wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-03-16| GIS, Mapy

Mapą w wirusa

Pandemia koronawirusa doskonale pokazuje, że postęp technologiczny w zakresie GIS-u nie tylko oferuje zupełnie nowe możliwości śledzenia zachorowań, ale także musi sprostać nieznanym wcześniej wyzwaniom. Piszemy o tym w marcowym wydaniu miesięcznika GEODETA.


Mapą w wirusa <br />
Opracowanie JHU
Opracowanie JHU
Nie od dziś wiadomo, że dane dotyczące lokalizacji zachorowań są kluczowe w zwalczaniu różnego rodzaju infekcji. Już Hipokrates dostrzegał pewne prawidłowości w występowaniu chorób, choć przecież nikt wtedy jeszcze nie wiedział, że istnieje coś takiego jak wirus czy bakteria. Bardziej szczegółowe badania w tym zakresie zaczęto prowadzić dopiero pod koniec XVIII wieku. To właśnie wtedy opublikowano pierwsze mapy rozmieszczenia zachorowań. Za przełom uznaje się rok 1854, gdy brytyjski anestezjolog dr John Snow opracował mapę przypadków cholery w Londynie. Pozwoliła ona zidentyfikować miejską przepompownię jako główne źródło zakażeń, to zaś umożliwiło niemal natychmiastowe wygaszenie epidemii.

Rozwój narzędzi GIS wprowadził w tym zakresie zupełnie nowe możliwoś­ci. Naukowcy mogą łatwiej łączyć dane z różnych źródeł, dokonywać zaawansowanych analiz i symulacji oraz prezentować dane szerokiemu gronu odbiorców. Głośne w ostatnich latach epidemie ptasiej i świńskiej grypy czy eboli pokazały, jak ogromne jest zapotrzebowanie na aktualne dane o lokalizacji zachorowań – zarówno ze strony naukowców oraz władz szukających sposobów na powstrzymanie zarazy, jak i zwykłych obywateli, którzy chcą jej za wszelką cenę uniknąć. Trwająca od grudnia 2019 r. epidemia koronawirusa pokazuje, że postęp technologiczny nie tylko daje nam nowe GIS-owe narzędzia do walki z infekcją, ale i… stawia przed nami nieznane wcześniej wyzwania, takie jak choćby big data czy fake news.

• Jak nie utonąć w danych?

Można się domyślać, że w 1854 r. podczas kartowania zachorowań na cholerę głównym problemem Johna Snowa było samo znalezienie danych, które chciał nanieść na mapę. Dziś wyzwanie jest zgoła inne – tych danych jest zdecydowanie za dużo, pochodzą z różnych źródeł, są ze sobą sprzeczne, a ich wiarygodność trudno ocenić. Z wyzwaniem tym postanowili zmierzyć się naukowcy z Center for Systems Science and Engineering Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore (CSSE JHU). 22 stycznia uruchomili internetową mapę, która zestawia dostępne informacje o...

Pełna treść artykułu w marcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
narzędzia są tylko danych brak Niestety tematyką się chwilę zajmuje i jak to zwykle bywa narzędzia takie, czy inne są ale danych brak. Esri dopiero dzisiaj podało źródło danych dla polskich zachorowań "Ministerstwo Zdrowia", GUGiK na geoportalu opis usługi: "Opis koronawirus - liczba zachorowań Organizacja: Krajowy Zasób Nieruchomości". Niemcy byli w stanie zrobić mapę, z której wynika kto skąd przybył, jakie były migracje ludzi, u nas Ministerstwo "rzuca" informacje czasem szybciej, czasem wolniej. Wojewodowie w części publikują dane niemal na bieżąco, w części do dnia dzisiejszego żadnych komunikatów...



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Geospatial Revolution, odc. 4
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter Instagram RSS