wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Geospatial Revolution, odc. 2
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-06-11| Geodezja, Mapy, Prawo, Kataster

Nowelizacja Pgik: kar dla powiatów nie będzie

Po konsultacjach społecznych zdecydowano o usunięciu z projektu nowelizacji Prawa geodezyjnego i kartograficznego zapisu wprowadzającego kary dla starostw za zbyt długą weryfikację prac geodezyjnych.


Nowelizacja Pgik: kar dla powiatów nie będzie

Był to jeden z bardziej kontrowersyjnych zapisów tego projektu. Jak uzasadniają swoją decyzję autorzy ustawy, przychylono się do uwag, które wskazywały, że kary te będą nadmiernym obciążeniem dla powiatów, nawet jeśli miałyby być nakładane sporadycznie. W raporcie z konsultacji zastrzeżono jednak, że po upływie pełnego roku budżetowego zostanie przeprowadzona ocena, czy pozostawienie samych terminów weryfikacji faktycznie skróciło czas wykonania tej czynności.

Dodajmy, że same terminy weryfikacji nie zostały zmienione, choć niektóre organizacje zgłaszały takie postulaty. Jak tłumaczą autorzy projektu, średni termin weryfikacji wynosi 10 dni, zatem proponowane przepisy wydają się być adekwatne.

Sporo kontrowersji podczas konsultacji wzbudziło także wprowadzenie opłat ryczałtowych za materiały PZGiK dla wykonawców prac geodezyjnych. Postulowano przede wszystkim ich obniżenie, a także wprowadzenie dodatkowych kryteriów (obecnie to tylko powierzchnia opracowania). W tym zakresie w projekcie nie wprowadzono jednak żadnych zmian. Autorzy nowelizacji przypominają, że stawki te wyliczono tak, by nie uszczuplić przychodów powiatów.

Pozostałe ważne zmiany wprowadzone w projekcie nowelizacji:

  • Doprecyzowano, że to wykonawca pracy geodezyjnej jest uprawniony złożyć na mapie do celów projektowych lub mapie będącej wynikiem geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej obiektów budowlanych oświadczenie o uzyskaniu protokołu weryfikacji z wynikiem pozytywnym (w pierwszym projekcie padł wyłącznie termin „geodeta”).
  • Zmodyfikowano zapis regulujący sytuację, w której wykonawca przez 3 miesiące nie odnosi się do negatywnego protokołu weryfikacji. Według nowego brzmienia niedotrzymanie tego terminu będzie traktowane jako zaniechanie wykonywania tych prac. Ponowne podjęcie zaniechanych prac będzie wymagało dokonania nowego zgłoszenia. Zaproponowano również mechanizm przywrócenia uchybionego terminu w szczególnie uzasadnionych przypadkach.
  • Na wniosek inwestorów z branży telekomunikacyjnej zrezygnowano z obowiązku koordynacji przyłączy oraz koordynacji w pasach drogowych na obszarach wiejskich poza terenami istniejącej lub projektowanej zwartej zabudowy obszarów wiejskich.
  • Wydłużono vacatio legis regulacji dotyczących zmian w przepisach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obowiązek tworzenia zbiorów danych przestrzennych dla aktów planistycznych zacznie obowiązywać 6 miesięcy od dnia wejścia w życie aktu wykonawczego).
  • Oprócz geometrii działek ewidencyjnych z EGiB bezpłatnie będą udostępniane również zbiory danych dotyczące budynków w zakresie ich identyfikatorów, geometrii i rodzaju.
  • Bezpłatnie dostępne będą również elektroniczne wersje map tyflologicznych (dla osób niewidomych i słabowidzących).

Podczas konsultacji Stowarzyszenie Kartografów Polskich oraz Polska Geodezja Komercyjna sprzeciwiały się zniesieniu obowiązku zgłaszania prac kartograficznych dotyczących aktualizacji bazy BDOT10k, co w praktyce oznacza, że czynności te będą mogły być realizowane siłami własnymi urzędów marszałkowskich. Autorzy nowelizacji nie przychylili się jednak do tego postulatu. Jak wyjaśniają, celem proponowanych regulacji jest wyłącznie odformalizowanie procedur.

W raporcie z konsultacji podkreślono również, że do projektu wpłynęło wiele uwag, których uwzględnienie wymagałoby przeprowadzenia dogłębnych zmian systemowych. Biorąc pod uwagę, że przedmiotowa nowelizacja skupia się na doprecyzowaniu i uporządkowaniu najbardziej palących kwestii, nie było możliwe ich uwzględnienie – twierdzą autorzy przepisów. „Ewentualne uwzględnienie postulatów środowiska geodezyjnego polegających na zupełnym zniesieniu obowiązku zgłaszania prac, odstąpienia od pobierania opłat za materiały geodezyjne udostępniane wykonawcom prac geodezyjnych, zmianach w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, likwidacji procedury weryfikacji zbiorów danych przekazywanych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przez wykonawców czy wręcz likwidacji obowiązku przekazywania opracowanych danych do tego zasobu wymaga pogłębionej oceny skutków regulacji. Taka analiza jest niezbędna, w szczególności w kontekście wpływu powyższych postulatów na rejestry publiczne prowadzone przez organy Służby Geodezyjnej i Kartograficznej, inne systemy teleinformatyczne, a w konsekwencji cały zasób informacyjny państwa i jego użytkowników. Takiej oceny wpływu proponowanych zmian nie zawierały stanowiska przesłane do projektodawcy” – czytamy w raporcie z konsultacji.

Projekt nowelizacji wraz z załącznikami

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Ciekawe ile w SGP jest członków, co to się wpisali jeszcze za nieboszczki-komuny i już dawno zapomnieli o tym, że są członkami, a figurują?

Związkowiec jakby było więcej niż 10 to byś tak nie podskakiwał. Nie porównuj się do SGP bo ich koło z Pułtuska ma więcej członków niż ty wszystkich

Do Zosi Zosiu zapytaj najpierw SGP ilu mają członków. Wszak to największa i najstarsza organizacja zrzeszające geodetów. Zobaczymy, czy Ci oficjalnie odpowiedzą. Przecież ilość członków jest wewnętrzną sprawą każdej organizacji ? A może OZZG ma Ci jeszcze jakieś papiery pokazywać żebyś miała pewność ? Zosiu litości ...

Zosiu... naucz się czytać ze zrozumieniem. Może zrozumiesz dlaczego nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie. SGP ma najwięcej członków ze wszystkich stowarzyszeń i organizacji geodezyjnych a walczy o utrzymanie zgłoszeń na tyczenia. To o czym ma świadczyć ilość członków? Domyślam się że jesteś po prostu trollem mającym na celu sprowadzenie dyskusji na manowce ale jesteś naiwny(a) jeśli myślisz że uda Ci się zdominować to forum.

do Zosi a co Ci da ilość członków to wykładnia jakaś jest

@niezwiązkowiec Nie zamydlaj tylko jasno powiedz ilu macie członków? Jest chociaż 10?

Zosiu i inny geodeto... jak świat światem racja wynikała zawsze z jakości a nie z ilości argumentów.

@inny geodeta jak to ilu jest członków? Ja ze szwagrem.

@OZZG jak ktoś sie nie chce przynać ilu ma członków, to pewnie ok. 10, a nadrabia szumem medialnym.

geodeta a skąd mam wiedzieć? nie wiem.Tak jak nie wiem ile maja inne organizacje.Ty wiesz? Ja mam uznanie dla ludzi, którzy spolecznie bronią naszych interesów. I nie wazne czy to jest OZZG, SGP , GIG czy lokalsi. Wybaczam czasami przesadę w zachowaniu nawet.Bo my z tej roboty zyjemy i nasze rodziny tez.To nie jest zabawa.

@OZZG A ja mam serdeczną prośbę do kolegów OZZG aby nie pisali, że reprezentują geodetów. Nie może grupa 10 czy 15 osób reprezentujących swoje interesy występować w imieniu nas wszystkich.

@weteran a ja chciałbmy wiedzieć ilu jest członków? Proszę o konkretną odpowiedź

Agata, qwerty skąd w Was tyle jadu?

@Zwiazkowiec Czy jest już przynajmniej 12? Wiem, że członkiem jest LJP (Leszek "Jeszcze" Piszczek), S.Barasiński , K.Szczepaniak. To już 3 wymieniłam. Czy jest jeszcze ktoś?

~Związkowiec Związkowcu, jak na geodetę, to mógłbyś być nieco precyzyjniejszy w odpowiedzi.

~Agato OZZG, które zostało założone w styczniu 2018 r. liczy już całkiem sporo członków. I co istotne ta liczba ciągle rośnie, niemal każdego dnia przybywa nam członków.

A tak zupełnie poważnie Ilu członków ma OZZG?

na wieczorne przemyślenia OZZG straszy, że zaczną blokady dróg i strajki głodowe. :o) Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Premier zaraz po przeczytaniu tego akapitu z dużą doza prawdopodobieństwa wsiędzie w lemuzynę i pojedzie na Nowogrodzką do prezesa i zapyta czy ma likwidować służbę pzgik. A prezes powie, że żadnych podatków katastralnych nikt mu tu wprowadzać nie bedzie!

urzędnik no szkoda szkoda, ale co?

Sprawa jest prosta... Siłą każdej organizacji jest jej liczebność i zaangażowanie. Związek Powiatów Polskich ma lepsze lobby niż każda z tych paraorganizacji geodezyjnych. A my geodeci znowu się frajerzymy z jakimiś kosmicznymi postulatami. Dziś każdy jest wielce oburzony a jutro potulnie z przyklejonym uśmiecham pójdziecie przymilać się Pani z urzędu może coś szybciej przepchnie.

a co z Marszałkami Podobno projekt dostał pozytywną opinię KWRiST - dziwne biorąc pod uwagę zmiany dotyczące zadań realizowanych przez Marszałków. Czy geodeci województw wykazali aktywność ? Czy zna ktoś uwagi KWRiST albo miejsce gdzie je można przeczytać ? W dyskusjach o sprawach systemowych umknęło chyba jak wiele zmian i w mojej ocenie chaosu wprowadzą zmiany w innych artykułach np. art. 4 art. 7 czy art. 19 - przykładów można byłoby mnożyć. Szkoda. Nic naprawdę ważnego nowelizacja nie załatwia ale na pewno namiesza w sprawach, które były uregulowane i nie wywoływały powszechnych emocji. szkoda.

92 komentarze a komentuje góra 5 osób. 1-2 z gugik, 2-3 z wykonawców, dodaj do tego dwie wypowiedzi pod nazwiskiem i wsio.

P. Wójcik Podrygi konającej ostrygi ? Mowa o Pana twórczości na geoforum.

ochronić geodezję 92 komentarze , jest się nad czym zastanowić !. Tę dyscyplinę naukową teraz jakoś mało kto docenia, ale przyjdzie jeszcze czas że obywatele docenią.

- Za dobrych czasów dla geodezji i dla geodetów, uważać trzeba takie, gdzie to "geodezja" wykorzystywała "informatykę" do "swoich celów". Dzisiaj sytuacja się odwróciła to "informatyka" jest bezwzględna dla "geodezji". Można zaryzykować,że "geodezji" już po prostu niema. Najgorsze w tym jest to, że to sami geodeci "zgotowali sobie ten los". Bo przecież urzędnik z "zakresu geodezji i kartografii" nadal jest chyba geodetą.... czy nie ?. Nie wiem komu zależy na tej polaryzacji, nie wiem komu zależy na tym podziale administracja- wykonawcy.Czy to są tylko względy ambicjonalne, czy zwykły interes. Faktem jest ,że nie służy to zarówno "geodezji" jak i samemu środowisku- wszystkim, którzy na "tym" pracują i z tego żyją.Panie GGK, nie śmie Panu doradzać, ale wydaje mi się, że Pana misją jest także łączyć ...

... niech brak komentarza będzie najlepszym komentarzem...

Qwerty Zwracam się z prośbą o obiektywne opinie. Jaką pozytywna zmianą dla wykonawców zapisze się na kartach upadłej służby GGK?

3 kopert https://3obieg.pl/trzy-koperty-dowcip-z-prl-u-w-in terpretacji-zbigniewa-blazynskiego/

Potwierdza się stara prawda: wprowadź kozę, później ją wyprowadź... I powiaty - a jakże - są zadowolone... Jakież to proste... Można było podobnie "zagrać" też z wykonawcami... Ale jest jeszcze inna sprawdzona zasada, czy raczej dowcip: zasada "trzech kopert"... Sądzę, że GGK dwie z nich już wykorzystał...

Panie GGK Nie ma mojej zgody na takie zagrywki. Materiały i pięczątki za free w takim razie Panie Waldemarze. Coś za coś. A i 5 dni roboczych na weryfikacje operatu.

zamowienia publiczne -a dlaczego tam nie ma tak---cena za robte plus wszystkie opłaty urzędowe.Wtedy wogóle faktycznie by mnie to nie interessowało.No-dlaczego tak nie ma

Dino a ja Twoich: ) do mnie. Pomijajac meritum to nie było pytanie ile stanowi 14 w100 , bylo ile 14 w 86.pzdr

A gdzie są "procenty" dotyczące braku możliwości wspólnego zgłaszania różnych asortymentów prac, czy nawet tego samego asortymentu a dotyczącego nieruchomości nie graniczących ze sobą, dla jednego klienta ?

jeśli 14% to około 20% to klientów Jagusi również zapraszam do mnie.

a nawet z 86 na 100 to jest ok.20% więcej to mało? Trollują nas tu

Jasnowidz możesz dowcipkować, ale daj link gdzie znajdę twoją korespondencję z imienia i nazwiska, gdzie piszesz ile ma wynieść ryczałt? Wtedy porównamy czy masz umocowanie do nabijania się. Aha, nie ma takiej? No rozumiem...

Przewidział? A to ci prorok jakiś chyba?

Dinozaur, nie znałem szacunek za wrzutkę, bo wczoraj czytałem tamto pismo i się trochę zdenerwowałem, że kiedyś WI proponował 30 a teraz jest 100. Czyli przewidział realistycznie rząd wielkości. Za to podwójny szacunek. mam tylko nadzieję, że koledzy zwyczajnie w swojej niewiedzy wprowadzali ludzi w błąd, bo mnie nabrali, a teraz czuję się oszukany.

a może, przy okazji, wykryją skarby ukryte w ziemi, bursztynową komnatę...Wtedy nie wszystkim będzie do śmiechu...

do abc nie wiem, trzeba zapytać tych którzy będą robić mapę od nowa wykrywaczami. Polecam zacząć od strony ozzg.

... Dinozaurze, dziękuję za materiał do czytania. Rzeczywiście jest tak jak piszesz. To pokazuje jak wąskie horyzonty mają towarzysze Szczepaniki. Znaleźli jakieś jedno pismo i próbują na tym zbić kapitał polityczny. A okazuje się, że Pan WI tak łatwo nie zmienia zdania, jak próbują go upupić.

Przydałby się w geodezji " wykrywacz kłamstw".

@cba, a jakie przepisy regulują "pomiar" wykrywaczem?

- Myślę ,że wie, tylko szuka "jeleni".To może być "Kowalski","młody geodeta" lub przymusić "starych pierników". Tu niema znaczenia.Efekt się liczy. A przy okazji- jak zrobić aby starostwa a dokładnie " podgik-i " w tym "obiegu" zarabiały. Bo przecież nikt staroście nie daje pieniędzy na "geodezję". Ot i cała recepta.Problem w tym ,że to się dzieje od 1989r. w lepszej lub gorszej formie.Nie staje w obronie p.GGK, po prostu "taki mamy klimat"

abc a tylu kolegów już życzeniowo zlikwidowało zasób i już mierzy wszystko wykrywaczami to młody nie może?

Największy problem w tym, że GGK nie wie, jak bardzo te bazy odbiegają od rzeczywistości i że za ciężkie miliony zinformatyzowano " śmieci", a teraz najlepiej by było, żeby dopasować rzeczywistość do "śmieciowej bazy".

@młody geodeta, wiesz jaka przed Tobą przyszłość: jak dożyjesz będziesz " starym piernikiem"...ha,ha... A teraz pomyśl i odpowiedz. Załóżmy, że wchodzi ta chwalona przez Ciebie zmiana pgik, robisz mapę do celów projektowych, mierzysz budynek, który na gruncie nie zgadza się dwa metry z bazą egib. Na mapie umieszczasz prawidłowo zmierzony budynek i po wniesieniu na mapę bazy gesut przyłącza do budynku nie dochodzą albo wchodzą do salonu...Jest niespójność z bazami i Twoja mapa " wylatuje w kosmos". Co robisz? "Naciągasz" budynek do bazy gesut? O kopaniu na zagospodarowanej działce mowy nie ma...

potwierdzam że treści przedstawione w piśmie z 30-11-2015 do pani Szydło są zgodne z przekazaną przeze mnie deklaracją i mam poczucie, że w 85 procentach Pan Waldemar dotrzymał słowa. Nie w stu bo zdaje się, że ktoś mu narzucił podniesienie o 14 zł swoich kalkulacji.

@Dinozaur Oczywiście, bo pierwasza propozycja z Jachranki nie uwzględniała włączenia w cenę tzw. Uwierzytelnienia.

do Janek i ZZZG i Sczepanik Panowie, jak już cytować to po pierwsze wszystko, a po drugie, liczy się ostatnia wersja a nie pierwsza. Ja pamiętałem nieco inny finał postulatów z Jachranki, które sam poparłem deklaracją. No i okazuje się, że głowa jeszcze dobra. Publikujecie na OZZG tylko listy otwarte z nazwy, a te dotyczyły głownie adresów i walki Izdebskiego z GUGIKiem albo Mączewskim. Natomiast list wrzucany tu i ówdzie przez Pana Szczepanika jest z 2014r. A ja pamiętam, że tego było więcej. I było. Proszę przeczytać list do Pani Broszki: http://www.igeomap.pl/dokumenty/GSP_2468_2015_Prem ier_04a.pdf z 2015 roku. Tam Izdebski napisał, że według jego obliczeń ryczałt powinien wynieść 86zł. Nie 30zł. jeśli tak samo robicie analizę materiału przy pracach prawnych, to już teraz zapraszam waszych klientów do mnie.

HAHA GGK się "windował" na plecach OZZG, na razie nic weselszego nie przeczytałem :D Weźcie trochę zejdźcie na ziemię:D

Na stronie OZZG są wszystkie listy otwarte i wystąpienia p.Izdebskiego. Poczytajcie jak wtedy na naszych plecach się windował jak bardzo nas popierał. Jedno słowo ZDRADA.

Jak dzieci ktoś umiejętnie steruje forum żeby odwrócić uwagę od ggk i jego poczynań, a wy się dajecie podpuscic. Jak dzieci..

- Masz rację .stare pierniki" to partacze i nie potrafią poradzić sobie na "wolnym" rynku. Wszystkiego Dobrego

elipse Czy głupi to trudno sprawdzić, ale przynajmniej nie jestem starym piernikiem:-)

eh elipse, zdaje się, że ty jakiś doświadoczny komentator a powtarzasz głupoty w stylu dostaniesz 1000zł na pysk. Mam 39 lat i mnie na studiach, również tych podyplomowych z zarządzania, nie uczyli, żebym jak #$%!! ładował opłaty skarbowe i urzędowe w swoje koszty. To się wyszczególnia w wycenie dla klienta. JA nic nie dostaję na pysk, o co ten raban. Za komuny was nauczyli, że macie wszystko brać na siebie, to wasz problem. KLIENT płaci. 1000zł zapłaci i u mnie i u ciebie. Chociaż czekaj, u ciebie nie zapłaci, bo ty zapłacisz za niego. Ktoś tu pisał niżej o działalności gospodarczej. Tak, ale nauczcie się ja prowadzić, bo teraz większość usług emerytów to fundacje dopłacające do pomiaru. Tego nie mogą widzę na górze zrozumieć. Że przeciętny wykonawca to niestety osoba z zerowymi umiejętnościami rynkowymi. Uprzedzając fakty, nie kalam własnego gniazda, ale mam już dość słuchania od 5 lat, że jakiekolwiek podwyżki albo zaokrąglenia do 30zł to koszt geodety.

@ii Czyli kombinujesz teraz aby mniej płacić. Ja chcąc więcej zarobić nie kombinuje, tylko szybko i sprawnie wykonuje swoją pracę. I jakoś z operatami tez nie mam problemu. Może jacyś partacze jesteście? Sorry teraz mam spotkania z klientami. Pozdrawiam

młody a co Ty taki strachliwy jesteś licencji się boisz, a prawa geodezyjnego nowego tego co ma obowiązywać słabo przeczytałeś i sobie doczytaj, licencje maja być tylko nie drukowane przez PODGiK, opłaty ryczałt ale za jeden rodzaj pracy, jak będziesz chciał wykonać mapę i ustalenie to dwa zgłoszenia i dwie opłaty, z innymi pracami tak samo, jak po trzech miesiącach oddasz prace do ponownej weryfikacji od nowa opłaty, chcesz dalej młody

- Jaki młody tak i głupi. Teraz "ni z gruszki ni z pietruszki" dostaniesz 1000 na pysk.Zapłacisz więcej za materiały, będziesz czekał miesiącami aż twój operat będzie przyjęty- bo bazy są nic nie warte. Wtedy dojrzejesz a przede wszystkim zmądrzejesz.

Lepiej Lepiej jest być młodym i sprawnym niż zgorzkniałym, wiecznie narzekającym piernikiem. Tak ja chce sie obudzić w nowej rzeczywistości w której nikt nie będzie mnie straszył licencjami.

My tu gadu gadu a ustawa idzie dalej. Już niedługo obudzimy się w nowej rzeczywistości.

młody, sprawny, taki co wklepie bezmyślnie współrzędne z bazy," berecik" i w teren...

Sprawny inaczej. Współczuję

Jestem Nie urzędnik tylko geodeta, ale geodeta nowoczesny, sprawny, a nie wiecznie narzekający

albo młody, albo urzędnik

- "Dodatkowo płace tylko raz przy zgłoszeniu......." Młody jeszcze jesteś.

@GGK Wbrew narzekaniom kilku osób proponowane zmiany prawa są bardzo dobre, bo ułatwią nam znacznie prace. Już nie będę sie musiał martwić o licencje ani pilnować zgłoszenia pracy przed pomiarem. Dodatkowo płace tylko raz przy zgłoszeniu, a potem już wszystko mam dostępne bez żadnej oplaty. To jest super rozwiązanie. Niech Pan to tylko doprowadzi do końca. Trzymam kciuki, a malkontentami proszę sie nie przejmować.

Tak się kończy, gdy GGK zostaje teoretyk bez praktyki. Tylko wykresy, tabelki, prezentacje, a na dole niech idą widły w ruch, niech się pozabijają, bo najważniejsze przecież bazy, spójność, topologia, a wszystko to oderwane od stanu faktycznego. A jeszcze nie tak dawno myśleliśmy, że już gorzej być może. Myliliśmy się.

Kolejny wstal na kacu i stwierdził ze musi cos napisać. A ze nie kojarzył jeszcze co, to wiele kropek mu wyszło.

zmian GUGIK taki mądry to niech otworzy działalność i zobaczy jak to jest................... ale zmiany żadnych zmian nie zrobią za wszystko płacimy licencje opłacić żeby wyjechać w teren .... jakie zmiany mydlenie oczu dla nas licencje zmiany iii............................................... .............................nic

Waldek dlaczego nam to robisz? Dlaczego robisz to geodezji? Tak na Ciebie liczyliśmy.

@Gandalf Biały Pani Dorota chyba się z GGK dogadała, bo jest przecież przewodniczącą zespołu ds. standardów w GUGiK. Ciekawe czy przy tym reprezentuje PTG czy siebie samą?

Do GGK - Honor, godność, zasady moralne to cechy, które nie mają miejsca w ogólnie rozumianym dzisiejszym biznesie. Były czasy, że osoba zhańbiona wyzywała na pojedynek. Były czasy, że za obrazę bito w mordę. Dziś mamy sytuację, że nikt do tej pory nie zeszmacił ani geodezji, ani geodetów tak, jak obecny GGK. Znamy się osobiście długo, więc napiszę wprost. Nie licz Waldek na to, że kiedykolwiek podam Ci rękę. I jestem wyjątkowo przekonany, że nikt, komu zależy choć w najmniejszym stopniu na zwykłej uczciwości, nie powinien Ci ręki podać. Nie ma kompletnie znaczenia, czy propozycja nowelizacji dotyczy administracji, czy wykonawstwa geodezyjnego. Bo rozmiar obłudy w Twoim wykonaniu jest porażający dla wszystkich. A teraz możesz na mnie nasłać prokuratora.

Cytat Pan świętował A geodeci protestowali pod Sejmem który Pańskim rękami doprowadził ich do wyjścia na ulicę. Udało się to Panu jak nikomu innemu. -cytat z listu otwartego p.Izdebskigo do GGK.

~Oko W mętnej wodzie najlepiej ryby biorą. A poza tym to nie jest raczej forum florystyczne. Schodzenie z tematu.

- U ktoś tu mąci... temat jest zupełnie inny.A tak na marginesie Bukiet kwiatów od Pana Krzysztofa dla Pani Doroty był naprawdę imponujący.

~Zorro Może P. Dorota wygryzła P. Krzysztofa z funkcji w PTG jak to napisałeś sprytnie. Jednak ptaszki ćwierkają, że zrobiła to nieelegancko, nielegalnie i przy użyciu jakichś dziwnych kwitów. To jej raczej splendoru nie przysporzyło. Zresztą znana jest z tego, że energicznie przebiera nóżkami do przeróżnych stanowisk, funkcji, zaszczytów itd.

. U geodetów to norma, że nie umieją się dogadać. A budowlańcy w powiecie dogadani i każdy każdego kryje.

Hańba wstyd zdradziłeś nas Waldek. Poczytaj sobie swoje listy otwarte które pisałeś. Szczególnie ten z 2014 roku gdzie piszesz że popierasz protest geodetow przed sejmem. Ten protest który szykujemy też poprzez?

!!! Liczyliście na jakieś zmiany? Przecież nawet jeśli by to weszło to po 29 dniach dostawali byście informacje zwrotną z ośrodka, że coś jest nie tak i poprawić i tak w koło Macieju

Złota Malina Konkurs na Złotą Malinę w geodezji w bieżącym roku rozstrzygnięty. Po prostu Wstyd i Hańba takie projekty umieszczać w necie gdzie wcześniej co innego mówiło się i pisało. Pisać, że nie wprowadzimy kar ale po roku przyjrzymy się dotrzymywaniu terminów, gdzie geodeci od początku funkcjonowania ustawy tj. od 30 lat walczą o normalność to jest jakaś kpina do potęgi entej!!!!!!!!!!!!!!! Jeszcze raz WSTYD!!!

- nie wiem, ale swoi kibole, swój sędzia,tanie bilety.I co najważniejsze gramy w butach na podeszwie tyflologicznej.

oko będzie pogrom?

- Powiaty:Wykonawcy (1:0), sędziował GGK. Spokojnie za "tydzień" rewanż u siebie.....

Nic nie znaczy słowo wykonawcy prac geodezyjnych. Najważniejsza jest administracja! Kolejny raz geodeci wykonawcy dostali w 4 litery. Za każdym razem gdy czytam iż mamy tylko kosmetyczne zmiany w ustawie PGiK i nie czas na konkretne rozwiązania zgłaszane przez wykonawców wiem że po tym zostanę znów pognębiony przez urzędników, którzy prosto w twarz mi się śmieją :( Co mi zrobisz to ja tu rozdaję karty. Tak jest na poziomie powiatów i tak jest jak widzę w GGK. Liczy się tylko administracja i ciepłe posadki.

Generalny Geodeta Kszysztof Ten to już chyba przestał robić jakąkolwiek geodezję, bo tylko na geoforum siedzi i narzeka. A może ona chce jakiegoś stanowiska? Bo już mu się bieganie po polach znudziło i chętnie by gdzieś zasiadł. Byl prezesem PTG, ale go Pani Dorota sprytnie wygryzła i teraz biedak szuka:-)

Oczekiwane zmiany ! Dokładnie tak, nie dogodzi sie szczególnie tym, którzy chcieliby załatwić swoje własne interesy.

tutaj też raz napiszę a co! To samo napisałem pod środkiem Rzeszowa - robi facet coś fajnego to od razu hejtero-malkontenci. Naprawdę obecnie w Polsce, a przynajmniej wśród anonimowych komentatorów geoforum, dominuje podejście z Dnia Świta. Modlitwa Prawdziwego Polaka się kłania.

Zmiany Jasne jest, że niektórym się nigdy nie dogodzi. Trudno muszą sobie z tym poradzić. Wylewanie żalu na geoforum jest jedną z metod terapii. Jak się wyleczą to zapewne zobaczą jak wiele pozytywnych zmian niosą nowe przepisy.

Warto przeczytać http://www.igeomap.pl/dokumenty/GSP_1781_2014_GUGi K.pdf

niesamowite jak wspaniale tyle lat temu Wyspiański przewidział zachowania wykonawców AD2019

qwerty "Oni nic nie widzą, niczym się nie interesują. Widzą tylko materialny byt, dochody, pozycje, stanowiska, nie rozumieją żadnych naszych idei."Stanisław Wyspiański

- Nie wiem czy Pan "Waldek" sam , czy może ktoś doradził.Pomysł na "kupienie powiatów" a także na "ponumerkowanie piesków" do służby " rożnych ras" - "prima sort". Gratuluje. Uczcie się wykonawcy. No ale Wy się chcecie dalej kłócić......

WSTYD i żenada panie Waldemarze. Gdzie ten KOMPROMIS?

Juliusz, chodzi głównie o wykonawców robót geodezyjnych. Kiedyś geodeta był bardzo szanowaną personą, ale nic już z tego nie zostało. Robicie roboty za pół darmo, "szarpiąc" się z klientami, czasem, kasą.

Czarek, obecnie mamy Geodetów Kraju, Geodetów Województwa, Geodetow Powiatu i Geodetów Gminnych. Chodzi Ci o wszystkich czy jedynie o którychś z nich?

Mierny bierny ale wierny W poprzednim komentarzu napisałem grzecznie i bez mowy nienawiści - cokolwiek to znaczy w dzisiejszych czasach. I nawiązałem do klasyka literatury polskiej odnośnie wywożenia na taczkach. Jagnę mogli a Waldka nie można?

takie tam Karą miało być przekazanie pieniędzy na fundusz gospodarki zasobem, czyli przełożenie pieniędzy z jednej do drugiej kieszeni tego samego dysponenta. Powiaty obawiały się że będą miały zbyt dużo pieniędzy na prace geodezyjne, rozumiem problem gdyby pieniądze szły do wykonawcy, którego operat sprawdzany jest zbyt długo. A tak wyszła żenada. Ciekawe czy równie elastyczne będzie stanowisko GGK w przypadku informatyzacji przecież deklarował się że nie odpuści, a to też wymaga nakładów finansowych

Mierny bierny ale wierny [KOMENTARZ USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]

Geodeci sami zeszmacili swój zawód, swoja godność, a teraz mają pretensję do wszystkich o wszystko.

115 komentarzy, strona 1 z 2
1 2 » »»





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt