wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Modelowanie Dębu Bartek
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-09-09| Geodezja, Software, Instytucje

Na razie jest trudniej

Wiele lat oczekiwania i liczne komplikacje poprzedziły wdrożenie systemu zarządzania zasobem geodezyjnym i kartograficznym w Warszawie (tzw. Systemu ZGiK). Od niedawna wykonawcy geodezyjni mogą wreszcie korzys­tać z obsługi przez internet. We wrześniowym wydaniu GEODETY przypominamy tę historię, ale też przedstawiamy, jak nowe możliwości oceniają geodeci.


Na razie jest trudniej
Z początkiem lipca ruszyła w stolicy zasadnicza faza wdrażania zintegrowanego systemu informatycznego do obsługi zasobu geodezyjnego i kartograficznego (System ZGiK). Proces ten podzielono na 8 etapów obejmujących różne dzielnice. Biuro Geodezji i Katastru Urzędu m.st. Warszawy ogłosiło, że 8 lipca zakończyło pierwszy – dotyczący dzielnicy Praga-Południe.

W wyniku wdrożenia formatem wymiany danych między wykonawcą prac geodezyjnych a organem prowadzącym państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny (PZGiK) stał się KCD systemu TurboMap oraz wymagany przepisami GML. Do czasu wdrożenia systemu dla całej Warszawy do każdego pliku KCD lub GML wykonawcy muszą dołączać również plik TXT obejmujący wykaz wszystkich punktów opracowania, zgodnie z dotychczasową praktyką. Jednocześ­nie geodetom nieodpłatnie udostępnione zostało oprogramowanie InterMap umożliwiające przygotowywanie map wynikowych prac geodezyjnych oraz plików danych z roboczej bazy w formacie KCD, a także eksport do formatów DXF i DGN.

Sam urząd zauważa, że zanim system zostanie w pełni wdrożony, geodeci muszą liczyć się z utrudnieniami. Z uwagi na konieczność przeprowadzenia migracji danych planowane są kilkudniowe wyłączenia dostępu do środowisk produkcyjnych dotychczasowych systemów informatycznych. W ostatnim czasie nastąpiło także wydłużenie realizacji wniosków i zgłoszeń prac dla całego obszaru stolicy oraz aktualizacji baz danych dla dzielnicy Praga-Południe. Podobnych utrudnień należy spodziewać się przy okazji wdrożeń w kolejnych dzielnicach, tj.:
• etap II – Bemowo i Bielany,
• etap III – Ursus, Włochy, Ursynów,
• etap IV – Mokotów,
• etap V – Wilanów, Wawer, Wesoła,
• etap VI – Śródmieście, Praga-Północ, Rembertów,
• etap VII – Ochota, Wola, Żoliborz,
• etap VIII – Białołęka, Targówek.
O terminach wdrożenia Systemu ZGiK BGiK będzie informować na bieżąco.

• Ponad dekada „wdrażania”

Przypomnijmy, że historia Systemu ZGiK jest długa i sięga 2008 roku, kiedy to ogłoszono pierwszy przetarg na jego wdrożenie. Procedura wyłonienia wykonawcy trwała aż pięć lat. W kwietniu 2013 roku podpisano umowę opiewającą na 18,8 mln zł z konsorcjum w składzie: PGI Compass, WPG SA oraz Bon­air. Niestety, po kolejnych trzech latach (18 lutego 2016 r.) zamawiający zdecydował o odstąpieniu od umowy. Jak informowało wówczas stołeczne Biuro Geodezji i Katastru, decyzja została podyktowana w głównej mierze uchylaniem się wykonawcy od usuwania zgłoszonych wad oraz znaczącym i narastającym opóźnieniem w realizacji umowy. Na dzień odstąpienia od umowy opóźnienie z tytułu przekroczenia terminu realizacji etapu wstępnego wynosiło...

Pełna treść artykułu we wrześniowym wydaniu miesięcznika GEODETA

• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Uwaga Nie udało się poprzednio za 18.8, teraz jak widać ma się udać za 4. Czy przykład autostrad nikogo rozumu nie nauczył? Wystarczy spojrzeć na casus autostrad. Od poprzednich prób za te 18.8 pensje poszły jeszcze mocno w górę. Ale przyklepie się i jakoś to będzie.

1 "do każdego pliku KCD lub GML wykonawcy muszą dołączać również plik TXT" czy to dziennikarska prowokacja? Czy organy nadzoru z urzędu nie powinny wszcząć postępowania?

hm... drobna korekta, w Mieście Poznań nie mają systemu z Warszawy, a z Redlands, California

też systemy dla miasteczek bo nic większego na nich nie pójdzie. Są systemy dla dużych miast bo żadne mniejsze nie stać na licencje i co najważniejsze są systemy działające w zgodzie z prawem i nie. Nie działające lub niezgodne z prawem, lub jedno i drugie.

Breclaumensch Nie. Całe szczęście Miasto Kraków nie ma systemu z Krakowa. Ma za to system z Miasta Poznania. Z tego co się orientuję to w Mieście Poznaniu mają za to system z Miasta Warszawy i tak to się wszystko kręci.

dodaj do tego mocarstwowe ambicje Warszawy, która musiała mieć lepszy system niż sam Kraków. Swoją drogą czy Miasto Kraków ma system z Krakowa?

Jasne, powodzenia. Życzmy im szczęścia bo jak widać rozumu to nie ma sensu. Cała ta dyskusja pokazuje żenujący obraz procesu cyfryzacji naszego państwa. Oczekiwania, komplikacje, wydłużenia, wdrożenia .... to wszystko to jeden festiwal niekompetencji. Kto na świecie, oczywiście poza naszym pięknym krajem nad Wisłą, uruchamia nowe systemy zarządzania i administrowania bez pełnego przetestowania ich w pilotażach a potem w równoległym prowadzeniu działań w starym i nowym systemie jednocześnie - bo przecież gdzie indziej funkcjonownie państwa nie może być zawieszane na czas potrzebny władzy na ogarnięcie się. U nas można. To wszystko to jest siermiężne chałupnictow które próbuje nam się przedstawiać jako radosny marsz ku nowoczesności.

Powodzenia Mocno trzymam kciuki za to wdrożenie. Pozdrawiam całą ekipę wdrażającą system.

zgłoszenia nadal ręcznie opracowują- 2 tyg opóźnienia...automatyzacja..."protokół zniszczenia się zrobiii...."

My tą turbo.. otwieramy oczy niedowiarkom, to jest mapa na miarę naszych możliwości... Bareja miałby zajęcie...... mimo wszystko.....

...... optymista to nie realista, bo realista nie może być optymistą. W końcu były optymistą, a nie realistą. A jak już zejdziecie pijarowcy na ziemię, to powiem, że Geo-Map, TurboMap, Ewmap, wszystko jedno, poproszę jeden format.

W tylu miejscach działa a widać optymista nie wierzy że działa. Bo optymista to pesymista, albo optymista tylko w zakresie Geo-Mapu. Może nawet optymista to ......

Turbo niestety cała ta filozofia TURBO nie nadaje się na Warszawę,(wg mnie w Ożarowie też słabo się sprawdza) ciekawe dlaczego Ci co w nią uwierzyli nie pracują już w Urzędzie, może się zorientowali ? zostać, doprowadzić do pełnej funkcjonalności i zacząć sprawnie korzystać to sztuka, która będzie bardzo trudna, żeby nie powiedzieć niemożliwa....

Super "wykonawcy muszą' - bo tak.

do prawnik nie wiem, to nie mój problem jak się przetargi robi, ale jeśli urząd robi inaczej bo przetargi dla przetargów, a nikt nie patrzy na to co się dzieje dookoła to tylko jak zwykle dostajemy po łbie my geodeci. Program dostanę za darmo, fajnie, ale już jestem zmuszony się go nauczyć, a na pewno ma jeszcze inną logikę niż oba, które posiadam.

Teraz Warszawa pozna TurboMap To słodka zemsta środowiska krakowskiego na warszawce. Poznacie jaki "cudowny jest TurboMap". Proszę aby choć gwoli jakiej takiej przyzwoitości ogłosić, że formatem obowiązującym nie jest GML (martwy) tylko KCD. Geodeci będą nabijać kieszenie komercyjnej firmie, a urząd miasta służy za konika. Polska to jednak nadal państwo z "dykty i paździerza" lub tak jak to powiedział wnuk Sienkiewicza " ... i kamieni kupa".

ciekawe no tak, należało w przetargu napisać ze formatem ma być Geo-map albo EW-mapa. Na pewno było by to zgodne z ustawą o zamówieniach publicznych ...

Leo WHY? Naprawdę trzeba było ściągać oprogramowanie blokujące bazy aż z Krakowa, gdy w okolicznych powiatach jest EW-Mapa lub Geo-Map? Potrzebny nam trzeci format?

18 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt