wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-09-30| Geodezja, Prawo, Kataster

Państwowa Rada o kolejnych niezbędnych zmianach w prawie geodezyjnym

Choć jesteśmy tuż po zmianach ustawy Pgik oraz standardów geodezyjnych, to w branży nie brak postulatów kolejnych reform przepisów – zarówno dogłębnych, jak i doraźnych. O tym, które z nich warto wprowadzić w życie, dyskutowała na wczorajszym posiedzeniu (29 września) Państwowa Rada Geodezyjna i Kartograficzna.


Państwowa Rada o kolejnych niezbędnych zmianach w prawie geodezyjnym
Państwowa Rada o kolejnych niezbędnych zmianach w prawie geodezyjnym
Państwowa Rada o kolejnych niezbędnych zmianach w prawie geodezyjnym

Kataster: uprawnienia, procedury, atrybuty

Propozycje zmian w zakresie katastru nieruchomości przygotował zespół w składzie: dr hab. Paweł Hanus (AGH), dr Ludmiła Pietrzak (wiceprezes SGP), Robert Kowalczyk (Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi) oraz dr Robert Łuczyński (Politechnika Warszawska). W ocenie Pawła Hanusa, który zaprezentował postulaty zespołu, kierunek zmian wprowadzonych w ostatniej nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego jest słuszny, niezbędne są jednak kolejne reformy przepisów katastralnych, by bardziej przystawały do dzisiejszych realiów społecznych, gospodarczych czy technologicznych.

Jeśli chodzi o zmiany doraźne, zespół zaproponował m.in.: ujednolicenie procedur dotyczących określania granic w ramach różnych postępowań, wprowadzenie obowiązku stabilizowania punktów granicznych we wszystkich postępowaniach związanych z granicami, zdefiniowanie pojęcia granicy ustalonej, uregulowanie współpracy w zakresie wymiany danych między poszczególnymi wydziałami starostwa oraz z nadzorem budowlanym, ujednolicenie nazewnictwa w księgach wieczystych i EGiB czy ograniczenie zakresu informacyjnego EGiB.

W dalszej perspektywie warto – zdaniem zespołu – pomyśleć o przygotowaniu jednej referencyjnej ustawy, która integrowałaby przepisy dotyczące katastru i gospodarki nieruchomościami. W przepisach dotyczących uprawnień zawodowych należy jasno określić, na co pozwala dany zakres. Przy tej okazji należy także rozważyć zasadność wprowadzenia uprawnień katastralnych na wzór dawnego mierniczego przysięgłego. Ponadto, jako że w EGiB mamy do czynienia z poważną redundancją danych, należy zadbać o lepszą harmonizację tej bazy z innymi państwowymi rejestrami. Wskazana jest także reorganizacja urzędowych kompetencji związanych z katastrem.

Jeśli chodzi o zmiany doraźne, główny geodeta kraju Waldemar Izdebski zwrócił się do zespołu o rekomendację najpilniejszych postulatów. Stwierdził także, że część z nich (chociażby ograniczenie liczby atrybutów) zostanie wprowadzona w nowym rozporządzeniu ws. EGiB, które powinno trafić do konsultacji jeszcze w tym roku. Zapewnił także, że GUGiK podejmuje działania na rzecz integracji EGiB z księgami wieczystymi, i nie są do tego konieczne nowe przepisy. Co do zmian dogłębnych, przyznał, że niektóre propozycje zespołu są jak najbardziej uzasadnione, ale ich wprowadzenie może okazać się trudne i czasochłonne. By się to udało, należy najpierw ponad podziałami wypracować wystarczająco silną pozycję branży geodezyjnej.

O osnowie i geoidzie

Liczne techniczne postulaty dotyczące bazy osnów przedstawił Aleksander Danielski z firmy Systherm-Info. Zaproponował m.in. likwidację obiektu z atrybutem „osnowa wielofunkcyjna”. W jego ocenie w zamian należałoby w danym miejscu definiować kilka osobnych, niezależnych obiektów różnych osnów, a następnie utworzyć relację wiążącą te obiekty. Warto także uporządkować problem poboczników – dla jednoznacznej interpretacji powinien być on osobnym obiektem ze swoim własnym rekordem w bazie PZGiK oraz odrębnym symbolem. W jego ocenie należy także uregulować przechowywanie w PZGiK danych o zbiorach obserwacji osnowy, osnowie pozaklasowej czy osnowie pomiarowej. Zmiany powinny ponadto objąć prezentację graficzną punktów osnowy na mapach, tak aby możliwe stało się np. rozróżnienie punktów uszkodzonych czy zniszczonych.

Drugi członek zespołu PRGiK ds. osnów prof. Jarosław Bosy (Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu) zwrócił z kolei uwagę na konieczność opracowania i udostępnienia nowego, lepszego niż obecny modelu geoidy. W odpowiedzi GGK Waldemar Izdebski zapewnił, że GUGiK już nad tym pracuje. Dodał jednocześnie, że jednym z priorytetów urzędu jest wprowadzenie we wszystkich powiatach układu wysokościowego PL-EVRF2007-NH.

By zawód geodety był szanowany

Dyskusję na temat zawodu geodety zainicjował Krzysztof Szczepanik z Lokalnych Stowarzyszeń Geodezyjnych. Przypomniał, że od 1953 roku, gdy formalnie zlikwidowano instytucję mierniczego przysięgłego, w przepisach brak jest regulacji dotyczących wykonywania zawodu geodety. W jego ocenie zawarte w obecnych regulacjach definicje, np. geodety uprawnionego czy wykonawcy i kierownika pracy, są daleko niewystarczające.

Prezes Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego Dorota Pawłowska-Baszak podkreślała konieczność podniesienia rangi zawody geodety. Jak zauważyła, dziś system zrównuje wykonawców dobrych i złych, a powinien promować tych pierwszych. W jaki sposób? Jednym z pomysłów prezes PTG jest wprowadzenie zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej. W jej ocenie obecnie obowiązujące regulacje praktycznie uniemożliwiają skuteczne egzekwowanie odpowiedniej jakości usług geodezyjnych. Przepisy nie dają bowiem klientowi możliwości złożenia do WINGiK-a skargi na wykonawcę, a tylko WINGiK może zainicjować postępowanie dyscyplinarne. Zresztą, zdaniem Doroty Pawłowskiej-Baszak to, że postępowania te są domeną administracji publicznej, jest kolejnym mankamentem obecnych przepisów. Jej zdaniem docelowo powinien się tym zajmować samorząd zawodowy.

W odpowiedzi GGK Waldemar Izdebski wyjaśnił, że na etapie prac nad ostatnią nowelizacją Pgik pojawił się pomysł, by wprowadzić jednego rzecznika dyscyplinarnego dla całego kraju. „Z różnych powodów ten pomysł upadł, ale może warto do niego wrócić. Wtedy wszystkie skargi rozpatrywane byłyby w sposób jednolity” – stwierdził GGK. Wiceprezes SGP Ludmiła Pietrzak zauważyła, że podobne rozwiązanie funkcjonuje wśród rzeczoznawców majątkowych i sprawdza się dobrze.

Kolejne posiedzenie Państwowej Rady Geodezyjnej i Kartograficznej odbędzie się na początku grudnia. Będzie na nim kontynuowany temat prawnych regulacji zawodu geodety. Przedmiotem obrad ma być także wykorzystanie funduszy unijnych – zarówno w mijającej, jak i nowej perspektywie finansowej.

Jerzy Królikowski


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
cytat-" zdefiniowanie pojęcia granicy ustalonej," Granica jest to co najmniej jeden odcinek wyznaczony przez dwa punkty graniczne. Jak można zdefiniować "pojęcie granicy ustalonej" jeżeli każdy z tych punktów ma różne atrybuty. Przykładowo jeden punkt jest ustalony -(na jego położenie spisany jest protokół w obecności wszystkich stron, drugi punkt NIE jest ustalony bo np. nie ma wszystkich stron). Uważam że , do EGIB należy wprowadzić definicję USTALENIE PUNKTU GRANICZNEGO a nie granicy. Granica, powierzchnia są pochodnymi z punktów granicznych. Pojęcie granicy z ZEMSTY Fredry należy wsadzić do lamusa.
 1 
odpowiedz zgłoś
podstawy prawne zawodów w geodezji Szanowni Państwo. Na wrześniowe posiedzenie PRG napisałem wniosek o ustawę o wykonywaniu zawodu miernictwa geodezyjnego (mierniczego przysięgłego) oraz o ustawę o administracji geodezyjnej i katastrze nieruchomości w miejsce obecnej ustawy Pgik. Prosiłem Kolegę Krzysztofa Szczepanika o odczytanie mojego wniosku, na co ogół zebranych poprzez głosowanie nie dał przyzwolenia , 59% było przeciw odczytaniu wniosku, który podpisałem własnym imieniem i nazwiskiem. Wniosek poparty był obszernym uzasadnieniem, natomiast pełne uzasadnienie i propozycje rozwiązania problemów naszej branży, w tym projektu struktury ustawy dot. miernictwa geodezyjnego znajdą Państwo w książce pt. "Geoinfologia", która dostępna jest w księgarni GEOFORUM oraz w księgarni www.derewiecki.pl
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
Likwidacja pseudo odbioru robót geod przez podgk Rodzinnie z geodezją param się od 60-lat. Pseudo odbiorcy robót geodezyjnych w powiatach to praktycznie w 99 % to osoby który ukończyły szkoły geodezyje i nigdy w życiu nie pomierzyły 1 ara w terenie na osnowe> Przykładem jest np Pani WINGiK w Rzeszowie Potrafi w lesie na bagnecie wymusić na Wykonawcy robót pomiar dodatkowy wg Rozp. na Punkt o znanych współrzędnych. Czy ta Pani była w LESIE-? i wie że w lesie nie ma sytuacji i Grupy o znanych współrzędnych aby umocnić BAGNET. Te Bzdury niszczą zawód Geodety- ta marnosć ludzi obsługujących Wykonawców robót zniszczył NASZ ZAWÓD. Natychmiast Likwidacja PODGK i do odbioru ludzi z wiedzą a do GUGiK te bzdurne rozporządzenia oddajcie Fachowcom a nie teoretykom np. z OLSZTYNA
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
@ Pomysł ze stabilizacją jest świetny. Tylko powinien być porządnie przemyślany. Punkty graniczne powinny być stabilizowane znakami z trwałym oznaczeniem jaki geodeta go stabilizował w którym roku. Tylko że zaraz partacze podniosą klangor że im się skończą fuszerki.
odpowiedz zgłoś
odp: @ Pomysł doskonały. Szczególnie na terenach użytkowanych rolniczo które ze względu na przeznaczenie w planie zostaną podzielone na działki jednorodzinne. Po pierwszych orkach wszystkie graniczniki polecą ale wcześniej oczywiście zostaną z namaszczeniem osadzone. Będziemy uprawiać kolejną fikcję ale co niektórzy legislatorzy będą zadowoleni z siebie i usatysfakcjonowani, że pokazali jacy są ważni. W dobie powszechności pomiarów GPS, o dokładności czy powtarzalności centymetrowej, to co proponują jest rzeczywiście rewolucyjne. Wykazali by się raczej przepisami doprowadzającymi ewidencję gruntów do zgodności ze stanami prawnymi, w tym do koordynacji działu I KW z tą ewidencją, to byłoby z pożytkiem dla kraju. A powtarzanie rozwiązań dobrych w momencie tworzenia katastru pruskiego (przypomnijcie mi kiedy to było ;-) ) to raczej szukanie skutecznych zaklęć niż przemyślanych rozwiązań.
 3 
odpowiedz zgłoś
Bardzo jestem ciekawy metodologii pracy zespołu proponującego zmiany w obszarze ewidencji gruntów i budynków. Przedstawione propozycje są jak rozumiem efektem zebrania odpowiedniej ilości informacji, dokonania ich analizy i wypracowania wniosków z niej, uzasadnienia potrzeby zmian i wypracowania jej koncepcji, i wreszcie stworzenie na bazie tej koncepcji propozycji konkretnych regulacji. Myślę, że to chyba minimalne wymagania jakie możemy stawiać rzetelnie przeprowadzonemu procesowi analityczno-decyzyjnemu. Być może ktoś potraktuje mój post za formę jakiegoś wydziwiania ale uważam, że proponowanie pojedynczych zmian bez świadomości jak działa system, i jaki będzie realny skutek zmian w kontekście całego systemu to najdelikatniej mówiąc nieporozumienie. Amatorom może się wydawać, że gaszenie pożaru polega na bieganiu z sikawką za ogniem, ale strażak, nawet ochotniczy, wie, że bezmyślnym działaniem, nawet opartym o jak najlepsze intencje, można często bardziej zaszkodzić niż pomóc.
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: Bardzo jestem ciekawy Teoria się zgadza , praktyka to opracowywanie ustaw w trybie akcyjnym (jest problem to akacja). Geodezja potrzebuje stabilności przepisów, a jej nie było niema i nie będzie
odpowiedz zgłoś
Ja kategorycznie protestuje przeciwko obowiązkowi stabilizacji punktów granicznych znakami. W 2004 zrobiono porządek? pozwolono zamawiającemu decydować? stabilizować, wyznaczać, okazywać, identyfikować itp. itd. Teraz PTG chce cofnąć geodezje do PRL (pozbawić właściciela własnej woli, własnego rozumu). Teraz wykonuję mapę z projektem podziału i ? dostaję za tę mapę pieniądze. Pani prezes PTG w trosce o prestiż zawodu chce obowiązkowej stabilizacji znaków. Chyba pani prezes nie widziała zakopanych graniczników gdzie popadnie? i potem prowadzonej analizy dokładności, i negatywnych protokołów weryfikacji szafki elektroenergetycznej z powodu przekroczenia wartości pomierzonej odchyłki liniowej dla punktów granicznych oznaczonych znakami granicznym. Czy przy wyznaczaniu takiej szafki należy przeprowadzić za każdym razem odpowiednią analizę danych dotyczących granic? I kto ma za taką analizę zapłacić? PTG, GGK, SGIK? Czy może SGP, albo GIG, albo może właściciel działki?
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Ja kategorycznie protestuje przeciwko obowiązkowi stabilizacji punktów granicznych znakami. Początek wekendu Ci zaszkodził, czy co? Jakie PTG? Jeśli już do SGP, AGH, Politechnika Warszawska i Ministerstwo Rolnictwa. Bo stąd pochodzi zespół który to zaproponował.Ale tak po prawdzie to nie te organizacje czy podmioty wyznaczyły tych ludzi a sam Pan Izdebski.Czyli do niego miej pretensje za to że wybrał ludzi którzy mają takie pomysły.Swoją drogą ciekawe jak ta ich koncepcja zmian wygląda. Ale domyślam się że się nie dowiemy bo wszystko co się dzieje w GUGiKu to tajemnica równa treści najnowszej umowy koalicyjnej :-D.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Ja kategorycznie protestuje przeciwko obowiązkowi stabilizacji punktów granicznych znakami. marzycielu jeśli jesteś geodetą współczuję twoim klientom. W obecnym czasach geodeci nie znają się na geodezji nie umieją liczyć ale ty jesteś przykładem że nawet nie umieją czytać.
odpowiedz zgłoś
zmiany zmiany zmiany Ministrowie w MR związani z panią Premier Emilewicz honorowo poddają się do dymisji. To tylko taka mała podpowiedź. Po co się tak mordować - tylko wiatr w oczy i wszyscy się uwzięli!
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: zmiany zmiany zmiany To dobrze, że GGK został mianowany za Ministra Kwiecińskiego.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Najbardziej palącym problemem jest brak nowej geoidy.
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Najbardziej Tak palący że bez niej kanalizacja sanitarna przestanie działać a g... w końcu się wyleje. Zmiany w tej geoidzie dla tego g... mogą być niebezpieczne. Geoida podlega zmianom globalnym nie mającym znaczeniom lokalnym. Naukowcy i inni solidni pomysłodawcy są za jej bezpośrednim nadzorowaniem oraz podawaniem różnic. A tym roku jest 3 cm to robimy nowy układ odniesienia, w następnym -2cm robimy kolejny, następnie przeliczamy jeden układ na drugi przy okazji myląc się który na który. Mam przykład przeliczenia z "Kronsztadt 86" na "Amsterdam 2007" gdzie faktycznie został przeliczony "Amstedam 55" na "Amsterdam 2007" Różnica ok. 0,12m. No z taką różnicą poziomów g... będzie miało problem, pod górkę nie popłynie. W sumie jest rozdwajanie włosa na czworo.
odpowiedz zgłoś
ranga geodety świetny pomysł. najpierw lata całe pan Prezes pracował nad niszczeniem pozycji geodezji w rządzie a teraz będzie ja budował. lepiej późno niż wcale.
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: ranga geodety O to właśnie chodzi aby stworzyć problem a potem go latami "naprawiać".
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: ranga geodety W rządzie to nie rozróżniają geodezji od geologii co nam publicznie udowodnił minister odpowiedzialny za geodezję. Całkiem niedawno :-)
 4 
odpowiedz zgłoś
Szanowna Redakcjo, dlaczego przy nazwiskach członków Rady piszecie nazwy instytucji, stowarzyszeń czy innych podmiotów zbiorowych. Przecież członkowie Rady nie są delegowani przez te instytucje bo wszyscy są do niej powołani przez GGK na podstawie jego prywatnych przekonań. Kiedyś, w innym przypadku, tłumaczyliście się z takiego a nie innego przypisania osoby, w pewnym gremium faktem, że ta osoba nie posiadała rekomendacji organizacji z którą ją utożsamiano. A teraz tworzycie jakąś fikcje, jakoby te osoby były reprezentantami wymienionych podmiotów. Zafałszowujecie rzeczywistość sugerując, że Rada jest organem reprezentatywnym dla szeroko rozumianego środowiska. Tymczasem prawda jest taka, że przy każdym nazwisku powinno być odniesienie do GGK, np. ****** ****** (reprezentant GGK). ;-)
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Szanowna Redakcjo, Niezłe. Tylko firmy w których pracują finansują ich dzialalność w tej dziedzinie. Jeden filozof na forum by złośliwie napisal, źe i tak w konsekwencji finansują Starostwa bo to jest źródło z którego zasysają firmy prywatne.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Szanowna Redakcjo, Filozof przeczytałby rozporządzenie o radzie i odrzucił wszystko do czego rada nie została powołana. Jedyne co rada może legislacyjnie proponować to opinie i wnioski w sprawie: kierunków rozwoju i przekształceń organizacyjnych oraz związanych z tym zamierzeń legislacyjnych, wskazywać kierunki prac geod i kart o znaczeniu ogólnopaństwowym, opinie i wnioski o funkcjonowaniu krajowego systemu informacji o terenie oraz oceniać nowoczesne techniki i technologie i podejmować prace badawcze i naukowe. A tymczasem co robi u góry ? Może ktoś im powiesi zakres działania na ścianie w formacie A0 ?
 4 
zgłoś
odp: Szanowna Redakcjo, Pamiętam tę sytuację i tam wcale nie chodziło o to czyjej instytucji członek ma popracie, a w jakiej rozli został powołany do rady. Chodziło o p. Iwaniaka i opis, że jest przedstawicielem nauki. Więc znacząco mijasz się z prawdą. https://geoforum.pl/news/29681/rada-iip-o-otwieran iu-danych-i-udostepnianiu-numerow-ksiag-wieczystyc h
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
8412 Po pierwsze to znowu władza nam urządza życie, dlaczego jest zgoda na to że wingik abo GGK bez uprawnień mają oceniać pracę tego uprawnionego niech najpierw zdadzą egzamin na którym brakuje tylko prawa kanonicznego do nauki. Po drugie każdy wie że Ewidencja w różnych częściach kraju jest różna, co mi z ich modernizacji jak nawet słupków nie raczą poszukać. Niech Izdebski stanie do egzaminu i go zda albo nie niech najpierw odbędzie praktykę zawodową dopiero się wypowiada o uprawnieniach.
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
Dziwię [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
_ Geodezja na ryju leży a in będzie nową geoidę opracowywał.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
nie chcę nikogo obrażać ale jaka jest średnia wieku tej Rady ? i dlaczego tak boją się tematu samorządu zawodowego ? Brak konkretów, lamentują tylko wokół #$%!!ół. Te wszystkie ważne dla nas zmiany i tak rozbijają się o cennik usług.
 10 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: nie chcę nikogo obrażać [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Pan Szczepanik ma trochę racji. Według mnie cała geodezja powinna być uwolniona, jedynie kataster dla uprawnionych ale na zasadzie mierniczego. Tylko, że nie powinno być jak teraz, że ktoś wykuje przepisy i ma dwójkę. Bo co z tego, znam takich co nie potrafi zrobić kłopotliwych granic ale ma "2" Geodezja to trochę rzemiosło, powinno nadawać się te uprawnienia po jakimś okresie praktykowania a sam moment nadawania uprawnień po weryfikacji np : 10 operatów przyjętych do zasobu. Spotkanie z tym geodetą i rozmowa na temat jego operatów. Szybko by wyszło czy kuma robienie granic czy nie.
 12 
 12 
odpowiedz zgłoś
Polskie Towarzystwo chce centralizacji? Przecież to niedemokratyczne jest. Warto też wiedzieć, że postępowanie wszczyna rzecznik dyscyplinarny. WINiK co najwyżej przekazuje mu swoje ustalenia. A tak wogóle, to wingik powinien karać decyzją, a gugik rozpatrywać odwołania. Wtedy byłoby szybko i nieuchronnie, a o to chodzi w eliminowaniu złych wykonawcow z zawodu. Teraz to tylko bełkot i zament jest...
 5 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Polskie Towarzystwo Najstarsza Starowinko. No widzisz. Nie wiedzą, nie potrafią, ale pchają się do władzy rękami i nogami. Teraz proszę sobie wyobrazić, że takie "orły" z ... Towarzystwa ... będą we władzach samorządu zawodowego. Strach się bać.
 6 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Polskie Towarzystwo Widać to jak na dłoni. Oni nie chcą zmiany systemu. Oni chcą sami usiąść na systemowych stołkach. Bardzo marne widowisko.
 3 
 9 
zgłoś
odp: Polskie Towarzystwo Zaraz, zaraz, czy tu chodzi o geodetę czy o wykonawcę? Z jakiej racji samorząd zawodowy miałby dotyczyć przedsiębiorców? Na jakiej podstawie miałoby ich dotyczyć jakieś postępowanie dyscyplinarne, obojętne przez kogo wszczynane? Czy GGK i Pani Prezes słyszeli coś o Konstytucji Biznesu i przepisach dotyczących przedsiębiorczości? Może byście wrócili wreszcie do naszej rzeczywistości prawnej bo długotrwałe przebywanie w oparach absurdu jaki serwuje atmosfera GUGiK grozi zdrowiu psychicznemu o wiedzy już nie mówiąc.
 2 
 7 
odpowiedz zgłoś
Bardzo ciekawa i płodna konferencja. Przecież takie zespoły zbierają się po to, aby pić kawę, żreć ciastka i gadać, gadać, gadać co tam komu na wątrobie leży, bo to łatwiejsze niż uczciwa praca. Będzie taki geoidę zmieniał, kiedy 99% prac takie zmiany nie dotyczą, a dla pozostały 1% komplikują ze względu na częste zmiany.
 5 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: Bardzo ciekawa i płodna konferencja. ALE TO BYŁA ZDALNA KONFERENCJA. a WIĘC "JEDLI SWOJE"
 2 
 12 
odpowiedz zgłoś
Powodzenia. Każda propozycja zmiany jakiegokolwiek przepisu spotyka się zarówno z aprobatą, jak i z solidną krytyką. Więc nie wróżę nawet części tych propozycji szybkiej realizacji, a większość z nich nie zostanie zrealizowana przez dziesięciolecia. "Przepisy nie dają bowiem klientowi możliwości złożenia do WINGiK-a skargi na wykonawcę, a tylko WINGiK może zainicjować postępowanie dyscyplinarne." - Wielu WINGiK-om brak takiego przepisu nie przeszkadza i wszczynają postępowanie w sprawie podejrzenia o popełnienie przestępstwa. Może to tylko ich obrona przed posądzeniem o bezczynność, ale wykonawcy się stresują, a można przecież odesłać niezadowolonego pisarza do sądu cywilnego. I prośba, aby nie wyrzucać przypadkiem atrybutu "czy punkt należy do granicy spornej", bo do czego przyczepi się WINGIK, jak operat z decyzją o odmowie przyjęcia do zasobu trafi już do niego. W zamian proponuję atrybut "ile stron brało udział w ustaleniu" ,żeby nie trzeba było zaglądać do protokołu granicznego.
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: Powodzenia. Kto to jest WINGiK ?
 9 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Powodzenia. Wrzuć sobie w google
 3 
zgłoś
odp: Powodzenia. co mam wrzucić ?
 7 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Powodzenia. Nie było tematu. Wiaderko, grabki i do piaskownicy, a jak pada to kredki i do rysowania.
 1 
zgłoś
18 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Geospatial Revolution, odc. 1
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS