Jak podała Federalna Agencja ds. Informacji Finansowej, działania firmy, która dla wskazania trasy do swego biura umieściła na wizytówkach lub na firmowej stronie internetowej fragment mapy lub planu miasta, nie należy rozpatrywać w kategoriach zamachu na własności intelektualną kartografów.
Taki wyrok zapadł na posiedzeniu Wyższego Sądu Arbitrażowego. Tematem rozprawy był przypadek, jaki miał miejsce w 2006 roku w Kirowie. Wtedy to pewna lokalna firma opublikowała na swojej stronie internetowej schemat dojazdu do jej biura, wykonany na kopii planu miasta wydanym przez Kirowskie Centrum Geodezyjne. Szefowie tego ostatniego stwierdzili, że jest to naruszenie prawa autorskiego i zażądali rekompensaty w wysokości 100 tys. rubli. Stanowisko skarżących podtrzymały trzy kolejne instancje sądowe. Jednakże arbitrzy z WSA nie dopatrzyli się w działalności pozwanego naruszenia prawa. Uchylili wyrok niższej instancji i odmówili kartografom prawa do zadośćuczynienia. Uzasadnienie wyroku brzmiało: schemat umieszczony na stronie internetowej przedstawia sobą samodzielny obiekt, który jest tylko podobny do dzieła kartograficznego.