wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2016-01-15| Geodezja

Piotrkowscy geodeci o łamaniu prawa w starostwie

W tym tygodniu Stowarzyszenie „Geodeci Ziemi Piotrkowskiej” wystosowało do starosty piotrkowskiego pismo, w którym informuje o łamaniu prawa przez pracowników Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami. Piotrkowscy geodeci zarzucają urzędnikom nielegalne prowadzenie działalności gospodarczej i wykonywanie usług geodezyjnych.


Piotrkowscy geodeci o łamaniu prawa w starostwie

Stowarzyszenie powołuje się na art. 30 ustawy o pracownikach samorządowych oraz „Kodeks etyki pracownika Starostwa Powiatowego w Piotrkowie Trybunalskim”. „Cała sprawa doszła już do takiego rozmiaru, że wśród inwestorów panuje opinia, że lepiej jest zlecić prace geodecie ze starostwa, bo ten ma lepszy dostęp do danych i dużo szybciej wykona tę pracę” – czytamy w piśmie. Urzędnicy wykonujący prace geodezyjne skracają weryfikację swojej dokumentacji i ponadto próbują zastraszyć członków Stowarzyszenia poprzez bardzo szczegółową weryfikację ich opracowań.

SGZP podkreśla w liście, że problem ten był już wielokrotnie poruszany z rozmowach z sekretarzem powiatu i geodetą powiatowym, ale do tej pory nie został rozwiązany. O „nielegalnym i nieetycznym” działaniu jednego z pracowników starostwa Stowarzyszenie informowało już w marcu 2015 r., przedstawiając nawet film, na którym oskarżany urzędnik wykonuje pomiary i przyznaje, że realizowane są „na zlecenie Pani projektant”. W piśmie padają ponadto nazwiska dwóch kolejnych pracowników Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami, którzy zdaniem SGZP niezgodnie z prawem świadczą usługi geodezyjne. Jako dowód piotrkowscy geodeci przedstawiają kserokopie zgłoszeń prac geodezyjnych oraz wykonane opracowania.

Stowarzyszenie liczy na szybką interwencję starosty i jako rozwiązanie problemu podaje przykład działania Starostwa w Kutnie, gdzie w połowie ubiegłego roku dyscyplinarnie zwolniono trzech pracowników urzędu.

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
dla kumoszki Nie ma co fajny samorząd kolega na kolegę zbiera "haki" zeby go zastraszyc czy ....ić albo w nadzorze albo skarbowym -spoko. To jest jedyna właściwa droga. Organizacja jak się patrzy:-)
odpowiedz zgłoś
co Ci się w tej idei samorządu nie podoba ? Wolałbyś inną organizację ?
odpowiedz zgłoś
odp dla Jarka Jeżeli tak ma wyglądać przyszły samorząd zawodowy jak SGZP i 15 zjednoczonych pod egidą PTG to ja bardzo dziękuję.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
jarek jarek to ty? kupiłem karmę dla alika i chciałem ci podrzucić, ale na żoliborzu ciemno, widocznie na forum siedzisz.
 3 
odpowiedz zgłoś
Patologie w geodezji Jestem za, a nawet przeciw. Z każdą patologią należy walczyć, ale nie za każdą cenę i nie metodami, które są bardziej patologiczne niż sprawa o którą się walczy. Czy wiecie, że Ci panowie zbierają na swoich członków haki, żeby nie mogli się wypisać z Ich Stowarzyszenia SGZP. To teraz wyobraźcie sobie jakimi metodami posługują się przy zwalczaniu wyimaginowanych ?wrogów?.
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
bez komentarza http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/ geodeci-z-piotrkowskiego-starostwa-lamia-prawo,363 5851,artgal,t,id,tm.html Bez komentarza. Teraz chyba powinno dzialac.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
rozmowy w trakcie przesyłania coś zmienia link 363 bez spacji 5851
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
rozmowy http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/ geodeci-z-piotrkowskiego-starostwa-lamia-prawo,363 5851,1,artgal,t,id,nk,tm.html
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
rozmowy http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/ geodeci-z-piotrkowskiego-starostwa-lamia-prawo,363 5851,1,artgal,t,id,nk,tm.html
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
zawsze niezmiennie po poziomie jadu można określić poziom poczucia zagrożenia adwersarza. Zaraz potem po braku argumentów merytorycznych. Czekam dalej.
 9 
 2 
odpowiedz zgłoś
Gwiazdor Nie wiedziałem, że to jest ten gwiazdor filmowy..... Jest zdjęcie w gazecie. Ma parcie.
 2 
 14 
odpowiedz zgłoś
Piotrków Nie znacie tych Państwa z SGZP, zatrudniających na czarno i z zwalniających po 2 dniach. Dbają o tylko o siebie, nie o całą geodezję. A co do Starostwa to nie powinno tak być.
 3 
 23 
odpowiedz zgłoś
Bronek Masz racje te glizdy urzędnicze niszczą rynek i zniewalają geodetów by robić na ich konto .Nie mają żadnej kontroli nad sobą śmieci sprzedają i śmieci przyjmują.
 1 
 8 
odpowiedz zgłoś
urzędnicze Glizdy Niestety opisana sytuacja ma miejsce w większości powiatów, stare Glizdy urzędnicze robią roboty za psie pieniądze albo podpisują roboty młodym GLIZDą bez uprawnień.
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
jasne puknij sie w glowe debilu
 8 
odpowiedz zgłoś
no nieźle to coś dużo, ja daję 3zyla za godzinę, w końcu masz normalną pensję w urzędzie. A u mnie się nauczysz życia.
 14 
 2 
odpowiedz zgłoś
jasne bardzo nie ladnie zachowuje sie jedni ale takze nie ladnie zachowuja sie i drudzy bo jak bylem zapytac u nich o prace to mi 4 zote za godzine proponowali i to na czarno
 2 
 10 
odpowiedz zgłoś
no tak wikipedia ? Źródło wiedzy wszelakiej ;). A wiesz że na uczelniach amerykańskich zakazali cytowania wikipedii ? A wiesz dlaczego ? Jakość zależy od wykonawcy, od osnowy i materiałów na jakich bazuje. Jakość nie zależy od nazwania wykonawcy "mierniczym przysięgłym".
 4 
 8 
odpowiedz zgłoś
re: przed 1952 Mierniczy przysięgły ? osoba zajmująca się miernictwem (rodzajem geodezji) jako wolnym zawodem w Polsce w latach 1925?1952. To była normalność i wysoka jakość pomiarów , nawet dzisiaj da się wykorzystać ich materiały. Wiele takich operatów spełnia dzisiejsze standardy. Ostatnio zrobiłem wznowienie na materiale z 1931 roku. Znaki graniczne (kamienie polne z wyrytym krzyżem) do 15 cm względem osnowy. Błąd transformacji osnowy poniżej 10 cm. Takich dokładności niestety nie potrafią osiągnąć dzisiaj niektórzy geodeci. Jak coś podpisał mierniczy to wiadomo, że była to dobra robota. A co mamy dzisiaj? Każdy widzi.
 27 
 9 
odpowiedz zgłoś
przed 1952 był Stalin - państwo wtrącało się we wszystko. W sposób dosć drastyczny. Jeśli normalność to mówienie przez jedną osobę zrobimy, wykonamy, przywrócimy to jesteś na dobrej drodze. Pamiętaj kto klaszcze najkrócej jest wyprowadzany z sali.
 8 
 6 
odpowiedz zgłoś
cieszy mnie poparcie Cieszy mnie poparcie jakie wyrażacie. Pozdrawiam wszystkich hejterów (pewnie jesteście zamieszani w podobne sprawy w swoich powiatach i dlatego was to boli). Musimy przywrócić normalność w geodezji, czyli to co było przed 1952 r, gdzie państwo nie wtrącało się w nasz zawód. Nasz zawód był wtedy szanowany. Konieczne jest powstanie struktur we wszystkich powiatach, bo tylko na tym szczeblu można zacząć bronić swoich interesów. Reprezentujemy siebie! Takie mamy cele zapisane w regulaminie stowarzyszenia i jesteśmy po to, aby bronić swoich interesów, które w tym przypadku są zagrożone poprzez nieuczciwą konkurencje. Pozdrawiam P. ABC, kogo Pan reprezentuje? Jest Pan adwokatem dla nieuczciwych i skorumpowanych urzędników? Trzeba jasno określić gdzie jest czyje miejsce, a wtedy nie będzie takich sytuacji. Nasze stowarzyszenie nie jest w stanie samo zmienić prawa które przez swoją niedoskonałość prowadzi do takich sytuacji. Jesteśmy jednak w stanie pilnować porządku "na własnym podwórku".
 29 
 9 
odpowiedz zgłoś
Lokalne działania Tylko lokalne działania i powstawanie lokalnych stowarzyszeń może doprowadzić do normalności. Jest nas już 15 czekamy na następnych szczegóły http://www.ptg-org.pl/index.php/topic,2002.0.html . Każdy może liczyć na wsparcie pozostałych zapraszam.
 19 
 10 
odpowiedz zgłoś
i taki oto mamy kraj - politycy donoszą do Brukseli na oponentów, geodeci na urzędników, za chwilę urzędnicy przy każdym dokumencie mogącym stwierdzać nieprawdę będą donosili do prokuratury. Jak powiedział klasyk w pewnej restauracji jest w Polsce pewna murzyńskość. Dajcie im wolność a nie będzie trzeba wrogów. Nie ma to jak budować sobie przyjazne miejsce do życia. Ciekawe do czego to nas jeszcze doprowadzi. I kto tak naprawdę oberwie na końcu.
 5 
 9 
odpowiedz zgłoś
Lębork W Lęborku też taka sytuacja występuje. Głównie Pan kierownik Z.
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
Dobijanie Geodezji To jest efekt zostawienia powiatów sobie.
 5 
odpowiedz zgłoś
gryź gryź lecz najpierw sprawdź czy twoje ząbki zniosą to.... powodzenia w kontaktach z ośrodkami panowie. Na pewno będzie pouczająco.
 4 
 5 
odpowiedz zgłoś
zabolało kakao, że tak się rzucają? Było nie fuszyć.
 11 
 4 
odpowiedz zgłoś
...najlepsi Zobaczcie na pismo.... Panowie wykonują prace bardzo dokładnie i zgodnie z przepisami Są najlepsi a inni geodeci robią źle?
 20 
odpowiedz zgłoś
@Abc tylko że oni podają konkrety, a ty rzucasz inwektywy .....
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
... Nieudacznicy Piotrkowscy nieudacznicy a nie Stowarzyszenie Geodetów. Reprezentują tylko Siebie. ....
 8 
 23 
odpowiedz zgłoś
http http://gazetatrybunalska.pl/2016/01/korupcja-w-sta rostwie-geodeci-pisza-do-cubaly/
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
jasne tylko że wtedy mierniczych przysięgłych też nadzorowali urzędnicy i mieli prawo zawiesić ich w czynnościach już przy podejrzeniu nieprawidłowo wykonanej pracy.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
Brawo Brawo Brawo Gratuluje odwagi. Trzeba raz na zawsze zrobić porządek z korupcją. W większości urzędów śmierdzi jeszcze komuną. Najlepiej było by wrócić do tego aktu: Ustawa z dnia 18 marca 1921 r. o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez urzędników (Dz.U. 1921 nr 30 poz. 177 1921.04.06) (?) Art. 2. Urzędnik, winny: przyjęcia bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub innej korzyści majątkowej, danych w zamiarze skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej; innego przestępstwa służbowego, popełnionego z chęci zysku i z pogwałceniem obowiązków urzędowych lub służbowych w b. dzielnicach rosyjskiej i pruskiej, a w b. dzielnicy austriackiej nadużycia władzy urzędowej, popełnionego z chęci zysku - będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie. (?) http://www.antykorupcja.gov.pl/ak/czy-wiesz-ze/104 77,II-RP-kara-smierci-za-korupcje.html
 4 
 8 
odpowiedz zgłoś
Piotrkowscy A jeszcze dochodzą gminni. U nas opanowali dużą częsć drobnych zleceń
 3 
 13 
odpowiedz zgłoś
koniec prywaty Chłopaki z sgzp zrobili coś o czym już dawno myślimy w naszym powiecie. Nasze starostwo jest już tak skorumpowane że uczciwy przedsiębiorca nie ma racji bytu. Gratulujemy odwagi. Sam chętnie złożył bym takie pismo ale był by to koniec mojej działalności.
 4 
 17 
odpowiedz zgłoś
urzędnicza patologia Sprawa powinna być natychmiast skierowana do prokuratury, tematu nie rozwiąże geodeta powiatowy który pewnie i też w tym "przedsiębiorstwie" siedzi po uszy. Tak zrobiono w ośrodku na północy, po latach bezsilności sprawę skierowano do prokuratury, a ten w ciągu pół roku zrobił porządek z korupcją w geodezji.
 3 
 17 
odpowiedz zgłoś
a kto będzie monitorował geodetów którzy skarżą się na "nadmierną" kontrolę w ośrodku ?
 14 
 6 
odpowiedz zgłoś
dorabianie tj. zabawa w chowanego. Przecież wiadomo że pracownik z powiatu A wykonuje roboty w powiecie A na kolegę z powiatu B i na odwrót lub na znajomego geodetę. Muszą być radykalne rozwiązania.Praca musi być monitorowana , tylko kto będzie monitorował dyrektorów i naczelników?.
 2 
 14 
odpowiedz zgłoś
dno i 3m mułu Art. 30. 1. Pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym, w tym kierowniczym stanowisku urzędniczym, nie może wykonywać zajęć pozostających w sprzeczności lub związanych z zajęciami, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność oraz zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy. jeśli robią na terenie powiatu na swoje firmy i się podpisują - wypad z urzędu. jeśli nie - można im skoczyć. jeśli robią poza powiatem - można im skoczyć.
 10 
 8 
odpowiedz zgłoś
Fan Fascynujące, jest suspens i napięcie jak filmach Alfreda Hitchcocka.Chłopaki z piotrkowskiego SGZP występowali już w filmie, może zamiast geodezji powinni pójść na łódzką reżyserkę?
 26 
 7 
odpowiedz zgłoś
dno i 3m mułu jak myślałem że to profesjonalna gazeta jest. czy wy wydrukujecie wszystko żeby być jak fakt czy se?
 22 
 2 
odpowiedz zgłoś
brawo Tu nie chodzi OSGZP tylko o wielką nieuczciwość urzędników. Proszę nie odwracać kota ogonem
 4 
 20 
odpowiedz zgłoś
uwaga Zamiast się zachwycać, popytajcie o SGZP swoich znajomych z tamtych okolic może oczy się otworzą, to kilka osób i reprezentują siebie a nie tamtejsze środowisko.
 17 
 9 
odpowiedz zgłoś
bieda z nędzą Dziadostwo i żenada i małostkowość. Żal d.... ściska jak się to czyta
 22 
 4 
odpowiedz zgłoś
Konkurencja Czy można sprawdzić, w trybie dostępu do informacji publicznej, lub jakimkolwiek innym, jaki procent prac w 2015 roku wykonali urzędnicy lub Geodezji z nimi współpracujący. W każdym powiecie wiadomo kto i z kim, kto jest z tych równych i rowniejszych... Prawda? Odpowiedź na to pytanie pokaże skalę problemu.
 15 
odpowiedz zgłoś
olsztyn Olsztyn tez ma nadzieje na brak fuszek.
 1 
 11 
odpowiedz zgłoś
Brawo Czas zrobić z tym porządek. Tylko kierownik ma duże plecy.
 3 
 18 
odpowiedz zgłoś
nic złego dla mnie niech sobie robią w starostwie lewuchy jak chcą - jeśli uważają, że nikt im nie podskoczy (starosta czy geodeta powiatowy albo insp. wingik). Ale do cho*** jasnej, niech wykonują najpierw swoją robotę urzędową (zaległości, że głowa mała). Urzędnik ma służyć społeczeństwu, a nie społeczeństwo ma być dla urzędnika - i to w dodatku kolejnym źródłem utrzymania. Najbardziej wkurzający jest dla mnie stereotyp, że ze starostwa zrobi szybciej, bo ma dostęp do danych (szybciej, nie znaczy lepiej). A urzędasy (chociażby u mnie w starostwie) po 1.odwalają fuszerke bo mdcp robią zza biurka, bez weryfikacji materiałów a po 2.jak ktoś chce zrobić lepiej-to pretensje "a po co tak się przejmować i numerycznie robić". pozdrawiam
 2 
 15 
odpowiedz zgłoś
Brawo brawo brawo za odwagę. Chciałbym aby geodeci z mojego powiatu byli tak odważni... Tak trzymać!!!
 6 
 34 
odpowiedz zgłoś
odp popieram, wszędzie tak powinno być
 6 
 38 
odpowiedz zgłoś
i bardzo dobrze! dość patologii. To dość często spotykany proceder w Polsce, że urzędnik dorabia w usługach, a później sam sobie sprawdza (lub jego kolega zza biurka) swój operat. Jednocześnie konkurencji z działalnością robi "wstręty" przy kontroli operatu. Tak nie może być. Ta patologia trwa od początku powstania powiatów w Polsce. Czas ją przerwać. Dla dobra wszystkich środowisk. To gangrena branży. Trzymam kciuki za odważnych ludzi ze stowarzyszenia.
 6 
 41 
odpowiedz zgłoś
51 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Lidar odkrywa zapomniane ślady w puszczy
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS