wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-07-31| Geodezja, Prawo

Na wideokonferencji GUGiK o nowym prawie geodezyjnym

Aż 1,8 tys. wykonawców prac oraz przedstawicieli Służby Geodezyjnej i Kartograficznej wzięło udział w dzisiejszej wideokonferencji głównego geodety kraju poświęconej wchodzącym w życie nowym przepisom.


Na wideokonferencji GUGiK o nowym prawie geodezyjnym
Na wideokonferencji GUGiK o nowym prawie geodezyjnym

Spotkanie rozpoczęła wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, która podkreśliła, że wchodzące dziś w życie nowe przepisy Prawa geodezyjnego i kartograficznego to początek rewolucji w zakresie usprawniania procesu inwestycyjno-budowlanego. Jej kolejnym etapem będzie cyfryzacja procedur budowlanych, czego pierwsze efekty powinniśmy odczuć jeszcze w tym roku. W ocenie wicepremier regulacje te są szczególnie istotne w kontekście nowej unijnej perspektywy, która zapewni duże dotacje na inwestycje infrastrukturalne – zarówno te duże (np. Centralny Port Komunikacyjny), jak i lokalne. Skrócenie procesu inwestycyjnego pozwoli bowiem skuteczniej zagospodarować te środki.

Przejściowe wątpliwości

W części zasadniczej spotkania główny geodeta kraju Waldemar Izdebski starał się rozwiewać wątpliwości, jakie narosły wokół nowelizacji. Wiele z nich dotyczy przepisów przejściowych. Pytano np., czy jeżeli praca geodezyjna została zgłoszona przed 31 lipca, a operat oddano do PODGiK dziś, to czy weryfikacja ma być przeprowadzona „niezwłocznie” (czyli wg starych przepisów), czy będzie obejmować badanie spójności (co wprowadza nowelizacja) i czy pracę można rozszerzyć o dodatkowy cel (taką możliwość likwidują nowe przepisy)?

GGK wyjaśnił, że prace zgłoszone przed 31 lipca mają być realizowane według starych przepisów (patrz zrzut obok), zatem ich weryfikacja odbywa się „niezwłocznie”, nie obejmuje badania spójności, można też zgłosić dodatkowy cel. Co ważne, przy zgłoszeniach uzupełniających dla prac zgłoszonych przed 31 lipca obowiązuje stary cennik za materiały PZGiK.

Zadano ponadto pytanie, czy na podstawie operatu złożonego przed 31 lipca starostwo może aktualizować EGiB w drodze czynności materialno-technicznej (co wprowadza nowelizacja). Odpowiedź GGK była przecząca.

Czy weryfikacja faktycznie przyspieszy?

Wiele wątpliwości dotyczyło także tego, czy wprowadzenie konkretnych terminów weryfikacji prac geodezyjnych faktycznie przyspieszy tę czynność. Geodeci nie mają bowiem narzędzi, by egzekwować ten nowy zapis. GGK jest jednak dobrej myśli. Zwraca bowiem uwagę, że przepisy zarówno znowelizowanego Pgik, jak i nowego rozporządzenia ws. standardów wprowadzają wiele zmian, które powinny przyspieszyć weryfikację nawet o 50% – dotyczy to chociażby zniesienia obowiązku dołączania do operatu map dla zamawiającego. Kolejnym krokiem ku usprawnieniu tego procesu ma być przygotowanie poprawionych schematów GML. Mają je wprowadzić nowe rozporządzenia szykowane obecnie w GUGiK.

Nowelizacja przewiduje ponadto, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach termin weryfikacji może być dłuższy niż określony w ustawie. Podczas konferencji padło zatem pytanie, czy powodem do wydłużenia tego terminu może być ogłoszony w kraju stan epidemii. W ocenie GGK, jeśli np. w związku z tą sytuacją w urzędzie pracuje mniej osób, to takie tłumaczenie wydaje się uzasadnione. Nie można traktować jednak tego jako uniwersalnego powodu do spowolnienia weryfikacji w całym kraju.

Wyliczanie powierzchni do ryczałtu

Jeden z wykonawców zadał pytanie, czy starostwo może kwestionować wyliczoną przez wykonawcę powierzchnię obszaru objętego pracą geodezyjną, co jest podstawą wyliczenia stawki ryczałtu za materiały PZGiK. Czy jeśli wykonawca wykonuje np. podział na potrzeby inwestycji drogowej, to czy obszar tej pracy może być ograniczony tylko do bezpośredniego sąsiedztwa inwestycji, czy też musi obejmować wszystkie działki, które choćby we fragmencie o to sąsiedztwo zahaczają?

W ocenie GGK starostwo nie może kwestionować tej powierzchni podczas zgłoszenia pracy. Może natomiast to zrobić na etapie weryfikacji, gdy okaże się, że wykonawca zmodyfikował obiekty leżące poza obszarem zgłoszenia. „Wszystkie obiekty dotknięte przez wykonawcę muszą znajdować się w zadeklarowanym obszarze” – wyjaśniał Waldemar Izdebski. Dodał jednocześnie, że w takim przypadku problem łatwo rozwiązuje zgłoszenie uzupełniające.

Co w nowymi standardami?

Podczas wideokonferencji GGK poinformował ponadto, że nowe rozporządzenie ws. standardów geodezyjnych zacznie obowiązywać najwcześniej 7 sierpnia. Wiąże się to z koniecznością uzgodnienia go na Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Uspokoił jednocześnie, że opóźnione wejście w życie tego aktu nie rodzi żadnych negatywnych konsekwencji.

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
urzędnik napisał tak: "Mamy np w bazie punkty graniczne, pomierzone na osnowę, wykonane pomiary kontrolne itd- zakładamy, że te współrzędne są wiarygodne. przychodzi pseudo- geodeta (bo tacy występują w całej Polsce) mierzy ponownie punkty i twierdzi, że się ich wspołórzędne zmieniają - w jaki sposób zweryfikować takiego wykonawcę," Czy to nie jest szczyt niekompetencji? Gość się pyta "w jaki sposób zweryfikować wykonawcę" jeśli wg. nowych standardów będzie miał do dyspozycji tylko współrzędne? I znowu wyliczanka, po pierwsze - to Ty nie jesteś od weryfikacji wykonawcy. Jesteś, jak obsługa Biedronki, od sprawdzenia kompletności operatu i odłożenia go na informatyczną półkę. Za to Ci starosta płaci i tego wymaga. Po drugie - od sprawdzenia czy współrzędne są wiarygodne, jak i od innych analiz, zgodnie z prawem jest wykonawca, a tobie tego najzwyczajniej nie wolno robić. Rozumiesz? Tylko wynik, czy zgodny z prawem! A współrzędne z pomiaru dokładniejszego niż poprzedni, musisz bez gadania przyjąć i na półkę.
 3 
 8 
odpowiedz zgłoś
urzędnik dlaczego Ty i tobie podobni nie czytacie prawa ze zrozumieniem?! A odkąd to weryfikator/starosta odpowiada za rzetelność i wiarygodność danych umieszczanych w geodezyjnych rejestrach publicznych? Przecież Ty weryfikatorze w imieniu starosty masz jedynie prawo nie do kontroli tylko do weryfikacji wyników zgłoszonych prac pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa z zakresu geodezji i kartografii a teraz dodatkowo pod względem spójności przekazywanych danych z danymi w referencyjnych bazach. Wbij że sobie to do głowy na zawsze, że dopóty się prawo nie zmieni, to od kontroli (a nie weryfikacji tak jak ty) rzetelności i wiarygodności pomiaru jest WINGiK! Tobie wara od kontroli, po pierwsze - bo tak stanowi prawo, a po drugie - bo się na tym nie znasz, gdyż ostatni legalny pomiar robiłeś przed zatrudnieniem się u starosty. Jeśli w ogóle kiedykolwiek wykonywałeś pomiary czym innym niż węgielnicą, tyczkami i ruletką.
 5 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: urzędnik Leszku, pojechałeś mu jak za dawnych czasów w SLD, Czarzasty lubi to.
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: urzędnik Pan Leszek P. robi rewelacyjną robotę w walce z komuną, od dawna. Kiedyś nawet próbował rozsadzać ją od środka jako członek.
 1 
 7 
zgłoś
odp: urzędnik To może geodeta raz przyłapany na "oszustwie" jeśli chodzi o pomiary, tworzenie dzienników czy co tam jeszcze powinien mieć dożywotnio odebrane prawo wykonywania zawodu (oczywiście ten uprawniony, kóry firmuje takie "pomiary" ).
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: urzędnik Po co tyle jadu - czytaj zezrozumieniem i polecam parę orzeczeń sądowych to może zrozumiesz o co mi chodzi. To co piszesz jest tylko teorią o rzeczywistość jest zupełnie inna. Zaraz podniesie się jazgot jak Starosta będzie przekazywać sprawy do WINGIKa i prokuratury. Teraz to od tych "super " geodetów uzyskaliśmy jakieś minimum przywoitości - teraz nie pozostanie nam nic innego tylko powiadamiać odpowiednie organy - i znowu weryfikator będzie "be". Do czasu kiedy środowisko się nie oczyści z plew jak i po obu stronach lady to zawsze będzie przerzucanie winy na jedną lub drugą stronę. Życzę wszystkim wytrwałości - w drażaniu tych "SUPER " przepisów. Widzisz tylko jedną stronę medalu, ale tłumaczenie Głównego Geodety Kraju, że jak nie będzie dokumentów w operacie to nie będzie co sprawdzać, a przyjżałeś się protokołowi weryfikacji? Jeżeli nie to poczytaj - tylko ze zrozumieniem
 6 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: urzędnik Oj oj oj. Zapewne teraz urzędnik schowa się w najciemniejsz kąt ... że strachu przed niejakim czerwonawym Leszkiem P. rzecz jasna :-)
 3 
 2 
zgłoś
.. Mnie jako weryfikatora martwi inna sprawa. Mamy np w bazie punkty graniczne, pomierzone na osnowę, wykonane pomiary kontrolne itd- zakładamy, że te współrzędne są wiarygodne. przychodzi pseudo- geodeta (bo tacy występują w całej Polsce) mierzy ponownie punkty i twierdzi, że się ich wspołórzędne zmieniają - w jaki sposób zweryfikować takiego wykonawcę, jeżeli nie będzie musiał dołączać żadnych pomiarów. Wynika z tego, że będziemy musieli przyjąć taki operat, zmienić współrzędne a na koniec dostaniemy po d.... jak będzie coś nie tak - bo starosta przeprowadził weryfikację. Jestem za uproszczeniem procedur, ale niech GUGIK zdejmie z nas odpowiedzialność za pseudo deformę w geodezji. Dla mnie to teraz zacznie się wolna amerykanka w PODGIKACH bo jak się chronić przed bylejakością - Pan Izdepski twierdzi, że geodezji uczmy się na studiach - owszem ale wielu z nas już dawno zapomniało jak w praktyce ją wykorzystywać. Dokładność pomiaru dla niektórych to jakieś noepotrzebne liczby
 8 
 8 
odpowiedz zgłoś
odp: .. Wy weryfikatorzy myślicie że osiągneliście maksymalny poziom wiedzy w geodezji i możecie każdego sprawdzać..Otóż nie moi drodzy..znam znacznie wiecej pseudo-weryfikatorów niż pseudo-geodetów. W wielu firmach pracują super fachowcy, znający najnowsze technologie i sprzedający produkty wielkim firmom projektowym, budowlanym itd. Myślicie że nie znają się na dokładnościach pomiaru? Zdejmijcie klapki z oczu... Jesteście totalnie niepotrzebni na rynku...Od Waszej weryfikacji w żaden sposób nie polepsza sie jakoś zasobu..Pan Izdebski to w końcu zauważył! Mam cichą nadzieje że w końcu zostaną pozwalniani tzw. leśne dziadki które pamiętaja jedynie ruletkę i teodolit.
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
odp: .. A jak się dołącz do operatu pomiary? Jakieś nagrania z terenu, jak je robiono? Czy może chodzi o dołączenie raportu z pomiaru? Jak to drugie, to zapewniam, że oszust potrafi nie tylko wymyślić współrzędne, ale i dorobić do tego dzienniki i raporty i pod wszystkim się tak samo podpisze. Więc równie dobrze można oceniać tylko finalnie efekty pracy, współrzędne i pliki, nie szkice i dzienniki. A oceny powinien w razie sporu dokonać biegły geodeta w toku rozpatrywania sprawy przez sąd , w pewnych sytuacjach wingik. Niech oskarżony wtedy przynosi swoje dowody i uczestniczy w pomiarze kontrolnym w trakcie wizji terenowej. PODGIK niech się ograniczy do właściwego pouczenia petentów, gdzie mają pisać skargi i tyle, skoro żadne przepisy nie wskazują go jako organu do rozpatrywania takich spraw.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
Kto ponosił będzie odpowiedzialność w przypadku przyjęcia do zasobu wadliwie wykonanej pracy, której skutkiem będzie jakieś zdarzenie w procesie inwestycyjnym, które go wstrzyma. Proste pytanie. Wykonawca czy Starosta?
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Kto ponosił będzie odpowiedzialność Oczywiście Starosta, to on prowadzi kontrole/weryfikację. To on jest odpowiedzialny za zasób.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Kto ponosił będzie odpowiedzialność mc, czyli jednak chciałbyś żeby ci ten operat mocno przeczołgiwać?
 3 
 4 
zgłoś
Szkice Nadal oddajemy i skartowaną numeryczną mapę (mam nadzieję że w ujednoliconym formacie dla całego Kraju - niezależnie od posiadanego oprogramowania)- Szkice wykonuje się w celu prawidłowego skartowania mierzonych obiekt na mapie - znowu nasuwa się pytanie w jakim celu szkice skoro mapa oddawana jest już skartowana? (bez tego można sobie swobodnie kodować pikiety w instrumencie i kartować bez szkiców jak na zachodzie - tępo 10x albo i więcej) ogólnie operat ograniczy się (w przypadku Mapy do Celów Proj. czy inw. powykonawczej) do 1. strony tytułowej (by było wiadomo czego dotyczy), 2 sprawozdania (by weryfikator nie tylko wiedział co ale i jak było zrobione) 3 Porównanie mapy z terenem (żeby weryfikator wiedział co mu się ma podświetlić kiedy wczyta nowe dane :) ) 4. Wykazu wsp. pikiet 5. Mapa w postaci numerycznej (gml-oby). [czasem jeszcze: protokoły, dokumenty ugody, dowody doręczeń, arkusze budynków lub wykazu zmian]
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Szkice Szkic polowy jeśli został wykonany. Więc większość nie będzie dawała szkiców. Jak jestem wykonawcą i uważam, że szkic powinien być. Szczególnie do rzeczy prawnych. W gml nie będzie czy to jest kamień, rurka czy drena. Nie będzie też pomierzonych czołówek. Więc szkic musi być.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Dzienniki pomiarowe idą w odstawkę. Wiec ja się pytam co raportami GPS, a konkretnie z pomiarem kontrolnym? bo jeśli nie ma dziennika/raportu to i kontrola GPS - niewidoczna (czyli raczej nie wykonywana). Pomiar dowolną metodą - geodeta po to uczył się/studiował żeby wiedział jakiej metody użyć by zachować wymaganą dokładność SUPER NARESZCIE !!(obsługujący budowy nie powinni mieć z tym najmniejszych problemów - choć widziałem już i takie przypadki, co oznacza, że uprawniwnia to totalna lipa). Ale nasuwa się w związku z tym pytanie co co uprawnień zakres 7 (fotorametria) - czy zostaną zlikwidowane? Tak naprawdę w ogóle uprawniania zakres 1 (pomiary sytuacyjno-wysokościowe i opracowanie ich wyników)?
 2 
odpowiedz zgłoś
i co tu nowego? Po za zmianą wysokości opłat,to tego nowego,coby przyspieszło inwestcje,usprawniało,Naszą robotę,to ja nie widzę.I oto z pewnością chodziło.Prosty rachunek poniżej. 1x30 1x60=90 - tak było 3x100=300 - tak jest ( 3x to dla tego,że to co się zgłaszało do teraz na jednym zgłoszeniu,teraz trzeba będzie na 3 zgłoszeniach) Proste jak stare BRT.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
pośmiałem się trochę. najbardziej rozbawił mnie fragment o tym, że przywracamy godność zawodu geodety.
 5 
 15 
odpowiedz zgłoś
odp: pośmiałem głodność a nie godność.
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
Główny Geodeto Kraju i instytucjo zwana umownie GUGiKiem - informuje WAS, że wasz cudowny system KSZBDOT wypluł z siebie tysiące błędnych danych nazywanych przez Was BDOT10k. Bdot10k to nie jest. To jest obraz GUGiKu jeśli zamiast nazw pliku przez błędy systemu wydajecie pliki które mają wiązania do zmiennych $(NAZWA_ZBIORU) zamiast nazwy pliku. Dostaliście dobre dane a wydaliście ściek. Tyle mam wam do powiedzenia. Przykład teryt 1601.
 2 
 9 
odpowiedz zgłoś
A jakie ministerstwo będzie nadzorować GUGiK we wrześniu ? MSWiA ?
 2 
 10 
odpowiedz zgłoś
Skład operatu 1. spis treści 2. spraw. techn. 3. dokumentacja osnowy pomiarowej jeżeli osnowa była założona 4. mapa porównania z terenem i szkice polowe jeżeli zostały wykonane 5. wykazy współrz. punktów szczegółów terenowych 6. kopie: protokołów, aktów ugody, dowodów doręczeń, jeżeli powstały 7. kopie: mapy, protokołu i odkrywek z glebozn. klasyfik. 8. kopie innych wykorzystanych dokumentów - nie z zasobu 9. dokumentacja niezbędna do aktualizacji EGiB jeżeli kierownik stwierdzi zmiany
 4 
 10 
odpowiedz zgłoś
odp: Skład operatu A po co wywiad (kiedyś tzw. dokumentacja przejściowa podlegajaca brakowaniu) i szkice, których kiedyś zachowanie w oryginale wymagano tylko do czasu skierowania zmian na mapie zasadnicze? I dlaczego nikt poza Polską przy syt-wys w ogóle nie robi operatów żadnych?
 6 
 5 
odpowiedz zgłoś
MAJSTROWANIE PRZY STANDARDACH MAJSTROWANIE PRZY STANDARDACH trwa. JAk już ujrzy światło dzienne, to klękajcie narody ... przed weryfikatorem.
 9 
 10 
odpowiedz zgłoś
12 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skanowanie szlaku kolejowego
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS