wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-03-20| Geodezja

Geodezja w czasach koronawirusa: GUGiK publikuje rekomendacje

W związku ze wzrostem liczby zakażeń COVID-19 Główny Urząd Geodezji i Kartografii przygotował w uzgodnieniu z Głównym Inspektorem Sanitarnym zalecenia dla wykonawców prac geodezyjnych oraz pracowników Służby Geodezyjnej i Kartograficznej.


Geodezja w czasach koronawirusa: GUGiK publikuje rekomendacje

Higiena przede wszystkim!

W obiektach, w których prowadzony jest państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny albo wykonywane są prace geodezyjne lub kartograficzne, zaleca się:

  1. Zwracać pracownikom i interesantom uwagę na konieczność zachowania bezpiecznej odległości w pomieszczeniu lub w trakcie kontaktów z interesantami w terenie (przynajmniej 1-1,5 m).
  2. Nie obawiać się zwracać uwagi współpracownikowi lub interesantowi, aby nie kasłał i nie kichał w naszym kierunku.
  3. Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych.
  4. Preferować pracę zdalną (z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej).
  5. Upewnić się, że pracownicy oraz interesanci mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą lub przeprowadzić ich dezynfekcję.
  6. Umieścić dozowniki z mydłem lub innym płynem odkażającym w widocznych miejscach i upewnić się, że dozowniki te są regularnie napełniane.
  7. Wywiesić w widocznym miejscu informacje, jak skutecznie myć ręce.
  8. Promować regularne i dokładne mycie rąk przez pracowników obiektów wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%), w szczególności:
    • przed rozpoczęciem pracy;
    • po pracy z urządzeniami wyposażonymi w klawiaturę;
    • po zajmowaniu się odpadami/śmieciami;
    • po zakończeniu procedur czyszczenia/dezynfekcji;
    • po skorzystaniu z toalety;
    • po kaszlu, kichaniu, wydmuchaniu nosa;
    • po jedzeniu, piciu lub paleniu;
    • po kontakcie z pieniędzmi lub innymi dokumentami dostarczanymi przez interesantów;
    • powierzchnie dotykowe takie jak: blaty, stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty użytkowe (np. telefony, klawiatury) muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem;
    • wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane z użyciem wody z detergentem.
  9. Przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką – jak najszybciej wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyć ręce, używając mydła i wody lub zdezynfekować je środkami na bazie alkoholu (min. 60%). NIE należy dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu
  10. Zapewnić, aby pomieszczenia biura były czyste i systematycznie przewietrzane.

Urząd podkreśla jednocześnie, że nie zaleca się noszenia maseczek ochronnych przez osoby zdrowe! Maseczki ochronne powinny nosić osoby chore, osoby opiekujące się chorymi oraz personel medyczny pracujący z pacjentami podejrzewanymi o zakażenie koronawirusem.

Nacisk na e-usługi

Ponadto organom Służby Geodezyjnej i Kartograficznej prowadzącej PZGiK zaleca się w odniesieniu do prowadzenia i udostępniania zasobu podejmowanie działań techniczno-organizacyjnych dotyczących udostępniania materiałów oraz weryfikacji wyników prac geodezyjnych w taki sposób, aby nie powodować administracyjnych barier w procesie inwestycyjnym, obrocie nieruchomościami lub działalności gospodarczej. GUGiK rekomenduje w szczególności:

  1. Uruchomienie wszystkich możliwych sposobów przyjmowania wniosków oraz udostępniania informacji za pomocą e-usług.
  2. Zapewnienie maksymalnego dostępu do informacji zawartych w PZGiK za pomocą e-usług.
  3. W odniesieniu do rozpoczętych modernizacji ewidencji gruntów i budynków do czynności proceduralnych (powiadomienia, składanie uwag, składanie zastrzeżeń) wykorzystywanie wspomagająco e-usług, a także stron internetowych starostwa oraz umożliwienie przedłużenia terminów realizacji tych prac.
  4. Podejmowanie innych działań techniczno-organizacyjnych służących przeciwdziałaniu rozpowszechniania się COVID-19 przy współdziałaniu z wykonawcami prac geodezyjnych. Jeśli zajdzie potrzeba, należy w porozumieniu z wykonawcami prac geodezyjnych wprowadzić aneksy do umów zawartych na wykonanie zamówień publicznych.

Gdzie uzyskać pomoc i dodatkowe informacje?

GUGiK przypomina jednocześnie, że działa infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia 800 190 590, gdzie można uzyskać informacje dotyczące postępowania w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.

Wszelkie wiarygodne informacje o profilaktyce oraz prewencji wirusa SARS CoV2 można uzyskać na stronie www.gov.pl/web/koronawirus aktualizowanej przez Głównego Inspektora Sanitarnego, Ministerstwo Zdrowia i inne instytucje krajowe zaangażowane w działania ograniczające rozprzestrzenianie się koronawirusa.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
przetargi A może administracja wsparłaby wykonawców poprzez szybsze ogłaszanie przetargów itp.Ja rozumiem, że praca rotacyjna,zdalna,szpitale ale to nie są jakieś skomplikowane procedury w dodatku można zbierać oferty zdalnie. Niektóre urzędy są zamknięte na głucho i rozumiem,że jest czas na nadrabianie zaległości. Nie myślę,że mój post kogoś rozczuli,ale tak chciałem ponarzekać.

Dziś na własne oczy widziałem kierownika podgik w terenie z GPSem. Co on tam robił? Wyprowadzał GPSa na spacer?

Pan Darek zrobił robotę za GGK ,dlatego dziękuję w imieniu służby (geodezyjnej), GGK powinien odpalić (serio) z pensji Panu za to, pozdrawiam

co może zrobić Pan Darek Pręgowski? Na początek proszę zrobić zestawienie numerów kancelaryjnych zgłoszeń prac geodezyjnych wszystkich starostw/odgik! A następnie proszę je ujednolicić! Bo to w każdym inna: GKN, GG, GN itd o nr 6642.1 lub 6641 też wspomnę. Na pewno instrukcja kancelaryjna dla całego kraju jest jedna a w każdym powiecie co innego. Może by Pan się zwrócił wpierw do swojego miejscowo wingika z tematem , a wingikowie razem do GGK. Nie wiem czy ma Pan świadomość, ale niektórzy wykonawcy pracują na terenie w kilku odgików i te "przygłupie" bariery są "przygłupio" uciążliwe.

zdrowia życzę wszystkim@ inaczej będziesz śpiewał jak ci się skończy dopływ państwowej gotówki. Po za tym o narzekaniu można mówić jakby 80-90% ośrodków funkcjonowało jak u Pana DP, a nie że wejścia zabite dechami, a służba geodezyjna(w tym kontekście widać jaka to służba publiczna) siedzi po chatach.

Do "zdrowia życzę wszystkim" Jak pięknie stresciles i podsumował ta dyskusje. Jesteś Bogiem. Tylko po co to ? Ktoś cię o to prosił albo tego od ciebie oczekiwał ?

Witam Malkontenci Brawo dla P. Dariusza Pręgowskiego - okazuje się, że można się zorganizować tak by Wykonawcy mogli zostać obsłużeni, do OKO - masz rację, ta cała dyskusja nie ma sensu... a już na pewno twoje posty, Pan Leszek Piszczek - totalny odjazd, proszę faktycznie może zająć się zgłębianiem historii oraz procesu powstawania prawa :-) Szkoda, że dyskusja znowu zeszła na temat biednych i uciemiężonych geodetów, szkoda czasu.

Pan Darek jeden a ośrodków ze 400ta wiec chyba jest o czym dyskutować.

GUGiK publikuje rekomendacje Na początku tego wątku napisałem że zorganizowano zdalną pracę całego PODGiKu i urząd funkcjonuje prawie normalnie. Myślałem że kogoś zainteresują szczegóły... Daremnie. Pan Darek szczegółowo opisał jak organizacyjne dostosowano urząd do pracy w warunkach zagrożenia. Wynik ? Trwa dyskusja o ciemiężonych geodetach, lidlach i biedronkach i innych sejmach :[

acha czyli jak coś musisz zrobić to nie ma sensu. Jak wymagać od innych to ma głęboki sens.

- ta cała dyskusja nie ma sensu...

Nie, no wcale i taki łaskawy, idź się zapytać starszych sąsiadów czy im zakupów nie zrobić zamiast #$%!!zielić głupoty na forum. Czy odwagi zabraknie ?

. oko - Mnie nie przeszkadza, że jesteśmy na Ty. Nie zmieniajmy tego. Do domu dziś wyjdę o 17, a jestem w pracy od 8. Dodatkowej godziny odbierać nie będę - może to być ta godzina pisania na Geoforum. To, że przypisujesz mi ignorancję (choć ja Tobie nie), nie przeszkadza mi zwalić to na karb Twojego poddenerwowania. I to też zrozumiem. Co dzień, gdy chodzę do Oskroby, dziękuję obsadzie, że jest w pracy. Od 10 dni nie byłem w Biedronce, czy w Lidlu. Panie Leszku, Pan wybaczy, ale jeśli wszystko jest do d... Sejm też, to musi Pan coś z tym zrobić w końcu. Nie wiem, co mogę dla Pana zrobić w tej kwestii. Może powinienem zwolnić się z pracy jako urzędas? Geodeto - a czego ode mnie w tej chwili oczekujesz? Co mogę dla Ciebie (dla Was) zrobić? Włączyłem się do tego wątku, mając nadzieję, że potoczy się dyskusja na temat organizacji pracy w tym okresie przez innych. Jeśli mamy dalej mówić tu o rzeczach tak wzniosłych jak Pgik i o tym jak prawo zmusza geodetów do czynów niegodnych-wypisuję się

troche prawdy to za mało... roszczeniowy nie jestem, a w czasach kryzysu reaguję na ignorancję. No ale w tym momencie to typowo ludzkie. Jak mówi klasyk- szybciej biedny zginie niż gruby z schudnie.

Ale potrafisz czytać ze zrozumieniem co na dole jest napisane czy nie dane ci było skończyć podstawówki/gimnazjum ? Co do wzięcia się do roboty doskonała rada, weź się.

Panie Pręgowski zamiast siedzieć na geoforum może by się Pan wziął do roboty i faktycznie coś dla nas zrobił.

oko po pierwsze nie jesteś z każdym na ty po drugie racz zauważyć że jest stan epidemii coś czego nie ma na co dzień po trzecie cieszę się że się cieszysz że tzw geodezja #$%!!olnie z hukiem może takie indywidua jak ty przestaną wreszcie być roszczeniowi do wszystkich. Natomiast pan Leszek Piszczek niech w wolnych chwilach poczyta konstytucje tą nie z PRL gdzie partia była przewodnią siłą narodu którą czci chyba do dzisiaj ze swoimi związkami zawodowymi tylko obowiązującą tam jest napisane kto stanowi prawo.

powiedział Leszek, naczelny geoprawak, były burmistrz SLD :D

- nie wiem czy się cieszyć , czy nie ale poprzez ten kryzys "geodezja" w obecnym kształcie #$%!!olnie i to z hukiem......

Dzięki za malkontenta Panie Darku, gdyby Pan zgłębił historię oraz proces powstawania prawa a prawa geodezyjnego w szczególności, to musiałby Pan dojść do wniosku, że w Polsce prawo tworzą grupy interesów. Poczynając od 1952 r. były to bolszewickie grupy interesów. W Miernictwie był to z 1945 r. Związek Mierniczych R.P. zmieniony przez grupę sowieckich geodetów na Stowarzyszenie Geodetów Polskich, do którego należeli politycy z Bierutem na czele. To samo dzisiaj. Każdy GGK to członek "grupy interesów" SGP. To samo z WINGiK-ami. A Geodeci Powiatowi... sam Pan wie. Grupa urzędników to faktyczni twórcy prawa. Bo rząd, ministrowie itd. to urzędnicy. Główny Geodeta Kraju ustawowo to organ administracji rządowej. ADMINISTRACJI!!! GGK to twórca noweli Pgik? A kto był autorem w 2014 r.? A sejm? To tylko banda półgłówków zogniskowanych na przyciskach głosowania. Urzędnik nie ponosi konsekwencji za złe decyzje. Bo prawo tak stanowi, które sam stworzył. "Kto korzysta ten winien". Dyktatura urzędnicza - do usunięcia.

- a może zapytaj się kuriera lub listonosza jak zamawiasz w czasie pracy na portalach bo taniej.

- Jeżeli ta "spoufałość" Ci nie leży może być Panie Darku. Przestań ..... Reprezentujesz służbę.... na szczęście nie zdrowia. To co piszesz i pisałeś świadczy tylko o Twojej ignorancji. Zobaczymy jak wyjdziesz 0 15 do domu i w pierwszej kolejności polecisz do Bierdonki lub Lidla. Co powiesz tym paniom ..... będziesz szanował ich pracę czy miał pretensję ,że musisz stać w kolejce.

oko Cieszę się, że się znamy :) Kto? Na pewno nie administracja geodezyjna. Pewnie masz na myśli GGK. Tak, akurat z reguły GGK był i jest inicjatorem zmian. A może nawet jeśli nie inicjatorem, bo często inicjatywy wychodzą z innych ministerstw, to prowadzącym proces legislacyjny i nadający kształt zmianom. Ale, zwracam Ci uwagę, że zgodnie z Pgik organami administracji geodezyjnej są marszałek i starosta, a GGK i wojewoda są organami nadzoru gik. A to nie to samo. Powiaty nie mają zasadniczo wpływu na kształtowanie prawa. No chyba, że udział reprezentantów w podkomisjach w ramach słabo w mojej ocenie w zakresie nas interesującym działającego ZPP.

Darku ty jesteś dziwny, czy chcesz być dziwny ..kto tworzy prawo geodezyjne.......

powinno być To nie administracja geodezyjna stworzyła zasady funkcjonowania naszej branży. Malkontentów zapraszam do ław sejmowych, w szeregi rządu i innych aktywności żeby to zmienić. Nie zmienią oni jednak tego, wyżalając się na forach internetowych. Gdyby nie było administracji geodezyjnej, to z oczywistych względów, urzędasów geodezyjnych by nie było. Gdyby prawo nie nakazywało weryfikacji, to urzędasy by nie weryfikowały. Gdyby nie trzeba było prowadzić baz danych, to nie byłyby one prowadzone. Póki co jest, jak jest. Są urzędasy, weryfikują i prowadzą bazy danych, zasilając je oczywiście dzięki żmudnej pracy geodetów. To chyba nie jest wątek do dyskusji na ten temat. Moje poniższe wpisy opisywały organizację pracy w tym trudnym okresie. Pracujemy, narażając się między innymi dla geodetów, którzy narażają się po to, aby przetrwać. I to powinno być dla wszystkich zrozumiałe.

Punkt widzenia zależy od punktu... Tak ~mierniczy wiecie jak mierzyć, szczególnie bez pomiarów kontrolnych, wysokości elementów uzbrojenia podziemnego, nie rozróżniacie pojęć wznowienia znaków granicznych od ustalenia położenia punktów granicznych, połowy szczegółów sytuacyjnych na mapach wywiadu nie widzicie a zamiast właśnie mierzyć zgodnie nie tylko ze standardami, tylko z tym czego w szkole i na studiach uczą, to całą energię w hejtowanie służby geodezyjnej wkładacie. Stwórzcie prawdziwy samorząd geodezyjny, wyeliminujcie partaczy a potem bądźcie kontrolerem i weryfikatorem poczynań ośrodków jak najbardziej.

oko a skąd niby otrzymujesz DXF ? To jakiś usankcjonowany format wymiany ? Ja z dużej to brzmi dumnie.

okazanie granic też zrobisz mailem ?

@oko akurat co do protokołów weryfikacji to najprostsza sprawa można wysłać mailem

- form papierowych zwłaszcza protokołów -nie przeskoczymy -daj Boże by Poczta Polska działała.

- Tu nie ma co płakać ani się żalić. Taki mamy klimat.Są ośrodki wzorcowe są też słabe lub lubiące tworzyć problemy. Tych drugich jest niestety więcej. To wszystko zależy od ludzi..... Formy najprostsze w obecnej sytuacji są najlepsze. Uproszczona ale i bezpieczna forma przesyłu operatu i odbioru dokumentów. dla przykładu Ja przesyłam plik pdf podpisany elektronicznie a otzrymuje np dxf podpisanego elektronicznie, którego dalej przesyłam np projektantowi a on na podstawie tych danych może złożyć dokumentację projektową i tyle lub aż tyle.

Najlepsze co moglibyście dla nas zrobić wszystkie gugiki Wingiki i weyfikatorzy to dać nam święty spokój. Jesteśmy geodetami z uprawnieniami w przeciwieństwie do was wiemy co i jak mierzyć. To wy nas ograniczacie. Nic nie musicie dla nas robić.

Z wypowiedzi Pana Pręgowskiego wynika, że tzw.urzędasy dalej i wciąż żyją w przekonaniu, że to my geodeci wykonawcy jesteśmy dla Nich i dla Nich pracujemy. My poradzimy sobie bez urzędasów, bez weryfikacji i czerwonych pieczęci. Ale co Wy będziecie robić bez Nas ? Bez dostarczycieli darmowych danych co wprowadzić do swoich baz?

Życie to wykop sobie dołek i się połóż. Cokolwiek nie dostaniesz będzie źle więc taka rada zgodna z twoim charakterem marudy.

Hm A co tu jest do zrozumienia, jeden dostaje pensję a drugi nie ma dochodu. Do Pana DP już nawet nie chodzi o posiadanie Geoportal czy zeskanowanego zasobu, bo jak się w normalnych czasach nie zrobiło to teraz też się tego nie zrobi. Można byłoby wystawić głupią urne i zabierac te operaty na drugi dzień. A tak drzwi zamknięte, telefonów nie odbierają, przygotowanie dokumentów trwa miesiące, weryfikacja jeszcze dłużej(przed wirusem). Teraz to zrobić prostą mdcp mniej jak pół roku to raczej bez szans. Rząd zastanawia się ile może wydać na pomoc przedsiębiorcom, a tu wystarczy czasem odrobinę dobrej woli lub organizacji pracy.

@Dariusz Pręgowski Moim zdaniem bardzo dobrze sobie z tą sytuacją poradziliście. Fajnie też, że udało wam się zachować dość duży skład jeśli chodzi o ilość pracowników w Wydziale. U nas jest niestety mniej niż 1/3 pracowników, ze względu na konieczną opiekę nad dziećmi. Zapewne w innych ośrodkach czy wydziałach sprawa może wyglądać jeszcze gorzej. Mam nadzieje że trochę jednak Wykonawcy zrozumieją tą ciężką sytuacje dla nas wszystkich. Pozdrawiam.

wstawić r proszę A Administratora proszę o wstawienie zagubionego "r" do mojego imienia w postach poniżej, gdyż w zapale zapomniałem już nawet, jak się nazywam :)

tyle możemy dla Was zrobić cd Interesanci są wszędzie informowani i namawiani (Internet, tablice ogłoszeń, drzwi urzędu) do kontaktu poprzez telefon, e-mail, ePUAP i Portal interesanta. Tyle możemy dla Was zrobić my urzędasy.

tyle możemy dla Was zrobić cd Tak więc, jeśli interesant zatelefonuje i zapyta się o los wniosku, tak samo jak geodeci proszony jest o określenie przybliżonego terminu odbioru dokumentów. Oczywiście, wnioski o przesyłanie pocztą realizowane są tą drogą. Wniosków jest coraz mniej. Operatów bardzo dużo, ale prawdopodobnie za kilka dni ich ilość znacznie zmaleje. Uruchomiliśmy możliwość pracy zdalnej dla kilku osób. Tylko kilku, gdyż muszą być spełnione dość surowe warunki takiej pracy. A przede wszystkim, trzeba tej pracy poświęcić te 7,5 godziny dziennie, a w szczególności dla opiekujących się dziećmi, nie jest to takie łatwe. Praca taka, związana jest z koniecznością wprowadzenia pewnych zmian organizacyjnych w procedurach z wiązanych z obiegiem dokumentów, bądź też z koniecznością wynoszenia niektórych ?papierów? na zewnątrz (tych, których nie digitalizujemy). W sekretariacie oraz w holu stoi płyn do dezynfekcji.

tyle możemy dla Was zrobić cd Z boku budynku mamy wyjście ewakuacyjne. Tam urządziliśmy punkt odbioru. Osłonięci przymocowanymi do framugi starymi nakładkami, blatem szerokości około 1 m, przez wąską szparę ponad blatem wydajemy dokumenty nie prosząc o pokwitowanie odbioru. Pracownik samodzielnie odnotowuje ten fakt na wniosku/obiegówce. Geodeci mają wiedzę o losie operatu z Portalu, gdzie odnotowany jest każdy ruch wewnątrz ośrodka. Każdorazowo jednak prosimy ich o zapowiedź przyjazdu i określenie przybliżonej godziny. Inni interesanci nie są w tym trudnym okresie powiadamiani o możliwości osobistego odbioru dokumentów (wypisy, wyrysy, kopie map), co miało miejsce przedtem, o ile wniosek nie był zrealizowany od ręki. Czekamy na ich zainteresowanie się losem wniosku. To podyktowane jest praktyką. Po pierwszych próbach zawiadamiania telefonicznego o takiej możliwości okazało się, że duża część z nich powstrzymuje się obecnie z przyjazdem po odbiór, a powiadamianie jest dość czasochłonne.

tyle możemy dla Was zrobić cd Dopiero wtedy wystawiamy protokół pozytywny, przyjmujemy do zasobu i uwierzytelniamy mapy (operaty podpisane podpisem elektronicznym oczywiście nie mają wersji analogowej). Geodezja, ulokowana w odrębnym budynku, jest zorganizowana w ten sposób, że dla składania wniosków i operatów dostępny jest przedsionek budynku. Wystawiliśmy dwa pojemniki (urny) ? jeden z mniejszą szparą na pojedyncze wnioski, drugi z większą, gdzie bez problemu zmieści się i większy operat. W przedsionku stoi stojak z różnymi wnioskami i dla geodetów i dla innych interesantów, stolik, długopisy, zszywacz. Na drzwiach jest informacja, że w przedsionku mogą przebywać nie więcej niż 2 osoby. Reszta budynku odizolowana jest od przedsionka pełną szklaną ścianą z drzwiami ze zworą elektryczną. Osobiście opróżniam pojemniki raz dziennie na koniec pracy. Odkładam na blat, dezynfekuję ręce. Dokumenty i wnioski czekają tak do rana. Rano są rozdysponowane na odpowiednich pracowników.

tyle możemy dla Was zrobić cd Zamknęliśmy się na bezpośredni kontakt z wszystkimi interesantami. Z geodetami też. Zgłoszenia u nas w prawie 100% obsługuje automat, który również wydaje komplet scyfryzowanych materiałów. Operaty elektroniczne uruchomiliśmy rok temu (respektujemy tylko podpis kwalifikowany). Niestety, średnio miesięcznie wpływa w ten sposób opracowanych małe kilkadziesiąt operatów, co stanowi około 6-7% wszystkich składanych operatów. Na skutek obecnej sytuacji umożliwiliśmy przekazywanie operatów elektronicznych również bez podpisu do wstępnej weryfikacji. Jako, że znaczny odsetek operatów otrzymuje pierwszy protokół negatywny, unika się w ten sposób konieczności kilkukrotnych wizyt w Ośrodku. Jeśli uwagi są, geodeta otrzymuje protokół negatywny (poprzez Portal, z kwalifikowanym podpisem cyfrowym weryfikatora). Jeśli uwag nie ma, otrzymuje informację o tym, z prośbą o złożenie oryginału operatu (analogu).

tyle możemy dla Was zrobić Pozwolę sobie napisać Wam jak to przebiega w Ożarowie Mazowieckim (powiat warszawski zachodni). Być może i inni powiatowi pokuszą się o przedstawienie sytuacji u nich. Być może, będzie z tego pożytek dla innych. Być może i dla nas. My pracujemy 5 dni w tygodniu przez 8 godzin. Nasze serwery 7/24. Choć powiem, że mam stracha. Nie o siebie. Ale o to, że jeśli ktoś z pracowników złapie tę francę, to zamkniemy się na amen. Właśnie o to się boję. Pracujemy. Bo traktujemy pracę w administracji jako służbę, a nie dlatego, że w nazwie ?służbę? mamy. Pracujemy, przede wszystkim myśląc o geodetach, którzy muszą wyżywić siebie i rodziny. Do pracy aktualnie przychodzi około 2/3 załogi. Jest coraz mniej wniosków. Dajemy radę.

tak ~GeoKRK te ewentualne uwagi to brak wielu szczegółów terenowych, brak wywiadów branżowych, a jak nie chce się mierzyć na sąsiednich działkach w zakresie aktualizacji to się na mapach wywiadu wpisuje, że właściciel nie chciał udostępnić działki do pomiaru, ten kij ma dwa końce jak to mówią

lodzermensch... "stłuczonych geodetów" ? Oni się już biją między sobą? żartowałem wiem literówka:-)

Rozmarzony jaki ty jesteś bohaterski tak ładnie piszesz. I tylko tyle.

skoro ktoś z rozmysłem organizuje tak pracę urzędu, a wcześniej przez swoją nieudolność nie zinformatyzowal zasobu ani nie wdrożył elektronicznej obsługi zasobu, razem z płatnościami, choć w innych powiatach jest to od dawna możliwe, to taki ktoś jest teraz winny narażania zdrowia a może i życia dużej grupy osób, która musi pracować. Śmiesznie to brzmi, prawda? Ale jak ktoś zachoruje i będzie pozew zbiorowy przeciwko temu komuś, kto chyba nie powinien tak nieudolnie zajmować stanowiska urzędniczego?

w Zgierzu wpadli na pomysł u żeby dla geodetów przeznaczyć tylko dwie godziny w tygodniu do przeniesienia i odebrania pracy. efekt jest taki że duża grupa stłuczonych geodetów stoi pod drzwiami na zewnątrz i czeka godzinę w kolejce.

apel o rozwagę! Moja rekomendacja dla naczelników, kierowników i innych inspektorów odgik. Jutro sobota, zapewne wielu z was szykuje się na pomiary terenowe, bo jak nie kiedy jak w sobotę. Miejcie świadomość i pomyślcie o potencjalnym zarażeniu. Jeżeli któryś z was ulegnie zakażeniu będzie to strasznym zagrożeniem dla urzędu, waszych kolegów i koleżanek. Ponadto w przypadku zakażenia należy podać wszystkie osoby z którymi miało się kontakt. Dziwnym będzie jeżeli okaże się, że któryś z was spotkał się z panem Kowalskim na Psiej Wólce, bo po co, a potem z projektantem który temu kowalskiemu ma projektować domek. Zalecam daleko idącą wyobraźnię. Oczywiście wiemy, że można dość precyzyjnie odtworzyć historyczną pozycje smartfona. Jeszcze raz apeluje - PRACOWNICY ODGIG SPĘDŹCIE SOBOTĘ W DOMU!!!

Zastąpić klauzulę oświadczeniem geodety dla mdcp. Tak w 99% projektant dostaje mapę cyfrową zanim będzie na nią klauzulą. Ewentualne uwagi są zazwyczaj kosmetyczne i wynikają z aktualnego humoru urzędnika i stopnia zaprzyjaźnienia z wykonawcą. Okres oczekiwania na mapę skróci się do 2 tygodni z 2 miesięcy.

Zsyfryzował chyba.

Nie zapominajcie, że to Waldemar I Wielki zinformatyzował nasz kraj i scyfryzował zasób. Nie zapominajcie.

:| Dyskusja w tym wątku wygląda jak spór głuchego ze ślepym... A tak.. to ja autentycznie widziałem już wytyczne w zamówieniu publicznym jak "geoportal dla osób niewidzących" ..

skanować na bieżąco do zgłoszeń, nie ma wyjścia. Taka przyspieszona informatyzacja zasobu.

@to takie oczywiste będziesz teraz jeździł po ośrodkach i skanował im operaty archiwalne? Jak ktoś kład lagę przez kolejne lata jeśli chodzi o informatyzację to teraz te rekomendacje można w buty sobie wsadzić. Liczy się tu i teraz a nie puste slogany o informatyzacji

Ale Czy Waldek będzie miał na tyle odwagi by zaproponować to pani minister...

do takie oczywiste zdalnie to nawet rząd nie umie pracować co widać, jak Duda miał obs@#ne gacie gdy dowiedział się że może być zarażony, a co mówić o wszystkich ośrodkach. Różnica między PODGiK a wykonawcami jest zasadnicza, PODGiK zamkną się jak w twierdzy, może nic nie robić, pracować na zmiany a i tak pracownicy będą mieli zapłacone pensje, a wykonawcy nie mogą się zamknąć muszą pracować. Przyjęcie zgłoszenia, operatu to nie jest wszystko co Nas interesuje, co nam po tym, jak nie możemy pobrać materiałów aby prawidłowo wykonać analizy, bo zasób nie zeskanowany, albo zeskanowany do 2015 później nie. Teraz widać jakie to Państwo jest papierowe i to nie tylko w geodezji. A tak na marginesie nikogo nie dziwi,że Państwo nie korzysta z geoportalu nawet w prezentacjach telewizyjnych.

Marudzenie i narzekanie.. "urzędasy" .. Nie znam innej branżby na szczeblu samorządowym tak zcyfryzowanej i wyposażonej w e-usługi jak geodezja. Zawieszenie weryfikacji, operaty pocztą to nie o nas.

Do rozmarzony Geoportale Geobid umożliwiają pobranie większości zasobów znajdujących się w PODGiK z automatycznym generowaniem i wykonaniem opłaty. Widocznie te urzędy nie podpisali umowy z KIRem i nie włączyli tych funkcjonalności w swoich geoportalach. Zaś zdalny dostęp do aplikacji PODGiK z domu dla pracowników chyba mało kto wdrożył. Nie ma odrębnej mentalności w konkretnym urzędzie.

- jedynym sensowną rzeczą w obecnej sytuacji , jest czasowe zawieszenie weryfikacji.Operat przekazuje nawet poczta do ośrodka a "mapki" przekazuje klientowi.

rekomendacje te są również dla wykonawców prac geodezyjnych,a tym samym o ich rodziny, bliskich , więc nie mów o troszczeniu się urzedasów o siebie. Dbasz o siebie dbasz o innych. Zrozum to im szybciej tym lepiej dla wszystkich.Nie zauważasz również wskazania do umożliwienia bezkolizyjnej pracy przedsiebiorców stosując w szerokim tego słowa znaczeniu informatyzację, eusługi i komunikację zdalną.

Jak zwykle martwią się urzędasy tylko o siebie. A gdzie dla nas jakieś ułatwienia? Nie ma. Mam iść na pocztę i wysłać urzędasom operat. Skandal.

system Geobid w moich stronach 3 ośrodki działają w tym systemie, ale tylko jeden umożliwia automatyczne wygenerowanie opłaty i pobranie przynajmniej mapy zasadniczej i osnowy. W pozostałych wszystko musi zatwierdzić pracownicy, ale chyba pracują w domu bez dostępu do systemu, bo jakoś nic się od paru dni nie dzieje. Czyli to znów kwestia mentalności, a nie możliwości technicznych. I co z pomysłem na odroczenie opłat PZGiK, tymczasowym uwolnieniu danych do prac, co by pozwoliło na pozostanie w domu wielu pracowników i kasjerek bez szkody dla tzw. naszej branży? Nic? No cóż, dziękujemy.

Dzień pieszego pasażera! a ja znam takie ośrodki co niemal zaspawały drzwi, a kontakt telefoniczny jest taki że nikt nie odbiera, takie rozszerzenie dni bez interesanta na wszystkie dni tygodnia. Nie raz słyszałem z ust urzędników, że gdyby nie "ci wszyscy ludzie" toby się dopiero pracowało i terminy byłby dotrzymywane.

Można i tak. Znam jeden PODGiK w PL gdzie zorganizowano pracę urzędu tak, że 90% zadań pracownicy wykonują zdalnie z domu. Wszystkie aplikacje Geobid dostępne są przez przeglądarke internetową. Firmy wykonujące modernizacje mogą pracować zdalnie przez 20 godzin na dobę. Weryfikatorzy na bieżąco wykonują swoją pracę z domu. Nawet księgowość normalnie pracuje zdalnie. No i wszystko co potrafi Geoportal też wykorzystuje się.

Rychło w czas te rekomendacje, trzeba było plebiscyt zawiesić i zająć się ujednoliceniem organizacji pracy w ośrodkach tak aby służba geodezyjna mogła w tych niecodziennych warunkach pracować i wykonawcy mogli swoje sprawy załatwić.

Tajna notatka z posiedzenia KPPRMiD W związku z epidemią rozwiązuje się niektóre zbędne urzędy centralne: 1. ****************** 2. ****************** 8. GIGiK 9. ***************** 10. *****************

to jest ściana nie od dziś wiadomo, że geodeta to dla pracowników ośrodka zagrożenie i zło konieczne. Wiadomo, że geodeta dziennie odwiedza znacznie więcej osób, niż kurier czy listonosz. Ale służba geodezyjna zawsze wierzyła bardziej listonoszom niż geodetom uprawnionym, np. jak ja napiszę na zwrotce, że adresat nie żyje, bo tak twierdzą domownicy i sugeruje numer PESEL, to i tak muszę list wysłać pocztą, żeby akt zgonu "urzędowo" poświadczył listonosz. I wtedy jest ok.

. Brawo środowisko czekało na te rekomendacje !!!

Na dziś statystycznie najbardziej zagrożoną grupą zawodową ze względu na zachorowania na koronawirusa okazują się być ministrowie polskiego rządu. W związku z tytułowaniem się mianem ministra silnie rekomenduje GGK jako przedstawicielowi grupy zagrożonej zostanie w domu i unikanie kontaktu z innymi tak jak i unikanie kontaktu innych z nim. Może ta druga opcja na koronawirusa nie pomoże ale na zachowanie sił witalnych i dobrego humoru potrzebnego do walki z wirusem na pewno. Od rekomendacji i zachowania ciagłości działania urzędu są przełożeni i GIS.

Naciąganie na kase Zawsze mozna jeszcze naciągać geodetow na kase Oznajmiając ze wszystko musi być wyslane pocztą. Ciekawe z czyjej kieszeni potem beda oddawać geodetom. Czy urzednicy ze swojej?

Katastrofa 90% urzędów po prostu nie działa albo działa tylko teoretycznie. Dziś wykonałem telefony do kilku powiatów i w każdym usłyszałem "wiesz Pan jak jest - może później". To nie tylko spowolni inwestycje ale pozbawia nas środków do życia. Weryfikatorzy są w domach a zdalnie to mogą tylko prywatę zrobić bo przecież nie zweryfikują dokumentacji. Te niezmiernie ważne czynności urzędnicze w postaci uwag dotyczących kropek, kresek, wielkości ramek, kolorów teczek i innych zupełnie bezsensownych uwag wstrzymują inwestycje i pozbawiają geodetów dochodów! Ale czy to kogokolwiek interesuje?

72 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skanery laserowe pomagają kręcić "Grę o tron"
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter Instagram RSS