wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Podnoszenie mostu na budowie Świątyni Opatrzności Bożej
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2019-03-19| Geodezja, GIS, Teledetekcja, Firma

Drony FlyTech UAV wesprą energetykę

Krakowski producent dronów zaprezentował rozwiązanie, które ma zrewolucjonizować inspekcje sieci energetycznych. Firma FlyTech UAV obiecuje, że będzie taniej, szybciej i bardziej ekologicznie.


Drony FlyTech UAV wesprą energetykę

FlyTech UAV, krakowski start-up technologiczny, opracował algorytm do rozpoznawania i rekonstrukcji linii energetycznych. Prace są wynikiem otrzymanego dofinansowania z funduszy europejskich, dzięki któremu udało się stworzyć drony przeznaczone do zadań inspekcyjnych oraz rozwinięto portfel usług dla sektora energetycznego. W ocenie spółki ta innowacyjna na skalę światową oferta skróci i uprości inspekcje tego typu infrastruktury. Do tej pory dane na te potrzeby mogły być pozyskiwane jedynie za pomocą systemów wyposażonych w kosztowne sensory LiDAR, teraz spółka opracowała rozwiązanie wykorzystujące drony i wysokorozdzielcze kamery.

Właściciele infrastruktury przesyłowej muszą regularnie dbać o jej nienaganny stan, w tym również o usuwanie przeszkód, które pojawiają się na jej drodze. Taką przeszkodą, która może naruszyć stan linii przesyłowej, są np. powalone drzewa czy gałęzie wrastające w korytarze linii.

W jaki sposób dowiedzieć się, gdzie roślinność staje na drodze sieciom? Z pomocą przychodzą drony. Dzięki nim można szybko przeprowadzić inspekcję nawet 12 km linii w ciągu jednego, 60-minutowego lotu. Na wysokorozdzielczych zdjęciach widać miejsca, gdzie doszło do awarii czy uszkodzeń. Możliwa jest również szybka interwencja np. w razie awarii spowodowanej wichurą. Dron szybko i bez trudu dociera tam, gdzie nie dotrze człowiek.

Następnie dane zebrane podczas nalotu są poddawane obróbce. Dzięki wsparciu z funduszy UE udało się opracować innowacyjny na skalę światową algorytm do generowania modelu 3D sieci na podstawie zdjęć. – Na tej podstawie otrzymujemy dokładne informacje o przebiegu linii i otaczających je przeszkód. Jesteśmy w stanie wskazać, w których miejscach wegetacja koliduje z liniami i niezbędna jest wycinka, a to wszystko z centymetrowymi dokładnościami – mówi Paweł Wiącek, specjalista ds. fotogrametrii w firmie FlyTech UAV.

Rozwiązanie oferowane przez spółkę cechuje szybkość i dostępność, a także łatwość obsługi. Dron jest gotowy do lotu w kilka minut, operator planuje trasę, a naloty są realizowane w pełni autonomicznie, bez potrzeby ingerencji w trasę lotu. Tymczasem w konkurencyjnych rozwiązaniach bezzałogowcem steruje się w trybie ręcznym i niezwykle ważna jest precyzja oraz umiejętności operatora. – Nasze drony są również przyjazne środowisku i mieszkańcom; są wyposażone w ciche silniki o napędzie elektrycznym – dodaje Wiącek.

Inwentaryzacja linii energetycznych z wykorzystaniem drona Birdie firmy FlyTech UAV

Na podstawie zdjęd z nalotu drona można ocenid dokładną odległośd roślinności od linii energetycznych i wskazad miejsca, gdzie niezbędna jest wycinka

Flagowym produktem FlyTech UAV dla energetyki jest samolot bezzałogowy BIRDIE wyposażony w aparat pełnoklatkowy. Może on zobrazować do 12 km linii energetycznych w jednym, 60-minutowym nalocie, a takich nalotów można dziennie przeprowadzić kilka. Dodatkowo nielimitowana łączność GSM pozwala na loty poza zasięgiem wzroku, co ma szczególne znaczenie przy wymagających misjach liniowych, tak jak właśnie inspekcje linii, gazociągów, rurociągów. W razie braku odpowiedniej ilości miejsca do startu i lądowania można użyć dedykowanego modułu VTOL (pionowego startu i lądowania).

Jeżeli priorytetem są inspekcje wizyjne, wówczas sprawdzi się wielowirnikowiec obserwacyjny, który ma co prawda krótszy czas lotu niż samolot, ale za to może podlecieć bliżej linii i słupa i dokładniej „przyjrzeć się” w poszukiwaniu ewentualnych uszkodzeń, również za pomocą kamery termowizyjnej czy UV.

Zdjęcia inspekcyjne wykonane za pomocą wielowirnikowca obserwacyjnego

Zdjęcia inspekcyjne wykonane za pomocą wielowirnikowca obserwacyjnego

Jednym z pilotażowych projektów zrealizowanych z użyciem nowej technologii firmy były pomiary dla jednego z dostawców energii elektrycznej w Polsce. Plan misji wykonywanej systemem BIRDIE obejmował odcinki linii energetycznych o łącznej długości ok. 12 km. W rezultacie został przygotowany raport z oględzin wycinek drzew wokół linii przesyłowych – wszystko to w ciągu jednego dnia.

Za pomocą autorskiego algorytmu FlyTech UAV wyznacza dokładny przebieg linii energetycznych, w postaci modelu 3D. Tutaj: podczas nalotu inspekcyjnego dla jednego z dostawców energii elektrycznej w Polsce

Za pomocą autorskiego algorytmu FlyTech UAV wyznacza dokładny przebieg linii energetycznych w postaci modelu 3D. Tutaj: podczas nalotu inspekcyjnego dla jednego z dostawców energii elektrycznej w Polsce

Źródło: FlyTech UAV, JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
W sumie nic odkrywczego Czyli tworzą chmury punktów ze zdjęć i wyznaczają z tych chmur zbliżenia do przewodów? Przecież ta technologia już od jakiegoś czasu jest dostępna, a na rynku są też bardziej zaawansowane rozwiązania - UAV z zamontowanym LIDARem i kamerą. Nie trzeba chyba mówić że chmura ze skanera jest bardziej dokładna niż wygenerowana ze zdjęć.

Niestety znowu o dronach bez konkretów. Wydajność żadna. Produkt ekskluzywnie drogi i kompletnie niewiarygodny. Szkoda czasu. Konkurencji na rynku nie wytrzyma

to jest info To tak jak by ogłosić, że koło powinno jest kwadratem a do tej pory wszyscy byli w błędzie . Gratuluje braku pokory.

Komu? Jeśli to był sukces (?) to dlaczego nie powiecie dla kogo to demo?

4 komentarze



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt