wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
Skanowanie szlaku kolejowego
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2015-06-26| Geodezja, GIS, Mapy, Teledetekcja, Firma, Prawo, Instytucje, Kataster

Plebiscyt 20-lecia GEODETY: te wydarzenia odmieniły geodezję

Choć ostatnie 20 lat w branży geodezyjnej i kartograficznej obfitowało w przełomowe wydarzenia, czytelnicy GEODETY i Geoforum.pl, którzy wzięli udział w naszym jubileuszowym plebiscycie, nie mieli wątpliwości, które z nich uznać za największy sukces oraz porażkę.


Plebiscyt 20-lecia GEODETY: te wydarzenia odmieniły geodezję

Internetowe głosowanie trwało od 9 do 24 czerwca. Każdy z uczestników spośród zaproponowanych przez nas 10 sukcesów i 10 porażek z ostatnich 20 lat mógł wybrać po jednym faworycie, a także dopisać własną sugestię.

Internauci zdecydowanie zgodniej wskazali sukces. Blisko połowa (dokładnie 48%) uznała, że jest nim uruchomienie przez GUGiK systemu ASG-EUPOS, który od 2008 r. umożliwia geodetom i specjalistom z innych dziedzin prowadzenie dokładnych pomiarów satelitarnych w całej Polsce.

Następny sukces, zeszłoroczna pikieta przed Sejmem, otrzymał ponad 3 razy mniej głosów (14%). Część czytelników z pewnością nie zgodzi się z zaliczeniem tego wydarzenia do takiej kategorii. Uznaliśmy jednak, że nie sposób pominąć go w naszym plebiscycie. A skoro tak, to bardziej należy uznać je za coś pozytywnego (jako połączenie sił rozproszonego i skłóconego na co dzień wykonawstwa) niż za porażkę. Duża liczba głosów pokazuje, że internauci podzielili ten pogląd.

Na trzeciej pozycji z blisko 10 procentami wskazań znalazło się oddanie do użytku Geoportalu. Wprawdzie nie brakuje narzekań na kiepską aktualność danych i częste awarie tego rządowego serwisu, to miejsce na podium naszego plebiscytu oraz rosnąca liczba użytkowników (obecnie ponad 300 tys. miesięcznie) pokazują, że jest on dla obywateli pożytecznym narzędziem.

W przypadku porażek głosy rozkładały się nieco bardziej równomiernie. Za największą (32%) uznano nadprodukcję geodetów. Jej powodem jest ogromna liczba uczniów i studentów kształcących się w tym zakresie, a skutkiem – wysoki poziom bezrobocia w branży oraz niskie płace, szczególnie wśród absolwentów.

Ponad 16% uczestników za największą porażkę ostatniego 20-lecia uznało niski poziom cen usług geodezyjnych. „Koszt mapy do celów projektowych w 1995 r. – 700 zł, a w 2015 – 500 zł” – skomentował ten punkt jeden z internautów.

Zdaniem 13% uczestników plebiscytu największą porażką jest wciąż w znacznej mierze analogowy powiatowy zasób geodezyjny. Nie sposób zrozumieć, jak to w ogóle możliwie przy obecnym postępie technologicznym.

Pełne wyniki plebiscytu opublikujemy w lipcowym wydaniu miesięcznika GEODETA

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Jełopmetra Hmmm... Ciekawe. :)

jełopmetro są fachowcy i są partacze po każdej stronie biurka. Z doświadczenia wiem że fachowcy nie wylewają na innych pomyj.

Chłam i badziewie Geodeci być może potrafią. Natomiast geo-biurwy nie potrafią z pewnością - ten "chłam i badziewie" w zasobie jest tylko i wyłącznie skutkiem narzucania idiotycznych wymogów wykonawcom i taki chłam jak najbardziej geo-biurwom odpowiada, skoro był ochoczo przyjmowany do zasobu.

Na to, co geodeci przekazali do zasobu "za komuny" wszyscy narzekacie - że chłam, jeden wielki bałagan itd. Dziś też czytam, że w zasobie jest chłam i badziewie. Czy geodeci potrafią w ogóle robić dobrze swoją robotę?

Do dziadka Komuna upadła 25 lat temu. Ja mam trochę więcej i ją po prosu pamiętam. A Ty ? Nie wiesz jak było, czy wolałbyś nie pamiętać ?

do Miro A skad ty wiesz jak bylo komuny ? Dziadek opowiadal czy z filmow Bareji ? Po co takie pieprz.......

do waryjot'a - Nie wiem skąd jest beatazfregaty, ale SYF w wykonawstwie w geodezji jest chyba wszędzie. UKS jest aktywny też chyba w całym kraju. Nasze państwo ma urzędniczo-policyjny z zapędami do totalitaryzmu. Jest prawie tak samo jak było za komuny .

:) beatazfregaty, jesteś na pewno z kuj-pom, bo tam właśnie UKS szukają takich jak ty :)

Skończy się kasa, skończą się zlecenia. I co wtedy?

do beata i do zdrowy Popieram zdrowego. No comments na takie hasla i idiotyzmy.

do beata..... Brawo. No comments.

a konkretnie z kim ?

Rozmawiałam z komitetem poparcia Kukiza. Jest raczej pewne, że istnieje możliwość rozpiepszenia gugiku po wyborach do parlamentu. Ten cyrk z rozdawnictwem unijnej kasy na zabawki typu Polska 3D , teryt8, zsin15, eumia, czy też inne e-#$%!!a musi się skończyć! Zabawa w IIP niech w końcu zaowocuje wprowadzeniem układu 2000 w całym kraju. Debilne przepisy tworzone przez bandę półgłówków muszą odejść do lamusa. Bezkarni urzędnicy pozbawieni możliwości MYŚLENIA przez mafię aparatczyków muszą zostać sprowadzeni do swojej funkcji - SŁUŻEBNEJ w stosunku do zwykłego obywatela - przedsiębiorcy (geodeta UPRAWNIONY prowadzący tzw. "działalność gospodarczą). I dopiero wtedy GEODEZJA w Polsce się "odmieni"

a w ogóle, to ten plebiscyt powinien się nazywać troszkę inaczej: "te wydarzenia pogrążyły polską geodezję". Bo trzeba być ślepcem, żeby nie widzieć faktu, że w polskiej geodezji jest od kilku lat więcej minusów niż plusów.

14 komentarzy





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt