wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2020-01-20| Geodezja, GIS, Sprzęt, Software

EWMAPA 13: nie tylko nowy wygląd

Flagowy produkt firmy Geobid – oprogramowanie EWMAPA do prowadzenia mapy numerycznej, dostępne jest już w wersji 13. Wyróżnia ją nie tylko odświeżony interfejs użytkownika, ale także nowe narzędzia do pracy na danych przestrzennych.


EWMAPA 13: nie tylko nowy wygląd
EWMAPA 13: nie tylko nowy wygląd

Jak podsumowuje producent, poprzednia wersja tej aplikacji (oznaczona numerem 12) funkcjonuje na rynku już 4 lata i doczekała się rekordowej liczby 31 bezpłatnych aktualizacji. Przez ten czas zmieniły się jednak nie tylko przepisy geodezyjne i wymagania klientów, ale także technologie informatyczne wykorzystywane przy tworzeniu EWMAPY. Trzynaste wydanie tego programu zostało zatem skompilowane w najnowszej wersji środowiska programistycznego, które jest w pełni zintegrowane z obecnie dostępnymi systemami operacyjnymi (Windows). Inne kluczowe zmiany wprowadzone w oprogramowaniu EWMAPA 13 to:

  • Nowy graficzny interfejs użytkownika, w tym zaktualizowane przyciski, listy itp., a także odświeżona „skórka”, jednoznaczny wybór kodów obiektów w oknach z obiektami czy zmodernizowana i zaktualizowana pomoc do programu.
  • Płynne przechodzenie do zewnętrznych serwisów, takich jak Mapy Google czy Street View.
  • Analizy na obiektach umożliwiające szczegółowe skontrolowanie danych (w tym analizy niedoboru i nadwyżki segmentacji obiektów poliliniowych, badanie liczności etykiet oraz pakiet analiz topologicznych dających możliwość sprawdzenia relacji przestrzennych obiektów z jednej lub między dwiema bazami danych).
  • Budowa obiektów poliliniowych dająca możliwość automatycznego zobiektowania takich obiektów jak przewody dowolnej sieci, krawężniki czy ogrodzenia.
  • Przypisywanie istniejących etykiet do obiektów wraz z możliwością pobierania z nich atrybutów opisowych.
  • Dodawanie podobiektów umożliwiające utworzenie relacji pomiędzy obiektami w sposób automatyczny pod warunkiem wystąpienia bliskiego sąsiedztwa dwóch obiektów.
  • Generowanie linii napowietrznych z symboli umożliwiające szybką konwersję symboliki K1 dla linii napowietrznych do bazy GESUT.
  • Wprowadzenie większej elastyczności bazy poprzez dodanie możliwości edycji formatu numerów działek i punktów dla pustej bazy FB.
  • Nowe funkcje ułatwiające modyfikację danych w przeglądarce obiektów.
  • Usprawnienie w multiimporcie danych przyśpieszające wybór importowanych baz obiektowych.
  • Zdefiniowane skróty klawiszowe rozwinięte o możliwość zapisywania ich do pliku tekstowego oraz prostego przenoszenia na inne stanowisko.

Pierwszy zakup pełnej wersji programu EWMAPA 13 FB kosztuje 5590 zł, upgrade z wersji 12 to koszt 2990 zł, z pozostałych wersji FB – 3590 zł, a z innych wersji – 3990 zł. Cena pierwszego zakupu programu MAŁA EWMAPA 13 wynosi natomiast 2990 zł, a EWMAPA VIEW 13 – 2190 zł.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
a czy sa zamiary aby mozolnie zobiektowane obiekty przy eksporcie do dxf stawały się blokami z atrybutami? Szczególnie dotyczy to rzędnych na sieciach, gdzie dla czytelności mapy w skali etykiety są wyłączone i do projektanta trafiają tylko "kropki", przez co naprawdę można odnieść wrażenie, że wcale nie do celów projektowania te mapy robimy? Podobnie dla punktów granicznych, rzędnych terenu itd.? Bo przy imporcie z dxf (kiedy z dwg?) Ewmapa umie rozbijać atrybuty bloków do tekstów na warstwach.

Czy poprawiono mapy eksport do dxf'a? Czy obiekty nadal są rozbijane na odcinki od załomu do załomu?

który program mi pasuje a jakich muszę używać, mimo podobno uniwersalnych GML-i dla dość prostych danych 2D do komunikacji z ośrodkiem, to dwie różne sprawy. Jak widać, branża budowalno-projektowa dopiero rozpoczyna tą walkę o teren, jaklą my w geodezji obserwujemy od lat. Ale już główni gracze lobbują i urządzają "konferencje", w praktyce będące lokowaniem ich produktów do BIM. Była niedawno taka konferencja, z której jasno można wyczytać, że te korporacje współpracować ze sobą nie będą. Najzabawniejsza była reakcja na pytanie geologa, z czym BIM bezie się wiązał dla jego branży i przezabawna dezorientacja prowadzących konferencję, nie wiedzących nawet, czym ten człowiek się zajmuje. Dlatego ciekaw jestem, czy "nasi" programiści nadążają i już się z kimś dogadują, czy też wkrótce obudzimy się w nowej rzeczywistości. Jak piszesz, jest już kilkadziesiąt aplikacji, wymiana nie działa dokładnie - wiem, sam bawiłem się tworzeniem modeli budynków i mebli "3D" i tekstury, opisy prawie zawsze się gubiły po imporcie

GG są od lat narzędzia które automatycznie takie opisy układają niekoniecznie w centroidzie. Zapisy geomatyki szczególnie te w komentarzach pliku SWDE to raczej przeczyta tylko coś geomatyki albo coś co sobie napiszesz do czytania. W GML opisy w obiektach karto mają wszystkie cechy włącznie z pozycją umożliwiające ich wizualizację, nawet są do tego programy. Rozmarzony, BIM przekazywany jest zazwyczaj w standardzie IFC czytanym i zapisywanym przez różne programy na różnym poziomie nazwijmy to szczegółowości. Na bimcommunity com masz np. wymienione 78 programów więc możesz sobie wybrać taki który Ci pasuje.

nakładanie się opisów chodziło o to nieszczęsne Tw pod użytkami wyłączonymi z klasyfikacji. Ja to po prostu kasuje z dxf hurtem, ale już z poziomu Cad-a. W tej kwestii jestem zwolennikiem aplikacji, które "do druku" lub eksportu automatycznie "ściągają" wszystkie numery działek, użytków, konturów do zakresu mapy. Nie na stałe, na stałe są w centroidach, bo to w końcu obiekty, a nie rysunek. W Ewmapie chyba dalej jest tylko opcja wygenerowania numerów do markera powierzchniowego i zapisu na jakiejś warstwie. Ale nie jestem wielkim znawcą tego programu. A jak będzie BIM, to niestety przetargi na projektowanie i budowanie będą ograniczone do posiadaczy licencji na konkretne oprogramowanie. Na razie nigdzie nie jest chyba obowiązkiem, nawet w GB jest zalecany i nawet tam maja kłopoty z geodezją, geologami itd, którzy dostarczają płaskie rysunki. Jeszcze chyba długa droga dla naszych rodzimych aplikacji "dla ODGIK", żeby podniosły się do 3D, spacerów VR i gogli do oglądania kabli z mapy pod ziemią w terenie itd.

Wybacz, ale część pytań jest zbyt ogólna Przykład: "... czy w dxf-ie dalej zlewają się te opisy" [chodzi chyba o nr działek, oznaczenia użytków i klas - przyp. GG]. Jeżeli już w Ewmapie użytkownik je ładnie poustawiał, tak aby się nie zasłaniały (dla małych działek jest to trudne), to i w DXF będą obok siebie, chyba, że dasz skalę 1:2000, a w Ewmapie redakcja była 1:500. Może ktoś przepuścił mapę ewid. przez "państwowy" SWDE (tzw. inny niż Geomatyki-Kraków), wtedy wszystkie napisy wracają do tzw. centroidów i masz jedno na drugim. Jest sporo powodów, które dają w efekcie nakładanie się napisów. Ja też uważam, że filozofia, że "każdy PODGiK ma swój ulubiony system i wykonawca musi się do niego dostosować w zakresie formatu danych" (bo w GML wierzą tylko na niektórych uczelniach i trochę w GUGiK) jest niedorzeczna.

znów brak odpowiedzi na dość konkretne pytania, czyli rozumiem, że w najnowszej wersji te rzeczy o których pisałem "są już w większości" w programie. Tzn są niedostępne w większości. To dopóki mnie ośrodek nie zmusi, nowej wersji nie kupię. Ja nie jestem i nie byłem informatykiem, tylko użytkownikiem, w latach pierwszych wdrożeń studentem. Wiem, że wtedy nawet uczelnia miała piraty. Zadziwiało mnie wtedy, jak bardzo nikłą świadomość możliwości komputerów ma przeważająca większość urzędników, w tym tych decydujących, nawet nie wiedzących, czego mogliby oczekiwać po oprogramowaniu. Dziś widać, że kontynuujemy ta niechlubną tradycję informatycznego misz-maszu i nie zanosi się na uporządkowanie tematu ani na integrację z odbiorcami - projektantami. A samą Ewmapę to ja nawet lubię za możliwość komunikacji za pośrednictwem zwykłych plików tekstowych, za szybkość obsługi rastrów i dużych baz, za łatwość rozliczania działek. Ale to chyba zawsze będzie dla mnie program dodatkowy i niewystarczający do mojej pracy.

Przy okazji pozdrawiam Geobid i jego błąd krzyża kresek z początku wieku który doprowadzał mnie do szału. :)

O ile dobrze kojarzę było wtedy Mapinfo, Grass choć chyba nie w wersji darmowej, Autocad chyba 12 i Microstacja. Co do licencji to pod koniec lat 90 nawet firmy załatwiały to na stadionie dziesięciolecia, musiałbyś sobie przypomnieć te czasy. Natomiast systemy to np. Geoinfo chodzące wtedy o ile mnie pamięć nie myli pod Autocadem, czy czymś o nazwie chyba Nobel pod Microstacją. Rastry też wpasowywało się pod IRASem. Geo-System na pewno przypomni sobie Mazovię, która powstała na PW przez zmiany w kodowaniu chyba IBM żeby dało się zapisywać polskie znaki. Oczywiście Ewmapa np. działała na zupełnie nie polskim silniku Borlanda o ile mnie pamięć nie myli. Więc proszę nie pisz że jesteś taki mądry bo miks tam był wtedy wszystkiego i do tego w części na piratach przynajmniej ze strony użytkowników. Czasy były po prostu inne i radzono sobie patrząc na skuteczność w rozwiązaniach a nie skuteczność w PR.

rozmarzony a gdzie ty byłeś z amerykańskim systemem GISowym, jak wdrażano oprogramowanie do grafiki i opisówki robione pod polskie przepisy? Może po prostu ArcInfo było tam z 10 razy za drogie w latach 90? przecież mogłeś być mądrzejszy wtedy?

Poczytaj wpisując do Google co to jest ifc albo ifcxml to nie są "modele Autodesku ani Bentleya".

Bim bam bom To może też 2strzymajmy się na razie z obiektowanuem i wydawaniem na to pieniędzy, bo mapą powinna też być elementem projektu BIM. I zapewne będzie raczej aplikacja do BIM wymagała bezstratnej wymiany danych obiektowych. Czy ktokolwiek z dostawców oprogramowania dla geodezji w ogóle myśli teraz o dostosowaniu baz do modeli Autodesku, Bentleya itd, czy będzie to znów pretekst do kolejnych modernizacji zasobów? Chyba znam odpowiedź po tym, jak wdrażano oprogramowanie do urzędów, osobne do grafiki i osobne do opisówki w czasach, gdy już istniały aplikacje GISowe z bazami danych.

Nie ma w przepisach dla budowlanki bo na razie lecą pilotaże na BIM. Jak skończą to będzie.

projet to projekt ale jak wykonanie będzie niezgodne z projektem, to w wielu sytuacjach potrzebny jest nowy projekt. A już tyczenie nie może być niezgodne z projektem. Projekt to projekt, ale bazie to już projektowany obiekt. A sporo pieniędzy wydaje się obecnie na to "obiektowanie", czy to poprzez zakupy oprogramowania do tego "obiektowania" (ale czy aby na pewno one są do tego stworzone, czy tylko łatane od lat?) czy zatrudnianie kolejnych osób do prowadzenia baz i wymuszanie od firm komercyjnych zakupu oprogramowania do zbędnego im oprogramowania. I dlaczego nie ma tego wymogu w przepisach wobec projektantów, tworzących obiekty projektowane i przekazujących projekty jak my operaty do starosty?

gdzie jest wieklszość gdybym mógł tylko skorygować przebieg sieci zobiektowanej, to znacznie by to ułatwiło pracę. Gdyby SGIK miała jaja, to wymusiłaby na projektantach przekazywanie GML-a z atrybutami sieci, powinni też być od razu wpisani władający siecią, bo ja takimi danymi nie dysponuję. Są już gdzieniegdzie e-ZUD-y, więc projekt powinien być opracowany ściśle. Przystępując już do tyczenia budynku powinienem do zgłoszenia dostać kontur z projektu i dane z kartoteki budynku, moją rolą byłaby zmiana statusu, a to powinno zmienić grafikę - czy to jest? Czy w razie pomyłki na mapie, gdzie zamiast kd jest ks, po zmianie rodzaju sieci obiekt przeskoczy na właściwe warstwy? Jak włączyć kursywę dla numerów punktów niestandardowych i np. kod EGBP04_2a do dxf, wydruku wg ZRD? Pytam, bo nie widzę intuicyjnie tych funkcji. Jak ośrodki mają sobie poradzić z bazami bez wymyślania tego Tw, bo to się pojawiło po modernizacji EGB po dodaniu bazy użytków i jest widoczne w geoportalu powiatowym, który wszyscy oglądają?

rozmarzony czy sieć projektowana, która ma przybliżony przebieg i zero atrybutów, po pomiarze posiadająca już inny przebieg i atrybuty to ta sama sieć, czy nowy obiekt? To rozważania akademickie. Dla mnie projekt to projekt, a sieć to sieć, ja bym kasował i wprowadzał nowy. Z chęcią usłyszę twoje zdanie

Do ~rozmarzony To już jest w EWMAPIE Większość z tego co piszesz jest dawno w EWAMPIE. "Tw" nie wymyślił GEOBID tylko użytkownicy (głównie PODGiKi) jako oznaczenie dla terenów wyłączonych z klasyfikacji (w bazie konturów).

a ja proponuję służbie SGIK znalezienie innego sposobu finansowania utrzymywania mapy zasadniczej, niż radzenie wykonawcom podnoszenia cen. Już i tak ciężko konkurować z tymi, którzy to oprogramowanie mają za darmo w pracy i pod pretekstem weryfikacji szkiców polowych mogą w godzinach pracy dorabiać kartowaniem dla zaprzyjaźnionych firm. I twierdzić bezkarnie, ze np. "mój" GML się nie wczytuje. Z ciekawości szukałem kiedyś tego pierwszego przetargu w powiecie w wyniku którego zakupiono dany program, nie znalazłem. Pytania do osób, co znają już tą wersję: czy dalej w konturach występuje dziwny konur "Tw" pod użytkami typu dr, w itd. i czy w dxf-ie dalej zlewają się te opisy? Czy symbole i styl czcionki ID punktów pojawiają się na mapie na podstawie atrybutów STB i ZRD - dotyczy stabilizacji oraz jakości danych, czy to dalej ręczna robota do mdcp? Czy budynkowi (lub sieci) projektowanemu po pomiarze zmienię atrybut na wybudowany, czy trzeba usuwać ten obiekt i tworzyć go od nowa na innych warstwach?

SSSSSSS nie spodobało mi się to co napisałeś. Dam XXX lepszą radę, skoro w powiecie w którym pracuje nie przyjmują GML wymaganego prawnie to proponuje napisać wniosek o kontrolę do komisji rewizyjnej rady powiatu do wiadomości starosty w trybie działu VIII KPA.

XXX do x - proponuję jeszcze zwrócić się do PODGiK o zwrot kasy za energię elektryczna potrzebna do zasilenia komputera na którym musisz zrobić te pliki. A jak Ci się nie podoba to wyjedź za granicę.

Ja akurat nie cierpię wersji okienkowej Mam nadzieje, że wreszcie będzie można ją uruchomić jako wersję dla DOS że wszystkimi nowościami. Poza tym od lat czekam na wersję dla commodore64:-\

zawsze można pomyśleć nad optymalizacją kosztów. wcale nie potrzeba ewmapy żeby zrobić gmla. wystarczy notepad.exe. i pyk 5 tysi zaoszczędzone.

@x musisz, niestety dla klientów, podnieść cenę swoich usług. Dodaj do tego podwyżkę akcyzy na paliwo, podwyżkę cen prądu, podwyżkę składek zus, podwyżkę płacy minimalnej (jeśli zatrudniasz ludzi), no i postępującą inflację (estymuj to na koniec roku :-). Dorzuć jeszcze ciut na "niespodzianki" rządowe i zaktualizuj cennik. Jeśli tego nie zrobisz, to będziesz musiał wykonać to, o czym mówił swego czasu niejaki "prezes", czyli zamknąć firmę...

do ~x Czy ośrodki, które wymagają pliku do tego programu, zmuszają cię do prowadzenia firmy geodezyjnej?

I znowu żądają kasy monopoliści.

EWMAPA PODGiK wymaga plików w formacie gml

Ja akurat nie cierpię tego interfejsu Mam nadzieję, że będzie można jak w EWMAPIE 12 wrócić do starych, ładnych ikonek (skórki domyślnej), a nie oglądać tych koszmarnych nowych ikon.

@ czy ośrodki które wymagają pliku z tego programu oddadzą nam pieniążki za jego zakup?

28 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Mobilne skanowanie na Motławie
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter Instagram RSS