wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Ewolucja Uzupełniającej Mapy Polski
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2015-08-31| GNSS, Geodezja, GIS, Przetargi, Edukacja

Akademia Morska w Gdyni zamawia pływającego drona

Dostawa zdalnie sterowanego drona hydrograficznego jest przedmiotem przetargu ogłoszonego przez Akademię Morską w Gdyni.


Akademia Morska w Gdyni zamawia pływającego drona <br />
fot. Wikipedia/Ewa Jaros
fot. Wikipedia/Ewa Jaros

Zamawiane urządzenie ma mieć maksymalne wymiary 1,5 x 1,0 m i wagę do 20 kg. Sprzet powinien mieć zasilanie elektryczne, które pozwoli mu pracować samodzielnie przez minimum 6 godzin. Wymagany zasięg maszyny to 2 km, a prędkość maksymalna – 5 węzłów.

Uczelnia chce wykorzystywać drona do pomiarów hydrograficznych basenów portowych, rzek, jezior oraz małych zbiorników wodnych. Z tego powodu ma on być wyposażony w fazowy odbiornik GNSS oraz echosondę pionową. Oprócz samej maszyny Akademia Morska zamawia również oprogramowanie geodezyjne i hydrograficzne, które posłuży do przetwarzania danych pozyskanych przez tę jednostkę pływającą.

Oferty można składać do 7 września.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
o! 123 "świadek jechowy" się odezwał.:-)) forum Ci się nie podoba? stwórz lepsze.:-) a jak się dobrze wczytasz, to zobaczysz, że te posty wcale nie są zidiociałe.

~ Poziom zidiocenia tych postów definiuje to forum. Ja rozumiem, że można się nie znać na czymś, ale po co się tym chwalić? Robicie z głupoty swoją religię.

jak to co ma wspólnego? Naukowcy z AM będą badać rozchodzenie się mikrofal pod wodą.:-)) Następnie zanurkują za dronem i zadzwonią do siebie z wodoodpornych telefonów komórkowych. Potem będą artykuły i publikacje.:-)

~ Co wspólnego ma podwodny dron z Globalnym Systemem Nawigacji Satelitarnej?

ja tam nie czuję, że siedzę na drzewie, ale niektórzy jeszcze z niego nie zeszli, jak np. @nałkownik.;-) w słowach o p a l a jest trochę racji. bo znów ktoś, po zakupie, będzie na siłę udowadniał i płodził na ten temat artykuły, że pomiar podwodnym "dronem" jest niezbędny i lepszy od innych pomiarów batymetrycznych, które wykonuje się przecież na codzień - z powodzeniem i bez wykorzystania UUV. w tym sensie taki dron, to na pewno będzie kolejna zabawka. no chyba, że rozwojowi naukowcy z AM zamierzają wykonywać pomiary komercyjnie i konkurować z firmami prywatnymi w tym asortymencie usług. wtedy taki "dron" będzie miał szanse na siebie zarobić i jego zakup nabiera głębszego sensu.

@opal "zabawka dla naukowców za pieniądze podatników" - to jak Twoim zdaniem naukowcy powinni kupować sprzęt? z pensji? Co za ludzie, jak Wy chcecie zejść z drzewa?

tak, tutaj z pewnością chodzi o UUV, który czasami nazywa się podwodnym dronem. a kto dziś zastanawia się nad podwodnym warkotem? tylko członkowie organizacji działających na rzecz zmniejszenia bezmyślnego wpływu człowieka na środowisko naturalne. pewne jest jednak to, że silniki takiego "drona" nie robią hałasu większego od śrub okrętów, które masowo przepływają w zatoce gdańskiej. nie ulega wątpliwości, że będzie to kolejna zabawka dla naukowców za pieniądze podatników.

Podwodny truteń dron to truteń, warkot, brzęczenie itd. A to co ma pływać w wodzie i będzie miało zastosowanie wojskowe lepiej żeby nie brzęczało. To raczej ROV - Remotely Operated underwater Vehicle. Ale nie znam się, tylko mam Google :) Ps. Może źródło informacji o podwodnym dronie najpierw zorganizowało sobie Internet?

8 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt