś nie potrzeba ?
 4 
 8 
zgłoś
Ależ oczywiście! Wczoraj snobowaliśmy się na "prawie-inżynierów", a dzisiaj snobujemy się na "prawie-programistów".
 7 
 5 
zgłoś
odp: Przecież trzeba To płacz dalej że musisz płacić informatykom. Powodzenia.
 5 
 6 
zgłoś
A potrafisz też żonglować trzema pomarańczami? Czy jesteś tylko zwykłym geo-niedorobem?
 7 
 4 
zgłoś
odp: Przecież trzeba Brawo elyto geodezyjna, oto kultura miernicza.
 5 
 6 
zgłoś
Nauczysz się żonglować trzema pomarańczami, albo przynajmniej tasować karty jedną ręką - to może będziesz partnerem do poważnej rozmowy, gumolu.
 8 
 3 
zgłoś
odp: Przecież trzeba to w końcu "MIERNICZY" czy "MIERNOTA" bo już nie rozumiem z tej dyskusji
zgłoś
odp: Co wspólnego To nie firmy IT rozpanoszyły się w geodezji, tylko geodezja wkroczyła w sferę IT. Czasy się zmieniły, dostęp do danych jest szeroki a zapotrzebowanie na dane ogromne. Geodeci nie muszą uczyć się programowania, ale muszą nauczyć sie wykorzystywać narzędzia informatyczne. Nie można ciągle drapać analogów. Systemy do prowadzenia PZGiK idą do przodu, serwują dane dla wielu podmiotów i wymagania wobec nich ciągle rosną. Ale też można coraz więcej z nich wydobyć, zrobić analizy, itp... Można oczywiście robić wszystko ręcznie. Ale ile jest szybciej skorzystać z dobrze przygotowanego narzędzia, skryptu, zapytania.
 2 
 12 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Co wspólnego Tylko dlaczego te skrypty nie są wbudowane w te znamienite aplikacje, od których się tak wiele oczekuje? Ponad 20 lat temu, pod tym Windowas95 było też np. Mapinfo, w którym rysowałem obiektowe mapki tematyczne z wstawianymi do nich wykresami. Do każdej kreski, każdego punktu, każdej powierzchni mogłem sobie sam utworzyć dowolną tabelę z atrybutami a następnie w banalny sposób, prościutkimi poleceniami SQL wysłać co chcę z tej mapy np. do Excela poprzez plik Dbase. A teraz trzeba być informatykiem, żeby wystartować w przetargu na konwersję baz danych powiatowych z powodu nawet tak trywialnego, jak np. zmiana układu wysokości serwowana nam cyklicznie? Bo nie wystarczy zmienić układu wciskając jedną ikonkę w programie, podobno tak świetnie dostosowanym do bieżących potrzeb i trzeba za każdym razem nowe skrypty pisać? Jestem też kierowcą, ale nie muszę być mechanikiem, nawet kół mi się nie chce wymieniać. Na szczęście samochody są do siebie podobne w obsłudze. Nie jak te dziwne aplikacje
 1 
 4 
zgłoś
odp: odp: Co wspólnego To proste, ponieważ dane i programy nie działają na światowych standardach informatycznych wiec ich nie użyjesz. Jakbyś miał takiego taba z mapinfo to otworzy go kilkadziesiąt programów z różną funkcjonalnością. A ile otworzy np. kcd czy map geo-systemu ?
 2 
zgłoś
nieporozumienie? Czytając artykuł i dotychczasowe komentarze mam wrażenie kompletnego pomieszania pojęć. Programowanie każdemu może się przydać, choćby jako gimnastyka umysłu. Problem w geodezji jest inny. Geodeci w czasach historycznych prowadzili bazy danych - ewidencję gruntów itp, w formie papierowej. Obecnie bazy danych muszą prowadzić informatycy, bo są od tego fachowcami. Geodeta jest, tylko i aż, od tego by te bazy zasilać poprawnymi danymi. Oczywiście nikt nie broni geodecie uzupełnić wiedzę nt baz danych, ale czytając dyskusje, nie tylko dzisiejszą, na geoforum mam wrażenie, że większość naszej branży kompletnie tego nie rozumie.
 4 
 13 
odpowiedz zgłoś
Kraj wys rozwiniety W krajach wysoko rozwiniętych nie ma osrodkow w ktorych trzeba się meldowac i odmeldowac. I panstwo nie nacjonalizuje pracy a jak juz to nie ma to wplywu na przekazanie mapy klientowi. A prawo do mapy ma wykonawca i klient ktory za to zaplacil a nie panstwo.
 5 
 14 
odpowiedz zgłoś
I tak pobieranie danych poprzez ich klikanie pozwala nam docenić pracę ludzi, którzy te dane przez dziesiątki lat je tworzyli. Klikamy bowiem ku radości statystyk Geoportalu i szczęściu naszego umiłowanego GGK w linki, które dla naszej radości a ku swojej chwale przygotował. Wiadomo bowiem, że jakieś standardy jak FTP, WFS czy ATOM to ZŁO, bowiem nie nabijają statystyk geoportalu. Klikajcie więc dla dobra Geodezji, bo kto nie klika, ten krętacz i hejter nie starający się o wzrost poważania Geoportalu czyli świętego graala Geodetów. Tylko WMSem należy bowiem pobierać dane, tak jak tylko widelcem jeść zupę.
 2 
 11 
odpowiedz zgłoś
no a ja zrobiłem sobie skrypt który mi te dane z tego badziwnego WMS pobierał, czy tam dziurawego ULDK, na podstawie tego jakże złgo LPIS'u
 2 
odpowiedz zgłoś
Praca dla programisty w firmach geodezyjnych. Skoro tak brakuje programistów to czy znając Jave 8 , Spring Boot, Maven/Gradle, SQL, html, Git ale nie mając doświadczenia zawodowego jako developer mam szansę na pracę w firmie "geoinformatycznej"? Wątpię.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Proponuję uzupełnić zestaw pytań egzaminacyjnych na tzw. "uprawnienia geodezyjne" o zbiór pytań z Turbo Pascala.
 6 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: Proponuję Trzeba zacząć od podstaw. Najpier LOGO na jedynkę. Na dwójkę LOGO ALGOL-60. Na pozostałe uprawnienia dodatkowo Turbo Pascal. Zadanie egzminacyjne "grafika żółwiowa". Zaprogramuj żółwia by w n krokach narysował mapę Polski (nie zpoamnij o helu).
 4 
 9 
odpowiedz zgłoś
Dlaczego - szyderców? Czy obecne pytania są w całej swojej masie niby bardziej dorzeczne i adekwatne?
 7 
zgłoś
odp: odp: Proponuję Wszyscy którzy w kształcie Polski nie uwzględnią linii podstawowej w aktualnym PRG wylatują.
 1 
zgłoś
13 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
GEODETA testuje: ContextCapture
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS