wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Wielodrożność a Galileo
blog
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2019-03-07| Geodezja, Prawo, Instytucje

GIG interweniuje u starosty polickiego

Geodezyjna Izba Gospodarcza właśnie opublikowała styczniową wymianę korespondencji ze starostą polickim w związku z wydłużonymi terminami weryfikacji materiałów wpływających do miejscowego Wydziału Geodezji, Kartografii i Katastru, a także przygotowywania materiałów do prac geodezyjnych.


GIG interweniuje u starosty polickiego <br />
Starostwo Powiatowe w Policach
Starostwo Powiatowe w Policach
W piśmie skierowanym do starosty polickiego 8 stycznia br. wiceprezes GIG Sławomir Leszko zwraca uwagę na:
• wydłużone nawet do 2 miesięcy terminy weryfikacji przekazywanych zbiorów danych i innych materiałów stanowiących wyniki prac geodezyjnych,
• wydłużone terminy przygotowania materiałów do prac geodezyjnych.
Prosi też o informacje, jakie zostaną podjęte działania w celu naprawy tej sytuacji. Treść listu wskazuje też, że problemy były zgłaszane znacznie wcześniej (w maju 2018 r.), wtedy też padła deklaracja ze strony przedstawiciela Starostwa, że zostaną zlikwidowane, jednak tak się nie stało. Wiceprezes GIG deklaruje również gotowość do spotkania z przedstawicielami Starostwa w tej sprawie.

W odpowiedzi z 23 stycznia br. starosta Andrzej Bednarek, odnosząc się do kwestii wydłużonych terminów weryfikacji prac geodezyjnych, informuje, że trwa ona nie dłużej niż 30 dni od daty złożenia ich w kancelarii Starostwa, co nie stoi w sprzeczności z przepisem art. 12 ust. 3 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Deklaruje równocześnie, że od 1 marca br. zostanie uruchomione dodatkowe stanowisko, co powinno usprawnić pracę w tym zakresie i wpłynąć na skrócenie czasu oczekiwania na załatwienie sprawy.

Z kolei jeśli chodzi o wydłużone terminy przygotowania materiałów do prac geodezyjnych, starosta informuje, że odbywa się to w ciągu 5-7 dni roboczych od dnia zgłoszenia, co nie narusza przepisu art. 12b ust. 1 ustawy Pgik. Równocześnie tłumaczy, że zgłoszenia opracowuje 1 pracownik, co w przypadku jego zwolnienia czy urlopu powoduje okresowe problemy z terminowością i spiętrzenie prac. Jako wsparcie w obsłudze interesantów deklaruje zatrudnienie 2 osób w ramach robót publicznych. Zaznacza też, że prace można zgłaszać poprzez system zdalnego dostępu i.Kerg, ale brak pełnej cyfryzacji zasobu wymaga dodatkowej obsługi systemu przez operatora.

Starosta przyznaje, że nieznaczne opóźnienia w realizacji wymienionych prac mogą pojawiać się okresowo w okolicach świąt, okresu urlopowego, bądź zwolnień lekarskich. Równocześnie w celu omówienia problemów niepokojących środowisko geodezyjne proponuje spotkanie w czerwcu 2019 r.

AW


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Nie wiem jak to jest czy to zwykły hejt czy też po prostu patologia którą ktoś powinien się zająć. Nie tylko w Policach - tak wynika z postów

Odpowiedź Starosty mistrzowska Nic się nie dzieje. Terminy są zachowane, no chyba, że biedny człowiek idzie na zwolnienie. Miesięczne terminy weryfikacji nie istnieją... A w sumie to wina geodetów, którzy przeszkadzają w pracy i z niewiadomych powodów uczestniczą w procesach inwestycyjnych w powiecie. Ech, jest tak w wielu miejscach. Ja w podobnej sytuacji napisałem skargę do prezydenta miasta i otrzymałem odpowiedź, że to moja wina, bo nie wnioskowałem o wszcześniejszą weryfikację!!! Autentyczne mam to na piśmie! Nie wskazano jedynie szuflady, do której ten wniosek miał być złożony, jak myślę z załącznikami.

Klika Myślę że ludzi w tej firmie nie ruszą. Ciekawym tematem może być zakup działek przez pracowników i ich rodziny. Sporo się kiedyś o tym mówiło ale być może to tylko plotki. Starosta również niech sprawdzi wszystkie osoby które tam pracują czy nie były wcześniej karane. Być może się zdziwi.

Police Police to klany rodzinne, proponuję zrobić audyt operatów i szybko wyjdzie jaka firma ma przyjęty operat w kilka dni a jaka w dwa miesiące. To przecież takie proste, ale widzę że starosta i tego nie potrafi lub nie chce.

@xGeo Dopóty są dopłaty na projekty związane z tworzeniem Mapy Zasadniczej to ona będzie dalej funkcjonować. Prosta sprawa. Jeśliby teraz rządzący zdecydowali, że zamykamy ten projekt to wtedy Polska musi oddać całą kasę z dotacji. Masz tyle miliardów euro pod ręką? Wątpię. Tu czysta ekonomia zostaje.

@uparty albo ośrodkowy mniej demagogii, nie wszystko tylko PODGiK w obecnej formie, nikt nie twierdzi że dokumenty należy pociąć i spalić. Podpatrzeć jak funkcjonują inne kraje gdzie nie ma mapy zasadniczej czy to tak dużo? Zlikwidowano PGRy i kto po nich płacze?

~Lodzermensch tak ,tak :) najlepiej wszystko zlikwidować ,tak jak to zrobili w 1990. A tak na poważnie to zbadać w czym tkwi problem, bo niektóre podgiki to przyjmują do zasobu i uzupełniają bazy relacyjne w parę dni ,tylko za to ludzie mają G...no płacone. Tak na marginesie to starosta i tak ma to wszystko w D...ie ,bo to nie jego ,tylko państwowy zasób,i jeszcze twierdzi że musi dokładać do interesu.

Wykonawcy w dużej mierze nie uczą się, nie chcą się rozwijać. Nie potrafią wypełnić zgłoszenia pracy, nie chcą pobierać sami danych przez portal internetowy, bo nie chca sie uczyć nowości. Wolą przyjść lub zadzwonić do ośrodka i nawrzeszczeć na pracownika,ze ma przygotować im te dane, sam je wybrać itd. Wystarczy,ze masz takiego jednego na terenie i odechciewa się pracy.

Może zlikwidować ośrodek? PODGiK łódzki wschodni jest w likwidacji, bo przynosił straty. A kontrola trwa najdłużej w okolicy 2 miesiące. O zaangażowanej kadrze nie wspominając

To firma rodzinna Fuchy fuchami, Starosta niech sprawdzi które operaty przechodzą najszybciej. Może to firma geodezyjna męża Pani (radnej)wysoko postawionej urzędniczki WGKIK? Kogo z rodziny jeszcze tam zatrudniono? To pytanie do Pana Stsrosty.

jeszcze się tacy znajdą ... ja też uważam, że zarobki w PODGiK-ach są bardzo słabe. Więc co się dziwić. Ale może skoro jest tak źle to czemu tam siedzicie, idźcie na etat, albo załóżcie DG, zapłaćcie za sprzęty, ZUS, paliwo i poczekajcie na kilka opóźnionych faktur. Jest taki jeden PODGiK w zachpom. gdzie żeby coś przepchnąć (szybko - czyt. normalnie) trzeba oddawać jakieś prace na boku co jakiś czas, to wtedy może się uda operat z mapy z syt.-wys. pchnąć w miesiąc!!

Podgik Świdwin ...pod przykryciem innej firmy oraz inne czynności o których aż strach mówić na forum publicznym. Na to wszystko daje przyzwolenie Starosta Swidwinski, a miejscowi geodeci załamują ręce bo nikt nie ma ochoty na walkę z wiatrakami. Mam więc nadzieję że zachodniopomorski WINGIK śledzi tą stronę i jak najszybciej zajmie się tą patologią!!!

Podgik Świdwin To co dzieje się w Świdwinie przekracza juz wszelkie granice absurdu. Kierownik pełniący również funkcję koordynatora narad zudp, zdominował Naczelnika i przejął władzę w Ośrodku. Do tego mianował się weryfikatorem dokumentacji geodezyjnej o czym nie na zielonego pojęcia i stał się Wielkim Paniskiem na Swoich wlosciach. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wykonywanie zleceń pos

Zachodniopomorskie Dziwią się że ludzie odchodzą ile można pracować za 2200zl na rękę. Geodeci nawet dobrze zgłoszenia nie potrafią wypełnić bo po co jak pracownik im wypełni wytłumaczy błędy a ja wezme tylko kasę za operat. Jeśli nie będzie realnych wynagrodzeń będzie to w każdym ośrodku.

Hahaha "Równocześnie w celu omówienia problemów niepokojących środowisko geodezyjne proponuje spotkanie w czerwcu 2019 r." O ile się orientuję mamy marzec, a starosta chce spotkania w czerwcu. Cały urząd taki szybki?

samo życie Kochani - bądźcie uczciwi wobec swoich zleceniodawców i kolegów!, 90% robót zniecierpliwionych klientów to roboty które leżały na biurku u geodety kilka miesięcy a potem oddany do PODGiK operat różnymi kanałami jest "przyspieszany"- na klienta co wyjeżdża za granicę, na babcię chorą , na dzieci marznące bo gazu nie można bez mapy zaprojektować, na kredyt itd, itp. No i co ma zrobić inspektor, którego wzywa Starosta i pyta co można zrobić???? Jak to się ma do tych co faktycznie zgłosili, pobrali materiały i "niezwłocznie" (- ulubione słowo tej dyskusji) oddali operat do weryfikacji? A pamiętajcie, że to nie tylko weryfikacja ale i zasilenie baz, wprowadzenie zmian, skanowanie i archiwizacja. Niech każdy zacznie siebie rozliczać a potem możemy wszyscy uczciwie porozmawiać. Cytat z życia urzędnika: 'oj wiesz jak to jest, o 1-szej w nocy spina się co leży na biurku i rzuca rano do PODGiK żeby pokazać potwierdzenie zleceniodawcy"- smutne ale niestety prawdziwe. Szanujmy się nawzajem!

Sprawa prosta. Ostatnio zauważalny wzrost prac związanych z inwestycjami. Więc i dla Nas geodetów też. Więc nie dość że w Urzędzie trzeba więcej pracować to jeszcze fuch przybywa. Naturalna kolej rzeczy. P.S. ryba psuje się od głowy..,

PODGiK Chrzanów Chrzanów - operat prawny - pół roku - 15 iteracji, każdorazowo sprawdzana inna część operatu, za każdym razem nowe uwagi nie mające związku z poprawieniem poprzednich, większość uwag z d wyssana, czas na powrót Chucka Norrisa

- Niestety ale starosta kpi sobie z geodetów traktując ich jak niechcianych petentów. Wstyd panie starosto !!!

hehe dawno się tak nie uśmiałem czytając odpowiedź Pana Starosty. Moje podsumowanie, jak to się kiedyś mówiło "jedzie mi tu czołg...?"

@Ddd @Ddd Tam to w ogóle cyrki, ceny rozgraniczenia takie jak podziału. Szkoda gadać.

Włocławek w powiecie włocławskim wcale nie jest lepiej.

PODGiK A pies nas *^&#$! Piszecie o zarobkach w urzędach, a popatrzmy sobie sami na ile się cenimy. Ostatnio dowiedziałem się, że murarz bierze 100zł za wytyczenie JEDNEGO narożnika!!! Albo weźmy takie podziały. Ustalenie granic nieruchomości kosztuje X. A ile kosztuje podział działki z nieustalonymi granicami? Pewnie X 200zł 300zł od każdej następnej. Ustawodawca daje nam pole do popisu jeśli chodzi o ceny! Ale nie: inflacja rośnie, ZUS też, sprzęt coraz bardziej zaawansowany, oprogramowania potrzeba coraz to więcej, wymogi w PODGiKach coraz to wymyślniejsze a cena stoi jak stała! Do tego jeszcze murarze zdziwieni, że nie ma się desek i kołków i ich opryskliwe komentarze, że cena za tyczenie na ławy jakaś z kosmosu, że oszuści. Wstyd mi, że środowisko jest tak beznadziejne. Śmieszni też są klienci, którzy uważają, że mamy lekką pracę. No i jeszcze wykupywanie własnej pracy z ośrodków. Niech nas *^&#$ dalej! Mi się podoba! ORGAZM!

Terminy W mojej ocenie należy w końcu unormować terminy na przygotowanie materiałów i weryfikację. Magiczne "NIEZWŁOCZNIE" to żart z wykonawców. Zawsze można powiedzieć, że skoro ktoś jest chory lub na urlopie to nie ma zwłoki i rozłożyć z uśmiechem ręce !!! Niestety wykonawcy tego przed swoimi klientami nie zrobią i ponoszą odpowiedzialność - również finansową. Nie można pomijać też ważnych w skali kraju inwestycji, które wciąż może zablokować przysłowiowa Pani Krysia zza lady. I nie oszukujmy się, że toi przez problemy kadrowe. Wcześniej pracowało tyle samo ludzi i było dobrze - problem raczej tkwi jednak w zarządzaniu.

Buta i arogancja Takie działania starostów i ich arogancja względem przdsięborców jest nie do zaakceptowania. Kto wykonawcy zapłaci za stracone zlecenia i zmarnowany czas w urzędniczej machinie.

.. Raczej należało by sprawdzić czy opóźnienia są takie same dla wszystkich firm, czy są firmy,które mają realizowane prace niezwłocznie A jeśli to to z jakiego powodu....

do geo GGK również nic nie ma do WINGiK-ów. Są to "równoległe" organy. GGK może tylko prosić i nic więcej.

CBA Kiedyś czytałem na tym forum jak radzono staroście wprowadzić CBA do ośrodka w Policach, czy starosta to uczynił???? Problemy same się nie rozwiążą.

Do v Co to znaczy że nic nie ma do starostów. W ramach kontroli wingik może kontrolować także i wykonawcę i starostę. A do kogo ma mieć jeśli nie do Starosty??

Nadzieja W Głównym Geodecie Kraju !! Proponuję jeszcze sprawdzić jakie dochody przynoszą poszczególne ośrodki a jakie środki otrzymują wydziały w planowanym budżecie ! Może pora głośno powiedzieć że wielu starostów wciąga geodetów powiatowych w swoje polityczne zagrywki. Nie ocenia zaangażowanua w sprawy ośrodka lecz we własną politykę. Za chwilę będzie za późno.

Niestety ale GGK nic nie ma do starostw

Geo GGK powinien zwrócić się do starostów z całej Polski z zapytaniem o liczbę etatów i liczbę prac obsługiwanych a jednocześnie przyznawane przez starostów wynagrodzenia i wykształcenie. Może się obudzi i pobudzi jednocześnie Starostwow. Geodeta w urzędzie jest dziś chłopcem do bicia i dla wykonawców i dla starostów. Za chwilę pozostanie byle jaka kadra z byle jakim doświadczeniem i wykształceniem ...za 2700 brutto. Panie Waldemarze, odwagi !

Do starosty Panie starosto proszę nie udawać zdziwionego bo to na Panu ciąży obowiązek przeprowadzenia audytu jeżeli chodzi o Pana pracowników. Dobrze Pan wie że w polickim WGiK, 90 procent pracowników wykonuje dodatkowe "fuchy" w ramach etatu za który Pan płaci z naszych podatków. Niejednokrotnie wiem że takie sygnały docierały do Pana a Pan nic z tym nie zrobił. Jest Pan całkowicie odpowiedzialny za ten bałagan i proszę żeby w końcu zabrał się Pan do roboty.

Niezwłocznie czyli 30 dni. Super

Super Chcą geodetów zatrudniać w trybie robót publicznych? Myślałem że roboty publiczne to np. sprzątanie ulic za stawkę na poziomie zasiłku.

35 komentarzy





reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt