wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Kolorowe wideo z orbity
blog
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
TACHIMETRY

TACHIMETRY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2018-09-12| Geodezja, Edukacja

Są jeszcze miejsca na studiach

Na kilkunastu uczelniach publicznych nadal trwa rekrutacja na studia I stopnia na kierunek geodezja i kartografia na rok akademicki 2018/2019. Kandydaci chcący uczestniczyć w naborze uzupełniającym muszą mieć minimalną wartość punktów rankingowych na wybrany kierunek (w zależności od uczelni są to różne wartości progowe).


Są jeszcze miejsca na studiach

Przedstawiamy listę uczelni, na których prowadzony jest nabór wrześniowy na kierunek geodezja i kartografia (pod linkami można znaleźć szczegółowe informacje):

Politechnika Gdańska (do 18 września)
Państwowa Wyższa Szkoła Techniczno-Ekonomiczna w Jarosławiu (do 16 września)
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (do 19 września)
Uniwersytet Rolniczy w Krakowie (do 13 września)
Politechnika Świętokrzyska w Kielcach (do 15 września)
Politechnika Koszalińska (do 31 października)
Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie (do 17 września)
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie (do 14 września)
Akademia Morska w Szczecinie (do 14 września)
Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie (do 20 września)
Politechnika Wrocławska (do 13 września)
Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy (do 24 września)

Nadal trwa też rekrutacja na ośmiu uczelniach niepublicznych, które oferują kształcenie na tym kierunku.

Natomiast dodatkowego naboru na studia I stopnia na kierunku geodezja i kartografia nie przeprowadzają już 3 uczelnie: Politechnika Warszawska, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu.

AW


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@pa , czy to jest ten Koszalin koło Kołobrzegu?

Polibuda Koszlińska ciekawa sytuacja na Politechnice Koszlińskiej - rekrutacja do 31 października (rok akademicki chyba startuje od 1 października), jak już ktoś się nigdzie nie dostanie, albo zacznie studia gdzie indziej i się mu nie spodoba, to zawsze może przyjść na elitarną uczelnię do Koszalina

Ostatnio rozmawiałem z kolegą, który zajmuje się wyceną kontraktów autostradowych. Wszystko drożeje, materaił, robocizna budowlańców ale nie usługi geodezyjne, Ciagle są firmy, które chcą robić za male pieniądze

kusisz @profesor... kusisz. słyszałem, że na geodezji są luzy, ale żeby aż tak?

Do patryk'a W czasie praktyk wyjazdowych i spotkaniach kół naukowych (zwłaszcza wyjazdowych i wakacyjnych) gwarantujemy skrzynki z płynami i pokazową instrukcją (w wykonaniu pracowników uczelni) jak skutecznie te płyny wykorzystać. Spełnimy każde życzenie, tylko przyjdźcie, choć na jeden,pierwszy semestr. Macie legitymacje i zniżki np. w komunikacji miejskiej i PKP.

jak to? na PWr nie mają kompletu? na tej PWr? czyżby młodzież się w końcu skapnęła, że górnictwo to nie geodezja? :-))

@profesor , ja chcę stypendium naukowe, a nie jakieś 3.0. reszta warunków mi sie podoba, ale dorzuć jeszcze to stypendium. skrzyknę paru chłopaków spod bloku - może oni też zechcą skończyć geodezję?

Błagam przyjdzie na uczelnię Wystarczy tylko 300 punktów na 1000, a później zdacie bez problemu każdy przedmiot bo Dziekan (lub Kanclerz) nie da Wam zrobić żadnej krzywdy. Wystarczy być na pierwszych i ostatnich zajęciach (przepraszam za te niedogodność). Kolokwiami i egzaminami się nie przejmujcie. Już czekają na Was oceny co najmniej 3.0 jeśli Wam wystarczą. Błagamy tylko przyjdźcie!

... zaś przedsiębiorcy geodezyjni zaczną w końcu myśleć ekonomicznie i nie będą brać każdego zlecenia nawet poniżej kosztów byleby tylko wziąć. Zresztą to już weryfikuje rynek-niektóre firmy już zaczynają z tego powodu bankrutować, bo roboty nabrane, ludzie się zwalniają, bo więcej nie można zapłacić jak się wzięło robotę poniżej kosztów. Wszystko zaczyna się normować i myślę, że za 10 lat będzie bardzo brakowało geodetów na polskim rynku. Geodetów a nie osób udających że są geodetami. Pozdrawiam

ale przecież to się wszystko zmienia... teraz trend jest taki, że jest nadmiar ludzi kończących szkoły wyższe czy technika (celowo nie nazywam ich geodetami, bo do geodetów im jeszcze bardzo daleko) i zarobki są jakie są. Powoli jednak ten trend się zmienia, bo pamiętam jak w latach 2000-2004 było kandydatów 7-8 na miejsce np. na AGH, a teraz nabory uzupełniające robią bo przez to że jest uzupełniający to rozumiem, że nie ma wystarczającej ilości chętnych? W geodezji jest bardzo dużo pracy ale jest to też praca ciężka i fizyczni i psychicznie. Ktoś kto myśli, że idąc na takie studia będzie zarabiał za nic nie robienie 5-8 tyś miesięcznie to grubo się rozczaruje. Zarobki weryfikuje rynek pracy i rządowe programy socjalne, które powodują, ze koszty pracy się zwiększają, bo wprowadza się coraz to nowsze podatki obciążające przedsiębiorców, a daje się ludziom którzy nie pracują. Można narzekać ale rzeczywistość jaka jest każdy widzi.Nadmiar geodetów mam jednak nadzieję, ze będzie powoli mijał...

~maturzysta W administracji to nawet nie ma 3500 brutto a u prywaciarza prawdopodobnie dostaniesz te 2200-2500 na rękę ale zazwyczaj umowa na najniższą krajową a reszta pod stołem. Taka jest smutna geodezyjna rzeczywistość. Można też otworzyć działalność ale trzeba wyłożyć sporo kasy na sprzęt a po 2 latach może nie starczyć na ZUS bo zleceń mało lub za głodowe stawki. Przeszedłem wszystkie stopnie więc wiem jak to wygląda od kuchni. Jest tyle ciekawszych i lepiej płatnych dróg zawodowych. Proponuję przed wyborem kierunku studiów dobrze się zastanowić i poczytać fora internetowe. Nie należy się kierować opiniami w stylu "znajomy znajomego pracuje w zawodzie XY i dobrze sobie radzi". Może ma układy albo cała jego rodzina w tym siedzi od pokoleń i jego nazwisko jest znane w okolicy - będzie miał dużo zleceń. Osobiście odradzam geodezję ze względu przesycenia rynku absolwentami i uwłaczającej naszemu zawodowi pozycji, szczególnie na styku z administracją. Pozdrawiam.

3200?? brutto.. OPTYMISTA

nie chcę studiować tego kierunku, bo po nim czeka mnie 3500 zł brutto albo przebranżowienie. dziękuję, niech profesory nauczają innych frajerów. idę na ekonomię.

13 komentarzy





reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2018 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt