Firma Google może naruszyć kanadyjskie prawo do prywatności, publikując za pomocą aplikacji Street View zdjęcia ulic, na których można rozpoznać konkretne osoby – stwierdził urząd kanadyjskiego komisarza ds. prywatności.
Firma Google wprowadziła w maju br. warstwę Street View, która umożliwia użytkownikom internetu korzystanie z serii panoramicznych zdjęć (360o) zrobionych w 9 miastach USA i pozwalających na „wędrówkę” po ich ulicach. Na niektórych zdjęciach widać ludzi, którzy mogą być łatwo zidentyfikowani. Podobne obrazy Google wykonała już we współpracy z firmą Immersive Media Corp. z Calgary dla największych miast kanadyjskich. Jednak w tym przypadku prawo tego kraju zobowiązuje firmę do uzyskania zgody osoby fotografowanej na opublikowanie zdjęcia.
Dlatego też na początku sierpnia J. Stoddart, kanadyjski komisarz ds. prywatności, poprosiła firmę Google o więcej informacji w tej sprawie. Stoddart stwierdziła, że rozpowszechnianie zdjęć za pomocą aplikacji Street View (bez zmodyfikowania zdjęć) będzie naruszeniem kanadyjskich przepisów. Komisarz zaznaczyła, że jakość obrazów pozwala na rozpoznanie sfotografowanych na nich osób. List o podobnej treści został przez nią wysłany także do firmy Immersive Media.
Do tej pory z obu spółek nie nadeszła żadna odpowiedź. Jeżeli Google uruchomi aplikację Street View dla Kanady bez respektowania tamtejszych przepisów o prywatności, komisarz powinna rozpocząć oficjalne śledztwo w tej sprawie, stwierdził rzecznik prasowy urzędu.
