Podczas spotkania przypomniano, że do 31 sierpnia 2017 roku ustawa o gospodarce nieruchomościami umożliwiała ustalanie takich standardów organizacjom zawodowym rzeczoznawców majątkowych w uzgodnieniu z ministrem. Jednak przez ponad 13 lat obowiązywania przepisu, który przyznawał organizacjom zawodowym przywilej w tym zakresie, został uzgodniony tylko jeden standard „Wycena dla zabezpieczenia wierzytelności”, czyli tzw. standard bankowy.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami od 1 września 2017 roku to minister ustala oraz ogłasza obowiązujące standardy zawodowe w drodze obwieszczenia. Projekty standardów zawodowych rzeczoznawców majątkowych opracowuje powołana w czerwcu 2018 r. przy ministrze Rada Standardów Zawodowych Wyceny Nieruchomości. Niedawno zakończyła ona prace nad standardem zawodowym dotyczącym najpopularniejszego podejścia stosowanego przy wycenie nieruchomości – podejścia porównawczego. A – jak zauważył Artur Soboń – w Polsce 90% wycen wykonywanych jest właśnie tą metodą.
Minister podkreślał też, że brak jednolitych i powszechnie stosowanych norm postępowania wpływa negatywnie na jakość sporządzanych wycen nieruchomości i jednocześnie utrudnia sądom czy urzędom dokonywanie ocen dowodów, jakimi w wielu postępowaniach są operaty szacunkowe. Zdaniem ministra zestandaryzowanie procesu wyceny nieruchomości, w tym katalogu oraz zakresu czynności, jakie podejmuje rzeczoznawca majątkowy, pozwoli z jednej strony na efektywną i bezstronną weryfikację opinii o wartości nieruchomości, a z drugiej na zminimalizowanie ryzyka popełnienia błędów przy sporządzaniu takich opinii.
– Standard ma kilka ról do spełnienia. Po pierwsze, ma pomóc rzeczoznawcom majątkowym wprowadzić właściwe procedury wyceny – mówił uczestniczący w spotkaniu prof. Mieczysław Prystupa, przewodniczący Rady Standardów Zawodowych Wyceny Nieruchomości. – Po drugie, zleceniodawcom pomóc zrozumieć, dlaczego taka, a nie inna wartość została oszacowana. I to będzie łatwo weryfikowalne, bo każdy zleceniodawca będzie mógł porównać z rynkiem, który został przyjęty jako podstawa wyceny danej nieruchomości (np. jeżeli wyceniamy nieruchomość niezabudowaną, to rodzajem rynku przyjętym jako podstawa wyceny będzie rynek nieruchomości niezabudowanych). No i oczywiście organy samorządowe oraz organy nadzorcze mogą na podstawie tego standardu zweryfikować, czy dany rzeczoznawca postąpił właściwie czy niewłaściwie – mówił przewodniczący Rady.
Zdaniem profesora Prystupy każde środowisko zawodowe musi mieć własne standardy zawodowe, a zwłaszcza taki zawód, jak rzeczoznawca majątkowy, gdyż jest on traktowany jako zawód zaufania publicznego.
Wypracowany przez Radę
projekt standardu jest obecnie na etapie konsultacji społecznych i został m.in. skierowany do zaopiniowania do organizacji zawodowych rzeczoznawców majątkowych. Konsultacje potrwają do 22 marca. Po zasięgnięciu opinii minister ustali i ogłosi standard w Dzienniku Urzędowym w formie obwieszczenia.
Minister Soboń przekonywał, że resortowi zależy na możliwie szybkim wprowadzeniu standardu w życie. Zapowiedział też, że w najbliższym czasie możemy się spodziewać kolejnych standardów: drogowego, przesyłowego, kosztowego, rolnego czy leśnego, aby te wyceny, które są na rynku, rzeczywiście odzwierciedlały realne ceny rynkowe i aby były sprawiedliwe.