wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-06-15| Geodezja, Prawo

"Aktualna" mapa do celów projektowych również w nowym projekcie budowlanym

Ministerstwo Rozwoju opublikowało projekt rozporządzenia, które będzie regulować zakres i formę projektu budowlanego po wejściu w życie dużej nowelizacji Prawa budowlanego.


"Aktualna" mapa do celów projektowych również w nowym projekcie budowlanym
"Aktualna" mapa do celów projektowych również w nowym projekcie budowlanym <br />
Fragment prezentacji Ministerstwa Rozwoju
Fragment prezentacji Ministerstwa Rozwoju

Przypomnijmy, że nowelizacja tej ustawy zacznie obowiązywać 19 września br. Jedną z kluczowych zmian, jakie wprowadza, jest podział projektu budowlanego na:

  • projekt zagospodarowania terenu (określający usytuowanie, układ komunikacyjny, informacje o obszarze oddziaływania obiektu),
  • projekt architektoniczno-budowlany (układ przestrzenny, projektowane rozwiązania techniczne i materiałowe),
  • projekt techniczny (opis konstrukcji, instalacji, charakterystyka energetyczna).

Po zmianach do wniosku o pozwolenie na budowę trzeba będzie złożyć te dwa pierwsze dokumenty. Z kolei projekt techniczny należy złożyć na ręce kierownika budowy przed rozpoczęciem robót, a w urzędzie nadzoru budowlanego dopiero razem z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na użytkowanie lub zgłoszeniem zakończenia robót.

Kłopotliwa aktualność

Jak zwraca uwagę facebookowy profil „Engineer vs LAW” poświęcony prawu budowlanemu, jedną z kluczowych uwag do projektu rozporządzenia jest zawarcie w nim kontrowersyjnego sformułowania „aktualna mapa do celów projektowych” (jest ona podstawą sporządzenia projektu zagospodarowania terenu). Już od wielu lat fraza ta jest przedmiotem różnych dyskusji, interpretacji oraz wyroków sądów administracyjnych. Przy okazji jest też źródłem problemów inwestorów, których dokumentacja bywa uznawana przez urzędników wg niejasnych kryteriów za nieaktualną. Bywa i tak, że część lokalnych urzędów wymaga konkretnej „daty ważności” dla tej mapy. Stanowiska kolejnych głównych geodetów kraju wskazują jednak, że takie postępowanie jest niezgodne z prawem (najnowsza opinia GUGiK w tej sprawie pochodzi z początku stycznia i dotyczy map na potrzeby narad koordynacyjnych). Mimo apeli różnych środowisk, w tym geodezyjnych, dotychczas jednak sformułowanie to nie zostało doprecyzowane.

Nowe rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego ma wejść w życie 19 września.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Rynek usług geodezyjnych drastycznie się kurczy a proces ten drastycznie przyspiesza. Każdy che wytrzymać na rynku do końca. Każdy sobie myśli "to ja zgaszę świtało". Co parę lat kosmetyczne zmiany prawa geodezyjnego nie naprawią sytuacji. Geodetów jest za dużo i rynek ich w naturalny sposób eliminuje. Nawet jeśli ten rynek sterowany jest cenowo przez pracowników PODGiK.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
odp: Rynek no ale jeśli rynek ma być sterowany przez pracowników ośrodków nie płacących ZUs-ów i podatków, bo pracują na umowie o pracę to chyba tak to nie powinno wyglądać. Może warto by zastanowić się nad tym, żeby te wszystkie mapy i opracowania mogli wykonywać tylko pracownicy ośrodków a zlikwidować prywatne działalności geodezyjne. No bo przecież będzie to taniej dla klienta na końcu. Klient dostanie mapę szybko, mapa będzie przez pracownika ją robiącego zaklauzulowana, nie będą chyba potrzebne żadne operaty, zostanie to wniesione do państwowych baz danych w godzinach pracy urzędnika, urzędnik w końcu będzie mógł uczciwie dorobić i zawsze pareset złotych do wypłaty będzie robiąc mapy po załóżmy 100 złotych i kto wie czy nie byłby to lepszy system. A pozostali szefowie i pracownicy firmy geodezyjnych-przekwalifikowanie. Kto wie, może w obecnych uwarunkowaniach prawnych, gdzie urzędnicy mogą konkurować z firmami pracującymi na wolnym rynku i nie muszą płacić danin, kto wie czy nie lepsze
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: Rynek byłoby to gdyby geodezja cała spoczęła na barkach służby geodezyjnej?
zgłoś
odp: odp: Rynek Klientów indywidualnych urzędnicy spokojnie by obsłużyli: MDCP, tyczenia, inwentaryzacje i podziały. Problemem jest obsługa dużych inwestycji tu urzędnicy nie dadzą rady. Gdyby nie te duże inwestycje geodezja już dawno byłaby znacjonalizowana.
 2 
zgłoś
mowa tu dużo o cenach ale swoją drogą patrząc po niektórych przetargach czy cenach za usługi geodezyjne to geodeci oferujący takie ceny są jednak niedoścignionymi mistrzami ekonomii i powinna się nimi zająć nauka. No bo jak za 150 zł zrobić mapę skoro zgłosić ją trzeba będzie za 100, zapłacić pracownikowi, za paliwo, od tego odprowadzić podatek dochodowy, spłacić ratę leasingu, zus za ponad 1500 miesięcznie i jeszcze coś na tym zarobić? To wy geodeci musicie strasznie dużo tych mapek zrobić i musi bardzo duża konkurencja u was w zawodzie być, że jesteście zmuszeni pracować za kilka złotych na godzinę albo brać roboty byle tylko wziąć, zrobić i ponieść straty? Teraz rozumiem dlaczego tyle firm geodezyjnych się obecnie zamyka. Szkoda mi Was geodeci pracujący za takie pieniądze-no ale przynajmniej jesteście mistrzami ekonomii, że na tym jakoś wychodzicie i tego Wam zazdraszczam:) Też geodeta.
 9 
odpowiedz zgłoś
odp: mowa tu dużo o cenach "i powinna się nimi zająć nauka." Geodetami to się powinien zająć psychiatra a najlepiej weterynarz.
 4 
odpowiedz zgłoś
"Aktualna" mapa do celów projektowych w jakim aspekcie ma być aktualna tego ustawodawca nie określa. W sumie zawsze jakiś zasmarkany inspektor może tą aktualność zakwestionować.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
@ Jak zrobić "mapkę" taniej niż dorabiający urzędnik? Nie da się.
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: @ Za darmo ????
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
PODBIJAM ! dopłacę 100 zł
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: PODBIJAM ! Heheh. Dobre. To na 100 i butelkę whisky...
 2 
zgłoś
ło szkit W związku z licznymi wątpliwościami i zapytaniami interpretacyjnymi dotyczącymi pojęcia powierzchni zabudowy, w pkt 6 określono obowiązującą definicję powierzchni zabudowy. Należy przez nią rozumieć (w przypadku budynków): powierzchnię budynku wyznaczoną przez rzut pionowy jego zewnętrznych krawędzi, z uwzględnieniem wykończenia powierzchni elementów zewnętrznych, pomniejszoną o powierzchnię części zewnętrznych budynku takich jak: schody, rampy i pochylnie zewnętrzne, tarasy naziemne i podparte słupami, okapy, występy dachowe, daszki, oświetlenie zewnętrzne, markizy oraz balkony, z zastrzeżeniem, iż do powierzchni zabudowy nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych oraz ich części, znajdujących się poniżej poziomu terenu. Należy również zaznaczyć, iż zewnętrzne części budynku, które zostały wskazane w ww. definicji jako te, których powierzchnię odejmuje się od powierzchni zabudowy, są katalogiem zamkniętym. Szacun!!
odpowiedz zgłoś
Dzień dobry. Komuna się skończyła i jest wolny rynek. Każdy robi za ile mu się opłaca.
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
odp: Dzień dobry. BRAK WOLNEGO RYNKU. O RYNKU DECYDUJĘ "STAROSTWO SP Z OO"! HA HA
 5 
 7 
odpowiedz zgłoś
@ Mapka za 500 bez zmian zawsze może być odświeżona pieczątką emeryta i czerwoną pieczątką.
 5 
 4 
odpowiedz zgłoś
odp: @ Za jakie 500? Człowieku, toć mapki do projektów robią już od 120 zł za hektar!
 4 
 5 
odpowiedz zgłoś
odp: odp: ceny A Kwaśniakowa z reklamy mówiła, że za 50 zł. Jak ktoś się nie szanuje to niech robi. A jeśli chodzi o pieczątki to nie tylko emeryci, niestety wielu jest takich co się szmacą.
 2 
 4 
zgłoś
7 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Polska aplikacja zwycięża w konkursie Hexagonu
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS