wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
blog
|2019-11-07| Prawo

Spora nowelizacja Prawa budowlanego przyjęta przez rząd

Proobywatelskie, deregulacyjne, wolnościowe – tak zmiany w Prawie budowlanym, które przyjął wczoraj (6 listopada) rząd, zachwala Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, autor przepisów.


Spora nowelizacja Prawa budowlanego przyjęta przez rząd

Projekt zakłada m.in. łatwiejszą legalizację co najmniej 20-letnich samowoli budowlanych, co ma pozwolić włączyć je w system kontroli okresowych zapewniających ich bezpieczne użytkowanie. Warunkiem dokonania legalizacji na podstawie uproszczonej, bezpłatnej procedury będzie przedstawienie ekspertyzy technicznej, potwierdzającej możliwość bezpiecznego użytkowania obiektu i geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej.

Nowelizacja ma także zmniejszyć liczbę formalności związanych z procesem inwestycyjno-budowlanym. Na etapie składania wniosku o pozwolenia na budowę lub zgłoszenie inwestor będzie składać mniej dokumentów. Zamiast taczki z projektami, ma wystarczyć kilka teczek. Do wniosku inwestor będzie dołączał tylko część obecnego projektu budowlanego. Zmniejszy się również liczba wymaganych egzemplarzy projektu dołączanego do wniosku z 4 do 3.

Po zmianach projekt budowlany będzie składał się z projektu zagospodarowania działki lub terenu (usytuowanie, układ komunikacyjny, informacja o obszarze oddziaływania obiektu), projektu architektoniczno-budowlanego (układ przestrzenny, projektowane rozwiązania techniczne i materiałowe) i projektu technicznego (opis konstrukcji, instalacji, charakterystyka energetyczna). Projekt techniczny będzie trzeba złożyć w urzędzie razem z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na użytkowanie lub zgłoszeniem zakończenia robót.

Projektowane przepisy zakładają ponadto, że biletomaty, wpłatomaty, automaty sprzedające, paczkomaty, automaty przechowujące przesyłki lub automaty służące do wykonywania innego rodzaju usług o wysokości do 3 m włącznie będą wprost w ustawie zwolnione z obowiązku pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia. Na dynamicznie rozwijającym się rynku różnego rodzaju automatów nie potrzebna jest decyzja o pozwoleniu na budowę i dziennik budowy dla każdego takiego automatu – wyjaśnia MIiR.

W nowelizacji pojawią się kolejne zwolnienia z obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę, między innymi dla instalacji gazowych wykonywanych wewnątrz i na zewnątrz użytkowanego budynku czy przydomowych tarasów naziemnych. Z obowiązku zgłoszenia zwolnione będą np. urządzenia melioracji wodnej.

Projekt ustawy zakłada wprowadzenie granicznego, pięcioletniego terminu dla stwierdzenia nieważności decyzji pozwolenia na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Do tej pory było tak, że nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę można było stwierdzić wiele lat po tym, jak budynek już powstał i był użytkowany. Prowadziło to do niepewności prawnej. Nowe rozwiązania sprawią, że po 5 latach od doręczenia lub ogłoszenia decyzji nie będzie można już jej wzruszyć.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
No to kandydata na nowego GGK już znam.

Nowy rząd Stało się, brak Kwiecińskiego, jest Emilewicz, czyli nowelizacja do kosza, GGK z powrotem do biznesu, a GUGiK do Olsztyna.

@p Budżet państwa nie jest z gumy i nie ważne jak nazywają się poszczególne źródła finansowania, jeśli ktoś dostanie więcej (np. gugik) to inny musi dostać mniej np powiaty na egib czy służba zdrowia. Liczy się suma jaka jest do rozdysponowania, ot i cała filozofia. Kto jest silniejszy wyszarpie więcej z tego tortu, słabsi dostaną mniej.

Powiedz mi za czyje ? Pewnie dlatego się procesują ze skarbem państwa że dostają wystarczające środki na te prace i wcale nie muszą do tego dokładać. Natomiast pieniądze z RPO to nie są pieniądze GUGiKu. Musisz też sobie zadać pytanie za co powiaty kupiły serwery na których chodzą teraz te usługi które integruje GUGiK i ile te usługi powiaty kosztowały.

@p Tak egib zajmują się powiaty, ale za czyje pieniądze ? Nie jest to sytuacja czarno-biała, a sytuacja w powiatach jest bardzie ciemnoszara niż śnieżniobiała. Bogate miasta mają sytuację dobrą, ale powiaty ziemskie czy mniejsze miasta posiadają w roku 2019 jeszcze mapę ewidencyjną ma planszach. Nie będę wskazywał żeby nie piętnować, to nie jest ich wina, tylko braku pieniędzy. Ale to wynika z niedofinasowania ewidencji szumnie nazwanej w pgik "katastrem" a to wynika z ułomnego prawa. Co do możliwości przejadania przez gugik każdej kwoty, bez uzyskania rzeczywistego wyniku zgadzam się.

EGiB zajmują się powiaty i mimo ciągłych zmian prawa i niedofinansowania zadanie wykonują. Natomiast to o czym piszę według prawa należy do GUGiK. Instytucji zatrudniającej 130 osób z budżetem kilkudziesięciu milionowym. Mam też taka refleksję ze Gugik chętnie wchodzi w tematy które ktoś inny już robi lub zrobił i porzucił tematy za które jest odpowiedzialny samodzielnie. Tu nie ma alternatywy albo Egib albo coś innego. Gugik ma swoje zadania do wykonania jak je wykona niech pokaże efekty i dopiro wtedy bawi sie w uzdrawianie innych.

@p To co piszesz to wszystko prawda, ale ja już trochę na tym świecie przebywam i wiem że nie wszystko jest czarno-białe. Sytuacja wokół jest jest w skali szarości i to w znacznie większej niż 256 odcieni. Nasze prawo jest stanowione w większości wypadków bardzo szybko, na kolanie i w dużej ilości. Na dodatek próbuje sformalizować każde najdrobniejsze zachowanie, w geodezji objawia się to zbieraniem atrybutów do obiektów na których my (geodeci) się nie znamy i często nie posiadamy możliwości uzupełnienie. Gdzieś na geoforum jest o katastrze3d, w Polsce nie ma katastru, w tzw. ewidencji jest p*lnik, powiększany przez akcje odnowienia. Mając mieszkanie czy dom chciałbyś żeby informacja o tym że to właśnie ty jesteś właścicielem była priorytetem czy to źe masz aktualne bdoo. Niestety prawo gik mamy takie jakie mamy, spuściznę po systemie komunistycznym ze wszystki jego naleciałościami. Nie namawiam żeby je łamać, ale trzeba je zmienić i to jak najszybciej. Nie jestem z związany z Gugik

Adam to nie jest menu z którego sobie wybierasz, to jest to co zostało zdefiniowane do wykonania w całości. Fakt nie wykonywania obowiązku nie oznacza że on znika. Bazy i mapy o tej skali też są potrzebne tak jak 25k, 50k, 100k których się nie wytwarza z nieznanych mi powodów. I jest tak że klient kupuje bdot10k i kombinuje z kodami karto albo jakąś symboliką żeby to zwizualizować zamiast dostać gotowy produkt. Ja go nie wytworzę bo ustawowo odpowiedzialny jest za to inny podmiot czyli GUGiK. Ma do tego przygotowane bazy BDOT10k więc nie rozumiem na co czeka.

Bogactwo menu Uogólniając, może być tak że to menu gugikowe, jest za długie i na przygotowanie tych wszystkich dań nie ma środków. Można robić wszystko powierzchownie i z grubsza wypełniać obowiązki ustawowe, lub skoncentrować się na rzeczach najpotrzebniejszych z punktu widzenia gospodarki zaniedbując pozostałe. Jest też trzecie wyjście: urealnienie prawa, niestety na rozwiązanie nie ma odważnych. Robi się tylko kosmetykę, gdzie wymagane są zmiany systemowe a i tak zawsze znajdzie grupa niezadowolonych krzykaczy.

Wnioski To może Bdoo nie jest potrzebne, wystarczy 10k ?

??? My specjaliści zapewnimy dostęp do użytecznej postaci danych jak dane będą bez opłat. Na razie zapewniamy tym którzy u nas kupują jeśli sobie tego zażyczą.

Aktualizacja bazy bdot10k według rozporządzenia musi spowodować aktualizację BDOO. Oprócz wytworzenia bazy i poprawienia zgłoszonych błędów aktualizacji bazy Bdoo nie było od czasu jej wytworzenia. Bdot10k był i jest aktualizowany w całej Polsce praktycznie co chwila. Tak wiec czekamy pełni wiary i nadziei na działania GUGiK i GGK w tej materii. Czekamy 4 lata.

_ My specjaliści wiemy, ale wam nie powiemy, bo jesteście głupsi i nie zrozumiecie.

Fajny argument na koniec dyskusji.

Adam zejdź ze sceny i nie denerwuj (nie wkurzaj :-) ludzi, którzy bardzo dobrze wiedzą co piszą o czym piszą i do kogo piszą. Przyjdź, jak uzupełnisz swoją niewiedzę - maskowaną (trolowaną).

Pytam bo niewiem Czyli według ciebie aktualizacja jednego arkusza dziesiątki powinna zmienić aktualność całego bdoo ?

Fajnie tylko BDOO nie ma arkuszy także niestety nie podam. :) Data aktualizacji BDOO to 2015 rok proszę nie pogrążaj się.

Trochę lepiej Podajesz "fakty", jak już chcesz być wiarygodny to podaj rok aktualizacji np Woj.podlaskiem powiat Białosctocki, gmina supraśl, arkusz nr XXXX BDOO oraz rok aktualizacji odpowiadającego mu fragmentu BDOT10k. A stwierdzeniem "weź sobie człowieku i sprawdź", jeśli chcesz kogoś przekonać do swoich racji jest maskowaniem niewiedzy, liczeniem na czyjeś lenistwo że nie sprawdzi i uwierzy na słowo anonimowego internauty. Zarzucasz komuś coś, udowodnij, wskaż fakty, inaczej będziesz zwykłym trolem czy hejterem.

Mapy topograficzne 25k, 50k, 100k, są przez GUGiK nie wytworzone od początku działania rozporządzenia. Nie przyjęto do zasobu żadnej tego typu mapy. Zadzwoń do GUGiK i sprawdź.

Wejdź na BDOO na gugik.gov.pl i zobacz z jakiego roku jest aktualność danych a potem na geoportal i zobacz jaka jest aktualność BDOT10k, a następie otwórz akt prawny jakim jest rozporządzenie o bdot10k i odnajdź § 15. BDOO aktualizuje się na podstawie danych zawartych w BDOT10k niezwłocznie po aktualizacji danych w BDOT10k. Następnie sprawdź w ustawie prawo geodezyjne i kartograficzne kto odpowiada za ten rejestr. Wnioski i przeprosiny za poniższe pierwsze zdanko proszę komentarzem tutaj.

A jednak krytykanctwo To co napisałeś, nie zawiera żadnej analizy, tylko twoje subiektywne zdanie. Jeśli czegoś GUGIK nie wykonuje wskaż jakiego typu są zaległości, ile ich jest, rzucasz tylko demagogiczne hasła licząc na tani poklask. Jest to dość popularne podejście wśród polityków, poprzednich i obecnych np. "polska w ruinie". Przez polityków tego typu slogany są traktowane jak narzędzia do kreowania zachowań w myśl "ciemny lud to kupi". Natomiast osoby z niższym IQ wierzą w te populizmy które powtarzają i to jest dopiero żałosne.

Na podstawie analizy przepisów ustawy prawo geodezyjne stwierdzam że GUGIK nie wykonuje części swoich obowiązków ustawowych np. aktualizacji PRG, BDOO, map topograficznych 25k, 50k, 100k, nie wykonuje obowiązków wynikających z obowiązków organu wiodącego dla tematów które prowadzi w tym np. szkoleń - to była analiza i wnioski razem. Jak dla zarządów zaproponuj trzy rozwiązania problemu ze wskazaniem najwłaściwszego Twoim zdaniem. OK ?

Krytykanctwo jest najprostrze, analiza, wyciągnięcie wniosków i zaproponowanie alternatywnych rozwiązań to wykracza poza zdolności zdecydowanej większości ludzkości. Niestety dostęp do internetu jest równy dla wszystkich i pojawiają się takie komentarze jak poniżej

Po co komu prawo budowlane, prawo geodezyjne i inne prawa. Wszystko uchylić. Niech każdy buduje, mierzy i robi co chce. Mapy i projekty niech bierze z internetu. To dopiero proces budowlany przyspieszy.

24 komentarze



zobacz też:



Pomiary geodezyjne uskoku San Andreas
czy wiesz, że...
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl
facebook twitter Instagram RSS