wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2016-04-12| Geodezja, Prawo

GUNB o uwierzytelnianiu inwentaryzacji

Mapy z inwentaryzacji powykonawczych nie muszą być uwierzytelniane albo urzędowo klauzulowane – takie jest stanowisko Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego przesłane Polskiemu Towarzystwu Geodezyjnemu.


GUNB o uwierzytelnianiu inwentaryzacji

PTG wystąpiło do GUNB z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie w związku z tym, że część powiatowych inspektorów nadzoru budowlanego żąda, by przedstawiane im dokumenty geodezyjne były uwierzytelniane zgodnie z ustawą Prawo geodezyjne i kartograficzne. Tymczasem w ocenie Towarzystwa administracja nie ma prawa wysuwać takich żądań. Na potwierdzenie przedstawia ekspertyzę sporządzoną przez konstytucjonalistę prof. Marka Chmaja. Stwierdził on w niej m.in., że na gruncie Pgik uwierzytelnianie dokumentów na potrzeby budownictwa (a więc map do celów projektowych czy inwentaryzacji powykonawczych) jest niemożliwie.

W ocenie dyrektor Departamentu Prawnego Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego Agnieszki Jędrzejczak-Syrek ani przepisy Prawa budowlanego, ani Pgik nie obligują, aby mapy powstałe w wyniku prac geodezyjnych i dołączane do zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o pozwolenie na użytkowanie miały być uwierzytelniane lub opatrywane klauzulami. „Dlatego też wystarczającym jest, jeżeli dokumentacja geodezyjna, o której mowa w art. 57 ust. 1 pkt 5 ustawy – Prawo budowlane, zostanie podpisana wyłącznie przez jej wykonawców, bez opatrywania jej jakimikolwiek klauzulami przez organ prowadzący państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny. Natomiast organ nadzoru budowlanego nie może żądać przedłożenia uwierzytelnionych zgodnie z art. 12b ust. 5 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne dokumentów, ponieważ przepisy prawa nie dają mu takiej kompetencji” – stwierdza urzędniczka GUNB.

„Polskie Towarzystwo Geodezyjne bardzo dziękuje za tak jednoznaczną odpowiedź na podniesiony przez nas problem. Liczymy, że to stanowisko będzie wreszcie respektowane przez wszystkie organy administracji oraz nadzoru budowlanego w całym kraju” – komentuje interpretację Urzędu PTG.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
GUNB o uwierzytelnianiu inwentaryzacji Witam, Sprawa jest prosta. Po co tyle gwaru...Szkic musi być zrobiony przez uprawnionego geodetę, a obowiązkiem kierownika budowy jest weryfikacja jego uprawnień...i gość dostarcza zaświadczenie lub nie o złożeniu do ośrodka... Ale mam pytanie z innej beczki jako kierownik budowy: Czy wg. szacownego grona można kierownika budowy przymusić do przybicia pieczątki na szkicu geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej? Nie mieści mi się w głowie, żebym miał kompetencje do przybijania pieczątki na czymś co wykonała uprawniona osoba...będę wdzieczny za komentarz w tej sprawie, bo spotkałem się z tym pierwszy raz i żaden z moich znajomych kierowników budowy też nie miał do czynienia z podobną sytuacją... Proszę komentarz lub ewenetualną podstawnę prawną, bo nigdzie nie znalazłem takiego przypadku. Pozdrawiam wszystkim fachowców z branży...i proszę o kulturalne odpowiedzi, nawet jeżeli się nie zgadzacie...szanujmy się na wzajem, bo i tak wystarczająco nas nie szanują Inwestorzy...
 2 
odpowiedz zgłoś
tak sobie myślę ludzie opanujcie się nie szukajcie przeciwników w starostwach. w odgik jest im wszystko jedno ile pobiorą opłaty, ale mają być jasne i spójne przepisy. GUGIK jak zwykle zajmuje stanowiska a na koniec pisze, że nie ma upoważnienia do interpretowania prawa (to po co on jest i kto przygotował takie niejasne prawo), to jaką to ma wartość. Zwala interpretację na powiaty, bo sam chce być ok i tyle. Powiaty nie będą miały pieniędzy nie będą zlecały prac, będą miały mało pieniędzy będą zlecały mało prac itd. Powiat jest najlepszym płatnikiem za wykonaną pracę, zapłaci zawsze, a wasi zleceniodawcy to jak ?.
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
@geodeta obliczenia, atrybuty sieci, karta budynku?Gdzie my żyjemy..
 1 
odpowiedz zgłoś
@gestor Przecież ani z treści artykułu ani żaden geodeta nie podnosi kwestii żeby nie przekazywać operatu do ODGiK. Myślę, że urzędnicy obawiają się bardziej innej rzeczy. Mianowicie utraty możliwości wpływania na treść mapy szantażem. W zasadzie to inwentaryzacji w formie jaka poszła do klienta mogą w ogóle nie widzieć. Operat może zawierać sprawozdanie, szkic, obliczenia wykaz zmian, atrybuty sieci, karta budynku... czyli dane niezbędne do aktualizowania baz. Ośrodek zaś może sobie to aktualizować kiedy mu to pasuje czyli niezwłocznie (2miesiące u nas w ośrodku). Klient ma mapę wcześniej, geodeta honorarium a ODGiK święty spokój przy aktualizacji. Słowem - dobra zmiana - tylko na jak długo?
 2 
odpowiedz zgłoś
`~Pati Wracając do wątku i odpowiedzi: "To Starosta uzupełnia mapy na podstawie przekazanych przez geodetę wyników pomiarów i roboczej bazy danych." dalej podnoszę, i wyjaśniam, nie chodzi o uwierzytelnienie, tylko o "czerwoną pieczątkę" potwierdzającą, że wyniki pomiaru (inwentaryzacji) trafiły do zasobu. Niestety (chociaż to bardzo przykre) wcale nie jest wyjątkową sytuacja, że geodeta przekazuje dane z pomiaru (szkice, mapki) do inwestora i "zapomina" o tym, że powinna taka informacja trafić do zasobu. Nie chodzi tu o opłatę, bo to temat wtórny, tylko o wniesienie wyników pomiaru na mapę, bo to bezpieczeństwo. A póki takowy wymóg spoczywa na inwestorze, tak długo będzie on oczekiwał gwarancji wykonania tegoż od geodety.
 1 
odpowiedz zgłoś
oto odpowiedź jednego z ośrodków w okolicy "Informuję, iż znamy to pismo od dawna i nie stanowi on żadnej wykładni prawa, a jedynie interpretację. Obowiązuje wciąż Prawo geodezyjne i kartograficzne "
 7 
odpowiedz zgłoś
@chaos, wyobraź sobie że osoba popełniająca takie wykroczenie, podająca się za uprawnionego geodetę, potrafi także bez większych skrupułów za kilkadziesiąt PLN wyrobić sobie tą pieczątkę i kupić czerwony tusz. Wzór pieczątki ma nawet w ilustracji do tego wątku, nie musi sięgać do rozporządzenia. Ale przecież gdyby sięgnął, to by się nawet nie domyślił, że ta pieczątka jest tą, o której mowa w rozporządzeniu o uwierzytelnianiu, prawda? Ani że można nią uwierzytelnić za zgodność z bazami w dowolnej dacie lub, gdy stan baz nie pasuje, za zgodność z operatem sprzed kilu lat, który już dawno nie jest zgodny z aktualnymi w dacie uwierzytelnienia bazami. Ale zasiałeś we mnie ziarno niepewności, od jutra będę chyba żądał od uprawnionych lekarzy uwierzytelnienia recepty w powiatowym szpitalu, w spożywczym każdy paragon będzie mi uwierzytelniał sanepid, mandat przyjmę tylko od komendanta komendy powiatowej policji, do czyszczenia komina będę żądał asysty straży pożarnej. Bo obywatele są jak te dzieci we mgle.
 13 
odpowiedz zgłoś
Pytanie Skoro nie potrzebne czerwone pieczątki, to może nietrudno wyobrazić sobie taki scenariusz. Ktoś, niekoniecznie geodeta uprawniony kupuje sobie kawałek mapy w Starostwie, mierzy albo i nie fragment nowej sieci uzbrojenia, lub budynku, nanosi na mapę, przekazuje mapę dla inwestora . Taka mapa trafia do PINB . I odebrane. Extra.
 12 
 3 
odpowiedz zgłoś
do bekazgugika Dodałbym jeszcze, że podobne stanowisko zajął GGK kilka dni temu. Więc podsumowując nie wymaga uwierzytelniania Nadzór Budowlany, GGK, nie potrzebuje inwestor ani geodeta.
 7 
odpowiedz zgłoś
@urzędnik jesteś przekonany że nadzór budowlany nie odbierze budynku gdy operat nie będzie przyjęty, a właśnie w tym artykule jest mowa o stanowisku nadzoru budowlanego mówiącym coś przeciwnego. Nadzór budowlany jest jeden. To struktura pionowa (w przeciwieństwie do Osrodków), jeśli takie jest stanowisko Głównego Urzędu NB nie wyobrażam sobie żeby jakikolwiek pracownik Powiatowego Nadzoru się do niego nie stosował. Jeśli tak się dzieje to jest to nieuczciwe wobec nas jako obywateli i podatników i należy takiego pracownika powiadomić, pouczyć lub ewentualnie ukarać. Potem można wybaczyć jaka mawia Prezes Polski.
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
Geo Tak jak robiłeś do tej pory tylko bez czerwonych pieczątek. Mam rozumieć, że czerwone pieczątki stawiali Ci na dxfie? Ja do operatu wkładałem kilka egz map dla zleceniodawcy wniosek o ich uwierzytelnienie opłatę teraz jak mniemam tego nie muszę ich uwierzytelniać i opłacać. Czy dobrze to rozumiem?
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
1234, uwierzytelnianie nie zastąpi byłego rozporządzenia o ZUDP ani zmian w prawie budowlanym. Tyle tylko, że są też inne przepisy, np. takie, że inwestor powinien w ciągu 30 dni poinformować o zmianach w EGB, chyba, że wynikają z decyzji (np. o pozwoleniu na użytkowanie). Zatem los geodetów, którzy wezmą zapłatę za inwentaryzację, której jednym, ale nie jedynym z elementów jest ta nieszczęsna mapa, ale nie złoża operatu, jest przesądzony. Inwestor dostanie nakaz dostarczenia dokumentacji, bo nie będzie źródła danych do zmian wynikających z decyzji w zasobie. Więc wskaże geodetę, który rzekomo tą dokumentację za pieniądze zrobił, prawda? A sieci, no cóż, tu też nie chodzi o pieczątkę na mapie i opłatę, skoro w ogóle nie musi być mapy. To proszę mi nie pisać, że chodzi w tym o ochronę prywatnych instalacji, należących do prywatnych i sprywatyzowanych przedsiębiorstw, bo to nie tego rozporządzenia i nie tych przepisów brakuje. No nie ja zmieniłem PGIK.
 2 
 7 
odpowiedz zgłoś
@1234 serio uważasz że brak czerwonej pieczątki Starosty na mapach powykonawczych spowoduje falę kolizji i uszkodzeń infrastruktury? To już trochę pachnie gusłami i zabobonami.
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
zgadzam się z 1234 Ponadto jestem przekonany, że nasz nadzór budowlany nie odbierze budynku gdy operat z inwentaryzacji nie będzie przyjęty do zasobu.
 10 
 2 
odpowiedz zgłoś
rozmarzony spójrz też na par. 1. Rozporządzenie nie tylko nie dotyczy sieci, ale też innych obiektów dla których nie jest wymagane pozwolenie na budowę, czyli między innymi budynków jednorodzinnych. Podcinamy sobie gałąź na której siedzimy, bo ci nierzetelni tak jak nie oddają wznowień i tyczeń, tak samo nie będą przekazywać do zasobu inwentaryzacji. Co z tego wyniknie-brak na mapie zasadniczej istniejących od dawna sieci i przyłączy, nie będzie ich też na mapach wywiadu i na mapach do celów projektowych. Dalej wiadomo: kolizje projektowanych urządzeń z istniejącymi, uszkodzenia infrastruktury przy pracach ziemnych itd.
 8 
 2 
odpowiedz zgłoś
dokumentacja w orginale przekazywana do zasobu zawiera jednak tylko kopię tej mapy wynikowej (której oryginał otrzymał kierownik), a nie oryginał. To dodatkowo potwierdza, że najpierw powstaje mapa wynikowa, a nie dokumentacja dla PZIK. To nie wyjątek, podobnie jest ze wznowieniem znaków, kamienie zakopujemy protokolarnie w obecności stron, operat składamy później. I dopóki ktoś nas nie zaskarży do sadu czy WINGiK, to weryfikacja ośrodka nic dla klientów nie znaczy (jeszcze nigdy nie wyrywałem kamieni w terenie, mimo komiczno-kosmicznych przejść z weryfikatorami). Budynek będzie odebrany, jeśli został prawidłowo wykonany. A czy geodeta przekazał do PZGIK pliki w wymuszonym formacie, czy dobrze ponumerował strony w operacie - to nie wstrzymuje odbioru. Rozporządzenie zaś nie dotyczy tylko sieci uzbrojenia terenu patrz. par. 2p.2. Jednak w dalszym ciągu to nie PZGIK ocenia, czy można lub czy nie można dokonać odbioru, "PZGIK" nie zajmuje się też kontrolą geodetów uprawnionych, tylko weryfkiuje zbiory danych.
 13 
odpowiedz zgłoś
mapa A mapa, która dostajesz z Ośrodka ma licencję i nie możesz jej udostępniać!!!
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
mapa Ok. Ale jaka mapę dajesz klientowi??? Wydrukowaną z c-geo??? Skoro jest numeryczna to Ośrodek kartuje a Oni cię nie dadzą bez klauzuli. Czyli mam rozumieć, że dostajesz od nich podkład np. dxf sam go aktualizujesz swoim pomiarem drukujesz i oddajesz klientowi?
 5 
 1 
odpowiedz zgłoś
rozmarzony, geometra chyba nie do końca. Paragraf 21 mówi, że wykonawca przekazuje do ośrodka oryginał dokumentacji. Przekazanie dokumentacji do ośrodka jest dla mnie jednoznaczne z tym, że operat musi być przyjęty do zasobu. Ustawodawcy zapewne chodziło nie o sam fakt złożenia operatu do ośrodka lecz o fakt przyjęcia go do zasobu. Można wyobrazić sobie sytuację gdy do ośrodka jest składany operat, który nie nadaje się do przyjęcia do zasobu i nigdy nie będzie przyjęty a mapa geodety trafiła już do nadzoru budowlanego. Może nastąpić odbiór budynku pomimo nie spełnienia warunku z paragrafu 21?
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
Geo Oddajesz klientowi taką samą mapę jak do tej pory tylko bez czerwonej pieczątki. Nawiasem pisząc ośrodkowi do niczego mapa inwentaryzacji nie jest potrzebna, im potrzebne są dane do aktualizacji bazy. Poprostu po skończonej robocie - mapy i fakturę zanosisz klientowi a operat do ośrodka. A kiedy ośrodek sobie bazy uaktualni to już jest jego sprawa. Nie wstrzymuje to inwestycji i płynności finansowej geodetów. Czy moje rozumowanie jest poprawne?
 2 
 10 
odpowiedz zgłoś
Drobna uwaga. Te paragrafy dotyczą tylko inwestycji, dla których wymagane jest pozwolenie na budowę. W zasadzie budową przyłącza, budynku jednorodzinnego, nie wymaga sporządzania map z inwentaryzacji. Wystarczy pójść do ośrodka i kupić odbitkę z MZ. Są spryciarze, którzy nie składają do zasobu operatów z tyczeń, wznowień, teraz nie będą składać z inwentaryzacji.
 5 
 3 
odpowiedz zgłoś
mapa To jaką mapę mam dać klientowi skoro jest mapa numeryczna? Jak nie zapłacę za uwierzytelnienie to Ośrodek nic mi nie wyda. Mam sobie wkreślić na odbitce z Ośrodka?
 10 
odpowiedz zgłoś
@laik, paragraf 2 rozporządzenia zawiera definicję wykonawcy pracy. Wg p. 21 to wykonawca przekazuje kierownikowi mapę z wynikami inwentaryzacji, teraz także oświadczenie o zgodności. Tak więc inwestor nie może, zamiast zapłacić geodecie, np. kupić fragmentu mapy zasadniczej z ośrodka z zainwentaryzowanym obiektem, jeśli geodeta najpierw przekazał dane do modyfikacji zbiorów danych w PZGIK. W tym wypadku pieczęć geodety znaczy więcej, niż pieczęć PZGIK. W dodatku nie jest napisane, że odbiór obiektu poprzedza aktualizacja baz, wręcz przeciwnie, do ujawnienia np. budynku (mierzonego przed odbiorem, a więc w trakcie budowy) w ewidencji gruntów i budynków, do EGB powinna raczej trafić informacja o pozwoleniu na użytkowanie, niż operat techniczny z absurdalnym "arkuszem spisowym" nowego budynku (to dokument udający wykaz zmian danych ewidencyjnych). Przekazanie danych do PZGIK to obowiązek geodety, nie inwestora, o czym świadczy fakt, że inwestor nie otrzymuje geodezyjnego operatu technicznego do przekazania organowi.
 10 
odpowiedz zgłoś
@Laik Tak, sam zrobi. Jak zawsze. Wygeneruje z roboczej bazy danych. To się nazywa przetwarzanie wyników pomiarów i dają na to uprawnienia.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
Laik OK. Ale jest mapa numeryczna. Geodeta zgłasza pracę, przekazuje operat bez uwierzytelnienia do Starosty to skąd d on weźmie mapę dla mnie??? Sam zrobi???
 6 
odpowiedz zgłoś
Do ~Laik Dostanie Pan/Pani mapę z inwentaryzacji obiektu budowlanego. To nie jest zmartwienie inwestora oraz organu nadzoru budowlanego czy Starosta mając operat techniczny złożony przez geodetę zaktualizował bazy, które prowadzi. Osobną sprawą jest przekazanie inwestorowi mapy z inwentaryzacji, która w ogóle nie powinna wchodzić w skład operatu technicznego, a osobną sprawą jest przekazanie Staroście tegoż operatu. Reasumując operat techniczny jest dla Starosty, a mapa z inwentaryzacji jest dla Inwestora oraz dla organu nadzoru budowlanego. Jest to logiczna interpretacja przepisów i w ten sposób wreszcie proces inwestycyjny nie jest hamowany przez geodezję ...
 2 
 13 
odpowiedz zgłoś
uwierzytelnienie Dzień Dobry. To proszę mi wytłumaczyć. Geodeta zgłasza pracę i skoro nie musi klauzulować to co od niego dostanę do odbioru?? (jaka mapę??)
 8 
odpowiedz zgłoś
To prawda panowie z GUGIK odpuście, jeszcze tylko wasz znajomy sędzia Gdesz z NSA wydaje wyroki w sprawie uwierzytelnienia po waszej myśli, ale na znajomościach daleko nie zajedziecie
 1 
 10 
odpowiedz zgłoś
pobranie ze strony klikając na strzałki z lewej strony pdfa możemy pobrać na dysk pismo.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
link do pobrania pdf: http://www.ptg-org.pl/pisma/_Posiedzenia_Zarzadu/_ Inne/2016-04-04_Stanowisko_GUNB_ws_klauzulowania_m ap_z_inwentaryzacji_powykonawczych.pdf
 7 
odpowiedz zgłoś
Do Panów z GUGiK Panowie, Przegraliście z kretesem temat uwierzytelniania, bo w pośpiechu popełniono zbyt wiele błędów, nie sprawdzono zapisów w innych ustawach i nie przewidziano wielu luk, które niespodziewanie się pojawiły. Może już czas odpuścić i nie brnąć w ślepą uliczkę? Numer z uwierzytelnianiem już nie wyjdzie, więc może warto rozpatrzeć postulaty z Jachranki i zlikwidować licencję, wprowadzić ryczałt, w ramach którego będą wszystkie możliwe opłaty (taki ALL INCLUSIVE). Wtedy będzie i szybki i sprawnie, bez policji licencyjnej, uratowany zostanie budżet ośrodków, a geodeci nie będą tracić czasu i nerwów?
 5 
 12 
odpowiedz zgłoś
gdzie można sie zapoznać z tym stanowiskiem na stronie podanej w artykule jest możliwość przeczytania w kiespiej formie, niewygodnej.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
Gestorze, po pierwsze to chyba płacisz właśnie za mapę i ją dostajesz. Nie jesteś w stanie stwierdzić czy jest na niej naniesiona inwestycja? A po drugie, to nie podszywaj się pod Gestora bo zdradził Cię chociażby sposób sformułowania pytania. Dla Ciebie jest tylko jedna mapa, mapa zasadnicza. Natomiast gestora interesuje zawsze mapa z wynikami inwentaryzacji bo ta jest potrzebna do odbioru. A o to czy wyniki inwentaryzacji zostały przekazane do zasobu to niech się martwi organ który ten zasób prowadzi oraz organy nadzoru geodezyjnego. W końcu biorą za to pieniądze.
 1 
 13 
odpowiedz zgłoś
Niniejsze pismo nie stanowi oficjalnej wykładni prawa Na końcu dokumentu: "... Niniejsze pismo nie stanowi oficjalnej wykładni prawa i nie jest wiążące dla organów administracji orzekających w sprawach indywidualnych..."
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
@Gestor Geodeta "w swej łaskawości" nie wnosi niczego na mapę. To Starosta uzupełnia mapy na podstawie przekazanych przez geodetę wyników pomiarów i roboczej bazy danych.
 12 
odpowiedz zgłoś
@Gestor , a w jaki sposób mam stwierdzić że inwestor w swej łaskawości płaci mi prawdziwymi pieniędzmi a nie fałszywkami?
 10 
odpowiedz zgłoś
Wiarygodność To w jaki inny sposób mam jako gestor sieci (inwestor) potwierdzić, że geodeta w swej łaskawości wniósł inwestycję na mapę?
 12 
 2 
odpowiedz zgłoś
... Komedii ciąg dalszy.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
38 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Ewolucja OSM od 2006 do 2018 roku
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS