wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Dron prześwietla budynek za pomocą wi-fi
blog
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2019-01-11| Geodezja, Ludzie

Działanie zespołowe

W styczniowym wydaniu miesięcznika GEODETA rozmawiamy z prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego Dorotą Pawłowską-Baszak. W październiku 2018 r., po niecałym roku urzędowania, został odwołany dotychczasowy Zarząd PTG z prezesem Krzysztofem Szczepanikiem na czele.


Działanie zespołowe <br />
fot. ze zbiorów D. Pawłowskiej-Baszak
fot. ze zbiorów D. Pawłowskiej-Baszak
GEODETA: Co było przyczy­ną odwołania poprzednich władz PTG?

DOROTA PAWŁOWSKA-BASZAK: Pytanie to na pewno nie powinno być skierowane do mnie. Najwyższą władzą w stowarzyszeniu jest Walne Zebranie Członków i to na mocy jego uchwały podjętej 12 października 2018 r. zostały odwołane poprzednie władze naszej organizacji. Również wolą członków Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego powołano nowe. Każdy z obecnych na Walnym Zebraniu dokonał indywidualnej oceny działania Zarządu, co ostatecznie doprowadziło do podjęcia decyzji o przedterminowych wyborach władz naszego stowarzyszenia.

Co skłoniło panią do ubiegania się o stanowisko prezesa PTG?

Na wstępie chcę wyjaśnić, że jestem prezesem Zarządu PTG, a nie całego PTG, tak zresztą jak każdy z wcześ­niejszych prezesów. Dysponuję poparciem członków PTG jedynie jako członek Zarządu. Nasz statut nie wyróżnia w zasadniczy sposób żadnej indywidualnej funkcji we władzach i jest to rozwiązanie przyjęte świadomie.

Naszą siłą ma być działanie zespołowe, a nie promowanie indywidualności, nawet tych najbardziej wybitnych, obdarzonych szczególnymi zaletami. Prezesa Zarządu Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego wybiera Zarząd i jest on jedynie „jednym z wielu”, a nie „jedynym ponad wszystkimi”. I to właśnie w tym kontek­ś­cie została przeze mnie podjęta decyzja o kandydowaniu. Dodatkowo, ubiegając się o stanowisko prezesa, miałam świadomość, że mogę liczyć na...

Pełna treść wywiadu w styczniowym wydaniu miesięcznika GEODETA

• Zamów wersję papierową • Zamów wersję cyfrową

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Oczywiście Należałoby usiąść, popatrzeć sobie głęboko w oczy. Przed tym niektórzy musieliby spojrzeć w lustro. A z tym niestety będzie baaardzo ciężko.

cofnąć należałoby się do października, ale stało się i straconego zaufania nie będzie łatwo odzyskać.

A może by tak zatrzymać się na chwilę, cofnąć choć o krok ?. Zapiekłość, nienawiść doprowadziły w Gdańsku do tego: https://www.youtube.com/watch?v=Kuqdz7DN8r8 Warto wyciągnąć z tego wnioski.

Pośpiech jest zawsze złym doradcą. Śpieszyli się do władzy, bo uważali że potrafią lepiej. A ja teraz patrzę i oczy przecieram ze zdumienia. Co to się porobiło?

Panie Adamie coś musi być na rzeczy z tym skracaniem kadencji, bo za bardzo Pan się tłumaczy, a tłumaczą się winni. Tak Wam pilno było do do tych funkcji, że nie można już było poczekać do normalnych wyborów?

PTG nie wykonuje żadnych zadań publicznych, nie jest finansowane ze środków publicznych i nie dysponuje majątkiem publicznym, a więc nie posiada jakichkolwiek obowiązków informacyjnych wobec ogółu społeczeństwa, w tym polegających na publikowaniu informacji o swojej działalności w trybie ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie albo udostępniania takich informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Biorąc pod uwagę powyższe, fakt udostępnienia przeze mnie danych dotyczących naszej organizacji winien być traktowany jako wyraz naszej nadzwyczajnej otwartości i jawności działania. Robimy to bo chcemy, z nie że mamy w tym zakresie jakikolwiek obowiązek. Proszę zatem dalej nie insynuować, że nasza organizacja działa rzekomo nieprzejrzyście dla ogółu publiczności, albo niezgodnie z obowiązującymi regułami prawnymi. PS. Żadne wnioski kierowane do władz PTG o udzielenie informacji publicznej - z uwagi na powyższe - nie będą załatwiane pozytywnie. Władze PTG rozliczają się wyłącznie wobec członków naszego Stowarzyszenia.

Mam jeden nick. Stowarzyszenia w tym kraju o ile dobrze się orientuję działają na zasadzie jawności. Co to za fochy. Proste pytanie ile jest członków i takie nerwowe odpowiedzi ? Nie rozumiem.

Zwróć się do Zarządu PTG, podpisując się imieniem i nazwiskiem o udzielenie Ci informacji na której tak bardzo Ci zależy. Pewnie Ci odpowiedzą. Piszesz to samo pod różnymi nickami, to już chyba jakaś forma natręctwa.

Oj oj Pan Adam kluczy,omija, lawiruje. A odpowiedzi jak nie było tak nie ma. Rzeczywiście po sekretarzy w pierwszej kolejności należy się spodziewać wyczerpującej informacji. Tutaj jednak tego brakuje.

Szczerze powiedziawszy nie odpowiedział Wskazał przedział między 150 a 200. Spodziewałbym się po sekretarzu zarządu bardziej szczegółowej wiedzy. Jeśli z członkostwa zrezygnowało w ubiegłym roku kilkanaście osób to jest to 10% całości. Pytałem się o składki bo to wyznacznik praktykujących członków. Katolików też mamy w Polsce coś koło 90% tyle że tylko 30% chodzi do kościoła.

/Hm Ja myślę,że tą głupią i nie potrzebną "wymianę zdań" należy podsumować jednym stwierdzeniem. Członki są różne i duże i małe, a komu jaki pasuje to jego indywidualne sprawa.... Adam odpowiedział na zadane pytanie.

A ile tych członków Ci potrzeba żeby Cię zadowolić? Jeden to za mało? Więcej by się zdało? I jeszcze musi działać! Wysokie wymagania...

Panie Adamie Niech Pan lepiej napiszę ilu członków udziela się w PTG. Bo na zewnątrz to raczej niewielu.

@Klaudiusza Szanowny Panie... Daj sobie na powstrzymanie. Informację o liczebności członków PTG posiada każdy Członek naszego Stowarzyszenia. Nie widzę przeszkód, aby ktokolwiek z tego grona podaną przeze mnie informację (rzekomo nieprawdziwą) na tym forum zdementował. PS. Niniejszym zauważam, że informacją o naszej liczebności zaskoczyliśmy niektórych... Więc jeszcze dodam, że mamy członków we wszystkich województwach w kraju...

Tak, tak Po prostu nic tylko klaskać z zachwytu. I jakie to prawdziwe te informacje.

Obecnie PTG liczy... więcej członków niż SKP, czyli jest nas ponad 150 osób (do dwustu trochę brakuje). Mam nadzieję, że tą informacją zaspokoiłem ciekawość szanownych Dyskutantów. Dodam, bo o czymś to świadczy, że za ostatniej kadencji Zarządu PTG, czyli w ostatnim roku, z członkostwa w naszym Stowarzyszeniu zrezygnowało kilkanaście osób. Nie mniej jednak uważam, że PTG ma nadal duży potencjał, więc niniejszym zachęcam do wstępowania w szeregi Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego. Zapewniam, że osoby aktywne, które mają inicjatywę i "coś do powiedzenia", zawsze miały i będą mieć w naszej organizacji "pole do popisu". Nasza siła zawsze brała się bowiem z pracy zespołowej, gdzie wspólnie wypracowywaliśmy nasze stanowiska oraz kierunki działania. Obecna być może zbyt mała aktywność PTG wynika z - mam nadzieję - przejściowego braku "mocy przerobowych" naszych aktywistów. Z tego też powodu każda dodatkowa para rąk jest mile widziana. PS. O płacących składki nie będę się wypowiadał, bo to nasza wewnętrzna sprawa.

Niestety Jakoś Pan Adam nie jest na tyle uprzejmy by odpowiedzieć ilu członków liczy PTG. On tylko oświadcza, że w PTG wszystko jest prawidłowo ...

Panie Adamie, ilu członków którzy opłacili składki za rok 2018 liczy PTG ? Skoro twierdzi Pan że jest pan drugą największą organizacją geodezyjną w Polsce proszę o odpowiedź.

Niniejszym oświadczam, że władze PTG na ostatnim Walnym Zebraniu Członków zostały wybrane w sposób legalny i demokratyczny. Informuję, że dokumenty z Zebrania zostały przesłane do Krajowego Rejestru Sadowego, gdzie nie było jakichkolwiek zastrzeżeń co do zgodności wyborów ze Statutem PTG czy też innymi regulacjami prawnymi. Z uwagi na powyższe proszę o zaprzestanie dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.

/hm już wystarczy.....

O Jakiej władzy ty piszesz? Zacznij się lepiej odżywiać bo Ci mózg obumiera. Władza nas geodetów waciakow kończy się przed drzwiami ośrodka. Niech to wreszcie do Ciebie doleci. W tym roku wybory. Startuj i zdobądź ta upragnioną władzę.

cóż podstępnie zdobyta władza i świadomość braku poparcia dużej liczby członków PTG, którzy takich praktyk nie popierają...to musi boleć i chyba długo jeszcze będzie bolało...

/hm boli...

Och jak pięknie wyprozniacie się do własnego gniazda. A później lament że nas geodetów inżynierów uprawnionych traktują jak g...o.

~elipse Swoją drogą pozostaje tylko współczuć PTG takiego "skarbnika". Żenująco niski poziom ten pan prezentuje. Naprawdę przestań się ośmieszać człowieczku.

Dziękuję Panie Akuratny. Teraz tylko zlap sens mojego wpisu.

Naparzajcie geodeto. Piszę się naparzajcie. Trzy orty i dwója.

Napazajcie się dalej.Udawadniajcie sobie dalej kto piękniejszy i mądrzejszy Jutro i tak weryfikator wszystkim wam pokaże gdzie jest wasze miejsce w szeregu. Przygotujcie sobie nakolanniki bo te co macie już są mocno zużyte.

elipse = skarbnik PTG

Quiz Elipse = eljotpi ? NIE

Quiz Elipse = eljotpi ? TAK/NIE

/hm Skoro przegrałaś w ramach "nieczystej walki o władzę", może to świadczyć tylko o twojej słabości koleżanko....Spokojnie spełniasz się teraz w innej organizacji, tam pokażesz ogromny wachlarz swoich możliwości intelektualnych, zwłąszcza.

zadyszęli się podczas nieczystej walki o władzę i nie mogą ochłonąć?

/hm Masz rację , rzeczywiście PTG dostało zadyszki, ale poradzimy sobie.Nie martwcie się o PTG , lepiej płaczcie nad " geodezją" póki jeszcze jest.....

10 lat i niestety ...towarzystwo z PTG się zaplątało, coraz więcej gadulstwa coraz mniej merytoryki.A start był bardzo fajny. A przeciez potencjał jest.

Napiszę jeszcze jedną rzecz która rzuca mi się w oczy przy takich artykułach. Brak logiki np. w dobraniu zdjęcia do artykułu. Promując działania zespołowe dobrałbym zdjęcie w grupie ludzi. Odpowiedź na drugie pytanie brzmi ponieważ jestem prezesem zarządu PTG, a nie PTG zdecydowałam się kandydować. Chcę być jedną z wielu więc kandydowałam na prezesa zarządu. Dysonans poznawczy jest ciągłym uczuciem jakie odczuwam czytając artykuły w geoforum.

I to by było tyle merytoryki na poziomie jeometry. Widać dzisiaj relanium nie było. Może zastosuj drugą metodę uspokajania siebie, którą tak promujesz ?

A jak syćka wimy, som trzy prowdy: świnto prowda, tys prowda, no i g*wno prowda...

subiekcie prawda boli, więc lepiej o psach?

Wszystko schodzi na psy. A geoforum to już poziom pralni i rynsztoku. Nawet czytac się tego nie chce..

Geoforum! Czas chyba wrócić do logowania przed wysłaniem komentarza. Szanujcie się redakcjo!

Czyli Panie Adamie ile członków ma PTG ?

Organizacje gik Siłę organizacji mierzy się liczbą działających w niej aktywnie członków. Tu PTG jest zdecydowanie na końcu. Nie kłam więc sekretarzu za pięć groszy i nie wybielaj sytuacji. Bo wszak nikt nie wmówi nam, że czarne jest białe ...

Liczebność PTG Niniejszym - jako sekretarz Zarządu PTG - uprzejmie informuję, że Polskie Towarzystwo Geodezyjne jest drugą co do wielkości organizacją zawodową działającą w obszarze geodezji i kartografii. Przyznaję, że do naszego Stowarzyszenia nie zapisało się tylu członków co do SGP - organizacji o kilkudziesięcioletniej tradycji, podczas gdy my działamy niecałe 10 lat. Do PTG przynależy jednakże więcej członków niż do SKP (stąd moje twierdzenie, że jesteśmy drugą co do wielkości organizacją funkcjonującą w obszarze gik.).

WIdać jak na dłoni Ta Pani lansuje się wszędzie. W organizacjach, w mediach, w zespołach GGK i Bóg wie gdzie jeszcze. Nie o geodezję moi drodzy jej chodzi. Mogąc wybierać pomiędzy mieć i być ta Pani wybiera zawsze być. I jest. Pytanie tylko jak długo to potrwa.

Który geodeta ? Ten który czerpie zyski z takiej wymiany zdań ? Osłony reklam lecą...

No ja rozumiem, że niektórzy wolą opowieści o karierze aktorskiej Pana w szaliczku ale widocznie tym razem Geodeta nie uznał za stosowne konkurować z Pudelkiem.

wujku dobra rado, jeżeli o promowaniu mowa, to tutaj- w tym artykule- promuje się tylko i wyłącznie jedna osoba, która opowiada nam "bajki z mchu i paproci". Chyba co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.

Dajcie spokój lokalsi się promują. Tak się zastanawiałem dlaczego jeometra tak się ostatnio uspokoił i sprawa się wydała. Rozwiązania dość radykalne które proponuje innym ale skoro na niego działa.

. poziom komentarzy jak na onetach

jeometro nie dołuj już tak tej Pani, może na to gwiazdorzenie snickers wystarczy.

I słusznie, bo snickers może nie zadziałać! Tutaj pomóc mogłoby jedynie relanium i podwójna lewatywa, a i to wcale nie jest pewne... :-)

Pytający tutaj nie wystawiają swojego wizerunku na widok publiczny, nie pchają się na afisz, nie opowiadają bajek, nie gwiazdorzą, nie muszą więc " brać snickersa ". Czujesz bazę *** ?

No i pytanie zasadnicze ... co to za asy wdzięku i intelektu tak mądrze pytają? Zaraz .. zaraz.. pomyślmy. Is fecit cui prodest. :-D

Pytanie fundamentalne Ilu osób może swobodnie działać w PTG ? Czy członkowie PTG mają coś do powiedzenia ? Czy mogą mieć własne zdanie ? Ta Pani na zdjęciu dysponuje poparciem członków PTG czy jedynie poparciem grupki osób ? Ale bajki to ładne pisze bez wątpienia.

Faktycznie W PTG udziela się 5-10 osób. Niestety udziela się w sposób przynosząy wstyd tej organizacji. Taki jest niestety stan rzeczy.

SKP liczy tylko 150 osób?

Tak, to pytanie zasadnicze Ile osob liczy cale PTG? Jesli ma ono miec porownywalny glos z organizacjami jak SKP (150 osob) SGP (3500 osob) to nie jest to chyba grono 10 osob... a moze jest...?

Ha ha ha Działanie zespołowe ? To ile osób liczy ten zespół w PTG po przeprowadzonym odsunięciu legalnych władz w październiku 2018r.? 5-10 osób? I kto by chciał dzisiaj z rozmawiać z oszołomami, którzy tak postąpili wobec swoich koleżanek i kolegów ? To takie pytania retoryczne się nasuwają.

Pytanie retoryczne [TEKST USUNIĘTY PRZEZ ADMINISTRATORA]

@??? tak bardzo Ciebie to interesuje?

To ile osób liczy ten "działający zespół" po rozbiciu PTG przez ostatnie walne? 5 czy może 10 osób?

62 komentarze





reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt