wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2015-10-05| Geodezja, Prawo, Instytucje

Zakazy antykorupcyjne w powiecie

System prawa polskiego pełny jest różnorakich przepisów dotyczących zakazów łączenia różnych stanowisk, działalności i funkcji. Ze względu na ich główny cel i doniosłość społeczną problemu nazywa się je, niekoniecznie prawidłowo, zakazami antykorupcyjnymi. Prawo geodezyjne i kartograficzne jednak się w tym zakresie nie wypowiada – pisze w październikowym wydaniu GEODETY Grzegorz Ninard, radca prawny, zastępca dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu.


Zakazy antykorupcyjne w powiecie
Poznajcie, proszę, pana Iksińskiego, który pracuje w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej (PODGiK) w Zetowie – kontynuuje autor artykułu. Ponieważ ma dobrą opinię u swego szefa, na jego wniosek/polecenie prowadzi właściwie wszystkie sprawy administracyjne, jak również zajmuje się oceną dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej złożonej do ośrodka. Z punktu widzenia szefa pan Iksiński to prawdziwy skarb – potrafi merytorycznie załatwić każdą sprawę. Ponieważ jest to człowiek światły i obyty, wykształcony i posiadający wszechstronne umiejętności, pracuje nie tylko w ośrodku, ale prowadzi także działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej zawartej ze swoimi dwoma kolegami po fachu (każdy z własnym wpisem do ewidencji) świadczącej usługi z zakresu geodezji. Jest dobry i znany, dzięki czemu usługi w ramach działalności gospodarczej świadczy nie tylko „u siebie”, ale nawet na terenie innych województw.

Casus pana Iksińskiego nie jest wcale rzadki. Podobne łączenie zatrudnienia i działalności spotkać można także na innych szczeblach administracji geodezyjnej. Skupmy się jednak na początek na nim, bo będzie on nam potrzebny do egzemplifikacji problemu łączenia funkcji i działalności gospodarczej, który istnieje realnie. Problem ten można skonkretyzować w pytaniu, czy osoba pracująca w PODGIK-u może jednocześ­nie wykonywać zawód geodety na włas­ny rachunek? Przy czym wykonywanie zawodu może odbywać się pod różnymi postaciami prawnymi – w ramach stosunku pracy, prowadzonej działalności gospodarczej czy poprzez zawieranie umów z innymi podmiotami prowadzącymi taką działalność.

System prawa polskiego pełny jest różnorakich przepisów dotyczących zakazów łączenia różnych stanowisk, działalności i funkcji. Generalnie zakazy te tworzą pewien system przepisów służących przeciwdziałaniu możliwości wykorzystywania stanowisk publicznych do celów prywatnych. Wskazuje się, że mają one także przeciwdziałać korupcji czy też sytuacji tzw. konfliktu interesów. Ze względu na ich główny cel i doniosłość społeczną problemu określa się je, niekoniecznie prawidłowo, zakazami antykorupcyjnymi.

Jak takie zakazy funkcjonują na płaszczyźnie prawa geodezyjnego? Niespecjalnie jasno. Jeśli spojrzeć na zagadnienie od strony działalności gos­podarczej w zakresie geodezji i kartografii (dalej gik), to problemu w ogóle nie ma. Ustawa z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (DzU z 2010 r. nr 193, poz. 1287 ze zm., dalej Pgik) nie formułuje absolutnie żadnych zakazów antykorupcyjnych dotyczących prowadzenia działalności gospodarczej w dziedzinie gik, a co więcej – nie formułuje żadnych tego typu ograniczeń w zakresie wykonywania jakichkolwiek czynności geodezyjnych lub kartograficznych. Pan Iksiński mógłby zatem spać spokojnie. Fakt wykonywania zawodu nie przeszkadza w niczym, może podejmować dowolne inne czynności, działalności, pełnić funkcje czy zajmować stanowiska.

Jeśli jednak spojrzeć na problem z drugiej strony, czyli z punktu widzenia osób zatrudnionych w administracji publicznej, nasuwa się wypowiedź francuskiego generała Antoniego Karola Ludwika Lasalle’a kierowana do towarzyszących mu huzarów w chwili, gdy zaczął wjeżdżać konno na piętro pałacu Cezarinich w Perugii: „Koniec żartów, panowie, zaczynają się schody”...

Pełna treść artykułu w październikowym wydaniu GEODETY

W październikowym wydaniu GEODETY m.in.:
• Geodezyjne wyzwania przy odbudowie mostu Łazienkowskiego
• Geodeta od składania klocków – obszerna relacja z międzynarodowych targów geodezyjnych Intergeo 2015
W cyklu „Poczet Profesorów PW” wywiad z prof. Aliną Maciejewską, dziekanem Wydziału Geodezji i Kartografii
• Wyceniamy działkę czy nieruchomość? – przypadki z praktyki sądowej opisuje Magdalena Durzyńska
• Co powinien wiedzieć kandydat na geodetę, wyjaśnia Bogdan Grzechnik
• Kolej na wdrożenie – prezentacja pomiarowego i informatycznego systemu dla kodyfikacji linii kolejowej (cz. 3)

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
nieco inny punkt widzenia Może owa dobra opinia o Panu Iksińskim wynika z faktu, że ma kontakt z tzw. terenem ... Może właśnie dlatego jest dobrym urzędnikiem bo zna swoją pracę z zarówno z teorii jak i z praktyki, potrafi spojrzeć na sprawę z obu stron lady... Na podstawie moich doświadczeń mogę powiedzieć, że nie miałem jak dotąd "przejść" z inspektorami, którzy praktykują (może dlatego, że wolą się nie narażać na rozgłos), natomiast z "teoretykami" i owszem i to o najdrobniejsze szczegóły, które nie mają żadnego znaczenia. Gorzej jeśli tacy "urzędnicy - terenowcy" wykorzystują swoją pozycję do rywalizacji np. ceną czy terminem robiąc kameralki w godzinach pracy kosztem kontroli operatów.
 3 
 3 
odpowiedz zgłoś
taka zagadka ależ przecież możesz jako Doradca czy wiceprezes napisać podręcznik o tym jak mając dużo pieniędzy z unii nie da się wyprodukować żadnego programu. podziel się doświadczeniami napisz książkę weź za nią pieniążki bądź szczęśliwy.
odpowiedz zgłoś
Taka zagadko, jeśli autor jest zastępcą dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli UW to w tej sferze swojej działalności jest urzędnikiem. A to oznacza że obowiązuje go kodeks etyki urzędnika państwowego. Z tego co wiem to jedną z zasad która go obowiązuje to zasada jawności i przejrzystości. To że, zasada ta jest notorycznie łamana przez większość urzędników, nie powoduje bynajmniej że przestaje obowiązywać.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
trzeba nazwać rzecz po imieniu. Szacunek dla autora za podjęcie tematu. Może to jest pierwszy krok w dobrym kierunku.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
czy radca prawny np. pracujący na etacie w urzędzie może pisać w geodecie o przykładach ze swojej pracy nawet jeśli występuje w nich tak zwany iksiński ? Ot taki art 16 kodeksu etyki radcy prawnego coś chyba o tym mówi ?
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
RACJA ZABRONIĆ! Niech zarabiają po te 1400 na rękę w PODGiKach. To niedługo operaty weryfikować będą studenci.
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
racja, patrzyłem na podpis. Zazwyczaj tam jest autor.
odpowiedz zgłoś
przeczytaj jeszcze raz, Grzegorz Ninard, radca prawny, zastępca dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu
odpowiedz zgłoś
czy autor tego artykułu ma jakieś nazwisko czy np iksiński ? Zazwyczaj nader śmiałe stwierdzenia powinno się podpisywać.
odpowiedz zgłoś
9 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Sztuczna inteligencja kartuje drogi
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS