wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-08-07| Geodezja, Prawo

Nowe standardy myślenia

Choć to tylko rozporządzenie, i to jedno z wielu, nowe standardy geodezyjne mogą okazać się długo oczekiwanym przełomem ułatwiającym pracę zarówno wykonawcom, jak i służbie geodezyjnej. O ile będą stosowane zgodnie z założeniami autorów. W sierpniowym GEODECIE piszemy o kluczowych zmianach, jakie wprowadza nowe rozporządzenie ws. standardów geodezyjnych.


Nowe standardy myślenia
Rzadko zdarza się, żeby projekt jakiegoś geodezyjnego aktu prawnego zbierał tak zgodne pozytywne recenzje. Oczywiście, do propozycji nowych standardów geodezyjnych zgłoszono kilkaset uwag, jednak mało kto podważał samą ideę zmian. Jest to o tyle zaskakujące, że obowiązujące od 2011 r. „stare standardy” były obiektem powszechnej krytyki wykonawców geodezyjnych, dlatego akt ten szybko zyskał miano „gniota”. Zarzucano mu nie tylko liczne błędy terminologiczne i merytoryczne, ale także przeregulowanie wykonywania prac geodezyjnych, brak uporządkowania, wzajemne sprzeczności, utrudnianie stosowania najnowszych technologii, a nawet przekroczenie upoważnienia ustawowego. W efekcie – argumentowali krytycy – stare standardy generowały mnóstwo rozbieżnych interpretacji i sprzyjały stosowaniu tzw. powiatowego prawa. Dla wykonawców oznaczało to liczne negatywne protokoły weryfikacji pod byle pretekstem. Niekorzystnym skutkiem regulacji było także ingerowanie w zakres, formę i treść dokumentów dla zamawiającego oraz stworzenie możliwości dla nieuczciwych zleceniodawców, by korzystali ze znajdujących się w PZGiK „innych materiałów”, czyli kopii map dla klienta.

Wadliwość tych regulacji szybko dostrzegli nawet sami autorzy przepisów, dlatego już rok po ich wejściu w życie rozpoczęto zbieranie uwag do ewentualnej nowelizacji. W odpowiedzi nadeszło aż blisko pół tysiąca postulatów. Niestety, polityczne zawirowania sprawiły, że kolejne propozycje zmiany rozporządzenia lądowały w koszu. Złą passę udało się przełamać dopiero przy okazji obecnej nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego, która obowiązuje od 31 lipca br. (GEODETA 6/2020). Zaskoczeniem może być nie tylko tempo wprowadzania zmian (od startu konsultacji do wejścia w życie standardów minęło raptem półtora miesiąca), ale także ich zakres. O ile Pgik jest od lat na ogół tylko łatane, to standardy geodezyjne napisano w zasadzie na nowo. Nie ograniczono się przy tym tylko do naprawienia zgłoszonych błędów, ale przy okazji wprowadzono kilka fundamentalnych zmian. Widać to już zresztą po objętoś­ci nowego aktu. Liczba słów spadła z 11 tys. do 5 tys., a liczba paragrafów – z 87 do 42. Szczególnie wymowne jest to, że nowych standardach nie znajdziemy ani jednego wzoru!

• Koniec z podręcznikiem

Za podanymi wyżej statystykami kryje się pierwsza fundamentalna zmiana w standardach. – Chcemy odejść od traktowania tych przepisów jako swego rodzaju podręcznika na temat wykonywania pomiarów. To wykonawca ma być odpowiedzialny za jakość swojej pracy, a jednocześnie nie powinien być inwigilowany w kwestii tego, jak wykonał swoje pomiary – wyjaśniał podczas czerwcowej telekonferencji poświęconej temu aktowi główny geodeta kraju Waldemar Izdebski...

Pełna treść artykułu w sierpniowym wydaniu miesięcznika GEODETA
• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Koniec z podręcznikiem - trend jak najbardziej właściwy, tylko kto przekonanych o swojej nieomylności pracowników PODGiK nauczy geodezji? Ileż to razy dostawałem usterki które w oczywisty sposób były sprzeczne z inastrukcjami technicznymi, a nawet z ustawami, gdzie np. po kilkunastu latach funkcjonowania rozp. o podziałach ktoś nie doczytał że stabilizacja granic po wydaniu decyzji wg. dopowiedniej procedury a nie na etapie projektu. Przykład z ABC geodezji.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
GML - nie zamykajcie formatu ja mam taką prośbę aby ten format był aktualizowany co 3 do 6 miesięcy - tak by można było poprawiać błędy tego formatu na bieżąco a nie co kilka lat przy aktualizacji przepisów, i 3 do 6 miesięcy karencja dla firm informatycznych na dostosowanie oprogramowania działającego w PODGiK'ach do aktualizowanego GML - doprowadźcie wreszcie do powstania jednego formatu wymiany danych !!!
 7 
odpowiedz zgłoś
Kiedy w wchodzi? Kiedy wchodzi, bo szykuje popcorn i cole.?? Każda zmiana na lepsze jest spoko, ale jak GUGIK nie wyda ostrych, jasnych i precyzyjnych wytycznych co do projektowanych przepisów, to obawiam się, że znowu geodeta (wykonawca, pracownik wykonawcy) będzie w szeroko rozumianej pupie - znów będzie górowało prawo gminno-powiatowe. Geodeta to zawód techniczny, a nie prawniczy. Prawo ma być dla geodety proste, bo on ma wykonać zawód techniczny. Bez wytycznych, jasnego i klarownego opisu do przepisów, te zmiany nie mają sensu. Prosty przykład tylko, w interpretacji do obecnego rozporządzenia jest opisana sytuacja dotycząca niwelacji z jednego reperu, pomimo tego nadal wielu "weryfikatorów" próbuje mi wciskać, że mam robić niwelację tj. przy zakładaniu osn pomiarowej. To jest przykład. Powtórzę 3 raz, brak wytycznych jasnych i klarownych, z przykładami, spowoduje, że to będzie tylko i wyłącznie kolejne rozporządzenie a nie skok do przodu. Rozporządzenie ok, pod względem egzaminu :)
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
nowe standardy Tak z czystej ciekawości zapytam , skoro miało być prościej to po co musi być w składzie operatu z MDCP mapa porównania z terenem w przypadku braku zmian, nie wystarczyłaby wzmianka w sprawozdaniu?
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: nowe standardy mapa wywiadu będzie po to, żeby zamiast wspierać rynek drukarek, geodeci wsparli rynek skanerów wielkoformatowych, jak już operaty będą elektronicznie. Bo ją się robi w terenie przed pomiarem, odręcznie na wyplocie mapy zasadniczej. Innego sensu nie widzę, bo do zobrazowania zmian w wyniku pracy należałoby wprowadzić raczej jakąś właśnie mapę zmian, z zaznaczonymi nowymi elementami i usuniętymi. Czy wydruk z pliku różnicowego, który powinno się dać wygenerować do pdf z każdej aplikacji dedykowanej do obsługi PZGIK. Albo porównując 2 rysunki dwg w AutoCadzie. Bo przykładowo np. mapa wywiadu przy rocznej obsłudze budowy hali z infrastrukturą jest bez sensu, przed pomiarami (tyczeniem) zmian nie ma. W toku budowy tych map musiałoby być tyle, ile razy były rozpoczynane pomiary każdego dnia. To, co teraz robimy z tzw. mapą wywiadu, będącą nieformalną "mapą zmian" to totalna fikcja, szczególnie w kwestii daty "wywiadu". I proszę pamiętać, że teraz kolor czerwony to kolor jednej z sieci na mz
odpowiedz zgłoś
idziemy w prawo - źle! idziemy w lewo - źle! stoimy w miejscu - źle! Ludzie, ogarnijcie się. Lepiej by było, gdyby firmy geodezyjne z danych powiatów zrobiły stowarzyszenia i walczyła z nieuczciwością w urzędach, z wydawaniem pieniędzy na chodniki zamiast na modernizację. Tak lokalnie. A tak jest bicie piany, dla bicia piany. A to niczego nie zmienia. To takie polskie.
 8 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: idziemy w prawo - źle! bo każdy może podbudować ego. Wraca taki do domu i od progu "Grażyna słuchaj, ale dzisiaj dowaliłem tym darmozjadom z gugiku, aż się kurzyło!" "Tak Leszku, a w jaki sposób?" "No słuchaj tego, napisałem im komentarz do komentarza na geoforum." "A ktoś zareagował?" "No nie, ale wiesz ... yyy... poszło im w pięty to nic nie piszą" Słychać syk otwieranego piwa i pyknięcie włączanego telewizora ...
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: idziemy w prawo - źle! Jak obserwuję rzeczywistość geodezyjną od kilkunastu lat, to IDZIEMY W JEDNYM KIERUNKU. Więc wypowiedź - @to nie ja - jest zafałszowana. Idziemy a właściwie jesteśmy ciągnięci przez SGP w kierunku , w którym w żadnym państwie geodezja nie tak funkcjonuje. Taka Białoruś !
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: idziemy w prawo - źle! Dokładnie tak, mała grupa kolesi w tym gupiku siedzi, śmieje się i kosi kasę, coś tam zmienią, napiszą i są niezbędni cały czas :/
 1 
zgłoś
odp: idziemy w prawo - źle! A czemu służy w takim razie powyższy post? Oczywiście w kontekście tematu artykułu. No bo chyba propozycja żeby firmy geodezyjne przejęły samorządy i skierowały wszystkie lokalne pieniądze na projekty GUGIK-u to jakiś mało śmieszny żart.
odpowiedz zgłoś
Standardy SGP Łukaszenkowskie Standardy Geodezji Polskiej :(
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
Nowe standardy to eksperyment z gatunku - zobaczymy co się stanie? Uznając, że są one istotną zmianą w stosunku do poprzednich, zastanawiające jest, że istotne zmiany są w geodezji wprowadzane rozporządzeniem. To dowód na fakt, że stan branży zależy od bardzo wąskiej grupy osób, czy nawet pojedynczych osób, decydujących o treści rozporządzenia. Warto żeby ten fakt nie umykał nam w natłoku wydarzeń. Druga sprawa - standardy nie zmieniają nic w istocie rozwiązań systemowych. Nadal władza nie uznaje geodety za zawód wymagający odrębnych regulacji, nie uznaje odrębności i autonomii tego zawodu, specyfiki wiedzy zawodowej czy znaczenia środowiska zawodowego. Podmiotem działań merytorycznych nadal jest wykonawca nie posiadający z natury żadnych kompetencji zawodowych. Odpowiedzialność dyscyplinarna części osób uczestniczących w procesie gospodarczym pretenduje do roli odpowiedzialności zawodowej ale realizowana jest przez administrację która podobnie jak wykonawca nie ma żadnych realnych kompetencji zawodowych. Pytam więc - gdzie jest to nowe myślenie?
 3 
 19 
odpowiedz zgłoś
odp: Nowe standardy to eksperyment z gatunku - zobaczymy co się stanie? Pełna zgoda. Jednak trudno się zgodzić z faktem braku nowego myślenia. Panowie uzgodnili miedzy sobą, że nie jest możliwe dalej prowadzenie ośrodków w zamkniętych programach i nie będzie dłużej możliwości dogadywania się zaprzyjaźnionymi powiatowymi "geodetami" do jakiego zakupu geoprogramu zmuszą lokalnych geodetów. Teraz jest zmiana! Program będzie dowolny ale powiaty będą sowicie płaciły za obsługę "geoprogramów". Oczywiście aby taki model został wprowadzony musi być podwyżka opłat. No i jest wg. ostrożnych szacunków o około 300 %.
 9 
odpowiedz zgłoś
Nowe standardy myslenia: firma, autopromocja, państwo. Nowa kolejność myślenia.
 5 
odpowiedz zgłoś
Opłaty, opłaty Co wy z tymi opłatami, jakie będą takie będą, jak będzie 1000zł to przecież geodeta tego nie płaci tylko Zamawiający/Zleceniodawca, geodeta jest tylko pośrednikiem, a pieniądze (nie geodety przecież) pójdą w geodezję, nie rozumiem przecież każdy będzie za tą samą robotę opłacał takie same opłaty, czy to robi Józek, Heniek czy Gienek, każdy będzie na starcie wiedział jakie są koszty. Bardzo dobre zmiany w geodezji, w końcu fachowa osoba na stanowisku GGK.
 20 
 7 
odpowiedz zgłoś
odp: Opłaty, opłaty Od razu widać, że nigdy nie prowadziłeś żadnej firmy. Pieniądze nie "pójdą w geodezję" tylko pójdą do firm geoinformatycznych, które obsługują PZGiK. Co więcej ty już nie będzie potrzebny w PZGiK, twoja praca stała się zbędna.
 7 
 11 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Opłaty, opłaty A Ty dasz ze swoich? Dalej będziesz robił mapki po 300?
 7 
 6 
zgłoś
Nie mam nic przeciwko zmianą. Podwyżka podwyżką ale możemy sami drukować sobie dokumenty wynikowe i nie płacimy za pieczątki inspektorów bez uprawnień. Do tego spokój z jak szukaniem haków na kupowanie jak najtańszym kosztem. Płacę raz a porządnie, ale nie martwię się jutro czy znów będę musiał dopłacać za zmienioną bazę. Jednak an litość boską, jest 7 sierpnia, a JA dalej nie mam dostępu do zgłaszania prac! Wszyscy maja to w głębokim poważaniu, a prze klientem świeci się oczami! Normalnie problemy z wdrożeniem jakby dowiedzieli się o nim godzinę temu!
 11 
 14 
odpowiedz zgłoś
@ Choć gigantyczna podwyżka tzw. opłat reżimowych lub jak je nazywa cześć środowiska geodezyjnego "opłata prezesa" jest już wprowadzona to nie możemy zapomnieć że powołując samorządny związek zawodowy, jesteśmy w stanie odmienić nasz zawod. Teraz to geoinformatycy śmieją się nam w twarz, choć nie mają oni pojęcia o wykonywaniu zasobu. Oni potrafią tylko podnosić nam opłaty. Te zapowiadane zmiany wprowadzają chaos i opbrzymie podwyżki. Czas zakończyć ta hucpe informatyków w geodezji. Oni myślą że będą wykonywać nieinteroperscyjne programy i że będą bezkarni? a my za to wszystko będziemy płacić? Tak było do tej pory ale teraz Zjednoczone środowisko mówi nie! Czas na zmiany.
 10 
 13 
odpowiedz zgłoś
odp: @ No przecież to właśnie działacze wszelkiej maści ozzg, SGP, gigu chcieli zmian! No to mają.
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: @ A ja ekstremizmowi w środowisku geodezyjnym, tj. terrorowi uskutecznianemu przez kilku jegomościów mówię zdecydowane NIE.
 6 
 4 
odpowiedz zgłoś
11 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Geoida od GOCE
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS