wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-09-17| Geodezja, Prawo

Czy MdcP musi dokładnie pokrywać się z obszarem zgłoszonej pracy geodezyjnej?

Odpowiedź na tytułowe pytanie znajdziemy w najnowszych wyjaśnieniach głównego geodety kraju rozesłanych do starostów i prezydentów miast.


Czy MdcP musi dokładnie pokrywać się z obszarem zgłoszonej pracy geodezyjnej?
Czy MdcP musi dokładnie pokrywać się z obszarem zgłoszonej pracy geodezyjnej?

Jak wyjaśnia Waldemar Izdebski, na podstawie § 30 ust. 1 nowego rozporządzenia w sprawie standardów geodezyjnych obszar mapy do celów projektowych (MdcP) co do zasady pokrywa się z zakresem zgłoszonej pracy. W praktyce jednak mogą występować pewne wyjątki wynikające z tego, że po dokonaniu zlecenia MdcP projektant/inwestor dokonuje zmian w zamierzeniu budowlanym. To może zaś skutkować zmniejszeniem zakresu potrzebnej mapy.

Jeżeli więc finalnie wykonawca uzyska zlecenie na opracowanie MdcP w obszarze mniejszym niż obszar zgłoszonej pracy geodezyjnej, to uwzględnia ten fakt w opisie mapy zgodnie z § 33 pkt 10 nowych standardów geodezyjnych. Dodatkowo zakres aktualizacji MdcP powinien być wtedy uwidoczniony na załączanej do operatu mapie porównania z terenem i odpowiednio opisany w sprawozdaniu technicznym, aby ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej miał informację, w jakim zakresie nastąpiła aktualizacja danych w ramach przedmiotowej pracy geodezyjnej – pisze GGK.

„Sytuacja, kiedy zakres pracy geodezyjnej różni się od zakresu przestrzennego operatu przekazywanego do zasobu, jest sytuacją dozwoloną i przewidzianą w obowiązujących przepisach” – podkreśla Waldemar Izdebski. Nie zawsze więc operat będzie miał taki sam zasięg przestrzenny jak obszar zgłoszenia prac geodezyjnych. Są to sytuacje, kiedy finalnie MdcP będzie opracowywana na mniejszym obszarze niż w zgłoszeniu, lub gdy zgłoszenie będzie miało charakter liniowy, a wyniki prac geodezyjnych będą oddawane do zasobu w etapach (obszarami), jak przedstawiono to na powyższym rysunku. Identyczne uregulowania przewidywane są w projekcie nowego rozporządzenia ws. organizacji i trybu prowadzenia PZGiK – zapowiada Waldemar Izdebski.

Pełna treść pisma

JK


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
są jakieś plusy? Minęło już trochę czasu od wprowadzenia nowych przepisów i jak na razie nie widzę absolutnie żadnych plusów/poprawy dla wykonawców. Terminy weryfikacji określone w ustawie można sobie wsadzić w buty - przynajmniej na moim obszarze działania. Definicja "spójności" służy do czepiania się, większego niż dotychczas, o przekazane elementy baz danych. Przy mapie do celów projektowych każą mi ustalać granice. Przy zgłoszeniu pracy mogę wskazać tylko jeden cel i jeden zakres. Te ryczałty też są średnio fajne. Mógłbym tak dalej wymieniać, ale szkoda nerwów. Ale może marudzę, może jest ktoś komu ta ostatnia nowelizacja "zrobiła dobrze". Jeżeli tak - proszę o refleksje.
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Przy zgłoszeniu pracy mogę wskazać tylko jeden cel i jeden zakres. To jest akurat dobre. Widzisz były takie przypadki że lokalny wataszka zgłaszał robotę a potem ją tylko powiększał na zgłoszeniach uzupełniających. Rozumiesz jeno zgłoszenie od prawie 10 lat taka w nieskończoność etapowana robota na powiecie. Trzeba było to ukrócić, tu jest środek europy i nie ma miejsca na plemienne geodezyjne zwyczaje.
 9 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Te ryczałty też są średnio fajne. Mają jedną zaletę bardzo łatwo określić koszty zlecenia.
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Terminy weryfikacji określone w ustawie można sobie wsadzić w buty - przynajmniej na moim obszarze działania. Pisz pisma ponaglające do starosty - proste i skuteczne rozwiązanie.
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Definicja "spójności" służy do czepiania się, większego niż dotychczas, o przekazane elementy baz danych. Bardzo szkodliwy zapis pod który można wszytko podciągnąć, to ukłon GGK w stronę weryfikatorów. Mają bat naszykowany na każdego niepokornego.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Przy mapie do celów projektowych każą mi ustalać granice. Plus dodatkowa praca za ekstra kasę z tego to tylko się cieszyć. Koniec epoki mapek za 500 zł. Poprawianie EGiB rękami geodetów, kasa na modernizacje się skończyła i w dodatku nikt już nie chce ich robić.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
odp: są jakieś plusy? Gdyby wykonawcy robili zgodnie z przepisami, to weryfikatorzy zdążaliby z weryfikacją. Ale wykonawcy nie opracowują operatów zgodnie z przepisami i jeszcze się obrażają, kiedy muszą coś poprawić, albo poprawiają tylko część usterek i operat musi kilkakrotnie być weryfikowany. A mógłby w tym czasie być weryfikowany kolejny operat.
 5 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: są jakieś plusy? Realisto zatroskany o zasób.... zmieniałbyś częściej te nicki to może by było trochę zamieszania. A takie pokazywanie, że to tylko pracownik GUGiK z zadaniem wynaczonym przez GGK trochę ... no dobra... całkowicie odbiera wiarygodność wypowiedziom. Czyli... następnym razem różne nicki. Zrozumiałeś?
 1 
 3 
zgłoś
odp: odp: są jakieś plusy? Swoją drogą... aleście dali ciała w tym GUGiKu. Współczuję.... :-P
 1 
 3 
zgłoś
odp: są jakieś plusy? Podlaskie - bardzo sprawnie działa operat elektroniczny. Inwentaryza ja i mdcp idzie blyskiem. W przypadku usterek nie trzeba latać do urzędu.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
Panie GGk No już większej kompromitacji to nie można. Panie dostajesz kasę za mapę do 1 ha (100 zł.). My zgłaszamy przewidywany zakres pracy. To co ci do tego czy ja zrobię mniejszy??? Dopiero w terenie stwierdzam jaki mam zakres. Ja rozumie, żebym przekroczył zakres to można się czepiać. Ale jak zrobię mniejszy to ....wara to moja kasa i ja decyduję.
 3 
 13 
odpowiedz zgłoś
Dlaczego nie ma tego, czego nie ma? I będziesz człowieku tłumaczył się, dlaczego nie ma tego, czego nie ma? Dla ludzi inteligentnych jest dekalog, dla głupców ustawy, dla idiotów rozporządzenia, a dla weryfikatorów interpretacje GGK.
 2 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Dlaczego nie ma tego, czego nie ma? Oj święta słowa żeś Pan napisał.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
O matko jedyna. Izdebski chce zmieniać następne rozporzadzenie. Niech to ktoś powstrzyma!
 1 
 8 
odpowiedz zgłoś
Po co w ogóle zgłaszanie, weryfikowanie i aktualizowanie zasobu z czegoś takiego jak mdcp Po co w ogóle zgłaszanie, weryfikowanie i aktualizowanie zasobu z czegoś takiego jak mdcp? Jedynymi palcami geodezyjnymi jakie powinny być zgłaszane do urzędu to prawne skutkujące zmianami w egib i inwentaryzacje podwykonawcze. Mdcp w ogóle nie powinna być zgłaszana i nic z tego nie powinno być przekazywane do urzędu. Człowiek się namierzy , nałazi i przesiedzi trochę przy komputerze, a musi jeszcze zapłacić urzędowi za to że ten urząd będzie w przyszłości handlował jego pracą sprzedając wyniki tej pracy innym geodetą lub innym stronom. Geodeta będzie miał swój bdot jako prywatny nabyty własną pracą. I każdy kto będzie chciał być w tym biznesie to będzie dbał o swoją własność wypracowana przez siebie. A nie weźmie jeden z drugim mapę z urzędu postawi 10 pikiet albo i nic w ogóle i sprzeda mapę. Urząd niech prowadzi ogólnodostępne bazy z gesut podziemnym i egib i to wszystko.
 10 
 9 
odpowiedz zgłoś
Proponuję ryczałt 200 zł... I niech urzędnicy raz na zawsze odtaśtają się od komplikowania rzeczy prostych... Bo dzisiaj mają problem: mapa została wykonana za dużo metr w tę, albo metr za mało w tamtę... To jakaś patologia jest... Bo w czym jest problem, aby uznać, że Wykonawca przekazał dokumentację akurat w tym zakresie, jaki jest potrzebny zamawiającemu? Dochodzę wręcz do wniosku, że Służba Geodezyjna i kartograficzna zachowuje się jak pies ogrodnika. Sama nie zje, i komuś nie da... Przypieprza się - nie wiedzieć czemu - do nic nie znaczących szczegółów... To jest chore...
 3 
 17 
odpowiedz zgłoś
odp: Proponuję ryczałt 200 zł... chory jest cały układ - a....nie chce mi się pisać ...
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
Etapowanie? Zastanawia mnie przedstawiony na rysunku przykład etapowania, rzekom dotyczący budowy drogi ? Tak jakby drogę budowało się na zasadzie doklejania kolejnego metra czy kilometra ? Pan GGK być może budował swój dom od ściany lewej do ściany prawej miast od fundamentów po dach, ale może to ja się nie znam i to jest jakaś zaawansowana metoda ????
 4 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: Etapowanie? Tak się właśnie buduje drogi w Polsce.
 2 
odpowiedz zgłoś
@ Jest to człowiek, który głuchnie, kiedy koś mówi mu słowo "nie". I nie odzyskuje słuchu, dopóki nie odpowiedzą mu "tak".
 14 
odpowiedz zgłoś
szambo geodezyjne Pan Izdebski dobrze powiedział w którymś z wywiadów "trzeba robić swoje". I zrobił, wy-lobbował dla siebie ustawę. A u nas urzędnicy przestali wydawać bazę działek do nowych zgłoszeń, tylko punkty graniczne, sam sobie to łącz geodeto! Czekać tylko jak przestaną w ogóle coś przygotowywać bo przecież mogą udostępniać dane w zakresie niezbędnym do realizacji pracy.
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: szambo geodezyjne podaj który to konkretnie powiat takie coś wymyślił?
 10 
odpowiedz zgłoś
GGK konfabuluje. W rozporządzeniu jest: § 30. 1. Mapę do celów projektowych wykonuje się dla obszaru wskazanego w zgłoszeniu prac geodezyjnych obejmującego obszar niezbędny do sporządzenia dokumentacji projektowej. A wystarczyło napisać: Mapę do celów projektowych wykonuje się dla obszaru nie większego niż od wskazanego w zgłoszeniu prac geodezyjnych obejmującego obszar niezbędny do sporządzenia dokumentacji projektowej. Tak to jest jak dyletanci piszą prawo na kolanie.
 1 
 24 
odpowiedz zgłoś
W związku z pojawiającym się pytaniami to w jakim jest trybie prawnym ?
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
serio serio jakiś urzędas wymyślił takie pytanie ? to chyba z tych co szukają na siłę czegoś żeby się dowalić i torturować wykonawcę. wstyd być częścią tego
 1 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: serio Niestety ale na jednym z forum, geodeta napisał, że dostał właśnie taką uwagę do protokołu. To jest niestety przykre, że nawet w tak prostej sprawie trzeba pisać wyjaśnienia dla inspektorów... Czy w geodezji nie ma naprawdę trudniejszych spraw? :)
 1 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: serio Jeśli pytanie zadał inspektor/weryfikator to znaczy, że jego miejsce jest przy łopacie, a nie w urzędzie!
 9 
odpowiedz zgłoś
12 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Bolesławiec w 3D
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS