W stosunku do ubiegłorocznej oferty studiów inżynierskich (3,6 tys.) odnotowujemy zatem znaczący spadek, choć można się było go spodziewać z uwagi na malejące zainteresowanie kierunkiem. Przypomnijmy, że łączna liczba nowo przyjętych na studia inżynierskie w ubiegłym roku akademickim wyniosła 1,9 tys., podczas gdy jeszcze 6 lat temu było to blisko 2,9 tys. Największe problemy z rekrutacją mają uczelnie niepubliczne. Ich udział w nowych przyjęciach ogółem w ub.r. stanowił mniej niż 10%. A jeszcze 6 lat temu szkoły te przyjęły na geodezję i kartografię ponad 900 osób. Równocześnie są uczelnie publiczne, w których o indeks na studiach inżynierskich w ub.r. walczyło 7-9 kandydatów.
Nabór na kierunek geodezja i kartografia przeprowadzają w tym roku 22 uczelnie, w tym 8 niepublicznych. Swoją ofertę zdecydowała się poszerzyć Akademia Morska w Szczecinie (o studia magisterskie stacjonarne i niestacjonarne), a także PWSTE w Jarosławiu (o studia niestacjonarne inżynierskie i magisterskie). Natomiast z uruchomienia naboru zrezygnowała Uczelnia Warszawska im. Marii Skłodowskiej-Curie, która wcześniej...
Pełna treść artykułu w lipcowym wydaniu miesięcznika GEODETA