wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2019-11-21| Geodezja, Prawo

PTG oburzone ankietą GGK dla powiatów

Polskie Towarzystwo Geodezyjne wysłało do premiera list otwarty, w którym uskarża się na ankietę rozesłaną przez głównego geodetę kraju do powiatów i miast na prawach powiatu.


PTG oburzone ankietą GGK dla powiatów

Po co tyle informacji w procesie legislacyjnym?

Ankieta dotyczy prac geodezyjnych będących w trakcie realizacji. PTG niepokoi przede wszystkim szczegółowość tego zapytania, bo GGK zwraca się o takie informacje jak identyfikator pracy czy NIP bądź REGON podmiotu, który ją zgłosił. Wypełnić należy także: datę zgłoszenia pracy oraz deklarowany termin jej zakończenia, cel pracy, powierzchnię opracowania, wysokość opłaty za materiały PZGiK czy liczbę zgłoszeń uzupełniających.

W liście otwartym organizacja zastanawia się, po co zbierać tak szczegółowe informacje. W liście przewodnim GGK wyjaśnia jedynie, że są one potrzebne „w związku z procedowaną ustawą o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz wprowadzonym 3 miesięcznym okresem przejściowym”. PTG podkreśla jednak, że ustawa trafiła do Sejmu, zatem proces legislacyjny po stronie rządowej jest już zakończony.

Organizacja zwraca też uwagę na krótki termin odpowiedzi na ankietę (22 listopada), co może spowalniać obsługę interesantów oraz generować niepotrzebne koszty. Podważa ponadto legalność wysyłania przez GGK tego typu ankiet.

OZZG o danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorcy

Zarzuty cięższego kalibru wytacza Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów (OZZG). Organizacja twierdzi, że żądanie GGK dotyczące numerów NIP i REGON może stać w sprzeczności z unijnym rozporządzeniem RODO dotyczącym ochrony danych osobowych. Z kolei uzupełniając wszystkie dane z ankiety GGK, starostwa mogą naruszać przepisy dotyczące ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa – twierdzi OZZG. W związku z tym organizacja zamierza wystąpić w tej sprawie do Biura Rzecznika Małych i Średnich Firm z prośbą o interwencję.

GGK: działam legalnie

Redakcja Geoforum.pl zwróciła się do GGK o skomentowanie tych zarzutów, dotychczas nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi. Waldemar Izdebski krótko odniósł się natomiast do tej sprawy podczas wczorajszego posiedzenia Państwowej Rady Geodezyjnej i Kartograficznej, stwierdzając, że jego działania są w pełni legalne i ma prawo rozsyłać do powiatów tego typu ankiety.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
cel / cele w pozycji 9 zgłoszenia "9. Cel lub zakładany wynik zgłaszanych prac geodezyjnych 4" a przypis "4. Należy wpisać cel/cele lub zakładany wynik/zakładane wyniki pracy wybrany/wybrane z listy stanowiącej załącznik nr 1 do niniejszego wniosku." W naszym powiecie geodeci zgłaszają prace w której jest 5-10 celów na różnych obrębach i różnych działkach - wszystkie zakresy podane :D - robią wszystko zgodnie z przepisami, i w ten sposób zaoszczędzają około 10 000 rocznie nie płacąc 30zł od każdej roboty do której materiały kosztują 12zł a muszą zapłacić 30zeta. Dlatego zgłaszają 5 na jednym zgłoszeniu i po temacie bo zapłaci 60zł za materiały a nie 150zł - jest różnica i to spora. Polak potrafi!

Do bosaz Ja nie twierdzę, że urzędnik dorabiający to złodziej. Ja nie mam problemu, ze inspektor dorabia. Nawet lepiej, bo robi w terenie i wie o czym pisze. Tylko z głową, bez zaniżania cen. Co do waszych interpretacji to śmiech na sali. Pokaż mi podstawę prawną, że nie mogę zgłaszać na 50 lat? Co nie jest zabronione jest dozwolone!!!! A jest wiele różnych interpretacji, tylko wy urzędnicy interpretujecie te korzystne dla was, bo przez to tracicie kasę. PRAWO TO nie interpretacje.

ankietka Uważam, że dorosła nasza "demokracja państwa prawa" - by wszelkie ankietki, ZGODNIE z prawem, otoczyć zasłużonym śmiechem i MILCZENIEM.

~Wykonawca No super, jak urzędnik dorabia to złodziej, a jak nie dorabia to nieudacznik. Lecz się. W Rybniku popytali jednak nie możesz zgłaszając na 50 lat. "W związku ze stanowiskami GGK oraz Śląskiego WINGiK, które otrzymaliśmy w odpowiedzi na nasze zapytanie dotyczące zasad zgłaszania prac geodezyjnych obejmujących powierzchnię całego miasta informujemy, że każda praca geodezyjna winna być zgłaszana oddzielnie. Określanie obszaru, celu i rodzaju zgłaszanych prac powinno być zgodne z prawdą i stanem faktycznym oraz nie może służyć obejściu przepisów art. 40d ust. 4 i 5 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2016 r. poz. 1629 ze zmianami). Ponad to Główny Geodeta Kraju wskazuje, że ?zgłoszenie uzupełniające? nie może być wykorzystywane do rozszerzania obszaru opracowania czy też do dodawania nowego celu lub rezultatu zgłoszonych prac. W związku z powyższym informujemy, że w naszej jednostce przyjmujemy wyżej opisaną interpretację przepisów prawa."

Urzednik Ty chyba żyjesz w innym świecie. Weryfikując operaty czepiacie się każdego zdania, źle postawionej kropki - bo tak jest napisane i tak ma być (zgodnie z prawem). Więc ja zgodnie z prawem (bo tak jest dozwolone), zgłaszam prace na cały powiat i na 50 lat. Czy łamię prawo? NIE, NIE, NIE. Płacę za to (powierzchnia powiatu to macie ładne pieniądze). Uzupełniam wam bazy za darmo i jeszcze potem płace za uwierzytelnienie. To gdzie łamanie prawa? Zamiast szanować kurę znoszącą złote jajka to ty mówisz o oszustach. Ty nie dorabiasz? Pewnie jesteś nieudacznik, żonka pracuje. W ośrodkach, w których zgłaszam pracę nie ma urzędników, którzy dorabiają. Ale jak robią to z głową.

@anita nie jestem ani z OZZG, ani SGP, ani z PODGIK, ani z GUGiK, ani z PTG, GIG, czy innych literek. Z racji wieku ominęło mnie szczęście przymusu należenia do partii jakiejkolwiek poza byciem w ZHP. Akurat teraz użyłem cytatu z wypowiedzi kogoś innego, z innego tematu tego forum, znajdź to. Ale napisz coś więcej, jeśli masz argumenty albo jakiekolwiek własne zdanie. Bo na wielokrotnie zadawane w wielu wątkach pytania typu: po co nam mapa zasadnicza, po co nam zgłoszenia prac, poza umacnianiem roli urzędników i ograniczaniem wolnego rynku, na przykłady z innych państw, gdzie do syt-wys nawet nie ma uprawnień i nikt nie przekazuje żadnych szkiców i operatów do urzędu nie padła tutaj żadna merytoryczna odpowiedź ze strony zwolenników obecnego stanu. Żadna, proszę więc - napisz, to nic nie kosztuje. Ale nie, stale w odpowiedzi tylko hejt, sprowadzanie inwektywami tematu do poziomu, na którym dyskusja nie jest możliwa. Zresztą jaka dyskusja, skoro nie ma odpowiedzi tylko ataki personalne?

argumentacja "między nogami" super - chłopaki z OZZG jak ja was kocham, jesteście super.

@arni o to właśnie chodzi, że wszelkie dowody są w posiadaniu urzędników. Dlatego, skoro są tacy nieskazitelni a kradną tylko wykonawcy, to niechże ujawnią takie statystyki. Ale chyba czegoś się wstydzą albo brakuje im "czegoś między nogami", jak ktoś napisał, żeby zarejestrować firmy na siebie. Niestety, nie mogę z tym walczyć, dopóki istnienie mojej firmy jest uzależnione od pozytywnych weryfikacji i terminów obsługi przez urzędników. I dopóki nasi rodacy nie oduczą się pytać o dobrego geodetę urzędnika. Niestety dobry geodeta to dla nich taki, który przepchnie szybko temat przez urząd, zdyscyplinuje sąsiada itd., nikt sobie w ramki map podziału nie oprawia. Jak dobry, prywatny lekarz to taki, który załatwi bezpłatną operację i termin w szpitalu po paru płatnych wizytach. Dlatego skupiam się już niemal wyłącznie na obsługach budów i dużych tematach, których urzędnicy nie ogarną zza biurka i gdzie już trochę liczy się fachowość w zachodnim stylu a nie układy.

- argumenty "patologiczne" w tej dyskusji są zupełnie nie potzrebne. Są po tej i po tej stronie. Problem w tym aby GGK się nimi zajął.No chyba ,że nie ma wpływu ani na tych a ni na tych.

@rozmarzony "zapomniałem o najważniejszym w ankiecie powinno się znaleźć nazwisko uprawnionego" - bajka, a masz jaka żeby zadenuncjować przypadki patologiczne, czy tylko tak bazgrolisz? Ja znam takich, gdzie uprawniony leży na "chemii" gdzieś w Polsce a w powiatowej pipidówie codziennie wpływają prace podpisane jego uprawnieniami i podpisem. Znam też przypadki w których informacje (oświadczenia!@$##!) wymagane art. 57 ust.1 pkt 5 PB podpisują WYKONAWCY bez upr. Fajne, nie. Uprzedzając - nie będę z tym długo czekał, mam wyjechane! tzn nigdy nie miałem kompleksów na punkcie męskości.

- A co to znaczy uczciwy wykonawca lub uczciwy urzędnik z zakresu geodezji. Napiszcie

@Uczciwy wykonawca Wierzę w to, że uczciwych jest zdecydowanie więcej. Szkoda jednak, że grupa pieniaczy i awanturników wystawia złe świadectwo całej geodezji. Proponowane zmiany w pgik uczciwym nie szkodzą.

urzędnik Ja nie zgłaszam pracy na cały powiat z terminem zakończenia za 50 lat. Naprawdę są uczciwi i nieuczciwi wykonawcy. Tak samo są uczciwi i nieuczciwi urzędnicy. Jesteśmy jednym środowiskiem, w którym nie powinno być wojen. Walczmy wspólnie o zmianę prawa na lepsze, a nie sami ze sobą. Pozdrawiam.

Wykonawca ależ żyjcie i zgłaszajcie prace zgodnie z prawem i rozsądkiem. Zgłoszenie pracy na cały powiat na 100 lat wprzód z pewnością nie pomaga w zdjęciu łatki "oszusta" jak to napisałeś. Powiedz Klientowi, jakie są koszty urzędowe obsługi pracy, wystaw mu fakturę i wtedy rzucaj kamieniem. Uspokoję cię, że mogę być uczciwy, dorabiać nie muszę, bo żona dobrze zarabia w komercji poza geodezją.

do Zzzzzz A co cię obchodzą nasze terminy? Czy podanie terminu za 50 lat jest niezgodne z prawem? Nie. Więc wara od tego. W normalnym kraju nie powinno być w ogóle zgłoszeń prac. Ale tak łatwiej nas kontrolować. Wy urzędasy tylko widzicie w nas oszustów. My chcemy normalnie żyć. Tylko w geodezji zgłaszamy prace, płacimy za to, kontrolują nas ludzie bez uprawnień, a potem sprzedają nasze wyniki. Chore to. Klient powinien przyjść do mnie.

- ale z drugiej strony, żal mi GGK. No ba jak zrobić by kasy nie ubywało z budżetu, jak zrobić by kasa szła na powiaty do Odgików, jak zrobić by Wykonawcy się nie połapali a wręcz przeciwnie wmówić im ,że to dla ich dobra a "górze" , że to w imię interesu społecznego. I to by się udało, gdyby nie ci popaprańcy ze stowarzyszeń.A teraz mamy nową narracje: źli, nie uczciwy wyłudzacze z "wykonastwa" i nie etyczni pracownicy administracji, którzy dorabiają do swoich marnych pensyjek. Choć patrząc na ich zeznania, przynajmniej od kierownika w górę nie wygląda to tak żle.No ale , każdy orze jak może.Reasumując wojna geodezyjna trwa a każdy broni swoich interesów. Wojna na przewagę, bo wygranych to tu nie będzie.

tłusty cycek Takiej władzy nie oddaje się bez walki. Za tłusty cycek. Po prostu. Jak się denerwują to coś jest na rzeczy. Pierwsze kamyki się już toczą.

A ja od dawna mam taką teorię, że zgłoszenia w ogóle, i te terminy w szczególności, mają na celu pokazywanie geodetom kto tu rządzi. Innego celu być nie może. Bo jaki może być cel żądania żeby wykonawca zgłaszał pracę i to jeszcze przed jej rozpoczęciem. Wyłącznie pokazanie mu, że jest trzymany na krótkiej smyczy przez administrację geodezyjną i jest kimś w rodzaju parobka na folwarku zarządzanym przez panów Waldków czy innych ludzi o mentalności ekonoma. Ale... może ktoś mnie wyprowadzi z błędu i poda jakieś merytoryczne uzasadnienie. A propos, pewnie wiecie kiedy i w jakich okolicznościach był wprowadzony w Polsce obowiązek zgłaszania prac geodezyjnych przed ich rozpoczęciem?

Podbijam pytanie jakie ktoś tu zadał po co urzędowi wiedza o tym kiedy skończę pracę?

finka jeszcze GGK powinien sprawdzić czy od tej umowy płacisz podatki i co US na takie 50 lat?

finka Nie pisz głupot. Może daj termin zakończenia pracy za 500 lat. Takie umowy spisujesz że swoimi klientami ? To bardzo im współczuję.

powiatowy nie siej tu czarnej propagandy ktoś na tym forum zadał pytanie - po co urzędowi wiedza o terminie zakończenia pracy za którą urzad nie płaci? Co dla urzędu zmienia czy termin jest podany za 50 dni czy za 50 lat ? W czym ty powiatowy widzisz tu aferę? Wykonawca ma podpisaną umowę że swoim klientem a nie z tobą powiatowy. Więc wara wam urzędasy od naszych terminów. Jesli okaże się że Izdebski robił po to ankietę żeby czepiać się terminów to znaczy że kompletnie nie rozumie branży.

@rozmarzony To całkiem fajny pomysł. Podać zasięgi i terminy. Wtedy będzie pełna jasność o co chodzi OZZG i PTG. Swoją drogą te najbardziej ekstremalne prace w ciągu ostatnich kilku pracowicie zamykali, ale jeszcze i tak wiele zgłoszonych na 50 lat i więcej pozostało.

- Kończąc ten wątek , bo jak widać zaczęto lincz na Szczepaniku. Panie GGK SGiK stoi na straży, ale stoi także na fundamencie, który pomału pęka i się kruszy. Widać, że nie jest już w stanie utrzymać tego ciężaru. A jak pęknie.....

zapomniałem o najważniejszym w ankiecie powinno się znaleźć nazwisko uprawnionego, który kierował pracami. To dało by na wgląd ilu uprawnionych przypada na obręb przy modernizacji, albo kto komu podpisuje roboty lub odwrotnie, kto firmuje nip-em jako "wykonawca" roboty kolegom uprawnionym z urzędów. I są jeszcze roboty dla sądów, gdzie biegłymi są urzędnicy. Wiele ciekawych perspektyw widzę dla informatyków w naszej branży, może faktycznie nie uleczymy się sami. Można by jakoś wrzucić zakresy robót "wykonawców' i uprawnionych, z atrybutami z ankiety na geoportal, ale byłaby zabawa w "geocaching". No bo kto uczciwy boi się jawności w totalitarnym państwie?

SGiK - CD. Przy tym co mamy dzisiaj to GGK może Geodecie Powiatowemu najwyżej kartkę świąteczną wysłać. Tak nie może dłużej być. Apeluję o głęboką refleksję.

Struktura SGiK powinna być pionowa. Tak proszę Państwa. Od Ministra poprzez GGK, WINGiK-ów do geodetów powiatowych. I trzeba stworzyć dwa równoprawne piony. Pierwszy SGiK (GGK-WINGiK-Geodeta Powiatowy). Drugi pion to Samorząd Zawodowy Geodetów z obowiązkową przynalżenością osób posiadających uprawnienia zawodowe i wykonujących zawód. A nad wszystkim nadzór sprawuje Minister. Natomiast naukowcy powinni pełnić rolę doradczą oraz opiniodawczą. Recepta jest prosta. Trzeba rozpocząć leczenie. Im szybciej tym lepiej dla naszej branży.

ankieta jest zbyt uboga raczej trzeba było domagać się większej ilości informacji, mianowicie: czas, w jakim udostępniono dane od zgłoszenia, czas, w jakim wykonano pracę, czas, w jakim wykonano weryfikację i uwierzytelnienie, czy nie nastąpiła zmiana zakresu pracy i asortymentu (słyszałem plotkę, że niektórzy zgłaszają byle co na zapas, żeby tylko te daty się zgadzały ze średnią a potem podmieniają zakresy na właściwe). Oraz czy praca była zlecana przez organ administracji, SGiK czy osobę fizyczną. Wtedy może rozwiało by się część wątpliwości i plotek o uprzywilejowanych wykonawcach albo firmach spowinowaconych z pracownikami odgik czy co lepszych zleceniach z urzędu rozdawanych znajomym bez przetargów. A potem kwerendy ile budynków zgłoszonych do budowy ma zgłoszona pracę wytyczenie, inwentaryzację itd. Niestety nie uda się sprawdzić lewizn dotyczących wznowień znaków bez operatów, bo nie ma ich jak zliczyć w terenie i porównać z operatami w zasobie.

Jesteście żałośni. Poziom wypowiedzi obnaża poziom naszego środowiska.Źle wam było jak był Mistrz powerpoint-ów, który siedział i zawijał w sreberka projekty unijne i odkładał na bok bo chodziło o korzyści dla wąskiej grupy. Efekt nic nie działało ale kasa wydana. Miał was głęboko w d...Zajmował się tylko BDOT10k, a prawdziwa geodezja pisana latami na kolanie. ŹLE wam teraz kiedy gość chce coś z tym #$%!!em zrobić. Ogarnijcie sie ludzie. Czego się boicie z tą głupia ankietą? Macie coś za uszami? I co z tego że poprosił.To zwykła informacja publiczna. Aż się nie mogę doczekać info czego tak sie baliście ha ha.

Wpuścić chama do biura, to atrament wypije...

Waldemar już leci stylem rozpaczliwca. Na rządowej stronie prowadzi swoją prywatną wojnę. Dziś cały dzień pracownicy gugiku wisieli na telefonach i wydzwaniali do powiatów żeby im ankietę przesłać bo Waldemar się niecierpliwi. Skandal.

Głowica do wyciągania. Nasz ma na imię Waldemar. Lepszego nie widać na horyzoncie.

Sprostowanie. W odniesieniu do wcześniejszego komentarza przepraszam. Miało być "Pan w szaliczku".

Cooooo? To Pan w zaliczki jeszcze nie dostarczył obiecanych informacji ? Przez ponad pół roku biedaczyna nie mógł tego ogarnąć ? Szok. P. Minister powinna go powołać na GGK. Dopiero by była jazda.

Tytuł newsa! Jak zawsze geoforum w formie:D

a wasz to który? Jerzy, Wiesław, Jacek, Kazimierz?

Jakim trzeba być zakompleksionym człowiekiem żeby na głównej stronie państwowego urzędu umieszczać wiadomości o tym że ktoś nie dostarczył jakiegoś pisma. Jak to rzutuje na wizerunek urzędu jak ktoś najpierw każe nazywać się ministrem narażając na śmieszność siebie i poważny urząd państwowy, a potem prowadzi sobie wendetty na stronach Gugiku wymieniając z nazwiska oponentów których zresztą sam powołał do rady geodezyjnej. Ile jeszcze absurdalnych rzeczy musimy zobaczyć żeby minister nadzorujący GGK przejrzał na oczy że ten człowiek do piastowanego przez siebie stanowiska nie dorósł ?

@CDN lata temu w czasach kiedy nasz GGK wycierał się jeszcze po konferencjach dużych amerykańskich firm siedząc sobie w kąciku nie był taki krewki. Nawet był momenty gdzie można powiedzieć że było przeciwnie. Tak ku pamięci, rozumiesz ? A teraz czekam na te twoje CDN.

Garstka pajaców, do których jak sądzę zostałem zaliczony, działa jednakże za własne pieniądze (albo ze składek członkowskich organizacji, do których przynależą). A barany i osły żyją na nasz koszt... I udają, jacy oni to są mądrzy... Hola, hola... Jakkolwiek jest też takie powiedzenie: "Nie byłoby świń przy korycie, gdyby do urn wyborczych nie poszły barany"... Jednakże, to się niebawem naprostuje... Wcześniej, czy później... W mojej ocenie raczej wcześniej. Ta wszechogarniająca nas patologia musi się kiedyś skończyć. A co do komfortu czytelników komentarzy tego Forum: no cóż, Wersalu - jak proroczo przewidział kilka lat temu klasyk na innym forum - już nie będzie. Bo s#$%!!ysyństwo należy tępić w zarodku... Mocnymi słowami i mocnymi argumentami.

CDN nie nazywaj innych pajacami bo sam rozumiesz pod latarnią najciemniej. :)

Jak długo jeszcze ? Jak długo środowisko geodezyjne będzie znosić wygłupy garstki pajaców, którzy sami nie wiedzą o co im chodzi? Przecież takich ludzi należy piętnować. Wszędzie widzą patologie, a tym czasem okazuje się, że najciemniej jest pod latarnią. Funkcjonują bowiem malutkie schroniska dla osób mających problemy, nazwijmy to dyscyplinarne.

P. Adamie A może by tak Pan zwolnił siebie z pisania dyr#$%!!łek na tym forum i tym samym zapewnił nam o 180 stopni lepszy komfort czytania.

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka... Informacja z Wikipedii, która dotyczy (jak się okazuje byłego) Ministra Inwestycji i Rozwoju tj. Pana Jerzego Kwiecińskiego: "15 listopada 2019 zakończył pełnienie funkcji rządowych". A nie mówiłem, że to tak się skończy? Premier - jak na razie - się "wywinął", ale obecny GGK, bez wątpienia, jest następny w kolejce do zwolnienia... No chyba, w co nie wierzę, że zmieni front działania o 180 stopni...

@#R Tobie przydałyby się uprawnienia z języka polskiego :):):)

a teraz wyobraźmy sobie, że jest rok 2030- brak uprawnień, brak ośrodków. Absolwent liceum postanawia wejść w jakąś dochodową branżę- coś tam słyszał od babci że geodeci kiedyś to dobrze zarabiali. Ok. stwierdził, wejdę na youtube może ktoś wrzucił jakiś filmik o co w tej geodezji chodzi i jak się te mapki robi. Z racji tego że sprzęt jest tani (koszt GPS to koszt dwóch smartfonów) to pewnie dużo nie stracę jak biznes nie wypali. Poczytam sobie tylko instrukcję obsługi, ściągnę jakiegoś pirata c-geo v. 78 obejrzę kolejny filmik na yt i biorę się za pierwsze zlecenie- mapkę pod budowę domku, jak czegoś nie będę wiedział, to wrzucę pytanie na fejsika na grupę może coś ktoś pomoże.

Zniesic uprawnienienia geodezyjne Niech tylko kontrolezy robia uprawnienia? Pracuje w Norwegii, tu wszystko swietniwe funkconuje bez uprawnien i bez mapy zasadniczej. Pozdrawiam

- Czas jeszcze na zastanowienie. To ,że geodezji już niema faktem jest. Zostały tylko interesy.Nam Wykonawcą na dzień dzisiejszy zasób za bardzo "nie przeszkadza". Jaka będzie "administracja" bez nas.Co będą przetwarzać jak "świeże" dane będą sprzedawać. Czy "przybyszy" wystarczy aby kontynuować to co jest, czy też zaleje nas technologia z zachodu , która wyelimunuje "geodezję polską" w parę chwil. Panie Waldku jedziemy na tym samym wózku...

Nasza geodezja. Czytając komentarze ręce mi opadają. Cieszyłem się z wyboru GG. Myślałem, że jako wykonawca będzie za nami. Ale jak zwykle.... Pięknie napisał człowiek pod pseudonimem: ,,mam was dość". Cała prawda. #$%!!o powinno was obchodzić na ile ja zgłaszam prace. na 1 rok czy 30. To moja sprawa, za to zapłaciłem. Klient co roku chce inwentaryzacje przez 30 lat - nic wam do tego. Prawo tego nie zabrania. Wam tylko chodzi o kasę. A tak naprawdę to wy powinniście płacić nam wykonawcą za przekazywanie zaktualizowanych danych, które potem sprzedajecie komu chcecie. A najgorsze jest to, ze człowiek (z uprawnieniami) przekazuje wam dane, byle nieudacznik bez uprawnień sprawdza i wytyka błędy!!!! To jest patologia. Czemu tego nie zmienią, żeby weryfikator musiał posiadać uprawnienia do tego co sprawdza? Bo sami wiecie, ze dobrzy geodeci nie chcą pracować a takimi jak wy.

Jasne, że geodeci wykonawcy to sama patologia, niech Pan ich zniszczy konsekwentnie panie WI, niech Pan proceduje, niech mają za swoje, niech zostaną sami urzędnicy.

Potwierdzam do ~Geo i ~nie mam pseudonimu - POTWIERDZAM pracownicy stoją za WI murem. Niech Pan się nie poddaje i zrobi z tą patologią porządek!!!

Wykon GGK nic nie zrobił żeby ukrócić patologie, ale w swoim projekcie ustawy, całkowicie uzależniając nas od urzędu, patologie te pogłębił. To od urzędnika będzie zależało czy przywróci ci termin na zakończenie pracy, to od urzędnika będzie zależało i "prawa powiatowego" to, że będziesz mógł sprzedać klientowi swoją pracę. To dopiero się zacznie - króliczek i jego znajomi. A niegrzeczni dostaną negatywny protokół - brak spójności z bazą danych i co zrobisz.. MASAKRA

Po co urzędowi wiedza o terminie zakończenia pracy? Czy jeśli zaczynam budowę domu i zgłaszam do urzędu rozpoczęcie budowy, to podaję termin jej zakończenia? No nie, to po co my mamy podawać termin zakończenia pracy geodezyjnej, jakie to ma znaczenie i dla kogo. Już minęły czasy gdy ośrodek koordynował prace geodezyjne i nie można było zacząć pracy na danym terenie, jeśli poprzednik nie jej nie zakończył. Wtedy w tych czasach termin ten miał znaczenie, ale teraz?

Porażka GGK Przykre w tej sprawie jest to, że GGK nie zrobił nic aby ukrucić patologie w powiatowych geodezjach np. Czy sprawdzł ilu operatów brakuje w zasobie z powodu wykonywania prac przez pracowników lub ich zaprzyjaźnionych. Czy sprawdził np. pytając wykonawców kto prowadzi nielegalną działalność w powiecie. Przecież to jest łamanie prawa. A otwarte zgłoszenia na wiele lat są zgodne z prawem. Tak ustalono i kropka.

j czy są już wyniki śledztwa w sprawie źle naliczanych opłat przez jedną z firm? przypomnijmy że straty dla skarbu państwa z tytułu źle wystawianych oplat, które są generowane przez jedną z firm mogą sięgać wielu milionów zlotych. te pieniądze mogły by być przeznaczone na pomoc najuboższym, programy społeczne 500 ,300 oraz dopłaty dla rolników.

Ja #$%!!kę do tronu ciągnie To napisz choć dwa zdania, za co ten rząd dusz ma się sprzedać, a nie piszesz brednie jak to o dobro powiatów walczysz.

nie tobie o Panie mój i zbawco !!!

hehe złapał kozak tararzyna, a tatarzyn za łeb trzyma

Niestety ale już się sprzedałeś... ...

nie kupi bo ja nic nie sprzedaje w przeciwieństwie do was. A i rozumiem aż nadto, że jak się chce #$%!!kę na fotelu usadzić to trzeba spójnie argumenty przedstawiać a nie w kolejnych listach do premiera samemu sobie zaprzeczać. O zbawcy nasi!!! Królowie, cesarze i bóstwa!!! Uciemiężeni wielbić was będą.

Jak ty nic nie rozumiesz.. Skąd wg ciebie biorą się pieniądze w powiatach bo chyba z nieba nie lecą.. To są pieniądze z naszych podatków no i oczywiście z opłat za materiały zasobu. I nie ironizuj bo tego nikt nie kupi.

na cesarza "konstytucyjnej zasady legaluzmu" - po prostu zbawcy. szok

a co mnie Izdebski obchodzi. Wy jesteście pyskacze którzy powiaty nazywają "kacykami", a w listach do premiera piszecie że się pracownik powiatu zmęczy naciskając enter do wygenerowania ankiety. Wstyd, żałość i obłuda - PTG na króla, OZZG na królową !!! Krzyczy lud uciemiężony.

A Izdebskiego nie nauczyli że urząd to nie jego prywatną firma i jako urzędnik ma stosować się do konstytucyjnej zasady legaluzmu.

Ciebie nie nauczyli że troskę o cokolwiek trzeba przynajmniej uprawdopodobnić

Widać że nie nauczyli cię w szkole czytać że zrozumieniem. Postaraj się przeczytać ten list tyle razy aż to zrozumiesz i wtedy pisz komentarze.

niesamowite "Nie bez znaczenia pozostają koszty, jakie poniesie ok. czterysta powiatów na sporządzenie ankiety. Zwłaszcza, że część z nich nie prowadzi obsługi zgłaszania prac w systemach informatycznych." - już Franciszek o zbawców geodezji w Polsce pytał

PTG do kanonizacji "Z dostępnych nam informacji wynika, że spowolniło to wykonywanie zadań realizowanych przez te jednostki, a tym samym generuje opóźnienia w obsłudze ludności oraz podmiotów obsługujących procesy inwestycyjne, których istotna cześć musi być rozliczana w związku z nadchodzącym końcem roku kalendarzowego." - jakaż wspaniałomyślność - powiaty klękajcie zbawcy idą.

ot ciekawostka że się ptg obciążeniem pracowników w powiatach przejęło - myślał by kto, że to prawda

Ankieta uderza w wyłudzaczy? człowieku o czym ty piszesz? Ty się chyba szaleju najadleś.. co was urzedasöw z Izdebskim na czele obchodzi kiedy ja skończę zleconą mi nie przez was pracę? Do czego wam ta wiedza jest potrzebna? To moja sprawa kiedy wykonam zlecenie. Ja za to zlecenie odpowiadam i ja podpisuję umowę. Jak skończę to się o tym dowiecie. Niech może Izdebski wprowadzi zapis o rejestracji i weryfikacji naszych umów z klientami.. ot pełna kontrola i robotą dla urzędasów by była. Źle podpisana umowa to won. Za długo termin won. Przekroczony termin do więzienia. Przestańcie się wpieprzać w nie swoje sprawy. Skąd tyle jadu w komentarzach ? Jak izdebski jest taki mądry to powinien sobie na to pytanie odpowiedzieć. I zapewniam was i tych co się podszywają pod normalnych wykonawców że to nie jest mała grupka frustratów. W przeciwieństwie do Ciebie Gro vel nie mam pseudonimu.

Znaczy się, że organizacje geodezyjne skutecznie zablokowaly nowelizację. No proszę. Taka geodezyjna rewolucja. Wow

Kogo nazywanie wyłudzaczami ludzi którzy są darmowymi pracownikami kacyków powiatowych? Ludzi którzy są przez tzw służbę traktowani jak nieuki i przestępcy? Ludzi dzięki nim macie na pensje nazywasz wyłudzaczami? Jak śmiesz! Rusz swoje cztery litery zza biurka idź w teren w deszczu i upale idź później na kolanach do strażnika pieczęci A na koniec oddzyskaj swoje pieniądze od zleceniodawcy, bo ten Cię zwodzi miesiącami i nie płaci. Ty mi mówisz o uczciwości? Szok! A i jeszcze powiem że mam skończone studia żonę i dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Niestety nie mam czasu na życie z rodziną bo po południu składam operaty. I nawet nie próbuj mi pisać że mam podnieść ceny, bo nigdy nie wygram ceną z dorabiajacym kacykiem. I nie pytaj który to powiat bo wszyscy wiedzą że każdy. Tylko tacy jak wy rżną głupa i poklepują się po plecach. A jak tak popierasz Izdebskiego to idź i mu to powiedz i nie wypisuj tu hymnów pochwalnych na jego cześć. Prawda jest taka że Izdebski tak jak i cała wasza reszta ma nas za nic.

? Jak to w końcu jest z tą nowelizacją? Trafiła do kosza czy w nowym sejmie będzie dalej wprowadzana w życie?

chamie i prostaku, geodezja to nie GUGiK. A wiesz chamie i prostaku, jaki jest efekt tych " projektów? Ilu ludzi jest pokrzywdzonych, spać nie mogą, zawałów dostają przez te wasze " projekty. Chcecie wydać sprawnie kasę i nie obchodzi was efekt. Macie w du..e zwykłych krzywdzonych ludzi...

do ccc co ty ccc #$%!!olisz? powiem ci, ze w #$%!!ie byles i gowno widziales. Skończyło się złodziejstwo, kasa z unii na projekty, nie robi sie w urzedzie dziwnych interesów. #$%!! jeszcze jest na dole ale do czasu. Burzą sie zapewne ci, ktorym ktoś kurek zakręcil

@bez pseudonimu Większej patologii, jak za Izdebskiego, to chyba nigdy wcześniej nie było. Takiego bałaganu, żeby nie powiedzieć burd..u z tymi, pożal się Boże, bazami nie przestawiającymi rzeczywistości w przeszłości nie było. Izdebski nie ogarnia rzeczywistości i nie robi nic żeby to poprawić, wręcz przeciwnie, jest prywatnie zainteresowany, żeby ten bur..l zakonserwować...

Aż dziw bierze. Ile jadu, ile mowy nienawiści wylewa się na tym forum. Nikt o zdrowych zmysłach tu nie wchodzi. A co do P. Waldemara Izdebskiego, to jakoś ogarnia mnie spokój, że ten człowiek sobie poradzi. Proszę się nie przejmować jakąś grupką wywrotowców, która się szaleju najadła. Proszę robić swoje. My normalni wykonawcy stoimy za Panem murem.

normalni ludzie pracują, frustraci ślęczą na forach czytam i nie wierzę...w końcu w geodezji pojawił się ktoś, kto robi bardzo dużo dobrego dla uzdrowienia tego bałaganu. Ankieta uderza w wyłudzaczy, stąd taka irytacja i jazgot. Ja o tym wiem. Robi facet porządek. Nie wiem jak on musi się czuć, czytając te pomyje. Wiem jedno, że jeśli Izdebski odejdzie, wróci stare..patologia tocząca całą służbę. Wiem również o tym, że w ślad za Izdebskim wiele sensownych osób z gugiku odejdzie. Bo wbrew temu, co piszecie, jest tam gro osób, które są w gugiku, tylko po to by pracować pod słusznym szyldem. I Izdebski jest tym słusznym szyldem. I wbrew temu co piszecie, GGK ma bardzo dobry kontakt z pracownikami. Proszę się nie poddawać. Jesteśmy z Panem.

A moze trzeba ich tam w GUGiKu poinformować o tym? To tragedia, że nie wiedzieli, albo nie przyznali się do tego, że ustawa trafiła do koszs... Hanba

Art 231 kk też jak najbardziej do zastosowania.

W polskim sejmie obowiązuje zasada dyskontynuacji. Koniec kropka.

W gugiku nikt z Waldemarem już nie gada.

Czyli Waldemar w piśmie urzędowym potwierdził nieprawdę o procedowaniu ustawy, aby wyłudzić informacje...Coś mi pachnie art.271 par.1 kk.

Ale jaja... Czyli faktycznie ustawa poszła w kosz, a zdesperowany Waldermar pobiegł, pogrzebał w koszu i proceduje. Chłopina nie zdążył się zorientować, że nawet już Ministerstwa, które wniosło projekt nie ma. Czy w GUGiK-u nie ma nikogo, kto by Waldemarowi wylał kubeł zimnej wody na głowę? A to pismo do starostw, to faktycznie samowola, za którą powinien wylecieć z hukiem...

Dlaczego Waldemarowi tak bardzo zależy na tym projekcie że aż w koszu grzebie i wyciąga wrzucone tam projekty ? No dlaczego jest taki zdeterminowany ? Dla dobra geodezji i ku chwale ojczyzny to robi ? Jak wam się wydaje o co w tym chodzi?

Ta ankieta to odpowiedź Izdebskiego na list otwarty OZZG. On chce udowodnić i podać z imienia i nazwiska osoby które zgłaszają prace z terminami zakończenia za 20 lat. Izdebski uważa takie praktyki za nieuczciwe. Dlatego robi ankietę. Po prostu chce się zemścić i będzie próbował ośmieszyć niewygodne mu osoby. Także przygotujcie się koledzy na kontratak Izdebskiego.

Taa http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/druk.xsp?nr=3854

Sejm udzielił odpowiedzi na list otwarty OZZG. Dostępne jest na ich stronie. PGIK nie jest procedowane. Po co te ankiety? Jakiemu celowi służa? Coś tu śmierdzi.

Odpowiedzi udzielił na radzie bo to ktoś zapytał czy tak sam z siebie odpowiedział? Ktoś kto tam był może odpowie ?

Widzę tego odważnego co zdecyduje o skierowaniu tego projektu do sejmu.

Spoko spoko już Waldemar zaczął minusowac.

Hmm .. ciekawa sprawa Gdzie są pieski ze stajni Izdebskiego ? Albo poszły już do domu, albo on już nie ma piesków. Zobaczymy co się będzie działo jutro jak przyjdą do roboty. W sumie Geoforum zrobiło psikusa że opublikowało ten post po szychcie.

$$$ O jakie prawo pytasz? Waldemar stoi ponad prawem, jemu wszystko wolno.

THf który konkretnie przepis prawa geodezyjnego mówi o prawie do przeprowadzania ankiet przez GGK?

Na stronie sejmu projektu nie ma, prawdopodobnie jest w koszu, z którego to kosza wyciągnął go Waldemar i rozpoczął samodzielne procedowanie. A co? Wolno mu, przecież to WALDEMAR WIELKI. No chyba, że nie potrafię szukać na stronie sejmu.

Projekt ustawy jest w sejmie, uzasadnienie do zmian napisane, wyliczenia i skutki projektu zrobione, a Waldemar dopiero teraz się obudził i badanie rynku robi ? To na podstawie czego sporządził projekt ? Ot tak z sufitu ? Coś zaczynam wierzyć że coś w tym wszystkim musi być na rzeczy. Coś zaczynam wierzyć że ma to związek z Geosystem.

I to stwierdzenie na radzie to cała odpowiedź GGK ? Ciekawe czy premier będzie łaskaw się ustosunkować do pism które do niego ślą organizacje geodezyjne.

Jakie rodo Pieniący się niepotrzebnie związkowcy może zastanowiłby się najpierw co to są dane osobowe bo nie są nimi dane przedsiębiorcy adres NIP itd. nawet jeśli jest osobą fizyczna. Po drugie podstawa prawna znajduje się w Pgik tylko prawo to trzeba znać żeby komentować. Ale żeby nie było mnie oburza moment tej ankiety. Konsultacje do projektu ustawy to w powiatach już zrobiono jakiś czas temu. Być może teraz zorientowano się w kolejnym bublu w tym projekcie. GGK też mógłby pomyśleć na przyszłość o ustandaryzowanych ankiet różnych w roku to programiści uwgledniliby to w systemach do pzgik. Ale u nas jak zwykle akcyjnosc i prowizorka

W porządku obrad PRG nie widzę sprawy listu ptg. Czy sprawa odpowiedzi na list ptg przez ggk znajdzie się w protokole z obrad? Gdzie będzie dostępny ten protokół?

Przeczytałem list PTG i wynika z niego że "uskarżanie " dotyczy przede wszystkim braku podstawy prawnej przeprowadzania ankiety przez GGK. Ja też nie za bardzo rozumiem na podstawie jakiej ustawy GGK przeprowadza ankiety. Może mnie ktoś oświeci bo serio ja nie wiem

Waldemar wszystko może, a co? Jak nie będziemy cicho to, jak zechce, to nas zje. Jednak władza niektórym osobom szkodzi i to bardzo.

101 komentarzy, strona 1 z 2
1 2 » »»



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Formy rachunkowe i biografia prof. Hausbrandta
czy wiesz, że...
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl
facebook twitter Instagram RSS