wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2016-05-17| Geodezja, Kataster

Z życia regionów: przez geodetę stracił ar ziemi

W wyniku pomiarów geodezyjnych jeden z mieszkańców wsi Świniarsko w Małopolsce może stracić 1,2 ara ziemi – pisze „Dziennik Polski”.


Z życia regionów: przez geodetę stracił ar ziemi

Sprawa zaczęła się, gdy sąsiadka pana Wojciecha zleciła wytyczenie granic swojej działki. Wynik pracy geodety okazał się jednak znacząco inny od pomiarów wykonanych w 1996 roku, które zgodnie zaakceptowały obie strony. Tym razem geodeta powbijał słupki w zupełnie innych miejscach – różnice w przebiegu granicy dochodzą nawet do 1,5 metra. Co gorsza, pan Wojciech nieumyślnie podpisał protokół ustalenia granicy i teraz próbuje dociec, skąd wzięły się takie rozbieżności. Ma ponadto żal do geodety, że ten nie sięgnął do pomiarów sprzed 20 lat.

Rzeczniczka prasowa starostwa przyznaje, że w zasobie geodezyjnym brak jest wiarygodnych danych dotyczących problematycznej działki, ale zapewnia, że sprawa nie jest zamknięta i będzie jeszcze analizowana.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
pokrzywdzona Miałam wytyczone granice raz przy podziale jeszcze w 1928 r. Oraz rozgraniczenie sądowe według dotychczasowego stanu posiadania w 1965r.wykonane przez sąd ,geodetę w asyście komornika .Póżniej było uwłaszczenie 1972 r. nikt nie kwestionował granicy .Teraz granice są nie prawne i sąd wybrał 1 z 3 wariantów przygotowanych przez geodetę chociaż w sądzie w Biłgoraju są wszystkie dokumenty z rozgraniczenia z 1965 r.łącznie z mapą z naniesionymi punktami granicznymi oraz wymiarami działki .geodeta zeznał że nie można odtworzyć granic ponieważ usunięto osnowy geodezyjne .Wariant wybrany przez sędziego z Biłgoraja pozbawił mnie po 90 latach drogi dojazdowej do gospodarstwa.Zmieniono granice ewidencyjne oraz powierzchnię moich działek z 16,70 cm do 15,60 obecnie . Według sądu nie należy mi się również zasiedzenie, żadna z obecnych granic nie pokrywa się z mapą ewidencyjną nie mogę wjechać do gospodarstwa ponieważ droga biegła między 2 budynkami gospodarczymi.
odpowiedz zgłoś
Brak spójności w rozporządzeniu jest faktem, tylko jak ma wyglądać owy szkic by został zaakceptowany przez różnych inspektorów w różnych ośrodkach. Oczywiście to jest pytanie retoryczne;)
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
@??? Właśnie o to chodzi że przepisy prawa są napisane z takimi właśnie dziurami, większymi, mniejszymi i zarówno wykonawcy jak i odgiki dopowiadają sobie na swój strój różne takie i tworzy się nowa polska powiatowa. Taki nowy dziki kraj jak by powiedział klasyk. Mnie tylko dziwi że ludzie odpowiedzialni za tworzenie prawa popełniają takie proste błędy, a te grubsze to np. uwierzytelnianie.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
@Ala... Znaczy się zmieniając nazwę załącznika do protokołu ustalenia przebiegu granic rozporządzeniem, trzeba również tym rozporządzeniem zmienić załącznik, czyli wzór protokołu tj.wzór wypełnienia rubryki w protokole, bo brać geodezyjna sobie nie poradzi z problemem? Każdy szczególik w przepisie, nic samodzielnie? Niektórzy sobie sami już to zmienili, zgodnie z treścią przepisu...Szukajmy dalej " dziury w całym"...
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
@... Chodziło o rzeczy wpisane dużymi literami - szkic graniczy a szkic polowy. Udajesz czy masz problemy z percepcją wzrokową i przetwarzaniem informacji.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
oj, Alu, Alu, wstydź się... Generalnie tragedia...Czytasz przepis i nie chce Ci się nawet doczytać do końca... Ust.7 tego samego paragrafu, tego samego rozporządzenia: " W przypadku, gdy ustalenie przebiegu granic działek ewidencyjnych odbywa się na podstawie zobrazowań lotniczych, satelitarnych lub ortofotomapy, informacje i podpisy, o których mowa w ust.6, są treścią kopii tych zobrazowań lub ortofotomapy"...Wyjaśniło się ?
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
dygresja trochę abstrahując od tematu: § 39 u.6 rozp. egib zawiera Integralną częścią protokołu ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych są szkice GRANICZNE, sporządzone przez wykonawcę, natomiast Załącznik nr 3 kolumna 8 Numer szkicu POLOWEGO/kopii zdjęcia lotniczego/ortofotomapy. Może coś ktoś powie.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
każda wypowiedź która zawiera w sobie inwektywy w stylu "szmatławy artykulik" też nie jest warta czytania.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
Czytając od dołu... to właśnie mi się cisnęło na usta/opuszki palców/: Jakiś szmatławy artykulik napisany przez jakiegoś dziennikarza, który nie ma obowiązku się znać na rzeczy, jakieś zarzuty właściciela, nie wiadomo czy zasadne, wyrwana z kontekstu wypowiedź rzeczniczki prasowej (też nie geodetki), a na geoforum dym: Hańba! Nie znacie się na przepisach! Szkolenia są durne! Interpretacje są jeszcze durniejsze! A może tak ktoś by przeczytał dokumentację techniczno-prawną z tego postępowania? i wtedy się wypowiadać...
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
Widzę, że do części geodetów ziemi sądeckiej nie trafiają argumenty praktyków (cytowany wpis Leszka) ani też argumenty z książki dr hab. Hanusa wiedzą oni swoje i juz a wszelkiej maści szkolenia "są durne". Wobec takiej postawy uważam, że dalsza dyskusja nie ma sensu. Stan Waszej EGIB najdobitniej o Was świadczy bo to nie kto inny tylko Wy ją tworzycie. Pracownicy ODGiK jedynie tymi danymi administrują. Wystarczy wam lakoniczny artykuł w dzienniku aby zacząć gnoić kolegę wyzywając od "oszustów" nie znając kompletnie sprawy. Pozdrawiam i życzę więcej szacunku dla siebie i innych.
 3 
 10 
odpowiedz zgłoś
EGIB... Ośrodek to może życzyć sobie, lub innym dużo" zdrowia , szczęścia, pomyślności", ale z okazji imienin, urodzin lub innego święta. To geodeta, a nie ośrodek ocenia wiarygodność materiałów i podejmuje decyzję, czy dane nadają się do wyznaczenia punktów granicznych( jeżeli były uprzednio ustalone) czy należy przebieg granic ustalić... Ustalenie, a wyznaczenie to całkiem inne procedury...Jeżeli geodeta stwierdza, że dane są niewiarygodne, to w żadnym wypadku nie wyznacza...
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
egib Tak dla wszystkich. W swojej pracy spotkałem się z różną interpretacją przez PODGIK art. 39. Większość ośrodków interpretuje że właściciele powinni zgodnie wskazać granicę, ale są też takie które życzą sobie granice wyznaczyć/ wynieść (np. z zarysów pomiarowych). Nie jednokrotnie podczas modernizacji pow. działek ulegają zmianie do pow. faktycznego użytkowania. A w tym przypadku geodeta mógł np stwierdzić podczas AMZ że dane są niewiarygodne.
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
szkopuł w tym, że to właściciele mają zgodnie wskazać geodecie przebieg granic, a nie zgodnie zaakceptować to, co wskazał im- całkowicie bezprawnie - geodeta, posługujący się niewiarygodnymi dokumentami. Pomimo, że granicy nie ustalono na podstawie zgodnych wskazań, to jeszcze złamano zapis par.39 ust.4 stabilizując tak ustalone granice. Moim zdaniem ten geodeta wprowadził tych ludzi w błąd ( zwyczajnie oszukał)...
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
no zobacz wstukałem do google a tu taka długa dyskusja http://goo.gl/KPUMEp
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
geodeto, zamiast chodzić na durne szkolenia, to lepiej czytaj i myśl samodzielnie. Proponuję zacząć od lektury par. 39 rozporządzenia ws.EGiB. Przeczytaj i napisz, co tam jest niejasne i czego nie rozumiesz...Bo może się okazać, że wystarczy jedynie przeczytać...
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
jeżeli chodzi o przepisy dotyczące ustalania przebiegu granic, to są tak proste i jednoznaczne, że nie trzeba żadnych interpretacji. Wystarczy zwyczajna umiejętność czytania ze zrozumieniem...Nie do wiary, że geodeta może tych zapisów nie rozumieć i szukać interpretacji...Nie wierzę...
 6 
 6 
odpowiedz zgłoś
uczyć czego ? Przepisów czy interpretacji ? I czyich bo co chwilę wychodzą nowe interpretacje prostujące poprzednie interpretacje. Przepisy są niespójne i czasami sprzeczne. Więc czego ma się uczyć ?
 4 
 7 
odpowiedz zgłoś
geodeto, a kiedy będziesz robił uprawnienia? Bo normalnie czas zacząć się uczyć, gdyż z taką znajomością przepisów to normalnie nie masz szans...Ustalił granicę, przez pokazanie czegoś, co jest w " śmieciowych" papierach?...No normalnie mistrzostwo świata...
 5 
 7 
odpowiedz zgłoś
do ... No normalnie pokazał stronom to co jest w papierach na gruncie i ludzie jak widać zaakceptowali. Ustawodawca w rozp. nie określa ilości ustaleń przeczytaj to rozp. i komentarz Hanusa do niego. Co wg Ciebie można zrobić innego niż ustalić granicę? Na ostatnim szkoleniu też o tym było.
 5 
 5 
odpowiedz zgłoś
Jeżeli dokumenty "śmieciowe", to poprawia się te dokumenty, a nie grunt...i wcale prawidłowość i rzetelność ustalenia przebiegu granicy nie zależy od tych "śmieciowych" dokumentów...
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
2725 Kwestia ile metrów miała działka. Bo 1 ar to nie dużo przy działce 1 ha. A skoro materiały sa jakie sa to o co chodzi. Napiszcie jak użytkują po 10 arów więcej niż w dokumentach
 4 
 3 
odpowiedz zgłoś
zaraz , zaraz geodeto, skoro miał co" wytyczać", to pytam :" po jakiego grzyba" ustalał przebieg granic?...
 5 
 8 
odpowiedz zgłoś
Brak osnowy. Z artykułu wynika, że jednak 20 lat temu coś było więc geodeta miał co wytyczać. W powiecie sądeckim nagminna jest sytuacja, w której zakopane graniczniki mają inne współrzędne niż wynika to z pomiaru. Ogólnie brakuje osnowy i nigdy nie wiadomo do czego się poprzednicy dowiązywali.
 7 
 4 
odpowiedz zgłoś
A może, po prostu, jest tam zmodernizowana przez GUGiK egib, której zaufał w sposób bezgraniczny, toż przecież rejestr publiczny, więc nie dopuścił nawet myśli, że może zawierać nieprawdę...Skoro BPP 2, to dokładność cud-miód-malina po " ekranowej wektoryzacji ewidencyjnej mapy rastrowej", więc "berecik" do ręki i "gitara"...
 1 
 10 
odpowiedz zgłoś
stracony ar Z lakonicznego opisu wynika, że starosta powinien odmówić ujawnienia zmiany w egib, bo ustalenie jest wykonane nieprawidłowo. Z drugiej strony lepiej na tych terenach nie mówić o stratach powierzchniowych, bo o rzeczywistych powierzchniach można mówić dopiero po ustaleniu przebiegu wszystkich granic działki, a to co jest określone w egib, to "bajki z mchu i paproci" i przekonanie właściciela o własności określonej powierzchni jest w dużej ilości przypadków błędne, czy to na , czy na -
 7 
odpowiedz zgłoś
Odpowiedź powinna się znajdować w rubryce " sposób ustalenia przebiegu granicy". Z artykułu wynika, że właściciele nie wskazywali mu przebiegu granicy, więc zgodnych wskazań być nie mogło,nie wziął pod uwagę ostatniego spokojnego stanu posiadania...
 5 
odpowiedz zgłoś
Dał ludziom do podpisania protokół ustalenia granicy, a granicę " wytyczył". Ciekawe, jak to zrobił?
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
Pytam, jak ten geodeta " wytyczał", skoro w zasobie brak jest wiarygodnych danych? Cudotwórca jakiś, czy co?
 5 
 7 
odpowiedz zgłoś
28 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Wapno - krajobraz po katastrofie
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS